Dodaj do ulubionych

Uprzedzam...

18.04.09, 12:26
...jestem dziś zła potwornie(!)
Wszystko się skumulowało: popsułam pralkę... całonocne pisanie pracy na nic, bo komputer z niewyjaśnionych przyczyn sam się wyłączył, a ja jej nie zapisywałam na bieżąco i nie mogę już odzyskać... i do tego jeszcze nic nie wyszło z moich planów weekendowych...
Wbiję się chyba dziś w jakiś „fajny” wątek odpowiadający mojemu nastrojowi i dam mu upust w postaci... no właśnie, czego? Eee... lepiej chyba wybrać się do lasu, by wsłuchać się w kojącą ciszę i poczuć zapach drzew...
Nie uważacie, że zapachy drzew to coś cudownego? Każde drzewo ma zupełnie inny... do mnie trafia to bardziej niż zapach kwiatów...
Obserwuj wątek
    • uny Re: Uprzedzam... 18.04.09, 12:32
      sprawdź auto zapis w programie, którego używasz. nie wszystko
      stracone.
      wczoraj zaparkowałem pod kwitnącą wiśnią, wracając nie chciałem
      wsiadać do auta -zapach był niesamowity
      • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 12:37
        kocham las, tęsknię za spacerami po lesie.
        u mnie pada, pogoda z dupy jak to się brzydko mówi.
        nie martw się agłaja, coś powinno się zapisać, jak uny pisze. przecież auto
        zapis powinien działać, jeśli nic tam nie gmerałaś.
    • alina232u Re: Uprzedzam... 18.04.09, 12:40
      a praca na jaki temat jesli to nie tajemnica?
      jesli moge sie podlaczyc bo zapodany temat to tez czasami miewam
      takie dni kiedy wszystko zdaje sie isc pod gorke. generalnie nie mam
      zadnego jednego sposobu, bo to zmienic, ale wydaje mi sie, ze pomysl
      z lasem to dobry sposob. oczywiscie na kazdego dziala cos innego,
      ale mnie na przyklad kontak, ze tak powiem: "z przyrodą" bardzo
      dobrze robi. kilka lat temu by sie zrelaksowac chodzilam/rowerem
      jeździlam nalogowo do parku, teraz czesto bawie sie w ogrodek...


      a czasami cos, co źle sie zaczyna, moze dac cos fajnego w efekcie.
      np. wczoraj mialam malo sympatyczny wieczor, ale pewne sprawy udalo
      mi sie raz na zawsze zrozumiec i pewnych watpliwosci raz na zawsze
      pozbyc. dzisiaj czuje sie wiec calkiem dobrze, mimo, ze mnie troche
      glowa boli.
    • robert.83 Re: Uprzedzam... 18.04.09, 13:36

      Hmm, las nie jest tak nachalny jak kwiaty. Z resztą, mam alergię na trawy, a w
      lesie czuję się bardziej niż ok. I niech to będą iglakismile.
      • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 13:44
        do lasu na grzybki zawsze można wink uwielbiam! a potem takie świeżo zebrane
        udusić i na obiadek. mniam!
        • robert.83 Re: Uprzedzam... 18.04.09, 13:51

          Grzybki, całodzienny spacer typu "ciekawe co jest w <tamtej> wsismile", rowerek, kąpiówka w środku lasu (mam swoje bardzo fajne miejsce)...
          • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 13:53
            jaka kąpiówka?
            a jakie miejsce?
            ja znam tylko puszczę kampinoską. i lasek bielański ;-P
            • robert.83 Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:01

              Miejsce ściśle tajne.
              Musiałabyś przysiąc, że nikomu nie powiesz i przypieczętować to... jakoś straszniesmile.

              To na Mazurach, między Piszem, Rucianym i Niedźwiedzim Rogiem.

              A jaka kąpiówka? Hmm, woda jest przejrzysta na jakieś 4-5 metrów... a co w niej robisz to już Twoja sprawa.
              • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:05
                he he dobre. myślałam, że chodzi o kapielówkę, tylko ci się palec omsknął wink
                eee to ja nie znam takich miejsc. trzeba będzie kiedyś poznać wink
                • robert.83 Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:09

                  Życie składa się z takich małych przyjemności.
                  Kiedyś Ci opowiem (na przykładwink) o tym miejscu.
                  • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:11
                    o rety, mam drzewko odwrócone w ustawieniach i myślałam, że to odpowiedź do
                    hessego - życie składa się z takich małych przyjemności (chodzi o podlewanie
                    drzewek) wink
                    ale potem załapała, że to do mnie wink
                    ale rację masz - oczy nacieszyć, cudowne uczucie.
              • alina232u Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:15
                robert.83 napisał:


                > A jaka kąpiówka? Hmm, woda jest przejrzysta na jakieś 4-5
                metrów... a co w niej
                > robisz to już Twoja sprawa.

                hmm... ale się rozmarzyłamsmile
                • robert.83 Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:18

                  Ale... woda jest trochę zimniejsza niż w pozostałych jeziorach.
                  Nie wiem czy to coś zmieniawink.
                  • alina232u Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:36
                    robert.83 napisał:

                    >
                    > Ale... woda jest trochę zimniejsza niż w pozostałych jeziorach.
                    > Nie wiem czy to coś zmieniawink.
                    >
                    trochę. skorygowałam w marzeniach temperaturę powietrzasmile
                    • robert.83 Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:39

                      Haha, pomysłowa Dziewczyna smile.
          • gapuchna Re: Uprzedzam... 18.04.09, 13:53
            Ja znam takie piękne miejsce w lesie, gdzie jest po prostu łąka konwalii, a w
            stawiku ( a raczej sadzawce) kwitną nenufary. Ale to tzreba do maja poczekać smile
            • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:01
              ale to jakiś zwykły las? nie prywatny?
              • hesse.1 ok, dobra, sie przyznam... :) 18.04.09, 14:03
                Wiecie czemu te drzewa tak pachną? Bo Ja teren zaznaczyłem, będąc przy każdym
                drzewie w innym nastroju... wink
                • robert.83 Re: ok, dobra, sie przyznam... :) 18.04.09, 14:05

                  O naiwności!

                  To Ty myślisz, że byłeś ich "pierwszym"?smile
                  • hesse.1 Re: ok, dobra, sie przyznam... :) 18.04.09, 14:08
                    A nie byłem???? smile Proszę...nie rań taką wiedzą... chcę myśleć, że tylko ja
                    uczciwie i szczerze je olałem wink
                    • robert.83 Re: ok, dobra, sie przyznam... :) 18.04.09, 14:11

                      Eeeem, na pewno byłeś dla nich wyjątkowysmile.
                • rumunska_ksiezniczka Re: ok, dobra, sie przyznam... :) 18.04.09, 14:05
                  no i zepsuł romantyczny nastrój! to padalec!
                  wink
              • gapuchna Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:07
                Najzwyklejszy wielki kompleks leśny pod Toruniem, tylko tzreba znać dróżkę....
                • dunka_redunka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:11
                  Pokażesz mi to miejsce w maju? suspicious
                  • gapuchna Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:16
                    Pokażęsmile)))))

                    Las mieszany, więc jeszcze piekniejszy do tegosmile
                • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:13
                  a ja byłam w toruniu raz na szkolnej wycieczce i w zeszłym roku.
                  jadłam gryczane naleśniki w manekinie na rynku.
                  piękna starówka, cudne miasto.
                  • gapuchna Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:18
                    smile

                    Manekin jest smaczniejszy na innej ulicy. To na Rynku to fajne miejsce ze
                    względu na położenie. Pewnie jadłaś na zewnątrz?
                    • robert.83 Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:18

                      Macie jadalne manekiny? Ale czad!smile
                    • dunka_redunka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:19
                      Też byłam raz i za miesiąc wybieram się drugi raz. Piękne miasto.
                      Dania jakiego sobie zażyczyłam w Toruniu w knajpie to do końca życia nie zapomnę big_grin
                      • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:20
                        a jakie to danie? pochwal się wink
                        • dunka_redunka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:23
                          Pikantne big_grin
                    • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:19
                      nie, jadłam w manekinie. ale może to nie było na rynku, w każdym razie na starówce.
    • gapuchna Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:27
      Najczęściej chodzę do Green waya. lubię jarską kuchnię, jest ogromna taniocha i
      śliczna sala. kiedyś tam był salon z dywanamismile Zaraz obok jest kościół św.
      Janów (dwóch). Lubię to miejsce. Chociaż ostatnio, dosłownie na przeciw otwarto
      pierogarnię. Z piecem takim jakimś oryginalnym, węglowym? drzewnym? W każdym
      razie jest kilkadziesiąt rodzajów pierogów. Mniam......
      • rumunska_ksiezniczka Re: Uprzedzam... 18.04.09, 14:48
        grinłeja nie lubię. jadłam kilka potraw i dla mnie żadna rewelacja. chociaz może
        w toruniu robią lepsze, możliwe.
        za to pierogarnie to świetne miejsca.
        pierożki ze szpinaczkiem wink mniamuśnie!
    • aglajaaa wszystko się da naprawić... 18.04.09, 15:32
      Ha... udało się... wszystko powoli się prostujesmile
      Jeden baaaardzo miły „fachowiec” zajął się odzyskiwaniem tekstu (da się, naprawdę sie dasmilesmile) mi hasło „auto zapis” nic nie mówi, a „mojemu fachowcowi” na słowa „odzyskiwanie” oczy się śmiejąsmile, drugi po niedzieli obejrzy pralkę (podobno da się naprawićsmile)

      A las... pachnie jak zawsze cudnie... ta cisza i zapach uspokaja myśli... przywraca równowagę...
      i od razu wszystko wraca na swoje miejscesmile

      Do lasu, samotni... do lasu... u mnie jeszcze żaden z naszych forumowych Panów terytorium nie znaczyłwink


      alina232u, sprawdzam czy to Ty jesteś od wątku z szukaniem... jednak przekonałaś się, że to forum jest czymś innym, że tu nie ma prawa własnościwink To dobrze. Fajnie, że jesteś... Bo różnorodność ludzi TUTAJ jest jak najbardziej pożądanasmile
      • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 21:41
        >
        > alina232u, sprawdzam czy to Ty jesteś od wątku z szukaniem...
        jednak przekonała
        > ś się, że to forum jest czymś innym, że tu nie ma prawa
        własnościwink To dobrze.

        nie odpowiedziałas na moje pytanie ale mniejsza. co do "prawa
        wlasności" to troche rece opadaja i chce mi sie powiedzieć"i ty
        cezarze?" bo nieglupia dziewczyna jestes (taka mam przynajmniej
        nadzieje) a jako ta owca tez mi cos probujez wmawiac.
        problem "wlasności" na forum instnieje ale to kompletnie zly adres.
        mam tu na mysli obecnosc adminow.
        wstyd!

        >
        • rumunska_ksiezniczka Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 21:42
          niech się wstydzi ten, kto widzi ;-P
          • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 21:47
            rumunska_ksiezniczka napisała:

            > niech się wstydzi ten, kto widzi ;-P

            o widze, ze pani admin znowu z kajaka... tzn. z choinki sie urwala.
            mam nadzieje, ze poprzestanie na wyszukiwaniu bledow ort. i
            wszelkich innych przecinkow, bo znajac zasieg inwektyw pani admin,
            az sie boje myslec co jeszcze pod moim adrsem poleciwink
            • rumunska_ksiezniczka Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 21:48
              nie bój się, nie gryzę (bez powodu) wink
              • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 21:51
                rumunska_ksiezniczka napisała:

                > nie bój się, nie gryzę (bez powodu) wink

                z tym "baciem" sie w poprzednim poście to byl sarkazm.
                na serio to ja sie boje kiedy ktos sarkazmu nie rozumie.
                • rumunska_ksiezniczka Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 21:53
                  ojoj, wersalik w spódnicy. no popacz, nie zrozumiałam... i co ja teraz zrobię?
                  • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 21:56
                    rumunska_ksiezniczka napisała:

                    i co ja teraz zrobię?

                    jak znam zycie i twoj typ to sie szybko nie odczepisz.
                    • hesse.1 Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:04
                      Alina, ciekawe czym jeszcze oprócz sarkazmu potrafisz "błysnąć"? wink
                      • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:40
                        hesse.1 napisał:

                        > Alina, ciekawe czym jeszcze oprócz sarkazmu potrafisz "błysnąć"? wink

                        patrz: to odwrotnie niz ja, bo ty mnie wogole nie interesujesz...
                        • hesse.1 Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:44
                          "alina232u napisała: patrz: to odwrotnie niz ja, bo ty mnie wogole nie
                          interesujesz..."

                          ooo... wymyśliłaś... dobre i tyle... wink

                          No gdzieżbym śmiał sie Tobą interesować? Nie godnym i nie wścibskim aż tak.
                          Zapytałem tylko o błysk wink
                          • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:51
                            hesse.1 napisał:


                            >
                            > No gdzieżbym śmiał sie Tobą interesować?


                            aha. widze wlasnie.
                            • hesse.1 Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:53
                              "alina232u napisała: aha. widze wlasnie."

                              oj to raczej ten sarkazm, którego nie znoszę, jest powodem.
                    • rumunska_ksiezniczka Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:09
                      to ty znasz mój typ? ciekawe wink
                      kontynuuj, interesujące.
                • hesse.1 Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:17
                  "sarkazm- spotęgowana ironia, używana zazwyczaj jako sposób wyrażenia
                  negatywnego nastawienia do czegoś lub kogoś; złośliwość, wyraz pogardy"

                  a tfu... to tu mało potrzebne.
        • aglajaaa Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 21:50
          A czyż nie było mowy o podczepianiu się w wątku z szukaniem? A nawet wystosowany odpowiedni apelwink
          Ja również mam nadzieję, że głupia nie jestemwink Bo pewności nie mam, czasami zachowuję się tak, że... szkoda słów...
          O owcy nic nie było... No, ale nie sprawiasz wrażenia "grzecznej dziewczynki" przytakującej wszystkim wokół... I żeby nie było, nie mam nic przeciwko temusmile Powtarzam - fajnie, że jesteśsmile
          • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 21:55
            aglajaaa napisała:

            > A czyż nie było mowy o podczepianiu się w wątku z szukaniem? A
            nawet wystosowan
            > y odpowiedni apelwink

            cos tam bylo. w odpowiednim kontekście i do uzurpowania sobie "prawa
            wlasnosci" od tego droga daleka... ale rozumiem, ze pierwsze
            wrazenie moze byc mylne.



            > Ja również mam nadzieję, że głupia nie jestemwink Bo pewności nie
            mam, czasami za
            > chowuję się tak, że... szkoda słów...

            jasne, chyba kazdy czasamismile

            > O owcy nic nie było... No, ale nie sprawiasz wrażenia "grzecznej
            dziewczynki" p
            > rzytakującej wszystkim wokół...

            to dobrzesmile
        • aglajaaa Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:46
          alina232u napisała: i chce mi sie powiedzieć"i ty cezarze?"
          A tego to nie znam... o Brutusie jakoś szło...wink
          ale z historii zawsze wolałam wieki średniewink
          • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:48
            aglajaaa napisała:

            > alina232u napisała: i chce mi sie powiedzieć"i ty cezarze?"
            > A tego to nie znam... o Brutusie jakoś szło...wink
            > ale z historii zawsze wolałam wieki średniewink

            no fakt, troche inaczej szlo, ale genralnie jakos tak. mam nadzieje,
            ze nie urazilam zadnego brutusasmile
            • rumunska_ksiezniczka Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 22:54
              jizaaas, elokwęcja w całej krasie. pisz dziewczyno, pisz wink wink wink
              • aglajaaa Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 23:01
                A ja przed chwilą pomyslałam, że Alina to nikt inny tylko Wers w damskich
                szatach...
                Tylko brak hasła: sarkazm to moje credo, ale prawie już je zobaczyłam...
                Ale dzieki "Cezarowi" wiem już, że to nie on.
                No gdzieżby taka wtopa u niegowink
                • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 23:09
                  braki w elokwencji da sie uzupelnic. braku szczerosci raczej nie.
                  ani to odkrywcze, ani specjalnie madre, ot taka luzna uwaga odnośnie
                  mojej pomylki na tym watku.... wiecej jej nie popelnie.


                  ps.
                  jednak brutusie.

              • alina232u Re: wszystko się da naprawić... 18.04.09, 23:01
                rumunska_ksiezniczka napisała:

                > jizaaas, elokwęcja w całej krasie. pisz dziewczyno, pisz

                nie wiem co na to "jizaaas" ale ja się ciesze, ze pani admin tak
                samodzielnie potrafi wyciagac wnioskiwink

                ps.
                i az prosi sie by dodac: "a nie mowilam!". to odnosnie tego "typa"
    • grzech_o_1 Ustaw kompa na automatyczne zapisywanie bieżącego 18.04.09, 23:04
      dokumentu na maks - 3 minuty. I będzie święty spokój.
      Jeszcze jedna rada. Komp zawsze może pierdyknąć. Jeżeli piszesz coś
      poważnego, zawsze kopiować wersję aktualną na pendriva.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka