Dodaj do ulubionych

do teartu bym poszedł...

17.03.09, 23:50
polecicie coś?
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: do teartu bym poszedł... 17.03.09, 23:51
      W Toruniu? smile
      • uny Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 00:00
        kto wie. ale w tej chwili Warszawa wchodzi w gre.
        • gapuchna Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 00:02
          to w stolicy ci nie podpowiem smile
          • uny Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 00:04
            no dobra -niech bedzie Toruń. sam sie czasami zastanawiam czy ze mną
            jest wszystko w porządku -jak mi odbije to i do Torunia zawitam (w
            celach kulturalnych rzecz oczywista)
            • gapuchna Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 00:15
              smile))
              No to zerknę do repertuaru. jest taka fajna jakby "podscena". Kawiarnia "Maska",
              w tym samym budynku i ci sami aktorzy. Mają świetne recitale muzyczne. To to
              mogę w ciemno polecićsmile
        • pote Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 00:30
          Jak w Warszawie do do Romy na Upiora w Operze polecam wybrać się. Tanio nie
          jest, ale przeżycia niezapomniane wink
          • rumunska_ksiezniczka Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 08:19
            z całym szacunkiem, ale słyszałam różne opinie o upiorze, jedna z nich głosiła,
            że dla wyrobionego widza to raczej rozrywka taka sobie. moim znajomym jednak sie
            podobał, kwestia oczekiwań.
            polecam jezioro łabędzie, ale to opera narodowa. zatańczone wyśmienicie. w
            kwietniu grają tylko raz.
            jeśli chodzi o teatr to polecam polonię, chociaż nie wiem, co ostatni grają wink
            • pote Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 10:31
              Rozumiem. Sam bywam w teatrze bardzo okazjonalnie i zdaje sobie sprawę, że Upiór
              to strasznie efekciarskie i (to chyba będzie odpowiednie słowo) komercyjne
              przedstawienie. Co nie zmienia faktu, że fajnie się ogląda spadający żyrandol i
              kilka innych sztuczek wink.

    • finka9 Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 08:29
      Gorąco polecam -"Kolacja dla głupca" teatr Ateneum w
      Warszawie.Świetna komedia w doskonałej obsadzie.Sprawdziłam.
      • ktoj-akto Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 09:40
        Mam pytanie-prośbę trochę na uboczu. Parę lat temu późnym wieczorem
        trafiłem na występ nowoczesnego baletu irlandzkiego (w TVP2). Niestety, nie od początku, więc bez czołówki z nazwą, nazwiskiem prowadzącego. Przeżyłem duchową ucztę. To był taniec założyciela i jego zespołu. Nieprawdopodobna maestria.

        Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie może zechce łaskawie jakiegoś linka, albo chociaż namiary?
    • joaszkaa Balet? 18.03.09, 09:41
      byłam na balecie "jezioro łabedzie"
      wrazenia niesamowite, przedstawienie zachwycające,zreszta muzyka tez.
      polecam
      • uny Re: dziękuje wszystkim za podpowiedzi 18.03.09, 10:12
        zastanawiam sie nad tym "upiorem" i teatrem Jandy (Polonia). kurcze dawno nie byłem w teatrze. czas to zmienić big_grin
        • ewamag12 Re: dziękuje wszystkim za podpowiedzi 18.03.09, 10:41
          zależy na co chcesz iść, jeśli na komedię to polecam w Kwadracie
          Szalone nożyczki, a jeśli cos poważniejszego to w Małym Poduszyciel
          i teatr Jandy. Nie byłam, ale kto widziala to dawal dobre recenzje
          Porucznik z Ishmore we Współczesnym.
    • dwagrosze Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 10:28
      Niebezpieczne Związki, w teatrze na Żoliborzu, chyba Teatr Komedia.
      Jak lubisz damskie piersi na wierzchutongue_out... Luźne, można się pośmiać,
      około dwóch godzin. Bez specjalnych męczarni, ale i wodotryskówsmile
    • clooney_g Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 10:38
      uny napisał:

      > polecicie coś?
      >


      Tak. Teatr jednego aktora. Ciebie...
      Widownią lustro może być !
      • uny Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 10:46
        ćwiczyłem to ostatnio. do niczego -klapa rzekłbym
        • dwagrosze Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 11:28
          Jeśli nie obrzuciłeś się jogurtem, to tak zle nie było...tongue_out
        • clooney_g Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 14:00
          uny napisał:

          > ćwiczyłem onanizm ostatnio. do niczego - klapa rzekłbym

          ojoj !
          taka farsa !
          • uny Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 14:29
            boli ciebie coś człowieku?
            problem masz?
            • rumunska_ksiezniczka Re: do teartu bym poszedł... 18.03.09, 14:30
              eeee, uny, luzuj, to nawet zabawne wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka