jchlebowska 05.03.09, 23:03 Kolejne spotkanie w następny week. bo chyba w tym tygodniu nie damy rady. macie siedem dni A w środę wybieramy miejsce Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kawamija Re: Warszawko 06.03.09, 02:11 Next week to ja będę daaaaaaaaaaaaleko od Warszawy........) i juz sie bardzo cieszę z tego powodu..... Zycze Wam miłego spotkania......) Odpowiedz Link
konrad.80 Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 06.03.09, 03:03 Wielu ludzi, ktorzy przyjechali do Warszawy do pracy, uwaza sie nagle za nie wiadomo kogo, a przeciez Warszawa jest miastem takim jak kazde inne... Wiec dlaczego niektorzy ludzie, robia takie (za przeproszeniem) gowno z Warszawy??? Urodzilem sie w Warszawie, ale nie wywyzszam sie tak, jak robia to przyjezdni i nie zdrabniam innych miast... Odpowiedz Link
aniab13111 Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 06.03.09, 07:46 Wiesz... to zalezy tylko chyba i wyłacznie od tego czy lubisz zdrobnienia czy nie - ja np. tez urodziłam się w Warszawie, ale jestem maniaczką zdrobnieniową i sama często używam zwrotów typu Wa- wka ale ja to robię z sympatii do tego miasta i nie widzę w tym nic złego Odpowiedz Link
finka9 Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 06.03.09, 07:51 Zacny Rycerzu,czyżbyś szukał dziury w całym i się na dodatek czepiał? Więcej luzu. Odpowiedz Link
dwagrosze Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 06.03.09, 07:55 Dokładnie, mniej jadu, więcej luzu. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 06.03.09, 09:33 Ja też urodziłem w Warszawie i mam pełen szacunek dla ludzi z innych miast i wsi.( Ba! Nawet sobie onegdaj poznaniankę importowałem). Za to w drugą stronę bywa różnie. Do niedawna kupę czasu spędzałem na Mazurach (ostatnio mniej, ale nadrobię ) i wielokrotnie spotkałem się z negatywnym stosunkiem do nas. Kiedyś spędziłem pół popołudnia dyskutując z takim sympatycznym dziadziem, lokalesem o tym, jacy warszawiacy są a jacy nie są. Kompromis z rozmowy był taki, że względnie niewielka ale "medialna" grupka ludzi z większym portfelem niż mózgiem robi nam złą firmę po Polsce. Mówię o wyznawcach kultu enklaw, hermetycznych grupkach traktujących innych z góry. Dygresja: Nie do końca zgodzę się z tym, że Wawa jest taka jak każde inne miasto. Ze względu na rozmiar ma trochę inne problemy - większe korki, inny poziom komunikacji, co wpływa na "warszawski dzień". Siostra wspomnianej poznanianki stwierdziła, że tu się żyje szybciej. Ludzie nie są lepsi ani gorsi, nie są w ogóle inni... żyją po prostu w dużej kupie... co nie przeszkadza doklejać nam etykiety cwaniaka i chama. Myślę, że gatunki warszawskich jak i pozostałych ksenofobów są na wymarciu. Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 06.03.09, 09:50 zgadzam się bezwzględnie z anią i robertem. ja co prawda nie lubię tego zdrobnienia, ale fakt, że ktoś go używa, nie oznacza, że przylepia jakąś etykietkę do warszawiaków i warszawy. ja również szanuję mieszkańców bydgoszczy, ale mówię na nią bydzia, i nikt jeszcze nie zwrócił mi uwagi. oczywiście istnieje stereotyp "warszafki", ale jeśli ktoś jest rodowitym warszawiakiem i/lub nie tworzy owej 'warszafki', to czym się bulwersować? założę się, że chlebowska użyła tego zwrotu w pozytywnym sensie i dobrej wierze. jest to też jakiś slang, nazwa używana przez dane społeczności. a ktoś, kto bulwersuje się taką rzeczą, nie ma chyba dystansu do siebie i swojego kochanego miasta - miasta, które ma bardzo dużo wad. Odpowiedz Link
jchlebowska Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 09.03.09, 23:09 A ja tez od urodzenia jestem Warszawianką Ale teraz powiedziałeś, jesteś niepewny siebie?^^ Odpowiedz Link
jchlebowska Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 09.03.09, 23:16 Może jakieś kompleksy? Odpowiedz Link
jchlebowska Re: a co z sobotą? 09.03.09, 23:23 Ja chętnie się przejdę, jeżeli mnie w pracy nie zarażą Bo teraz reszta kich i prchycha Odpowiedz Link
frip0 Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 09.03.09, 23:19 od kompleksów to ja na forum jestem Odpowiedz Link
finka9 Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 10.03.09, 09:15 Frip,Ty na szczęście tylko marudzisz ,a nie wyrzywasz się za swoje kompleksy na innych. Ps.Mam nadzieję ,że Twoja decyzja o odejściu była żartem ,bo nie chcę nawet o tym słyszeć! Odpowiedz Link
konrad.80 Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 11.03.09, 09:15 co maja kompleksy, do tego co napisalem? Odpowiedz Link
konrad.80 Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 11.03.09, 09:14 jchlebowska napisała: > A ja tez od urodzenia jestem Warszawianką Ale teraz > powiedziałeś, jesteś niepewny siebie?^^ gdzie tak niby powiedzialem? Odpowiedz Link
jchlebowska Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 13.03.09, 22:28 > Wielu ludzi, ktorzy przyjechali do Warszawy do pracy, uwaza sie nagle > za nie wiadomo kogo, a przeciez Warszawa jest miastem takim jak kazde > inne... Wiec dlaczego niektorzy ludzie, robia takie (za przeproszeniem) > gowno z Warszawy??? > Urodzilem sie w Warszawie, ale nie wywyzszam sie tak, jak robia to > przyjezdni i nie zdrabniam innych miast... Odpowiedz Link
konrad.80 Re: Warszawko - nie nawidze jak ktos tak mowi 14.03.09, 19:10 to ma byc niby odpowiedz na moje pytania? Odpowiedz Link