Dodaj do ulubionych

Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt.

04.04.08, 22:09
Patrzę na serce mężczyzny, a nie jego portfel. A człowieka duszę można ocenić po stosunku do zwierząt.Kto ma dla nich serce, jest bogaty duchowo.Jest to też nawiązanie do opisu mojej osoby, a skoro kogoś szukam, ten ktoś musi coś o mnie wiedzieć.No to już wiecie, że KOCHAM PSY, a szczególny sentyment czuję do psów PÓŁNOCNYCH. Z moim husky codziennie jeździmy na rowerze.Lubię aktywny tryb życia, kocham zwiedzać ciekawe miejsca. Uwielbiam muzykę i morze...To na razie tyle na początek.
Obserwuj wątek
    • kruz7 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 04.04.08, 23:35
      Też uwielbiam wycieczki z tymi psami, moja znajoma w górach ma.
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1130973,2,2.html
      • alizee77 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 05.04.08, 09:02
        kruz7. Jestem tutaj od niedawna. Wysłałam Ci oprywatną wiadomość, prawdź czy dotarła.
        • job222 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 17.04.08, 12:50
          witaj alizee tez bardzo lubie psy zaprzegowe i mam dwie suki
          syberian huski , ktore uwielbjaja parogodzinne wyprawy na lono
          natury po powrocie padamy z nog ale jestesmy zadowoleni i
          szczesliwi .serdecznie pozdrawiam.
          • ane-k-sik Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 17.04.08, 19:19
            Nie mam ani suk ani psów. Ale ubóstwiam. Także V symfonię Beethowena. I co z tego? Nawet jestem samotny.

            • job222 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 17.04.08, 20:55
              a ja mam fajne pieski i koniki ale tez jestem samotny zwlaszcza w
              nocy jast mi smutno i pusto.
          • joanna1956 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 16.06.08, 14:23
            czesc ja tez lubie zwierzeta zwlaszcza koty mialam ich w zyciu wiele a
            najbardziej zaluje kotki ktora zdechla mi na raka byla bialo rudo czarna i
            straszniemila zyla tylko 7 lat potem mialam kotke bialo czarna byla mloda i
            chodzila ze mna na spacery na smyczy ale raz gdzies poszla i nie wrocila
            pewnie ja ktos ukradl teraz na to lato szukam znow kota najlepiej kotki bo mi
            przykro bez zwierzaka a to najlepszy przyjaciel moze ktos sie podzieli ze
            mna spostrzezeniami i uczuciami co do zwierzat joanna
            • elssa11 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 13.07.08, 11:43
              ja tez uwielbiam koty, zawsze musiałam jakiegoś sierściuszka przygarnąc. Teraz
              mam trójkę znajdek, które właśnie ze mną piszą tego maila. Więc te literówki to
              pewniw od Bajzluszka bo ten z ortografią jest na bakier.
              Nie myślicie chyba że to trochę nie ok z głową mieć takie stadko? pozdrowionka
        • joanna1956 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 11.07.08, 10:21
          czesc lubisz psy jatez lubie ale przedkladam nad nie koty prawie zawsze kolo
          mnie jest kot ostatnio mialam czarno bialo rudakotke i zmarla mi na raka potem
          wzielam bialo czarna mialam tylko pol roku ale mi ktos ukradl wogole to mi
          pernamentnie kradna koty z ta ostatnia kotka to chodzilam po miescie na smyczy
          i po parku i kolo osiedla taka byla madra jak pies teraz na jesien gdzies kolo
          wrzesnia szukam nowej kotki na zime bo przykro zyc bez zwierzecia i to tak
          bym chciala cala ruda moze ktos slyszal otakim kotku to chetnie wezme pa
        • joanna1956 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 12.07.08, 10:09
          czesc lubie bardzo koty to najlepszy przyjaciel lepszy od psa pies cie
          zdradzipojdzie tam gdzie lepszy pan kot nigdy pieknie mruczy mozna znim spac
          do woli to panaceum na wszystkie choroby mozna go nauczyc chodzic na
          smyczy i isc znim na spacer na przyklad do parku ja mialam wiele kotow ale mi
          pernamentnie je kradna teraz szukam na jesienne chlody jakiegos rudego mozektos
          na tym forum slyszal o jakims kocurku lub milej kociczce to chetnie nawiaze
          kontakt i wezme kocie zapewniam idealne warunki pa
        • joanna1956 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 12.07.08, 10:10
    • arsmenik Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 17.04.08, 20:22
      Husky, piekne psiaki !!!

      Szkoda że miec takiego nie mogę bo szkoda by mi go było.

      Cały dzien jestem poza domem wieć i wybiegac się byłby kłopocik.

      Pozdrawiam
      • job222 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 17.04.08, 21:04
        moze jest jakas fajna kobietka co lubi pieski koniki i inne
        zwierzaki z poludniowej polski co by chciala pogadac o wszystkim i
        niczym ja jestem bardzo chetny taka osobke poznac ....
    • sauber1 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 18.04.08, 03:01
      alizee77 napisała:

      > Patrzę na serce mężczyzny, a nie jego portfel.

      I to mi sie bardzo podoba, może jeszcze wszystkich warunków nie spełniam, ale
      bardzo chętnie mogę te psiury Ci oprzątać, czesać, kąpać, nawet czasem dam sie
      zaprząc i powożę chętnie, ale o bacie mowy nie ma. Myślę, że po krótkich
      negocjacjach dojdziemy do porozumienia, ja stawiam tylko jeden warunek, ale mam
      też jedno pytanie, czy to może Bieszczady?
      • abutollong Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 18.04.08, 11:58
        Mam pieska, którego miałam tylko wychować. Został na zawsze, bo serce mi zaczęło
        krwawić, kiedy miałam go oddać. Płakał, tak bardzo jak tylko piesek płakać może.
        Na szczęście moje i jego jest salonowcem, ale kiedy przychodzę z pracy do domu
        radości nie ma końca. Biega, merda tym swoim przecudnym ogonkiem - zgadnijcie,
        co bierze do swego miłego pyszczka i niby mi podaje na przywitanie?
        Poda dopiero gdy go pogłaszcze i za uszkiem podrapię.
        Kota też mam, dachowca, podobno są najczyściejsze, więc zero kłopotu z nim,
        gorzej jest z tym moim co w głowie big_grin.
        Z czasem i to sie wyleczy.

        alizee77 napisała:
        "Patrzę na serce mężczyzny, a nie jego portfel."
        Piękne słowa, ale nie jesteś jedyna, która tak postępuje.
      • job222 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 18.04.08, 17:44
        witam serdecznie, i sory ale niestety nie mieszkam w Bieszczadach
        jednak nie bardzo daleko i autem mam jakies 2 godz. a co do bata to
        nie uzywam bo wychodze z zalozenia ze latwjej jest sie dogadac
        persfazja niz sila , i nie toleruje przy sobie osob stosujacych
        przemoc wobec zwierzat bo one tez cierpia i czuja podobnie jak my.
        A tak nawiasem mowic to jakis problem ze nie mieszkam w
        Bieszczadach .
        • sauber1 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 18.04.08, 20:10
          job222 napisał:

          > A tak nawiasem mowic to jakis problem ze nie mieszkam w
          > Bieszczadach .

          No jasne że jest problem i to nie tylko jeden? to że nie mieszkasz w
          Bieszczadach, a wdodatku jesteś jak widzę facetem i to że nie do Ciebie pisałem?
        • job222 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 18.04.08, 21:32
          sory stary zaszlo nieporozumienie...........
    • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 17.06.08, 00:34
      O matko jedyna, kocham zwierzaki. Wszelakie. Psy, koty, muchy, rybki, papużki,
      kanarki, ptaki, jeże, krety......

      No i mam! I to jakie! Jaśnie Państwo po postu, no zwyczajnie Państwo, któremu z
      oddaniem służę.... smile)))
      Ale z jakim oddaniem!
      • dona_76 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 18.06.08, 19:42
        Ja też kocham zwierzaki, ale najbardziej psy i też chętnie poznałabym jakiegoś samotnego miłośnika zwierzątsmile Chciałyśmy nawet z dziewczynami założyć wątek podobny do tego, ale w końcu idea upadła.
        • lobuz5 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 13:29
          To w czym problem?? Chyba większość facetów lubi zwierzęta??<mysli>
          ja mam psa i papugę, która komuś zwiała i wylądowała w karmniku na
          balkoniesmile) ale wczesniej to miałem prawdziwy zwierzyniecsmile) bo i
          rybki, papugi, świnki morskie ( zdarzyło się, że tak się kochały, ze
          nagle ze 20 ich było))) kanarki, psy koty i tylko na węże i szczury
          nie dostałem pozwoleniasmile) no akurat niespecjalnie mi na tym
          zależałosmile)
          • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 13:33
            Jak taki fajny jesteś, to dlaczego łobuz? ...smile))))
            • lobuz5 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 13:46
              Moze właśnie na przekór??smile) Poza tym łobuz to łobuz, nie nalezy z
              draniem go mylićwink) nie wiem jak innym ale mi bardziej z kimś
              figlarnym się kojarzysmile)
              • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 14:07
                Aha! No bo i dla mnie ktoś, kto lubi zwierzęta, nie może już być łobuzem! Wtedy
                nazywam go .... grzeczny inaczej!
                smile))
                • lobuz5 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 14:11
                  To, ze się lubi zwierzęta jeszcze o niczym nie świadczysmile) jeszcze
                  trzeba ludzi lubić a przynajmniej potrafić z nimi żyćsmile)Mógłbym
                  podać naprawdę drastyczne przykłady miłośników zwierząt, którzy nie
                  cieszą się szacunkiem gatunku ludzkiegosmile)
                  • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 14:28
                    Tak tak...wiem...Hitler na przykład. Ale ja jestem nieco inna i każdy kto kocha
                    przede wszystkim zwierzę, dla mnie jest człowiekiem! Pewnie, najlepiej, gdyby
                    łączyć obie cechy na raz.
                    W każdym razie: fajnie ze miałeś taki "dorobek" hodowlany. Ja mam za sobą nieco
                    mniejszy "asortyment": psy, koty, kanarki, papużki, jeż, rybitwa. I to juz
                    wszystko! sad((
                    • lobuz5 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 14:34
                      Wszystko?? Według mnie bardzo wielesmile) Dziewczyny zazwyczaj lubią
                      zwierzęta ale uważają, ze mają swoje miejsce, zwłaszcza jak
                      szczeniak nabrudzi na dywan albo pogryzie nowa sofęsmile))
                      W takim razie ja też mogę dołożyć kilka zwierzaków do
                      mojej "hodowli" bo przez dom przewinął się zając, sowa, kilka
                      wróbli, ze dwa jeże i pewnie coś jeszczesmile) To byli jednak tylko
                      chwilowi goście ( np sowa była przez cały dzień ażsmile) a wieczorem
                      wróciła na wolnośćsmile)
                      • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 14:41
                        Łobuzie! Dla mnie niczym są kupki, siki, inne nieczystości...nie będę budziła
                        niesmaku u tych, co ewentualnie czytają smile)) Przemywam rany, wyciągam kleszcze,
                        obcinam pazury, kąpie (moje koty są cudowne w kąpieli: pokorne, nie drapią,
                        czepiają się delikatnie łapkami w baterie i spokojnie stoją na dwóch nóżkach,
                        czekając aż pójdą po wszystkim pod ręcznik!!!), wycieram oczka, czyszczę uszy.
                        generalnie zwierzę nie brzydzi mi się nawet na milimetr.

                        A pies czy kot ma być domownikiem, ze wszystkim przywilejami i obowiązkami z
                        tego faktu wynikającymi.

                        Uff, ale sie pochwaliłam, prawda? (uśmiech)
                        • lobuz5 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 14:47
                          Ok, powiedz jednak, ile osób mogłoby to samo napisać o sobie??smile)
                          Pewnie, ja też się nachwaliłemsmile))
                          • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 14:49
                            Nie sadzę, by ktoś jeszcze się znalazł. Chociaż wiesz co, tak sobie myślę, ze
                            kiedy ma się jakieś zwierze, to wtedy przychodzi i odpowiedzialność za nie. Więc
                            moze jeszcze ktoś by się do nas przyłączył....?
                            • lobuz5 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 14:56
                              tak, ktoś jeszcze by się znalazłsmile) biorac zwierzę do domu
                              jednoczesnie bierzemy za nie odpowiedzialność. Jeśli ktoś nie chce
                              albo nie potrafi powinien raczej pluszaka sobie sprawić.
                        • dona_76 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:03
                          Mam nadzieję, że nie będziecie mieli nic przeciwko, jak się wtrącę
                          do waszej jakże bliskiej mi dyskusjismile Gapuchna kupki, siki,
                          kleszcze, kąpiel, czesanie i inne zabiegi, to były obowiązki, które
                          w domu spadały zazwyczaj na mnie. Teraz, gdy nasze psy są już
                          dorosłe, tych obowiązków jest zdecydowanie mniej, chociaż dalej to
                          ja je czeszę i kąpię kiedy jestem u rodziców. W domu zawsze były
                          zwierzęta. Kiedyś kot, chomiki, żółwie, rybki, kilka gatunków papug
                          (oczywiście nie na raz), zeberki i właśnie psy. Najlepsi przyjaciele
                          człowieka. I to nic, że przez prawie całe zeszłoroczne lato moje
                          ręce wyglądały jak u ofiary przemocy domowej, bo Pirat był jeszcze
                          młody i w czasie zabawy nie panował nad siłą swoich szczęk. Miałam
                          siniaki w siniakach dopóki nie domyśliłam się, żeby posmarować ręce
                          czymś gorzkim i na szczęście pomogło. Teraz to najwspanialszy pies
                          na świecie, chociaż nie całkiem, bo równorzędne miejsce w moim sercu
                          zajmuje Luna, cudowne i kochane psisko.
                          • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:08
                            Witaj Donka!!!!

                            Szkoda, ze tu nie można zdjęć wstawiać, to pokazałabym moją sunię. Bokserzyca,
                            najwspanialszy pies pod słońcem.

                            Ja bardzo często przygarniałam bezdomne. jakoś tak miałam (trochę mi to minęło),
                            ze nie umiałam powiedzieć: idź sobie! Stąd nazbierało się okresami całkiem
                            pokaźne stado!
                            • dona_76 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:13
                              Witamsmile A nie masz zdjęć swoich psów na FotoForum? Ja swoje
                              czworonogi wkleiłam, ale nie mogę jakoś zrobić im zdjęcia jak stoją
                              koło siebie, a mogłoby być ciekawesmileW najbliższy weekend muszę się
                              chyba bardziej postaraćsmile)
                              • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 23:17
                                Nie, w ogóle nie potrafię operować foto forum!
                          • lobuz5 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:11
                            Widzisz Gapuchna?? Kolejna osoba, która wie, co znaczy dbać o
                            zwierzakismile) Jak mój owczarek niemiecki był mały robił dokładnie to
                            samo. Kiedyś załadowaliśmy ją (bo to ona) i jej siostre z kolegą do
                            auta i pojechaliśmy razem do weterynarza. ja usiadłem z tyłu, zeby
                            trzymać jakoś podrostki. Nim dojechaliśmy miałem całe ręce podrapane
                            i we krwii bo jedna była zazdrosna o drugą i przez cała drogę
                            starały się się sobą rywalizować o pierwsze miejsce w hierarchiismile)
                            • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:13
                              No widzę Łobuziaku, widzę i serce me się cieszy przeogromnie!
                            • dona_76 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:19
                              Pirat też jest owczarkiem niemieckim z dosyć długim i gęstym futrem,
                              a teraz w dodatku linieje. Jak go czeszę to jestem cała w sierści, a
                              że on ostatnio czesanie bardzo pokochał, to prosi o więcej, a potem
                              oczywiście długi spacerek. Normalkasmile Nie mogę się już doczekać
                              jazdy do domu.
                              • lobuz5 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:20
                                Moja jest długowłosa, choć ja bym powiedział, ze średniowłosasmile))
                                Moja ulubiona rasasmile)
                                • gapuchna Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:23
                                  A ja wam mówię i będę was "nawracać" .... tylko boksery! Tylko, a szczególnie
                                  suczki. Przeogromna miłość w oczach, takie nostalgiczne spojrzenie, tyłeczek do
                                  poklepania. Ukochałam te psy.
                                • dona_76 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:27
                                  Mój też jest właśnie średniowłosysmile Nie cierpi upałów, ale za to
                                  kocha wodę, błoto i burzęsmile Kiedy niebo przecinają błyskawice ściga
                                  się z deszczem, a robi przy tym tyle hałasu, jakby to koń
                                  galopowałsmile)
                                  • lobuz5 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 15:30
                                    Boksery rzeczywiście są świetnesmile) ale i tak wolę owczarkasmile)Moja
                                    również uwielbia wodęsmile)Jak zabieram ją nad strumyl siada po szyję w
                                    wodzie i bawi się łapami jak szop praczsmile)
                                    • dona_76 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 03.07.08, 08:52
                                      Witam z ranasmile Wczoraj musiałam już kończyć, bo odtrąbili koniec
                                      pracy. Ja też zdecydowanie wolę owczarki niemieckie i pinczerko-
                                      ratlerki, chociaż boksery oczywiście też są wspaniałesmile Wiesz Łobuz,
                                      owczarki chyba mają zakodowaną w naturze miłość do wody. Pirat też
                                      jak tylko ma okazję wchodzi po szyję do wody i nie daje się z niej
                                      wyciągnąćsmile Musimy mu wystawiać picie w dużym wiaderku, bo mniejsze
                                      łapał w zęby i zawartość wylewał sobie na głowę, a potem chciał
                                      więcej. Luna za to trzyma się od wody z daleka i wskakuje do niej
                                      tylko wtedy, jak ma ochotę poganiać łabędzie albo inne ptakismile
    • falcon777 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 20:59
      Hmmmm .. huski jeżdzący na rowerze ?? smile) mam nadzieje, że cie nie
      zamecza ilościa przejechanych kilometrów smile
      A tak powaznie to uwielbiam psy ale mieszkjaac sam , nie mogę ich
      mieć..Gdzie bym zostawił psa gdy wychodzę do pracy, albo wyjezdzam
      na kilka dni ??
      Psa sobie sprawię dopiero wtedy gdy przestane być singlem : )
      • sekia Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 02.07.08, 22:01
        falcon77, mam podobnie jak Ty. Nie miałabym sumienia zostawiać biednego
        zwierzaka całymi dniami samego. Kiedyś będę miała dom i psa smile
        • gapuchna do Sekii i Falkona 02.07.08, 22:09
          a ja wam coś na szybcika podpowiem: po prostu kupcie dwa psy - już nie będą same
          podczas waszej nieobecności... smile

          Ale to oczywiście jest miłe puszczenie oka!
          • ktoj-akto Kto kocha zwierzęta 11.07.08, 11:47
            i ma je przy sobie - nie jest samotny!
    • elssa11 Re: Szukam samotnego ... miłośnika zwierząt. 13.07.08, 12:50
      ja tez uwielbiam koty, zawsze musiałam jakiegoś sierściuszka przygarnąc. Teraz
      mam trójkę znajdek, które właśnie ze mną piszą tego maila. Więc te literówki to
      pewniw od Bajzluszka bo ten z ortografią jest na bakier.
      Nie myślicie chyba że to trochę nie ok z głową mieć takie stadko? pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka