Dodaj do ulubionych

KANAREK I GNIAZDO

IP: *.proxy.aol.com 06.05.04, 10:59
Dostalem w prezecie parke kanarkow o ktorych wcale nie mam pojecia.Kupilem
ksiazke,wiem juz co jedza itd.Zauwazylem,ze samiczka w kacie klatki zbiera
jakies papierki,skorupki?! Nie wiem moze chce gniazdo? I tu mam problem:czy
to ja musze zrobic to gniazdo i powiesic czy kanarek sam buduje?
Pomocy? Na balkonie jakolki maja z jakiegos blota gniazdo ...a zczego ma
kanarek...???
Obserwuj wątek
    • dafni Re: KANAREK I GNIAZDO 06.05.04, 14:45
      Musisz kupić w sklepie zoologicznym specjalne gniazdko dla kanarków - chyba
      jest zrobione z filcu. Zawieś je w klatce, a oprócz tego włóź do klatki sianko,
      którym samiczka będzie wyściełać gniazdko. Jeśli zacznie składać jajka to
      musisz je podbierać i układać w jakimś bezpiecznym miejscu grubo opatulone
      watą. A zamiast prawdziwych jajeczek musisz jej podkładać do gniazdka kulki tej
      samej wielkości, najlepiej z modeliny. Kiedy już podbierzesz jej trzy, cztery
      jajka wyjmujesz z gniazda te modelinowe i wkładasz prawdziwe. Chodzi o to, że
      dzięki temu wszystkie maleństwa wyklują się mniej więcej w tym samym czasie.

      I jeszcze jedno - kiedy samiczka zacznie składać jajka wzbogać jej dietę o
      kruszone skorupki jajka.

      Powodzenia
      • Gość: PIOTR Re: KANAREK I GNIAZDO IP: *.proxy.aol.com 06.05.04, 17:31
        Dziekuje bardzo,nie wiem czy bede umial to wszystko zrobic!!! Jutro ide po to
        gniazko do sklepu!Chyba buduje samiczka gniazdo,bo samiec caly czas spiewa i
        lata za nia.Czytam caly czas ksiazke,zeby jakos zapoznac sie z
        przyzwyczajeniami tych malenkich stworzonek...Dziekuje za pomoc.
        • dafni Re: KANAREK I GNIAZDO 06.05.04, 18:06
          Nie bój się:) To jest bardzo proste. Musisz tylko pilnować kiedy samiczka
          zacznie składać jajka, żeby je podmieniać.
          No i postaraj się postawić klatkę w takim miejscu, żeby miały teraz jak
          najwięcej ciszy i spokoju.
    • Gość: właścicielkanarków Re: KANAREK I GNIAZDO IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 07.05.04, 16:05
      Dla kanarków nadają się i gniazdka otwarte zrobione np.z łyka drewnianego lub z
      plastiku(plastikowe mają duże otwory-ja zawsze obszywałam je od wewnątrz
      materiałem)albo budki lęgowe-ale muszą mieć duże,szerokie wejście(nie okrągły
      otwór tylko pół przedniej ściany,bo młode powinny mieć więcej światła,inaczej
      źle się rozwijają psychicznie i są dzikawe.Moje ofiary losu nie potrafią tak do
      końca sklecic porządnie gniazda,w przeciwieństwie do zdolnego budowniczego(aż za
      bardzo)samca zeberki,dlatego teraz to ja zawsze wkładam im do gniazdka
      kształtowane przez owijanie w dłoni w zgrabną "miskę" siano,na to trochę
      potarganej ligniny,może być sierść wyczesana z czystego psa lub kota-ciepła:)
      (nie wolno waty,bo wczepiają łapki)-one to sobie lekko przemeblowują,trochę
      ponoszą w dziobie i wyrzucają co im nie pasuje.Druga bardzo ważna rzecz-ptaki w
      okresie lęgowym potrzebują dużo białka na budowę jajek-zwykle ziarnojady stają
      się w tym czasie owadożerne-dlatego już teraz aby samica zniosła zdrowe jajka
      musi dostawać poza ziarnem taką papkę jak piszą w książkach,która potem służy do
      karmienia maluchów-jajko na twardo wymieszane z tartą bułką(ja daję na przemian
      kaszę kus kus i kukurydzianą ugotowane i "zagęszczam"odrobiną tartej bułki)-do
      tego już przed podaniem można kapnąć soku marchwiowego dla dzieci lub dać osobno
      utarte warzywa-głównie marchew-z jabłkiem,trochę banana.Minerały z wapniem mogą
      być w różnej postaci-jak ptaki będą dziobać(trzeba sprawdzać czy jedzą)to może
      być zawieszona w klatce ossasepia-kość mątwy(mało ptaków ze sklepu wie do czego
      ona służy),jak nie to zmielone wyparzone skorupki,opornym na te smakołyki
      ptakom-samicy a potem małym trzeba dodawać po kropli na ok.płaską łyżeczkę papki
      jajeczej wapnia w syropie.Uprzedzę,że zwykle w pierwszym lęgu jajka są
      niezapłodnione(ja u swoich sprawdzam po 4-5 dniach pod latarką czy widać
      naczynia krwionośne w jajku,ale młode ptaki,jeszcze nie oswojone mogą odejść z
      gniazda,więc lepiej odczekać te 2 tygodnie wysiadywania-same zejdą jak będą
      puste jajka-najlepiej zrobić nową wysciółkę gniazda i dalej "faszerować" papką
      jajeczną-zwykle w ciągu tygodnia składają następną "porcję" jajek).Powodzenia.
      • Gość: Piotr Re: KANAREK I GNIAZDO IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 18:11
        Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz! Kupilem juz w sklepie
        gniazdko,przywiesilem,dalem "budulec"i az nie chce sie wierzyc,ale znosza to
        wszystko do gniazda!!(nigdy nie mialem ptakow,tylko psa)
        Dzisiaj rano podajac pokarm znalazlem jajeczko na piasku,na dole,bylo pekniete-
        z zoltkiem w srodku!Wyrzucilem do kosza.
        Samiczka teraz wchodzi i wychodzi z gniazdka,caly czas tam cos wnosi i
        wynosi,moze znowu cos zniesie??
        • Gość: właścicielkanarków Re: KANAREK I GNIAZDO IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 07.05.04, 19:16
          > Dzisiaj rano podajac pokarm znalazlem jajeczko na piasku,na dole,bylo
          pekniete-
          > z zoltkiem w srodku!Wyrzucilem do kosza.
          I bardzo dobrze-inaczej zepsułoby się i jeszcze mogłyby się podtruć.Albo miało
          za słabą skorupkę,bo samiczka nie była przygotowywana u poprzedniego
          właściciela do lęgów-nie miała żadnego dostepu do np.kostki wapiennej,albo była
          już z samcem u tego właściciela dłużej i kryta-więc nie dała rady tak długo
          przenosić już gotowego jajka,dobrze że już ma gniazdko.Nie wiem jak Twoje sobie
          radzą z budową gniazda-moje też zawsze strasznie nosiły sianko po jednej
          gałązce i piórka,ale co jeden przyniósł drugi brał do dziobka i ważył-a potem
          zwykle wyrzucał-strasznie długo się tak "bawiły" a w gnieździe ledwo co tego
          materiału było i chciały na takiej cienkiej warstwie wysiadywać.W końcu nie
          wytrzymałam,wymościłam im gniazdo porządnie własnymi rękami a one już tylko,no
          może z 1/3 tego,wyrzuciły,i zaczęły składać jajka i wysiadywać(poprawki gniazda
          trwały jeden dzień a na budowę ich własnego marnego gniazda schodziło nawet 2-4
          dni).Za to samce zeberek to naprawdę obsesyjni budowniczy gniazd-znoszą
          wszystko co jest w klatce,łącznie z kawałkami odchodów,tak,żegniazdo rozrasta
          się do niemalże wypukłej kopuły(też musiałam ingerować,bo samica już nie miała
          gdzie siedzieć,a gniazdko nadające się dla kanarków,dla zeberek jest dość
          spore).Czeka Cię mnóstwo zajęć w najbliższym czasie:)-ja mieszankę jajeczną
          dzielę na porcje w kawałki woreczka i zamrażam,a potem odmrażam-gotowanie
          codziennie nowej porcji to udręka.Podobno są w sklepach zoologicznych takie
          mieszanki w proszku do rozrabiania z wodą,ale w pobliskich sklepach nie
          widziałam.
          • Gość: PIOTR Re: KANAREK I GNIAZDO IP: *.proxy.aol.com 09.05.04, 10:26
            Sa w gniezdzie 2 jajka! Samiczka siedzi na nich dumna jak paw i nawet sie nie
            rusza! Z budowa gniazda poradzily sobie wspaniale,wyscielila gniazdko bardzo
            dokladnie,jakby szydelkiem!! Samczyk jest pomaranczowy,samiczka biala.Ciekawe
            jakie beda dzieci.... Jeszcze kilka dni temu nie myslalem,ze bede mial
            kiedykolwiek ptaki w domu a teraz odrazu cala ptasia rodzinke!! Studiuje dalej
            ksiazke,jestem wlasnie przy karmieniu mlodych.Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka