Dodaj do ulubionych

niebo pochmurne...

22.07.09, 08:01
... ale mam nadzieję, że lada chwila się rozpogodzi.
zaczyna się nowy dzień i jest to kolejny dzień mojego życia.
jestem SZCZĘŚLIWA. bo wiem, że cokolwiek się zdarzy jutro, będzie wspaniałe i
radosne. po prostu to wiem - czuję.
i dziś również będzie wspaniały dzień wink
wam też tego życzę z samego rana wink
miłego dnia!
Obserwuj wątek
    • dwagrosze Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 08:14
      Ej młoda, czym się tak nakrecilas?tongue_out
      Mowilem, nie syp tyle kawy, nie syp tyle kawy...
      • rumunska_ksiezniczka Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 08:23
        wieloma rzeczami, stary, się nakręcam ;-D
        wieloma, wieloma, wieloma, wszystkim po trochu i jeszcze czymś ;-D
        • gapuchna Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:00
          Pięknie widać to po tobie smile)))

          Ciesze się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • robert.83 Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:02

          hmmm?
          hmmmm... wink.
          • rumunska_ksiezniczka Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:35
            yhymmmmmmm wink

            hmmmmm wink
    • salsa13 Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 08:58
      U mnie jak zawsze słoneczniewink
      Wczoraj zaliczyłam bardzo miłe spotkanie, to przywróciło mi wiarę w porządnych
      ludzi.
      I dało dużo do myślenia.
      Chyba pora zmienić swój tok myślenia i postępowania...
      • gapuchna Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:01
        Salso, to mamy podobnie smile

        Mało tego - ja, niepijąca gapuchna, prawie się urżnęłam..... Normalnie wstyd miindifferent
        smile))
        • salsa13 Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:13
          Gapcia, to chyba nie towink
          Wczoraj umówiłam się z kimś i przeżyłam lekki szok w zasadzie szok dotyczył całej otoczki spotkania.
          Po prostu chyba odzwyczaiłam się od pewnych zachowań a może one zanikły?
          Od początku ustaliliśmy, że to tylko znajomość kumpelska. Lubię zawsze konkretywink
          Ponieważ kolega z Krakowa a to jednak godzinka drogi, to jakoś nie przywiązałam do tego zbytniej uwagi, że faktycznie się spotkamy.
          A tu zaskoczenie, najpierw kolega pisał, potem już dzwonił. Po tygodniu ustaliliśmy dzień i nadal dzwonił, przyjechał, było całkiem sympatycznie. Zanim dotarłam już był telefon, podziękowania, komplementareswinki chęć następnego spotkania.
          Dzisiaj rano już jest mail.
          Ja wiem, że to powinno być normalne zachowanie i pewnie wielu z Was się oburzy, że wymyślam, bo to norma, jednak z własnych doświadczeń, to zanikające zachowanie...
          A szkoda, bo mimo równouprawnienia, miło jest jak mężczyzna daje odczuć, że Jemu też zależy, choćby na zwykłym spotkaniu koleżeńskim.
          • gapuchna Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:49
            Salsik!!!!! Ty wiesz - jak ja się cieszę z Ciebie!!!!!!!!!!!!! Salsik
            Kochany!!!!! Przecież wiesz.... znasz mnie w sumie smile))))

            Czasem mężczyźni pięknie potrafią zaskoczyć, naprawdę pięknie. Ktoś dobrze
            gdzieś napisał: nie należy importować własnych złych doświadczeń na inne osoby
            smile I to prawda.

            A ja wczoraj miałam naprawdę dobry dzień - bardzo ważna rozmowa w sieci, z kimś
            ważnym dla mnie - jak rzadko się otworzyłam i poczułam taką ulgę.... Czasem chcę
            się powiedzieć o sobie wszystko i czasem tej odwagi starcza. Nie żałuję, ufam
            Tej Osobie bardzo. Pomaga mi myślenie, ze ktoś mnie przeżywa. Że ktoś chce mi
            coś o o mnie samej pokazać.

            A potem ..... też ktoś z Krakowa, realnie smile I ta wódeczka smile))) Mniammm, same
            likiery. Ja nie sądziłam, że tak mi to zasmakuje ....
            • uny Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 10:11
              wiesz co? ja sie strasznie boje wstawionych kobiet. uuuuu jak sie boje.
              hehe big_grin
              • rumunska_ksiezniczka Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 10:16
                gapciu, uny ---> ;-D
              • gapuchna Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 10:22
                Uny, wiem, wiem - suszyłam ci głowę, sama zgrzeszyłam, biję się w moje własne
                piersiątka big_grinDDDDD
      • robert.83 Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:04
        > Chyba pora zmienić swój tok myślenia i postępowania...

        NIE! Nie możesz!

        Jak się tak udoskonalisz to grozi Ci idealnośćwink.
        • salsa13 Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:14
          Roberto
          proszę sobie nie żartować ze starszej paniwink
          • uny Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:36
            aleś powiedziała -starsza pani. tiaa
            • gapuchna Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 09:50
              Uny - to już wiesz smile))))))
              Mlask ozorem smile))
              • uny Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 10:09
                hehe -faktycznie mlask, mogłem zamknąć gębe i nic nie gdakać.
                • gapuchna Re: niebo pochmurne... 22.07.09, 10:23
                  hehehhehe..... jeden:jeden!
                  smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka