e-zybi Re: I ja się doczekałam... 04.07.20, 09:31 Myślę, że lipy w tym co piszesz nie ma, rozkoszuj się ich cudowną wonią Odpowiedz Link
silencjariusz Re: I ja się doczekałam... 04.07.20, 16:46 U mnie pewnie jeszcze z tydzień i przekwitną. Odpowiedz Link
obrotowy a jusz sie balem... 04.07.20, 17:49 szarlotka_ja napisała: > ...lipy zakwitły a jusz sie balem... ze to bedzie jakas hiobowa wiesc. typu: rura w scianie pekla i pilnie hydraulika oczekujesz. PS. ja tez juz nie moge sie doczekac (obiecanej) podwyzki., cale 2,5 % - ma byc od przyszlego miesiaca. Odpowiedz Link
witrood Re: a jusz sie balem... 04.07.20, 17:54 Chyba że co roku dają. To nie tak źle. Odpowiedz Link
obrotowy Re: a jusz sie balem... 04.07.20, 18:10 witrood napisał: > 2,5% wynegocjowałeś? : nie, to panstwowa firma - tyle mi skapnelo z racji inflacji. Odpowiedz Link
abc_meee Re: I ja się doczekałam... 04.07.20, 20:33 pachną zarąbiście. Jaśminowo bym powiedziała.... Odpowiedz Link
letniaburza77 Re: I ja się doczekałam... 04.07.20, 21:53 Eeee myślałam ,że oświadczyn. A tak -lipa. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: I ja się doczekałam... 04.07.20, 20:46 A ja nie czekałam i tadam.... Co ma być to będzie.... Odpowiedz Link
obrotowy nie czekalas i dobrze czynisz. 04.07.20, 21:59 marcepanka313 napisała: > A ja nie czekałam i tadam.... > Co ma być to będzie.... nie czekalas i dobrze czynisz. bo wprawdzie istotnie co ma byc o bedzie - ale co ma byc - to wie tylko Stworca. my nie wiemy, a nie warto, czekac - gdy sie nie wie - na co. i jeszcze jeden plus dla Ciebie: nie czekalas na kwiaty z lipy, bo wiesz , ze i tak kiedys sie pojawia, a Szarlotka niecierpliwie czekala. a niecierpliwosc - to nie cnota - a przywara. Odpowiedz Link
obrotowy tak... 05.07.20, 06:54 szarlotka_ja napisała: > Pachną obłędnie ale to jednak lipa. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: I ja się doczekałam... 08.07.20, 21:05 Śpieszmy się wąchać lipy, tak szybko odchodzą . Odpowiedz Link