24.05.07, 00:00
jestem dzisiaj pierwszy raz na Waszym forum.

"przyszlam" tutaj z forum rozowdowego...

bo teraz jestem już samotna...
choc do niedawna szczęslwia żona...

nie wiem czy znajde tu dla siebie miejsce
ale szukam ludzi
jeszcze nie ropaczliwe...

chce tez powiedziec, ze samotnosc jest czyms czego NIGDY wzesniej w swoim
zyciu nie doswiadczylam
to dla mnie nowe
trudne
niepokojące

mam nadzieje, ze dlugo samotnosc w moim zyciu gościc nie bedzie

choć drugiej strony.. kto wie...

w kazdym razie witam Was, stałych i starych bywalców tego forum

Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: witam 25.05.07, 00:08
      witaj wink
      szczesliwa, wiec czemu rozwiodlas sie??
    • marekfk Re: witam 30.06.07, 18:58
      Cześć.Pojawiłaś sie na tym forum ponad miesiąc temu.Zastanawiam się ,a właściwie
      jestem ciekaw czy dołączyłaś do "grupy stałych bywalcówsmile".Być może nie czytasz
      tego co zaczynam pisać.Tak byłoby lepiej.Faktycznie ,czesto jest tak że
      samotnośc dopada nas nagle,jak choroba.Cały ład i spokój zostają nieraz w dośc
      brutalny sposób przerwane.Bardzo trudno nam się wtedy pozbierać i szukać nowego
      sposobu na życie.Wiem jak trudno znaleśc powody do uśmiechu.Hmm,mam nadzieje że
      nie zaglądasz
      na żadne forum , zajęta "układaniem" nowego życia
      pozdrawiam Marek
      • basia648 Re: witam 01.07.07, 02:27
        A Ty, Marku, starasz się być lekiem na całe zło? "Pomoc" innym to Twoje
        powołanie, sposób na rozwiązanie swoich problemów, czy po prostu próba
        zwrócenia na siebie uwagi? A zresztą, cokolwiek by to było, to i tak tylko
        Twoja sprawa. Jakaś taka podejrzliwa jestem wobec wszystkich i wszystkiego i
        pewnie gdyby nie to, to nie miałabym powodu, aby tu zaglądać smile. Czasami
        podejrzliwość należy odpuścić (ja tego nie zrobię, ale wiem, że mogłoby pomóc).
        • marekfk Re: witam 01.07.07, 09:20
          Nie ma leku na całe zło.Pomoc innym?Być może chce tylko zapomnieć o swoich
          problemach, "słuchając " Waszych smutków.Być może. Pomimo tego że życie nie raz
          dało mi się we znaki,właściwie bardziej otwartość wobec innych i częstego zawodu
          wobec moich oczekiwań,nie zmieniam się i chyba tak pozostanie.Po prostu taki już
          jestem ,niepoprawny optymista.
          pozdrawiam Marek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka