Dodaj do ulubionych

introwersja

02.07.20, 22:38
Jestem introwertykiem (raczej wink. Ale zastanawiam się, czy kontakty ludzkie zdominują już tylko media (te i tamte). Czy gadka z człowiekiem (raczej ta one2one, nie typu zoom bla bla) będzie luksusem?
Obserwuj wątek
    • samysliciel Re: introwersja 02.07.20, 23:26
      Też jestem introwertykiem, zazwyczaj mi z tym dobrze. Trochę inna perspektywa wszystkiego wokół, poprzez wnikliwą analizę, prowadzenie dialogu wewnętrznego, planowanie z czego później niekoniecznie jest realizowanie no i takie tam różne, czasem to jest męczące, jednak.
      Odnośnie relacji międzyludzkich, tak globalnie, myślę że one się spłycają, coraz mniej czasu (czasem to wymówka, czasem nie), powszechny dostęp do internetu sprawia że człowiek czuje się (pozornie) pośród ludzi, no bo cały czas się "przy kimś" zielona kropka świeci, wystarczy napisać lub zadzwonić, choć czasem i tego nie trzeba, wystarczy śledzić oś czasu i każdy wie co u kogo siedzi w głowie, co jadł, oglądał itd. itp. do tego znajomości rozmywają się przez ich ilość, no bo jak ma się pińćset lub tysiak znajomych trudno to raczej ogarnąć, chyba bo tylu nigdy nie miałem i miał nie będę bo i po co.
      Najwięcej pogadanek w 4 oczy odbywa się obecnie w pracy, gdzie trzeba się kontaktować z innymi, wypady towarzyskie w dobie (chyba) zarazy raczej są ograniczane, z czasem gdy sytuacja się unormuje być może ta ogólna towarzyskość jednak pozostanie zmniejszona, w końcu przyzwyczajenie drugą naturą człowieka... ?
      • abc_meee Re: introwersja 02.07.20, 23:39
        Nie. A propos przyzwyczajenia. Jakoś nie godzę się z tym. Tak wewnętrznie wink Pewnie tak do usran. Ej smile
        • samysliciel Re: introwersja 02.07.20, 23:49
          ej, no dobrze, rozumiem że się nie przyzwyczaiłaś wink
          • abc_meee Re: introwersja 02.07.20, 23:51
            ej. rozumiem, że rozumiesz. I tak do ej.
            • samysliciel Re: introwersja 02.07.20, 23:56
              jakby tak usunąć z twego wpisu "I tak do" wyszłoby niemal odbicie lustrzane, fajnie wink
              • abc_meee Re: introwersja 02.07.20, 23:57
                niemal robi różnicę ..
                • samysliciel Re: introwersja 03.07.20, 00:03
                  różnice nie muszą być z automatu złe, nie ma róży bez kolców i całe te
                  • abc_meee Re: introwersja 03.07.20, 00:10
                    ja to wiem. Ale nie wierzę.
                    • samysliciel Re: introwersja 03.07.20, 00:51
                      A ja wierzę, mimo że wcześniej całe życie nie wierzyłem, bez namysłu, samoistnie, uwierzyłem, jak nie ja, mimo że życie napisało ostatecznie inny scenariusz, fabuła kręci się wokół tego samego wątku, wszystko teraz jest zamiast, mimo wszystko, wszystko co jest ustępuje temu, czego nie ma, a właściwie jest, tylko inaczej.
                      Nigdy nie miałem parcia by przekonywać kogokolwiek do swych racji, z wyjątkiem, który stał się krępujący ale zarazem jakże działający na wyobraźnię, coś za coś, wszystko albo nic.
                      • abc_meee Re: introwersja 03.07.20, 01:03
                        Co było bodźcem do tej nowowiary?
                        • samysliciel Re: introwersja 03.07.20, 16:41
                          kto
                          • abc_meee Re: introwersja 03.07.20, 20:52
                            dobrze, że bodźcem a nie kołem napędowym. Hm.
    • silencjariusz Re: introwersja 02.07.20, 23:29
      Ja to dopiero jestem introwertykiem. Zazwyczaj rozmawiam tylko już sam ze sobą. Czasami łapię się na tym, że rozmawiam ze sobą na głos. Eeeee... Czy jest na sali psychiatra?wink
      • abc_meee Re: introwersja 02.07.20, 23:41
        No ja już się złapałam na tym, że artykułuję wink. Psychiatra pewnie powie, że w normie i że też praktykuje smile.
        • samysliciel Re: introwersja 02.07.20, 23:52
          nie ma nic złego w głośnym myśleniu wink
          • abc_meee Re: introwersja 02.07.20, 23:56
            samo dobro smile
    • witrood Re: introwersja 03.07.20, 07:46
      A ja raczej neutralnie, ani ekstra ani intro. Kiedyś odczuwałem obowiązek rozkręcania drętwego towarzystwa, ale przeszło mi. Lubię kontakt z ludźmi poza totalnymi mrukami i takimi, z którymi nie ma o czym gadać.
    • anirat Re: introwersja 03.07.20, 08:33
      Myślę, że "normalne" kontakty międzyludzkie powoli zamierały a to co teraz tylko przyspieszyło ten stan rzeczy. odwrotu nie widzę.
    • marcepanka313 Re: introwersja 03.07.20, 11:53
      Życie ma swoje etapy.... początkowo bardziej intensywne w nawiązywaniu znajomości, z czasem tych znajomości jest z różnych powodów mniej....
      Poza tym nie z każdym jest jakaś nić porozumienia.... przynajmniej ja tak mam, że mimo przełamania swojej nieśmiałości, mimo łapania w miarę szybko kontaktu.... nie z każdym po prostu chcę o wszystkim rozmawiać....zresztą wolę słuchać.... wink
      • witrood Re: introwersja 03.07.20, 12:15
        Nie odbierz personalnie. Mam doświadczenie z "wolę słuchać" z randek z internetu. Szlag mnie trafiał, jak gadałem ze ścianą.
        • marcepanka313 Re: introwersja 03.07.20, 12:24
          Nie odbieram....wink
          Mam świadomość, że jestem osobą dużo mówiącą, więc staram się pozwolić dojść do słowa drugiej osobie, żeby mieć możliwość poznania.... wink

          • witrood Re: introwersja 03.07.20, 12:53
            A to dobrze. Musi być jakiś parytet rozsądny.
        • samysliciel Re: introwersja 03.07.20, 13:22
          witrood napisał:

          > Nie odbierz personalnie. Mam doświadczenie z "wolę słuchać" z randek z internet
          > u. Szlag mnie trafiał, jak gadałem ze ścianą.

          W wielu przypadkach była to zwykła wymówka, nie byłeś w typie i dlatego "byłeś słuchany".
          • witrood Re: introwersja 03.07.20, 13:56
            Może być. Chociaż mam wrażenie, że czasami druga strona nic nie miała do powiedzenia.
            • samysliciel Re: introwersja 03.07.20, 17:00
              ano właśnie, z jednej strony oczekiwania, jednocześnie nic od siebie
    • prawda_we_mgle Re: introwersja 03.07.20, 13:46
      Ja jestem chyba introwertyczką, która jednocześnie umie dobrze prowadzić rozmowy... Wynik jest taki, że rozmowy z ludźmi mnie męczą zazwyczaj i nudzą, ale jestem postrzegana jak ekstrawertyczka, bo jak już rozmawiam, to z zaangażowaniem. Jednocześnie od młodości mam męczące poczucie odpowiedzialności za prowadzenie rozmowy... dlatego tych rozmów unikam jak mogętongue_out
      Jednocześnie jak wejdę na interesujący mnie temat, to mogę długo i z pasją... chyba mam po prostu niechęć do small talków.
      Często wolę pisać niż rozmawiać, choć słowo pisane nie przenosi emocji i łatwo o nieporozumienie...
    • szarlotka_ja Re: introwersja 03.07.20, 22:55
      Też mi się zawsze wydawało, że jestem introwertykiem, ale nie. Jednak nie wyobrażam sobie życia bez ludzi wink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka