Dodaj do ulubionych

Uwielbaim - gdy kobieta skopie ogrodek...

20.03.22, 00:29
posadzi w nim kwiatki, bratki i tuje... i skosi trawe...

- bo kocham ogrody.

PS. nie jestem leniem.

swietnie gotuje, a od biedy (niechetnie, ale jednak) - i posprzatam mieszkanie...
.
hobbydom.pl/wp-content/uploads/2014/07/Reczne_kosiarki_bebnowe_Fiskars.jpg
Obserwuj wątek
    • marcepanka313 Re: Uwielbaim - gdy kobieta skopie ogrodek... 20.03.22, 10:50
      A bratki to nie kwiatki?
      • obrotowy tez... 20.03.22, 15:15
        marcepanka313 napisała:
        > A bratki to nie kwiatki?

        tez... ale prymulki, ktore wlasnie wczoraj sadzilem - nie pasuja tu do rymu...
        • marcepanka313 Re: tez... 20.03.22, 22:45
          Rym nie tworzy pezji
          Nie sztuka zrymować, sztuką by coś przekazać
    • szarlotka_ja Re: Uwielbaim - gdy kobieta skopie ogrodek... 20.03.22, 11:46
      I co takiego dobrego umiesz ugotować?
      • obrotowy Uwielbiam gdy kobieta pielegnuje kwiaty w ogrodzie 20.03.22, 15:04
        szarlotka_ja napisała:
        > I co takiego dobrego umiesz ugotować?


        praktycznie wszystko, Aniele...
        umiem nawet piec ciasta (chociaz jadac ich specjalnie - to nie lubie...)
        - mialem dwie starsze siostry - wiec przeszedlem gruntowna szkole gotowania.

        a wracajac do moich oczekiwan: - kocham piekne ogrody - chociaz nie przepadam za "Łopatologia"...

        jestes "mocna" w temacie koszenia trawy, zgarniania grabiami lisci i sadzenia bratkow ?
        • stasi1 Re: Uwielbiam gdy kobieta pielegnuje kwiaty w ogr 20.03.22, 17:49
          Skoro miałeś dwie starsze siostry to co ty jeszcze w kuchni robiłeś? Chyba że one miały dwie ręce., lewe oczywiście
          • obrotowy wez nie zartuj 20.03.22, 18:20
            jezeli dwie dziewczyny godzinami przesiadywaly w kuchni, piekac i gotujac

            - to wpadasz tam z czystej ciekawosci, zeby zobaczyc jaka "czarna magie" one tam uprawiaja...

            oj chyba nie miales starszej siostry....
            • stasi1 Re: wez nie zartuj 21.03.22, 14:46
              Miałem starszą ( i w zasadzie mam) siostrę. Ale ja w młodości, pewnie od pięciu lat, rzadko bywałem w domu. U mnie piekło się placki drożdżowe na święta. I to były całe słodycze. Chyba że udało mi się upolować słodycze dla siostry.
        • szarlotka_ja Re: Uwielbiam gdy kobieta pielegnuje kwiaty w ogr 20.03.22, 22:21
          obrotowy napisał:

          > jestes "mocna" w temacie koszenia trawy, zgarniania grabiami lisci i sadzenia bratkow ?


          Ja w niczym nie jestem dobra suspicious
          • obrotowy cusz, bywa... 20.03.22, 23:40
            szarlotka_ja napisała:
            > Ja w niczym nie jestem dobra suspicious


            a chcialem sie tylko pochwalic, ze znakomicie przyrzadzam "Sauerbraten"

            (danie nie ma polskiego odpowiednika - ani okreslenia)

            a oznacza "pieczen na kwasno"

            Buenas Noches.
            • szarlotka_ja Re: cusz, bywa... 21.03.22, 21:33
              Gratulacje b😊
              • obrotowy Z Toba, Mila, skonsumuje wszystko.. 21.03.22, 22:32
                szarlotka_ja napisała:
                > Gratulacje b😊


                Z Toba . Mila, skonsumuje wszystko..

                nawet kopytka z serem - ktorych serdecznie nienawidze.
    • stasi1 Re: Uwielbaim - gdy kobieta skopie ogrodek... 23.03.22, 10:09
      Ogólnie to kiedyś mówiło się pielęgnuje ogródek
      • obrotowy niby tak, ale... 23.03.22, 15:43
        stasi1 napisał:
        > Ogólnie to kiedyś mówiło się pielęgnuje ogródek


        niby tak, ale to za bardzo czule... - mnie zwystarczy, ze (ona) o niego dba...

        a pielegnuje - to niech lepiej wlasne paznokcie...
        • stasi1 Re: niby tak, ale... 27.03.22, 08:42
          Mówiło się strzyże trawnik, pomyliłem się
    • alux Re: Uwielbaim - gdy kobieta skopie ogrodek... 23.03.22, 19:34
      Żeby Ci dobrze skopać, musi mieć porządne buty 🤩.
      A to mój początek z ogródkiem. Rabatka za 0 zł, tylko trochę pracy.
      • obrotowy taka pielelegnujaca kobieta jest moim idealem. 23.03.22, 21:25
        alux napisał:
        > A to mój początek z ogródkiem. Rabatka za 0 zł, tylko trochę pracy.


        ale Ty mozesz kopac swoj sadogrodek) )
        • alux Re: taka pielelegnujaca kobieta jest moim idealem 25.03.22, 12:36
          obrotowy napisał:

          > alux napisał:
          > > A to mój początek z ogródkiem. Rabatka za 0 zł, tylko trochę pracy.
          >
          >
          > ale Ty mozesz kopac swoj sadogrodek) )
          Miałem taki zamiar, ale ukradli mi szpadel.
      • zielonytygrys Re: Uwielbaim - gdy kobieta skopie ogrodek... 24.03.22, 18:06
        śliczny płot. własna robota?
    • zielonytygrys Re: Uwielbaim - gdy kobieta skopie ogrodek... 24.03.22, 18:04
      mam taką kosiarkę. niezła siłownia. daję wnukom do zabawy. Tak, przez te 8 lat co mnie nie było dorobiłam sie wnuków smile
      • obrotowy no bez jaj... 25.03.22, 00:46
        zielonytygrys napisała:
        ... Tak, przez te 8 lat co mnie nie było - dorobiłam sie wnuków smile

        no bez jaj.
        dorabia - to sie czlek dzieci...

        wnuki - to pojawiaja sie bez naszej sily i woli.
        • zielonytygrys Re: no bez jaj... 25.03.22, 08:34
          nawet bez wiedzy. wnuki to nagroda za to że nie zamordowało się własnych dzieci.
          • obrotowy az tak ? 25.03.22, 14:52
            zielonytygrys napisała:
            > nawet bez wiedzy. wnuki to nagroda za to że nie zamordowało się własnych dzieci


            az tak ? - te dzieci... zachodzily "za skore" ? smile
            • zielonytygrys Re: az tak ? 25.03.22, 17:53
              pytasz jakbyś własnych nie miał big_grin
              • obrotowy u mnie - to jak do rany przyloz byly... 25.03.22, 18:01
                do pelnoletnosci... nie kradly, nie pily, nie palily... cud, a nie przychowek.

                dopiero teraz - chleja na potege - a na wnuki - to nie mam predko co liczyc...
                • zielonytygrys Re: u mnie - to jak do rany przyloz byly... 25.03.22, 18:22
                  bo i spieszyć się nie ma po co
                  • obrotowy fact... 27.03.22, 16:59
                    kumpel plakal mi kiedys rekaw...

                    ze jak corka po raz pierwszy przyszla do domu z wnuczka

                    - to od razu poczul sie 5 lat starszy...
                    • zielonytygrys Re: fact... 27.03.22, 17:56
                      bez sensu. ja widząc takie małe zawiniątko od razu poczułam się młodziej
                      • obrotowy ale ja go rozumiem... 27.03.22, 18:42
                        zielonytygrys napisała:
                        > bez sensu. ja widząc takie małe zawiniątko od razu poczułam się młodziej


                        ale ja go rozumiem...
                        chlop ma dobrze prosperujacy warsztat elektrotechniczny i placze mi, ze co on ma z tym warsztatem zrobic,
                        jak ma wokol siebie tylko babiniec - dwie corki i dwie wnuczki ?
                        • apersona Re: ale ja go rozumiem... 30.03.22, 20:55
                          obrotowy napisał:

                          > chlop ma dobrze prosperujacy warsztat elektrotechniczny i placze mi, ze co on m
                          > a z tym warsztatem zrobic,
                          > jak ma wokol siebie tylko babiniec - dwie corki i dwie wnuczki ?

                          łowić na przynętę
                        • zielonytygrys Re: ale ja go rozumiem... 31.03.22, 21:26
                          a czy on wie że czasy rzemiosła z ojca na syna dawno minęły? a gdyby miał 5 synów i żaden by nie chciał brac firmy to byłby szczęśliwszy?
                          • obrotowy nieprawda... 01.04.22, 00:46
                            zielonytygrys napisała:
                            > a czy on wie że czasy rzemiosła z ojca na syna dawno minęły? a gdyby miał 5 syn
                            > ów i żaden by nie chciał brac firmy to byłby szczęśliwszy?


                            nieprawda.
                            kumpla - to znam 40 lat...
                            chetni na jego corki chetnie by przejeli ten warsztat.

                            ale elektrotechnika - to nie jest szwalnia - na tym to trzeba sie znac i to lubic.

                            tu nie da sie zatrudnic "krawcowa" smile
                            • zielonytygrys Re: nieprawda... 01.04.22, 09:42
                              kolejny analfabeta funkcjonalny? mieszasz tematy i odpowiadasz mi bez związku z moja wypowiedzią. sensu brak.
                              • obrotowy no takoz to wlasnie jest... 01.04.22, 16:00
                                zielonytygrys napisała:
                                > kolejny analfabeta funkcjonalny? mieszasz tematy...


                                no takoz to wlasnie jest:

                                "an-alfa-beta" - to przeciez z zasady mieszaniec.

                                - to i nie dziwota, ze miesza.
          • apersona Re: no bez jaj... 30.03.22, 20:54
            zielonytygrys napisała:

            > nawet bez wiedzy. wnuki to nagroda za to że nie zamordowało się własnych dzieci
            > .

            big_grin
    • searam Re: Uwielbaim - gdy kobieta skopie ogrodek... 02.04.22, 21:47
      Niekiedy ogrodnik skopie kobiete..Bo weszla w szkode..wink
    • searam Re: Uwielbaim - gdy kobieta skopie ogrodek... 02.04.22, 21:48
      Niekiedy ogrodnik skopie kobiete..Bo weszla w szkode..wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka