green.amber 20.01.22, 14:06 będzie jakieś życie na forum? bo nie wiem, o której wyjście z roboty sobie zaplanować? miłego czwarteczku Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarlotka_ja Re: Czy dziś... 20.01.22, 14:59 Mnie nie będzie. Zaraz na zebranie pędzę i nie wiem o której się skończy Dużo spraw do omówienia Odpowiedz Link
green.amber Re: Czy dziś... 20.01.22, 16:07 Czyli mogę się nie spieszyć, to wstępnie do 18ej niech będzie, a potem się zobaczy, niech się skutecznie omawiają te sprawy Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:30 Jestem, ale czy żyję to nie jestem tak do końca pewna. Odpowiedz Link
green.amber Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:46 ale skoro paluszki działają to może jest jakaś nadzieja Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czy dziś... 20.01.22, 22:06 Coś mi się widzi, że lepiej jakby głowa pracowała, a tu jakoś licho Odpowiedz Link
witrood Re: Czy dziś... 20.01.22, 16:17 Noc żywych trupów, martwe zło będzie jak zawsze. Ja tam bym wychodził, jak koniec ósmej godziny wybije. Chyba że wcześniej. A o 14 na drugą zmianę przyszłaś? Odpowiedz Link
witrood Re: Czy dziś... 20.01.22, 16:20 Ja se jeszcze porobię, bo mam co, tyle że w nadgodzinach odbiorę. Zajęci z crossa mi odwołali chyba przez śnieżynkę. Tyle co wyszedłem pobiegać na godzinę. Odpowiedz Link
green.amber Re: Czy dziś... 20.01.22, 17:43 bym wychodził, ale nie wychodzę, męska logika tyram od 9 a o 14 sobie zrobiłam przerwę na papierosa Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czy dziś... 20.01.22, 20:13 Meble targałem na 4 piętro. Jestem całkowicie wypruty. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 20:33 Jak pomyślę, że muszę pójść i jakiś telefon wybrać, bo obecny ma 4 lata(choć wiek to nie problem,tylko sposób działania) to na samą myśl już się tak czuję. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czy dziś... 20.01.22, 20:42 Ja telefon obejrzałem w internetach. Nigdzie nie łaziłem. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 20:53 Ja muszę sobie do ręki wziąć, sprawdzić czy mi dobrze leży, jakieś etui dobrać. Możesz coś polecić? Odpowiedz Link
witrood Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:16 Samsung S9, chociaż to już nie jest najnowszy model. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:21 No i dzięki. Mam chociaż jakieś poglądowo/podglądowe otwarcie poszukiwań. Ja nie muszę mieć topowego, najnowszego modelu. Tak że.... Odpowiedz Link
green.amber Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:23 a sprawdziłaś czy to kiepskie działanie to np nie z powodu zapchanej pamięci? może foty czycotam wystarczy przerzucić z telefonu na inny dysk i ożyje? mój tak miał... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:34 O ile ja się znam, a znam się niewiele, jest to prawdopodonieństwo graniczące z dużą dozą pewności. Z tym, że po pierwsze primo, póki co nie dało się przerzucić, bo podobno w ogóle mojego telefonu komp nie rejestrował, nie widział czy tam coś. A po drugie moja własna rodzona matka dostała nowy smartfonik(nie żaden telefon dla emerytów), więc.... A tak znając siebie,to zanim coś wybiorę może dłuższą chwilę potrwać.... Odpowiedz Link
green.amber Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:44 no to jest więcej powodów niż kiepskie działanie... trzymam kciuki Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:54 green.amber napisała: > no to jest więcej powodów niż kiepskie działanie... trzymam kciuki > Oj tam, oj tam.... Argumentem koronnym jest naprawdę kiepskie działanie. Wolno się otwiera, z opóźnieniem reaguje. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 22:11 Nie chcę kasować zdjęć, a przerzucić póki co nie mogę.... To co mogę zrobić? Odpowiedz Link
stasi1 Re: Czy dziś... 22.01.22, 15:08 Może wystarczy włożyć kartę i zdjęcia przerzucić na tę kartę? Mam kolegę z pracy i twierdzi że skoro mam już telefon 4 lata To najwyższa pora go wymienić . nie chcę go wymieniać bo tylko plastikowa okładka zeszła ale odciąłem ją i prawie jak nowy. szczególnie jak nie widać tych odcieć Odpowiedz Link
baenzai Re: Czy dziś... 22.01.22, 16:01 marcepanka313 napisała: > Nie chcę kasować zdjęć, a przerzucić póki co nie mogę.... To co mogę zrobić? Możesz przecież wysłać sobie te zdjęcia na maila. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:32 4 lata? Mój po dwóch latach zaczyna szwankować. Czy oni specjalnie je tak produkują? Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:35 Popyt nakręca podaż. Kupując pralkę, sprzedawca sam opowiadał, że obecne modele są krótkoterminowe. Odpowiedz Link
green.amber Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:42 hymmm a mojemu chyba roku do dekady brakuje... góra dwóch... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:59 Mamie kupiłam telefon, który miała kilkanaście lat(14/15?) Też się przyzwyczajam do rzeczy, ale przychodzi taki moment, że myśl o zmianie powoduje, że trzeba to przekuć w czyn. Szkoda mi wyrzucać ciuchy czy jakieś rzeczy, ale jeśli jest odpowiedni moment to po prostu to zrobię i staram się tego nie żałować. Ale to rzeczywiście musi być dobry moment Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 22:16 green.amber napisała: > hymmm a mojemu chyba roku do dekady brakuje... góra dwóch... > No ale wiesz.... obecne modele.... Z tym, że on mówił konkretnie o pralce, chociaż chyba i te nowe plazmy też nie są długowieczne. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 20:30 A ja się tak nie wiadomo jak czuję.... może to przeziębienie, ale przede mną leży test.... i jakoś się nie mogę zebrać, żeby sobie go zrobić. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 20:38 A szczepieni nie chorują? Myślę, że to przeziębienie i dlatego nie chce mi się dłubać tymi patyczkami w nosie. Którąś razą mój "kolega" tfu pracowy mnie przewietrzył. Nie lubię .uja. Od dawna. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 20:56 Och przepraszam, że naraziłam Twoje nienawykłe do słuchania w moim wpisie jedynie wszak domysłów słów, które wydały Ci się brzydkie. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 20:58 *do słuchania uszy, względnie oczy do czytania Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy dziś... 20.01.22, 21:09 Jak to mówił nasz kolega poprawny politycznie....? W wielkim skrócie.... Proszę nie tłamsić mojej swobody wypowiedzi Odpowiedz Link
obrotowy dziś... to juz nie, ale jutro... tez niewiadomo... 20.01.22, 21:06 juz tera lece do sklepu zrobic zapasy okowity - bo jutro moze zbraknac... zobacz, co sie dzieje . Polacy pamietajacy komune moga sie posmiac )) . twitter.com/MichelMcQMartin/status/1480997481072709633?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1480997481072709633%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Foko.press%2Fomikron-uderza-w-usa-brakuje-towarow-w-sklepach-kurierow-lekarzy-w-szpitalach%2F Odpowiedz Link
stasi1 Re: dziś... to juz nie, ale jutro... tez niewiado 23.01.22, 08:29 do mnie wczoraj przyszła Taka daleka kuzyneczka. niby że to pies latał pod sklepem. musiałem postawić nalewkę. Dobrze że edzio mi kiedyś podarował. Niby wyszedł zza ogrodzenie a dzisiaj nie. nawet jak wczoraj wyszedłem na wieczorny spacer siedział grzeczny Odpowiedz Link