"Nagroda istnieje od 2003 r. Przyznaje ją jury za publikacje na temat innych
kultur, religii i cywilizacji. W ten sposób wypełniona jest ostatnia wola
Beaty Pawlak, dziennikarki "Gazety" i pisarki, która 12 października 2002 r.
zginęła w zamachu terrorystycznym na indonezyjskiej wyspie Bali."
OK, wiec ja rozpoczne ten watek, bo uwazam, ze ksiazka Joanny Bator jest
troche niedoceniona przez forumowiczow. Gratuluje p. Joannie Bator tej
nagrody.
Pewnie zostane zakrzyczana, przez wielbicieli "Bezsennosci.." i talentu M.B.,
ale uwazam, ze "Japonski wachlarz" tez jest dobra ksiazka!
Fakt, ksiazka nie jest moze napisana tak lekkim, latwym i przyjemnym jezykiem
jak "Bezsennosc.." ale ma swoje inne zalety. "Japonski wachlarz" nie jest
oczywiscie praca naukowa, bo nie taki byl zamysl jej autorki, ale napisana
przez kulturoznawce, zawiera cenne spostrzezenia i proby wyjasnienia kultury
tak odleglej dla wiekszosci Polakow. Z pewnoscia, gdyby autorka "Japonskiego
wachlarza" przebywala w Japonii tak dlugo jak autor "Bezsennosci..", moglaby
zamiescic tych spostrzezen jeszcze wiecej i moglyby byc one jeszcze bardziej
celne. Coz, ja w kazdym razie polecam rowniez te ksiazke Waszej uwadze.
Ps. kolejnosc czytania u mnie byla taka: "Bezsennosc w Tokio", "Zycie
codzienne w Tokio", "Japonski wachlarz". Wszystkie trzy, choc tak rozne od
siebie, uwazam za godne uwagi a "Bezsennosc.." polecilam juz kilku osobom,
jako lekture "obowiazkowa"

)
A wszystko zaczelo sie kilka lat temu od Alexa Kerra i jego "Japonii
utraconej"..
pozdrawiam
Katajina