Dodaj do ulubionych

przygarnełam suczke

15.02.05, 19:39
2 tygodnie temu wzielismy do siebie suczke sznaucera olbrzyma którą wyrzucono
z auta.Jest straszna pieszczoszka uwielbia psy i to jest pewien kłopot na
spacerach za kazdym napotkanym psem potrawi płakac pare minut piszczy nie chce
od niego odejsc ja rozumiem ze ma ochote sie bawic niestety wiekszosc psów na
to nie ma ochoty i ucieka.Co robic?
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: przygarnełam suczke 15.02.05, 19:52
      przetrzymac, moj pies tak mial jak byl mlodszy, z wiekiem dolozylismy mu
      towarzystwo psie w domu, a i on sie uspokoil z tym piszczeniem za kazdym psem.
    • gymnorhina Re: przygarnełam suczke 15.02.05, 21:29
      nie wiadomo, w jakim jest wieku, oraz czy dotąd mieszkała z innymi psami. W
      sumie nic nie wiadomo o takim psie, i niczego się nie dowiesz (chyba nie jest
      rodowodowa, wtedy miałaby tatuaż w uchu lub w pachwinie, i na tej podstawie
      dałoby się czegoś o niej dowiedzieć przez Związek Kynologiczny). Generalnie dwa
      tygodnie to za krótko, żeby przedkładała wasze towarzystwo nad zabawy z innymi
      psami, my z naszym sznaucerem (też towarzyska bestia) widzimy efekty po ponad
      roku pracy, a zaczęliśmy ze szczeniakiem, a nie psem po przejściach. Ja bym jej
      nie odmawiała zabaw z psami (można znaleźć jakieś skore do zabawy), a oprócz
      tego sama bym się jak najwięcej bawiła. No i polecam szkolenie - olbrzymy swoje
      ważą, trzeba je móc kontrolować, a poza tym są bardzo pojętne i takie szkolenie
      to niezła zabawa. I jeszcze jeden plus - w czasie szkolenia przyzwyczai się do
      obecności innych psów, więc trochę się powinna uspokoić. Życzę powodzenia,
      gdybyś miała jakieś pytania, napisz.
      • agnesj77 Re: przygarnełam suczke 16.02.05, 10:41
        Dziekuję za odpowiedzi.Otóz Diana ma około 2 lat tak ocenił jej wiek
        weterynarz.Kiedys tez miałam sznaucera olbrzyma tylko ze psa i był cwany sprytny
        i mało posłuszny ale kochany.Natomiast Diana jest jak na razie kochana ale to
        jej płakanie za psami jest straszne i jeszcze jedno w domu pełna miska a ona
        chodzi po parku i jak znajdzie np kawałek chleba to nie mozna jej odciagnąc bo
        chce zjesc troche mi głupio przed ludzmi bo wyglada to tak jakby w domu nic nie
        dostawała.Mysle ze to moze zostało jej po tym tygodniu włóczegi gdzie musiała
        chodzić i szukac jedzenia?Mam nadzieje ze w koncu przestanie tak robić.
        • gymnorhina Re: przygarnełam suczke 16.02.05, 21:14
          nie przejmuj sie ludźmi, gorzej, że coś jej może zaszkodzić. Kiedyś czytałam,
          że psy za długo przebywające w towarzystwie innych psów a mało w towarzystwie
          ludzi (np. hodowle kennelowe) właśnie tak reagują. Ja bym była za szkoleniem,
          nie wiem, skąd jesteś, ale może jest tam jakaś psia szkółka. Nie tyle po to,
          żeby ją szkolić, ale żeby spróbować wyprostować te jej zachowania. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka