szarlotka_ja 11.10.20, 20:02 ...znów pójdziemy do pracy. Albo nie pójdziemy, zależy co się tam ministrom w głowach urodzi . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 20:07 W moim pegieerze covid jest. 1 przypadek potwierdzony. Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 21:03 Nie. Ale okulary wycieraczek nie mają. A bez dobrej widoczności łatwo orła na polnych drogach wywinąć. Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 21:30 No skąd. Chęci są, tylko okoliczności nie zagrały. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A jutro... 11.10.20, 22:17 A też czuć śnieg w powietrzu? Bo jak dzisiaj wyszłam na balkon i zaciągnęłam powietrza, to normalnie śnieg poczułam Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 22:23 Nie. Na szczęście tego paskudztwa nie czuć. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A jutro... 11.10.20, 22:34 A ja bym już chciała śnieg. Tylko opony by trzeba było zmienić . Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 22:49 Ja nie chcę. Odpowiadają mi zimy bez śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy bo to radosc mieszkania w gorach... 11.10.20, 22:28 szarlotka_ja napisała: > A też czuć śnieg w powietrzu? Bo jak dzisiaj wyszłam na balkon i zaciągnęłam powietrza, to normalnie śnieg poczułam bo to radosc mieszkania w gorach. u nasz - to tylko zimna wilgoc. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: bo to radosc mieszkania w gorach... 11.10.20, 22:34 A to znasz? █▬█ █ ▀█▀ - NOWY DOMEK W KARKONOSZACH - CZA INO ŁOPATOWAĆ W KARKONOSZACH TEŻ +18 Odpowiedz Link Zgłoś
kevinjohnmalcolm Re: A jutro... 11.10.20, 20:13 A jutro znowu pójdziemy nad rzekę Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A jutro... 11.10.20, 20:58 Nie strasz . Głoszą obfite opady deszczu, a rzeka jakby za miedzą płynie . Odpowiedz Link Zgłoś
baenzai Re: A jutro... 11.10.20, 20:50 Ciekawe ile osób zrozumiało do czego nawiązujesz Odpowiedz Link Zgłoś
kevinjohnmalcolm Re: A jutro... 11.10.20, 21:21 baenzai napisał: > Ciekawe ile osób zrozumiało do czego nawiązujesz Oj, niewiele... Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: A jutro... 11.10.20, 21:23 jeden Sil wiosny nie czyni ja to się zastanawiałam czy ci, co się zastanawiają ile osób zrozumiało, same mają to samo na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: A jutro... 11.10.20, 22:17 Do Kaśki Nosowskiej, za jej dobrych czasów. Lubiłem ten teledysk. Odpowiedz Link Zgłoś
tzn.aga Re: A jutro... 11.10.20, 20:45 Kto pójdzie ten pójdzie. Niektórzy będą usiłowali dodzwonić się do lekarza po zwolnienie i leki, jednocześnie mając nadzieję, że nie wyślą na testy Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A jutro... 11.10.20, 21:20 To raczej na testy Cię nie skierują. Chyba, że trafisz na nadgorliwego lekarza . Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: A jutro... 11.10.20, 22:48 po objawach bardziej podobno teraz kierują niż po kontakcie Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: A jutro... 11.10.20, 21:21 albo pójdziemy do pracy z własnej kanapy... Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 21:31 Sama na niej zalegałaś czy z szoferem? Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: A jutro... 11.10.20, 21:45 nic nie wspominałam o zaleganiu... Szofer moszszsz być?? Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: A jutro... 11.10.20, 21:59 Pa Ti Jennifer Lopez, Maluma - Pa Ti (Official Video) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 22:07 W sensie, że masz ciało tak utrzymane jak JL? Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: A jutro... 11.10.20, 22:16 a widział Sil JL na żywo z bliska?? (bo nie zapytam czy dotykał, czy mam zapytać?? ) i przypominam, że szofera się Sil domagał a potem jak zwykle temat zmienia, brak słów... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 22:31 Czyli w sensie, że lecisz na łysych gogusiów z zarośniętą mordą? Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: A jutro... 11.10.20, 22:45 aleszszsz Sil wydziwia, od dwóch lat męczy o szofera, znalazłam to goguś... boszszsz najważniejsze, żeby był wydziarany i miał bicki większe niż ja a teraz to chyba lecę spać, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 22:54 To kosmatych snów z gogusiem. Niech Ci się śni jak goguś z bickami odkształca Ci miękkości i krągłości. Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: A jutro... 11.10.20, 23:02 jak Sil się nic nie zna... to niech się Silowi śnią kosmate krągłości, ja się wolę wyspać bez przyśnionych odgnieceń Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A jutro... 11.10.20, 23:08 Czyli nie szofer, a JL? Czy może i szofer, i JL?No nic. Jak tam już sobie wolisz. W końcu to Twoje sny. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy jeszcze. 11.10.20, 22:12 szarlotka_ja napisała: > ...znów pójdziemy do pracy. > Albo nie pójdziemy, zależy co się tam ministrom w głowach urodzi . uwazaj na siebie. Arbeit macht frei (praca czyni wolnym) - ale praszu - bez przesady. bardziej wolnym czynia pieniadze (chociaz tez w granicach) - bo z nimi nie pofruniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: A jutro... 11.10.20, 22:21 Ja nie pójdę, bo moja praca jest w przeprowadzce i nie ma gdzie iść. Stara spakowana w pudła, a nowa jeszcze nie urządzona. WIęc chcąc, a bardziej nie chcąc (bo już trochę czuję się jak w więzieniu, chociaż bardzo dużo wychodzę po robocie) nadaję z chałupy. Odpowiedz Link Zgłoś
uny Re: A jutro... 11.10.20, 22:23 pójdziemy. ale od wtorku przechodzę na pracę zdalną. Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: A jutro... 11.10.20, 22:51 u nas jakieś koncepcje z podziałem na grupy i zdalną co drugi tydzień, ale chyba w sumie nie ma się co przywiązywać, bo koncepcje się zmieniają jakoś tak znienacka, nerwicy dostaję na samą myśl o zdalnej... Odpowiedz Link Zgłoś
prawda_we_mgle Re: A jutro... 12.10.20, 08:49 u mnie też od tego tygodnia zaczyna się praca rotacyjna - będę przychodzić na zmianę ze swoją zmienniczką - co drugi tydzień. Cieszę się, uwielbiam zdalną Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: A jutro... 11.10.20, 22:31 Ministry to już chyba wiele nie wymyślą. Wszystko już było ze skutkiem żadnym (a właściwie negatywnym). Nie dziwię się, że nie wymyślą, bo trudno powstrzymać coś, czego powstrzymać się nie da. Oby tylko nie szkodzili. Odpowiedz Link Zgłoś