salsa13 08.12.08, 08:17 Potrafilibyście tak? Potrafilibyście mając kogoś głęboko w sercu związać się z kimś innym? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iguana1978 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 08:30 mam nadzieje, że nigdy nie będę musiała odpowiadac sobie na to pytanie nie mam pojęcia nigdy nie byłam w takiej sytuacji Odpowiedz Link
salsa13 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 08:56 Ja też nie, póki co... A jak będzie w życiu, tego się nie da przewidzieć i nie ma co się zarzekać tak naprawdę... Jednak spotkałam się z takim przypadkiem, są udanym małżeństwem, choć wiem, że Ona wciąż wraca we wspomnieniach do największej miłości swojego życia i wciąż powtarza, że nigdy nie pozna odpowiedzi na pytanie: czy jest naprawdę szczęśliwa? Więc wątpliwości są... Ale mnie chodzi bardziej o obecną sytuację, czyli taką w stylu: kobieta po przejściach i mężczyzna z przeszłością. Wiadomo teraz myślimy już w innych kategoriach, niż kiedy miało się naście lat. Czy taki związek miałby szansę na przetrwanie? Taka myśl mnie ostatnio nurtuje. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 09:06 Wiesz Salso, co prawda sama nie znalazłam się w takiej sytuacji i może nie powinnam wypowiadać się w tej sprawie, ale wydaje mi się, że taki związek miałby szansę na przetrwanie, tylko wymagałoby to naprawdę dużego zaangażowania i dobrej woli z obu stron. Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 09:28 DOJRZAŁOŚCI - w tym akceptacji samego siebie... Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 09:28 salso, są różni ludzie. niektórzy wierni swoim najgłębszym uczuciom i przekonaniom, nigdy by się nie związali mając w sercu kogoś innego. inni, kierując sie rozumem, stłamsiliby to głębokie uczucie i związaliby się aby iść do przodu... Odpowiedz Link
krzychlater Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 09:44 Czy ta największa miłość po latach spotkania nie rozczarowuje, tak jak opowieść znajomego z pracy, który spotkał po paru latach swoją pierwszą miłość jak mówi było fajnie dopóki nie stanęła po paru tygodniach w drzwiach z dzieckiem i powiedziała ze kocha tylko jego a męża właśnie porzuciła znajomy mówił ze go zamurowało i nie wiedział, co robić i po prostu bez słowa trzasnął drzwiami przed jej nosem i już więcej jej nie widział i mówi ze dobrze ze tak się to dla niego skończyło? Ma teraz żonę, dzieciaka ożenił się z musu z dziewczyną parę lat młodszą od niego i mówi ze jest szczęśliwy a o żonie mówi ze poznał ją na imprezie i mówiła ze ma osiemnaście lat a potem wesele i są od pary lat ze sobą i jest wierny tylko teściowej nie lubi. To, co było to było i już nie będzie takie samo wszystko się zmienia nawet ludzie. Odpowiedz Link
salsa13 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 09:50 krzychlater napisał: > Czy ta największa miłość po latach spotkania nie rozczarowuje, tak jak opowieść > znajomego z pracy tylko widzisz Krzychu ta wielka miłość nie musi być miłością sprzed wielu lat Odpowiedz Link
salsa13 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 09:43 Macie rację, też tak uważam zaangażowanie, akceptacja, chęć i jakieś zauroczenie potrafią stłamsić, to, co było przeszłością. Tak mi się wydaje ale jak to wygląda w praktyce - nie mam doświadczeń. Choć ja wyznaję zasadę: ważne to, co tu i teraz Odpowiedz Link
constelacja Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 10:01 Nie da się żyć teraźniejszością nie mając na uwadze przeszłości i nie myśląc o przyszłosci! To "teraz" to tylko ułamek sekundy, który już za chwilkę stanie się "kiedyś"... Obawiam się, ze ma to odniesienie do każdej sfery naszego życia - zwłaszcza do uczuć!!! Odpowiedz Link
salsa13 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 10:15 Wspomnień nie lubię, więc do nich nie wracam... Przyszłość będzie piękna i tej wersji się trzymam Żyję tym co mam, czyli teraźniejszością czy to mnie satysfakcjonuje - NIE!!! Jednak wolę te chwile niż te, które za mną... One na szczęście JUŻ NIE WRÓCĄ!!! Odpowiedz Link
constelacja Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 10:24 Nie wrócą ? Zapewniam Cię, że wracają każdym Twoim słowem, to właśnie przeszłość czyni nas takimi jakimy będziemy w przyszłości... Obawiam się, że tutaj nie działa matoda "grubej kreski"... Odpowiedz Link
salsa13 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 10:44 hahahaha mnie już ukształtowała wracając do pytania może Ktoś już miał taką sytuację i podzieli się doświadczeniem czy to się udało, czy nie... Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 12:43 salsa13 napisała: > hahahaha mnie już ukształtowała > > > wracając do pytania > może Ktoś już miał taką sytuację i podzieli się doświadczeniem > czy to się udało, czy nie... > ja mogę, ale na @. Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 11:06 salsa13 napisała: > Potrafilibyście tak? > Potrafilibyście mając kogoś głęboko w sercu związać się z kimś innym? > Ja bym tak nie potrafiła - co więcej - nie chciałabym tego. Dla mnie to jest takie bycie z kimś po to żeby nie być samemu - uświadomiłam sobie niedawno, że taka opcja u mnie nie wchodzi w grę. Więc, jeśli nie będę z tym którego obdarzyłam uczuciem, to będę sama i już Odpowiedz Link
salsa13 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 11:13 cholera Ania myślisz tak jak ja Jednak postanowiłam wprowadzić pewne poprawki w moim rozumowaniu Bo skoro nie dopuszczę nikogo do siebie, to jak się przekonam czy to była właśnie ta miłość, ta miłość mojego życia. Może ta jednak przede mną??? Podobno tylko krowa zdania nie zmienia)) Odpowiedz Link
wers-alik Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 11:58 Krowa jest krótkowidzem i nie ustapi z drogi, dopóki z bliska nie odczyta marki nadjeżdżającego samochodu. Dopuszczaj, Salso, dopuszczaj! Odpowiedz Link
dunka76 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 12:10 Nie! P.S. A Ty Salsa dopuszczaj i powodzenia. Odpowiedz Link
przystanek_forum Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 12:57 Nie umiałabym, to oszukiwanie przede wszystkim samej siebie, ale to tylko mój punkt widzenia, więc powodzenia ! To już wolę być sama. Odpowiedz Link
ewamag12 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 08.12.08, 13:00 ja od samego początku mam nastawienie, ze NIE będę z nikim na siłę - byleby tylko ktoś był...wolę już być sama... Odpowiedz Link
salsa13 A właściwie... 08.12.08, 13:07 A właściwie dlaczego wszyscy mi życzą powodzenia? Przecież ja założyłam wątek, ponieważ interesuje mnie jakie jest Wasze zdanie. Ja jestem obecnie osoba samotną i nie uwikłaną w żadne miłostki Wciąż czekam na tego Jednego A jest to zjawisko coraz częściej spotykane... Odpowiedz Link
aniab1311 Re: A właściwie... 08.12.08, 13:15 > Wciąż czekam na tego Jednego > Problem w tym, że czasem się spotyka "tego jedynego" ale dla niego się nie jest "tą jedyną" - przykre to.. Odpowiedz Link
salsa13 Re: A właściwie... 08.12.08, 13:18 ania to już chyba nie jest przykre, tylko zaczyna być chyba normalne Odpowiedz Link
constelacja Re: A właściwie... 08.12.08, 13:56 Posiedziałam, pomyślałam ... Nie mogłabym być z kimkolwiek tylko po to, żeby zapelnić pustkę przy sobie... Przecież związek oznacza dotyk, czułość,...chęć obdarowania drugiej osobie całej siebie po koniuszki włosów i najgłębszą myśl.... A czy można odkrywać wszystkie swoje tajemnice, przed kimś ... kogo się zwyczajnie nie kocha? Ja nie potrafiłabym tak... a nawet jeśli potrafiłabym ( w końcu "tyle wiemy o sobie na ile nas sprawdzono") to ja tak nie chcę!!! Odpowiedz Link
dunka76 Re: A właściwie... 08.12.08, 14:35 Salsa odpowiedziałam Ci krótko: Nie! W moim przypadku jest to niemożliwe. A życzę Ci powodzenia, bo Cię lubię i szanuję. To jest chyba naturalne Odpowiedz Link
salsa13 Re: A właściwie... 08.12.08, 14:43 Powodzenie hmmmmmmmmmmm no dobra przyjmuję i nie dziękuję Zresztą Znasz mnie na tyle, że dobrze Wiesz, że w moim przypadku to również nie jest możliwe... Choć ja nie lubię słowa nigdy. Odpowiedz Link
krzychlater Re: A właściwie... 08.12.08, 20:00 Uważam ze, jeżeli trafi się na porządną i odpowiednią osobę to i miłość przyjdzie z czasem. Odpowiedz Link
wers-alik Re: A właściwie... 08.12.08, 20:31 Uważam, ze jeśli trafi się w totka - to można zostać milionerem. Hej! Odpowiedz Link
ale100 Re: A właściwie... 08.12.08, 21:08 wers-alik napisał: > Uważam, ze jeśli trafi się w totka - to można zostać milionerem. Hej! Trzeba jednak grać, próbować wygrać.. a nie siedzieć bezczynnie i tylko marzyć o wygranej. Odpowiedz Link
aniab1311 Re: A właściwie... 09.12.08, 08:33 krzychlater napisał: > Uważam ze, jeżeli trafi się na porządną i odpowiednią osobę to i miłość > przyjdzie z czasem. Bo nie chodzi o to żeby sie zakochać, tylko żeby sie pokochać Odpowiedz Link
igor609 [...] 08.12.08, 20:29 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
timiy2 Re: Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być... 09.12.08, 08:56 "Nieważne z kim , ważne aby szczęśliwym być..." To pytanie samo w sobie jest źle sformułowane, więc ciężko tak naprawdę na nie odpowiedzieć... Odpowiedz Link
salsa13 TIM:) 09.12.08, 09:08 dzięki Tim wreszcie Ktoś to zauważył bo tak naprawdę, czy można być szczęśliwym czując gdzieś wewnątrz siebie, że: z nim mogłabym być jednak naprawdę szczęśliwa? A z tym to taka namiastka szczęścia.... Odpowiedz Link
aniab1311 Re: TIM:) 09.12.08, 09:17 Ja uważam że pytanie jest jak najbardziej prawidłowo sformuowane - gdyż niektórzy jednak taką drogę życia obierają Odpowiedz Link
salsa13 Re: TIM:) 09.12.08, 09:40 wiem Aniu znam to z życia mojej koleżanki to jest to - o czym Napisałaś wystarczy Kogoś pokochać i też da się być szczęśliwym na swój sposób... Bo tak naprawdę o to nam chodzi w tym naszym zakręconym życiu aaa i podobno każda miłość jest pierwsza Czyli rozwiązań moc - dla każdego coś dobrego Odpowiedz Link