szarlotka_ja 03.09.22, 21:18 Dla mnie powoli się kończy. Dla Was pewnie jeszcze będzie trwał, ale ja nie lubię jeździć po ciemku, w deszczu i zimnie. Zatem przede mną ostatnie rowerowe dni A dziś było tak: Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silencjariusz Re: Sezon rowerowy 04.09.22, 01:23 Zmarzłem dziś na rowerze. Znaczy wczoraj. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 04.09.22, 19:44 Bardzo ładny. Może w tym motylu była ukryta jakaś panna? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 04.09.22, 19:46 Dzisiaj chłodniej ale nie aż tak bardzo żeby marznąć. Dzisiaj opuszczone miejsca Odpowiedz Link
stasi1 Re: Sezon rowerowy 06.09.22, 21:34 A z kim tak szarlotka szaleje na rowerze? Ale w dzień to jest jeszcze widno. Kiedys jeździłem do pociągu cały rok, czasami nie dało sie jechać rowerem przez zaspy. Teraz to już chyba nie realne to(oczywiście zaspy). Ostatnią zimę przejeździłem całą. Grubą kurtkę, podwójne spodnie i lampki do roweru Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 06.09.22, 23:22 Sama se jeżdżę. Najfajniej się samemu jeździ. Swoim tempem, nikt mnie nie pogania, zatrzymuję się kiedy chcę Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sezon rowerowy 07.09.22, 07:39 Dokładnie. Samemu najlepiej się jeździ. Odpowiedz Link
baenzai Re: Sezon rowerowy 09.09.22, 23:30 Ogólnie to chyba ludziom lubiącym sport indywidualny łatwiej znosić samotność (zwłaszcza gdy tych sportów jest więcej niż jeden). Ja prawie żadnego nie lubię. Odpowiedz Link
stasi1 Re: Sezon rowerowy 11.09.22, 21:47 Ja tez przeważnie ale jak kogoś spotkam to próbuję z tym kimś. Najczęściej to jednak przerywam jazdę ze względu na to że ktoś znajomy stoi. Akurat wczoraj spotkałem znajomą z puli. forum.gazeta.pl/forum/w,16314,172896229,172896229,Pula_dostepnych_kobiet_na_przyszlosc_.html Okazało się że Ona grzeje się miłością. Pytam się do kogo? Odpowiedz Link