Dodaj do ulubionych

Katechizm małżeński

01.09.20, 19:52
Takie tam wygrzebane w necie wink

https://scontent-vie1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/118654563_3250830605032641_6179802077013289569_n.jpg?_nc_cat=111&_nc_sid=825194&_nc_ohc=HPZk_G_baLgAX_-fk3K&_nc_ht=scontent-vie1-1.xx&oh=d9d9399d6c00334332bb52a8fa0544bd&oe=5F7323E5
Obserwuj wątek
    • tzn.aga Re: Katechizm małżeński 01.09.20, 20:13
      I wszystko jasne.
      Inne punkty też wyglądają obiecująco.
      Skąd to, co to?
      • szarlotka_ja Re: Katechizm małżeński 02.09.20, 18:09
        Nie wiem skąd, znalazłam i zapragnęłam się z Państwem podzielić wink
    • samysliciel Re: Katechizm małżeński 01.09.20, 20:15
      to jest ciekawe

      "Pierwsza noc małżeństwa stanowi o jego losie."

      skojarzyło mi się z pająkami albo modliszkami, gdzie samica po bara-bara zjada samca, jeśli ten nie zachowa czujności, tyle że tam znowu nie ma małżeństwa... a może mają i właśnie w myśl powiedzenia... dopóki śmierć ich nie rozłączy... zyskują ponownie wolność... cwaniary... wink
      raz na wozie... big_grin
      raz pod wozem... crying suspicious
      • szarlotka_ja Re: Katechizm małżeński 02.09.20, 18:11
        "Małżeństwo jest umiejętnością" - ta teza też dobra smile
        • tzn.aga Re: Katechizm małżeński 02.09.20, 18:30
          A mnie ciekawi co się dzieje "Kobiecie której odjęto wolną wolę..."
          30
          • szarlotka_ja Re: Katechizm małżeński 02.09.20, 18:37
            Nie wiem, nie ma następnej strony sad
    • searam Re: Katechizm małżeński 10.09.20, 21:38
      To ja dopiero teraz o tym sie dowiaduje..?! ?!
      A liczy sie sekcjonowanie bylej malzonki jako zmycie tego wystepku..??
      • stasi1 Re: Katechizm małżeński 11.09.20, 09:41
        Skoro nie sekcjowałeś przed małżeństwem to po się nie liczy
    • samysliciel Re: Katechizm małżeński 11.09.20, 14:09
      powiedzenie "posiadać piękne wnętrze" nabiera nowego znaczenia
      • green.amber Re: Katechizm małżeński 11.09.20, 17:46
        Ale niestety w chwili stwierdzenia posiadania takowego, niezbyt się ono przydaje posiadaczowi wink
        • samysliciel Re: Katechizm małżeński 11.09.20, 20:52
          W myśl powiedzenia "tyle masz, ile dasz" albo "jesteś tyle wart ile możesz dać", albo nawet "nie wszystek umrę" daje ono posiadaczowi satysfakcję, świadomość, że jednak i po "wszystkim" potrafi spełnić dobry uczynek, no i przy założeniu że wcześniej podjął taką decyzję, by oddać część siebie.
          Inna sprawa, to swoista transplantacja za życia, takie też zdaje się miewają miejsce i czasem g*wno znaczą, choć w teorii mają znaczenie.
    • witrood Re: Katechizm małżeński 11.09.20, 21:04
      Tak zupełnie na poważnie to ze dwa lata temu w polskiej parafii w Londynie (Hammersmith) w czasie kazania ksiądz mówił "nie czujesz powołania do małżeństwa - nie żeń się/nie wychodź za mąż. Zrobisz tylko krzywdę drugiej osobie". Aż się zdziwiłem, jak usłyszałem. Tym niemniej bardzo mądrze, uważam.
      • samysliciel Re: Katechizm małżeński 11.09.20, 22:34
        Czy to małżeństwo kościelne, czy cywilne, czy związek nieformalny, zawsze gdy dojdzie do jego rozpadu będą ranni.
        Nie dużo jest raczej przypadków, gdzie jedna ze stron na starcie ma nieczyste intencje lub całkowicie nie czuje tej relacji, wątpliwości, mniejsze lub większe, niepewność, pojawi się w każdym związku, prędzej czy później.
        Trudno jednoznacznie potępiać osobę która była w kilku związkach i próbuje dalej, może problem jest w nim a może jednak to kwestia że dotychczasowe połówki nie były właściwe, może to nie ten czas był.
        Mało kto chce być sam, tzn. dobrze czuje się jako singiel, zresztą większość zadeklarowanych singlów ostatecznie kończy w związku...
        Mądre słowa, powiedzenia niosą w sobie wiele prawdy, lecz nie stanowią reguły, lecz jedną z opcji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka