Dodaj do ulubionych

Czesi przegonili Portugalie

14.01.06, 19:10
Czesi prześcignęli pierwsze państwo "starej" UE


PAP 14-01-2006, ostatnia aktualizacja 14-01-2006 18:40

Szesnaście lat po upadku komunizmu Czechy prześcignęły pod względem PKB w
przeliczeniu na jednego mieszkańca jedno z państw "starej" Unii Europejskiej,
Portugalię - wynika z najnowszych danych szacunkowych Eurostatu.

W opracowaniu unijnego instytutu statystycznego, informującym o wydajności
gospodarki i poziomie życia w krajach UE w roku 2005, Czesi ze swoim
wskaźnikiem PKB znaleźli się między Portugalią i Grecją.

Aby można było porównać sytuację ekonomiczną we wszystkich krajach UE,
statystycy w Brukseli zniwelowali różnicę w cenach. Następnie dokonali
porównania poszczególnych krajów ze średnią unijną. Czesi pod kątem PKB na
jednego mieszkańca osiągnęli poziom 73 proc. średniej unijnej, a Portugalia
71,4 proc., przy czym jeszcze w roku 2004 różnica między Portugalią i Czechami
była dość znaczna.

"To doskonała informacja" - powiedział w sobotę czeskiemu dziennikowi "Mlada
fronta Dnes" doradca ekonomiczny ministra finansów Tomasz Sedlaczek. Dodał, że
w minionym roku wzrost gospodarczy w Czechach wyniósł około 5 procent, przede
wszystkim dzięki dużemu eksportowi i wysokiemu poziomowi inwestycji
zagranicznych. Podobny sukces wśród dziesięciu nowych członków UE odniosła
tylko silniejsza od czeskiej gospodarka Słowenii.

Po roku 1989 wielu ekonomistów oczekiwało, że Czesi dogonią rozwinięte
gospodarki zachodnie znacznie szybciej. Jak powiedział dziennikowi
"Hospodarzske noviny" czeski minister przemysłu i handlu Milan Urban, okazało
się, że droga do dobrobytu będzie znacznie bardziej skomplikowana. Mimo to
Urban oczekuje, że Republika Czeska około roku 2013 powinna osiągnąć poziom
porównywalny z najbardziej rozwiniętymi państwami Europy.

Podobną opinię wyraża czeska opozycja. Martin Rziman z Obywatelskiej Partii
Demokratycznej (ODS) powiedział dziennikowi "Hospodarzske noviny", że jego
partia jest przekonana, iż roczny potencjał wzrostu czeskiej gospodarki jest
na poziomie 8 procent.

Wielu ekonomistów zachowuje jednak sceptycyzm. David Marek, ekonomista z firmy
Patria Finance, oczekuje, że w najbliższym czasie czeska gospodarka może
jeszcze prześcignąć Grecję, jednak osiągnięcie poziomu najbardziej
rozwiniętych krajów UE może potrwać nawet dziesiątki lat.
Obserwuj wątek
    • stoik1 hehe 14.01.06, 19:20
      właśnie miałem zamiar podzielić się tą radosną wieścią
      brzmi optymistycznie
      do tego typu wyliczeń mam sceptyczne podejście, ale niech im tam będzie
      może jak morale w narodzie wzrośnie to przegonią i grecję
      • jagus2 A dla mnie to smutny dzien 15.01.06, 02:38
        Dla mnie to smutne i to nie dlatego ze Czechom sie nie nalezy czy cos. Po prostu
        to pokazuje tylko jak bardzo zostalismy w tyle.sad
    • halinka_z_prahy Re: Czesi przegonili Portugalie 15.01.06, 11:37
      "Czesi pod kątem PKB na jednego mieszkańca osiągnęli poziom 73 proc. średniej
      unijnej, a Portugalia 71,4 proc., przy czym jeszcze w roku 2004 różnica między
      Portugalią i Czechami była dość znaczna."

      Ta "dosc znaczna" roznica to byl 1 (jeden!) procent, oba panstwa mialy srednia
      zblizona do 72 procent.

      Przy czym Portugalia ciagle stagnuje (wzrost na poziomie 0,2%), a Czechy ida do
      przodu (wzrost na poziomie 4,8%).

      Tak wiec zadna sensacja, ale news nalezy do takich, co sie dobrze sprzedaja...

      Dla zainteresowanych dlugasny link do danych od roku 1996 wlacznie:

      epp.eurostat.cec.eu.int/portal/page?_pageid=1996,39140985&_dad=portal&_schema=PORTAL&screen=detailref&language=en&product=EU_strind&root=EU_strind/strind/ecobac/eb011
      • jagus2 Do mieszkających w Czechach 15.01.06, 13:23
        Czy naprawde już jest tak różnica między Polską a Czechami? Jak to się objawia?
        • hrydz Re: Do mieszkających w Czechach 15.01.06, 18:05
          Mam pytanie odnosnie tego jak sie to przeklada na roznoice w zarobkach w
          Pradze i np. wiekszych miastach polskich. Czy tam duzo mozna wiecej zarobic?
          Jakie sa srednie place w branzy marketingu, konsultingu biznesowego. Co z
          kosztami zycia? Dzieki
    • vasermon Co za wyścigi :) 15.01.06, 19:52
      Czy to jakiś turniej skoczni? smile A jaka jest premia za 1. miejsce? smile Czy
      większość ludzi w kraju jest z tego powodu szczęśliwsza?
    • jagus2 Pocieszenie:) 16.01.06, 02:24

      Szybko gonimy najbogatszych. Stać nas już na połowę tego, co mieszkańców Europy
      Zachodniej. Gdy runął komunizm, mieliśmy w kieszeniach ćwierć tego co oni -
      pisze w "Rzeczpospolitej" Jędrzej Bielecki.
      dalej »



      Symboliczny próg 50 procent średniej zamożności Wspólnoty przekroczyliśmy w
      minionym roku - wynika z najnowszych danych Eurostatu, które uwzględniają realną
      moc nabywczą euro w naszym kraju.

      Gonimy kraje bogate, bo wzrost gospodarczy Polski jest od wielu lat dwa, trzy
      razy szybszy niż Niemiec, Francji i innych najbardziej liczących się państw
      Wspólnoty.

      - Takie tempo rozwoju zawdzięczamy przede wszystkim setkom tysięcy małych i
      średnich przedsiębiorstw prywatnych - twierdzi Ryszard Petru, główny ekonomista
      Banku BPH.

      Wydajność ich pracowników rośnie szybko i jest już wyższa niż w jednym z krajów
      starej Unii - Portugalii. Polskie firmy coraz skuteczniej potrafią sprzedawać
      swoje produkty za granicą. Duży udział w tym sukcesie mają zagraniczni
      inwestorzy. Wnoszą nie tylko kapitał, ale także nowe technologie i zasady
      organizacji pracy - podkreśla publicysta "Rz".

      W ostatnich dziesięciu latach polska doganiała kraje zachodnie dwa razy szybciej
      niż Czechy. Wśród państw naszego regionu są jednak takie, które radzą sobie
      lepiej. To przede wszystkim republiki bałtyckie, a także Węgry i Słowacja. Jeśli
      pominąć Łotwę, Polska - mimo spektakularnych postępów - wciąż jest najuboższym
      krajem Unii.

      Kulą u nogi naszej gospodarki jest przede wszystkim rolnictwo. Wciąż pracuje tu
      aż jedna czwarta zatrudnionych. Mamy mało efektywny sektor budżetowy. Wzrost
      gospodarczy byłby dużo szybszy, gdyby liczba zatrudnionych nie była tak mała.

      - Odkąd jesteśmy w Unii doganianie państw zachodnich powinno być łatwiejsze -
      uważa Mirosław Gronicki, były minister finansów.

      Pomogą nam wielomiliardowe fundusze strukturalne, które co roku będzie nam
      przekazywać Bruksela. Nasze firmy mogą teraz działać bez przeszkód na rynku o
      wielkości kontynentu. Zdaniem Gronickiego postęp będzie jeszcze szybszy, jeśli
      zdecydujemy się na zastąpienie w krótkim czasie złotego przez euro. Hiszpania,
      która porzuciła pesetę w 1999 roku, w ostatnich latach rozwijała się wyraźnie
      szybciej niż Polska. Dziś żyje się tam prawie tak samo jak w Niemczech -
      zaznacza Jędrzej Bielecki.
    • forstknorr Re: Czesi przegonili Portugalie 13.07.06, 00:53

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka