Gość: karolajn IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.04, 12:35 kocham kruka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Borys_Godunoff Kruk (Corvus corax) IP: *.sggw.waw.pl 27.03.04, 15:51 Kruk- tajemniczy.....mój ulubiony ptak... Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: Kruk (Corvus corax) 27.03.04, 18:33 Od kilku tygodni zaglądam w okolice gniazda, byłem i dziś. A tam cisza. O tej porze w poprzednie lata już pani krukowa wysiadywała jaja a pan kruk dzielnie czuwał nad jej bezpieczeństwem. A obecnie cisza... Hmmm... Zastanawiające... Przecie latały nad naszą chałupinką w zalotnym tańcu. Byłem przekonany, że i w tym roku jak zwykle wyprowadzą dwa młode kruczęta. A tu cisza... Smutna ta cisza jakaś... Cóż się stało? Czy może one wiedzą, że coś się niedobrego przytrafi się sośnie podtrzymującej od tylu lat gniazdo? Już w zeszłym roku pan świata tego istota rozumna roztrzaskał gniazdo z jajami „naszych” myszołowów! Czyż nie dość mu sukcesów? Tfu! Precz myśli złe! Cóż się stanie z „mymi” kobuzami, które od dwu lat próbują zasiedlać gniazdo owe? Czyż moje marzenia, że doczekam jednak ich lęgu mogę między bajki włożyć? W zeszłym roku pani kobuzowa już siedziała. Już byłem bliski szczęścia. Niestety obrodziła czarna jagoda. Gawiedź ze swym potomstwem i ukochanymi czworonogami przybywszy w lśniących automobilach z wrzaskiem potwornym niczym dzicz jakaś rzuciła się do lasu po runo i skutecznie wypłoszyła te wspaniałe drapieżniki. Dlaczego człowiek musi wleźć wszędzie? Dlaczego ten władca Bogu podobny musi we wszystko wsadzić swój paluch? Dlaczego porażająca bezmyślność jest podstawową cechą tej istoty rozumnej? Są takie chwile, że bez skrupułów szczułbym psami tę pazerną, bezmyślną masę istot rozumnych. Najniższe ukłony! Jakoś bez optymizmu spoglądający na gniazdo... M.J. Odpowiedz Link Zgłoś