Dodaj do ulubionych

Kot w kawalerce?

10.06.02, 13:37
Od jakiegos czasu mam wlasne male mieszkanko i coraz bardziej brakuje mi jakiegos fajnego kotka czy kotki. Pytanie, czy kotu byloby dobrze w kawalerce 23 m? Ja jestem w pracy/na studiach do pozna, czasem w domu jest moj facet (ale nie zawsze), czy kotu byloby dobrze w takim ukladzie? Mieszkam na parterze, ale dosc wysokim (2.30), wiec bez specjalnej instalacji trudno byloby wypuszczac kota na dwor :-( Nie chcialabym skrzywdzic zwierzaka. Poradzcie cos...
Obserwuj wątek
    • default Re: Kot w kawalerce? 10.06.02, 14:52
      Na pewno będzie mu smutno samemu przez cały dzień. Moje mają drabinkę z okna na
      parterze, więc sobie wychodzą. Taka drabinka to żadna wielka instalacja, może
      być po prostu deseczka z przybitymi co kilkanaście cm listewkami-stopniami. Ale
      kwestia w jakiej okolicy mieszkasz, jeśli blisko są ulice, to lepiej kota nie
      wypuszczać. Ja mam dobrze, bo mój blok stoi wewnątrz osiedla, ulicy w pobliżu
      nie ma, tylko podwórka i zieleńce. A wysterylizowany kot daleko nie odchodzi.
    • Gość: Garfield Re: Kot w kawalerce? IP: *.pl 10.06.02, 17:01
      Podstawowe pytanie: czy będziesz przenosić się do większego mieszkania
      w "przewidywalnej" przyszłości ?
      Koty, zwłaszcza "dachowce" muszą się troszkę przebiec, a 23m to niestety
      niewiele... Będzie kotka roznosić, a jak podrośnie może chcieć uciekać. Jeżeli
      w ciągu np. 1,5 roku miałabyś zmienić lokum na większe, to nie jest tak źle.
      Można spokojnie wziąć kotka, zwłaszcza jeśli możesz w ten sposób jakiegoś
      uratować.
      Chociaż, w gruncie rzeczy bardzo wiele zależy od usposobienia konkretnego kota.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Virge Re: Kot w kawalerce? IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.02, 19:42
        U nas są dwa kocurki w kawalerce - fakt, ciupke większej, ale niewiele. Jeden
        wykastrowany, jeden jeszcze nie (maluch ma 2 miesiące dopiero). Doskonale
        sobie dają radę i wyszaleć się mogą - miejsca starcza :)

        Przed zdecydowaniem się na wypuszczanie kota warto rozważyć, czy okolice są
        bezpieczne - mały ruch, brak w pobliżu szkoły. Ja bym się nie zdecydowała.
        Wszystkie koty, z którymi miał do czynienia mój mąż, jak był dzieckiem, były
        wychodzące i niestety nie żyły dłużej niż 5-6 lat :(
    • Gość: kaga Re: Kot w kawalerce? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 08:32
      Ja też mieszkam chwilowo w kawalerce. Co prawda większej, ale jednak. Miałam
      kota, ale... zaczął się zachowywać jak pies (mm jeszcze 2 psy), więc wzięłam
      drugiego. Dwa koty nigdy się nie nudzą! Co prawda rozrabiają o wiele więcej,
      ale można je zostawić same na kilka godzin i na pewno nie będzie im smutno.
      Może zastanów się nad dorosłymi? W przytuliskach dla kotów życzliwe osoby
      pomogą dobrać kota pod względem charakteru i nie będziesz miała tych problemów
      co u nas, tzn kiedy koty (młode)dostają "głupawki"- wszystko spada z półek :)))
    • esther Re: Kot w kawalerce? 13.06.02, 17:40
      Kotkowi zawsze bedzie lepiej nawet w malej kawalerce z ludzmi ktorzy o niego
      dbaja niz na smietniku czy w schronisku. Mam znajomych ktorzy maja kotki w
      kawalerce i nikt nie narzeka a kotki maja wlasny kat.
      • Gość: kluba1 Re: Kot w kawalerce? IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.02, 18:21
        esther napisał(a):

        > Kotkowi zawsze bedzie lepiej nawet w malej kawalerce z ludzmi ktorzy o niego
        > dbaja niz na smietniku czy w schronisku. Mam znajomych ktorzy maja kotki w
        > kawalerce i nikt nie narzeka a kotki maja wlasny kat.

        Dobrze powiedziane !!!! Bravo !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka