Dodaj do ulubionych

Psychoterapeuta

08.01.21, 19:41
Rozważaliście kiedyś wizytę u psychologa lub psychoterapeuty w celu analizy przyczyn długoterminowego braku partnera? Żeby ustalić czy przypadkiem przyczyna nie tkwi w nas?
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 19:44
      Nie. Chłopa odpowiedniego i tak Ci nie znajdą.
      • witrood Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 19:45
        Psycholog i psychiatra jak dla mnie są od poważniejszych spraw.
        • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 19:52
          Chłopa nie znajadą, ale może mi powiedzą, co jest ze mną nie tak. Bo coś chyba musi być, tylko ja tego nie widzę. I bywają chwile, że jest to poważna sprawa dla mnie.
          • silencjariusz Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 19:55
            Może to charakter.
            • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 19:57
              Może, ale charakter zwykle poznaje się przy dłuższej znajomości, a takich jakoś brak.
              • silencjariusz Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:02
                Nie zawsze. Miałem w robocie "koleżankę", z którą wystarczyło chwilę pogadać, by wiedzieć, że jest wredna i chamska.
                • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:10
                  To fakt, że są tacy ludzie, ale nie zauważyłam u siebie takich cech odrzucających na dzień dobry smile
                  • silencjariusz Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:23
                    Ta moja "koleżanka" też nie widziała w swoim zachowaniu niczego niepokojącego.
                    • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:29
                      Nie zauważała, że nie budzi sympatii? Musiała być bardzo zadowolona z siebie.
                      Ja to raczej mam odwrotnie, dlatego cierpiałam na nadmiar pracy, bo wszyscy chcieli współpracować z "tą miła i spokojną panią" smile
          • witrood Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 19:59
            Jest pewne prawdopodobieństwo, że Ci się po prostu nie trafił sam z siebie. Albo, że nie byłaś na tyle zdesperowana i na cel zorientowana, że nie złapałaś w odpowiednim czasie. Albo jakiegoś, co Ci był uczuciowo obojętny, pogoniłaś. Albo boisz się chłopów w ogólności. Albo nie lubisz utraty niezależności. Albo masz ciężki charakter. Albo... To chyba sama wiesz najlepiej. Chcesz, to idź. Dla mnie to jest bardziej rozwiązanie dla ludzi w psychicznej rozsypce i pomoc, żeby się pozbierali.
            • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:07
              Ja bym stawiała na to, że nie trafił się żaden nie wystarczająco odważny wink ale czasem zaczynam myśleć, że może czegoś nie dostrzegam.

              Zastanawiałam się, czy ktoś próbował takich wizyt i z jakim skutkiem.
              Z drugiej strony u kogoś może to dać jakiś efekt, bo przyczynę da się ustalić, a na przykład u mnie efektu może nie być, bo przyczyny leżą zupełnie gdzieś indziej. Więc może pytanie jest bez sensu smile
              • witrood Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:12
                No ja nie byłem i się nie wybieram. Kuzyn był, ale w innej sprawie - długoletniej manipulacji przez niezdecydowaną kobietę i w związku z tym rozsypki psychicznej. Pomogło.
                Nie każdemu jest dane love story z telenoweli meksykańskiej. Ale tak to już w pokoleniu moich dziadków było - jedni się pobrali z miłości (i już dziecko w drodze było), a a drudzy raczej z rozsądku.
                • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:16
                  Racja, ale czasem trudno się z tym pogodzić i człowiek zaczyna myśleć czy nie powinien jednak podjąć jakichś działań, żeby potem nie żałować.
                  • witrood Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:17
                    Myślę, że do tego czasu to zupełnie bierna nie byłaś i jakieś podejmowałaś. Jak wszyscy w podobnej sytuacji.
                    • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:22
                      Jakieś tak, ostatnio rozważam jeszcze poszukiwania przez internet, ale prawdę mówiąc zupełnie nie mam na to ochoty.
                  • witrood Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:20
                    Tylko jedną radę dla Ciebie mam. Nie wmawiaj sama sobie, że jesteś wariatką, bo od dawna chłopa nie masz. Do niczego dobrego to nie doprowadzi. wink
                    • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:26
                      Dziękuję za dobrą radę smile za wariatkę to bym się nie uznała, ale faktem jest, że czasami ten "brak chłopa" odbiera mi trochę pewności siebie i poczucia własnej wartości.
    • szarlotka_ja Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:17
      Nie. Ja doskonale wiem co jest ze mną nie tak wink
      • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 08.01.21, 20:20
        I próbujesz to zmienić, czy akceptujesz wszystkie konsekwencje?
        (Przy czym czytając to, co piszesz na forum nie mam wrażenia, żeby cokolwiek było "nie tak"smile )
    • kevinjohnmalcolm Re: Psychoterapeuta 09.01.21, 00:36
      agnes_gray napisała:
      > Rozważaliście kiedyś wizytę u psychologa lub psychoterapeuty w celu analizy przyczyn
      > długoterminowego braku partnera? Żeby ustalić czy przypadkiem przyczyna nie tkwi w nas?

      Rozmawiałem z psychologami na ten temat już kilka razy przy okazji naprawiania innych problemów i za każdym razem słyszałem że wszystko ze mną w porządku i po prostu mam się uzbroić w cierpliwość i jedynie kwestią czasu będzie aż spotkam sensowną wolną dziewczynę. Niestety, syty głodnego nie zrozumie, ci specjaliści, mimo że wykształceni oraz bardzo mądrzy i skuteczni w innych kwestiach, w tym przypadku kompletnie nie łapali o co chodzi.
      • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 10.01.21, 15:04
        Hmm, może psycholodzy powinni mieć też swoje specjalności... Wtedy byłaby jakaś szansa na to, że trafi się na takiego, który jest w stanie zrozumieć nasz problem i coś zaradzić.
        W sumie to rzuciłam teraz okiem - jest coś takiego smile
        Np.
        "Terapia singli"
        "pomożemy także Tobie budować szczęśliwy związek i nie być dłużej samotnym"
        "Grupa dla SINGLI - z samotności ku relacji"

        Może tam należałoby szukać wsparcia smile
    • zmyslowy_taniec Re: Psychoterapeuta 09.01.21, 07:35
      Na twoim miejscu spróbowałbym, nic nie tracisz a zyskać możesz wiele. Samemu ciężko jest zauważyć pewne rzeczy, druga osoba (psychoterapeuta) może pomóc. Jednocześnie aby podnieść cię na duchu po tym co piszesz nie widzę u ciebie niepożądanych zachowań. Powodzenia
      • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 10.01.21, 14:58
        Dziękuję smile
    • samysliciel Re: Psychoterapeuta 09.01.21, 13:48
      Od razu przy okazji można iść do wróżki, albo do spowiedzi, też na pewno pomoże wink
      Nasłuchają się ci terapeuci ludzkich problemów a później sami je mają. Ciekawe czy taki ekspert sam się diagnozuje w razie problemów czy idzie do drugiego eksperta, a może w ramach konsultacji dochodzą do wspólnych wniosków? Albo związek dwóch psycho-li musi być ciekawy podczas kryzysu, wtedy diagnozowanie problemów jest bardzo dobitne wink

      Także generalnie nie widzą mi się takie analizy, no chyba że terapeuta miałby swoje "argumenty", np. takie jak poniżej wink

      https://i.pinimg.com/564x/6f/c0/09/6fc00950481e065a67c4f903fcd8be7d.jpg
      • agnes_gray Re: Psychoterapeuta 10.01.21, 15:09
        No tak, kaloryfer to jest pewien argument, nie lubię marznąć wink
      • anirat Re: Psychoterapeuta 10.01.21, 19:33
        Chciałam tutaj coś napisać, ale jak zobaczyłam tę panią, to juz mi sie odechciało big_grin
        • samysliciel Re: Psychoterapeuta 10.01.21, 20:30
          a to czemu, coś z tą panią nie tak? wink
    • obrotowy To nie Twoja wina - bo chlopa nie ma na rynku... 10.01.21, 06:39
      agnes_gray napisała:
      Żeby ustalić czy przypadkiem przyczyna nie tkwi w nas?


      To nie Twoja wina - bo chlopa nie ma na rynku...

      - wszystko co mialo rece i nogi - wyjechalo do Londynu.

      pakuj majtki w walizek i jedz za nimi - bo tam Polek brak...
      • witrood Re: To nie Twoja wina - bo chlopa nie ma na rynku 10.01.21, 08:54
        Taaa... a w Chinach jeszcze lepiej. wink
      • agnes_gray Re: To nie Twoja wina - bo chlopa nie ma na rynku 10.01.21, 14:57
        A co z tymi, którzy oprócz rąk i nóg dysponują również mózgiem? Też wyjechali?
        Bo za samymi rękami i nogami nie będę emigrować big_grin
        • obrotowy Re: To nie Twoja wina - bo chlopa nie ma na rynku 10.01.21, 15:18
          agnes_gray napisała:
          > A co z tymi, którzy oprócz rąk i nóg dysponują również mózgiem? Też wyjechali?


          ci to sa dawno wylowieni przez szybsze Panienki od Ciebie.

          Slubna jednej mojej kandydatce na kochanke zagrozila, ze ja zastrzeli, gdy sie do mnie zblizy smile
          • witrood Re: To nie Twoja wina - bo chlopa nie ma na rynku 10.01.21, 15:19
            To ona jest w komisji rekrutacyjnej? wink
            • obrotowy Re: To nie Twoja wina - bo chlopa nie ma na rynku 10.01.21, 22:08
              witrood napisał:
              > To ona jest w komisji rekrutacyjnej? wink


              nie, ale wepchala sie tam kiedys przez moja nieuwage.
        • kevinjohnmalcolm Re: To nie Twoja wina - bo chlopa nie ma na rynku 10.01.21, 15:48
          agnes_gray napisała:
          > A co z tymi, którzy oprócz rąk i nóg dysponują również mózgiem? Też wyjechali?

          Też wyjechali, chociaż kilkadziesiąt razy mniej niż tych pierwszych.
    • e-zybi Re: Psychoterapeuta 10.01.21, 16:58
      Tu nie jest potrzebny psycholog, a trochę chęci, odnoszę wrażenie, że seks Cię nie kręci 😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka