anna10010 03.06.05, 13:23 proszę podzielcie się doświadczeniem co jest najlepsze na kleszcze.Wczoraj mojej sunii wyrwałam 4.Brr okropne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kraxa nie wiem co najlepsze 03.06.05, 13:28 Ale dobry jest czosnek Koebersa- taki granulat, który dodajesz do jedzenia. Ja tak robie i chyba dziala. Mówie chyba, bo ostatnio zauwazylam na siersci mojego psa "spacerujacego" kleszcza- nie zdazyl, albo nie mógl sie wczepic. Ten czosnek wydziela odstraszajacy kleszcze, pchly i inne insekty zapach krwi zwierzecia. Wczesniej nosil obroz, ale to jest straszna chemia i te opaty szkodza równiez psu. Spróbuj czosnku. A ja z kolei mam pytanie do Ciebie- jak wyjmujesz kleszcze, bo napisalas "wyrwalam". Otóz wlasnie wyrywac nie mozna, one zostwiaja wtedy glówke w srodku i to sie babrze. Ja tez nie umiem tego robic. Moze ktos sie wypowie jak to fachowo zalatwic? Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: nie wiem co najlepsze 03.06.05, 13:33 kraxa napisała: > one zostwiaja wtedy glówke w srodku i to sie babrze. Ja tez nie umiem tego ta glowke mozna wypalic najlepiej papierosem Odpowiedz Link Zgłoś
anna10010 Re: nie wiem co najlepsze 03.06.05, 13:37 po co wchodzisz na to forum? Odpowiedz Link Zgłoś
urbanchaos Re: nie wiem co najlepsze 04.06.05, 09:30 w dodatku głupich nie drażni się niczym kleszcza:masłem,papierosem itp jest jeszcze gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
anna10010 Re: nie wiem co najlepsze 03.06.05, 13:36 chwytam przy skórze i wyrywam .Zawsze go potem oglądam i zawsze jest w całości.Mam wprawę mój poprzedni pies był z nami 14 lat.Ile ja się tego nawyrywałam.Przez ostatnie lata życia mój pies nosił obroże ale jak sama zauważyłaś jest to chemia i teraz zastanawiam się nad czymś innym. Odpowiedz Link Zgłoś
anna10010 do ontarian 03.06.05, 13:42 moje pytanie było oczywiście skierowane do ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
begietka Re: kleszcze- pytanie, prośba 03.06.05, 13:45 Ja mam osobną pęsetkę ( taką jak do depilacji brwi np.)Kleszcza łapię pęsetką,jak najbliżej skóry,mocno ściskam i delikatnie (wolno) przekręcam przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, po czym pewnie i mocno pociągam,ale nie szarpię,zeby głowa drania nie urwała się...Jak na razie- a wyciągalam ich mnóstwo( szczególnie w Puszczy Noteckiej) wszystko OK:) Odpowiedz Link Zgłoś
ska_kanka Re: kleszcze- pytanie, prośba 03.06.05, 16:01 Jesli zauważysz ze piesek jest osowiały, chwiejny, bez energii- pędź do lekarza. Moja sunia złapała kilka kleszczy, od tego zdarzenia po 3 dniach zaczęła czuć sie zle. No i skonczyło się na goleniu łapki, zakładaniu welfronu i kroplówkach przez 5 dni oraz zastrzykach. Dodam, że wcześniej zapuściłam jej międzu łopatki preparat przeciwko kleszczon i pchłom kupiony w sklepie zoologicznym w Arkadii. Jak się okazało, nie zadziałał, a weterynarz odradził kupowania tego typu specyfików w sklepach. Teraz zakraplamy zawsze u naszego weterynarza (raz na 3-4 tygodnie) i mamy spokój, a piesek czuje się świetnie i nie łapie kleszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
suche Re: kleszcze- pytanie, prośba 03.06.05, 17:10 Jeśli chodzi o wyciąganiekleszczy zanm bardzo dobrą metodę a nuaczył mnie jej weterynarz. Właściwie jest bardzo podobna to tej,która już opisywana. Kleszcza łapie się pensetką jeśli jest mały lub rękoma jeśli jest trochę większy pamiętając aby go nie zgnieść. Następnie kręci się w kierunku odwrotnym do kierunku wskazówek zegara, ale nie szarpie sie a kreci tak długo aż się poczuje że kleszcz sam wyjdzie. Jest to ważne zwłaszcza przy małych kleszczach które w momencie szarpnięcia potrafią się urwać. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: kleszcze- pytanie, prośba 03.06.05, 17:32 suche napisała: > pamiętając aby go nie zgnieść. Następnie kręci się w kierunku odwrotnym do > kierunku wskazówek zegara, ale nie szarpie sie a kreci tak długo aż się leb ukreci Odpowiedz Link Zgłoś
ska_kanka Re: kleszcze- pytanie, prośba 04.06.05, 12:54 Ty jestes najzwyklejszy w swiecie, najbardziej pospolity, forumus prowokatorus... Niedobrze mi się od takich gości robi. Odpowiedz Link Zgłoś
szamaniasty Re: kleszcze- pytanie, prośba 04.06.05, 13:16 I do tego jeszcze idiotus bezmózgus zapomniałaś dodać. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nxo Re: kleszcze- pytanie, prośba 04.06.05, 15:53 gadacie, gadacie, a nikt nie odpowiedzial na pytanie... Ja uzywam Frontline plus obroza Kiltix. Wkrecil sie tylko jeden i od razu zdechl. Ostatnio dowiedzialam sie ze na rynek wszedl nowy preparat z tym samym skladnikiem co Frontline, ale polski i tanszy, zamierzam wyprobowac. Nazywa sie jakos Fibrex czy Fiprex - moglam niedokladnie uslyszec, bo nazwe wet podawal mi przez telefon. Inne preparaty, o ktorych slyszalam to Exspot, Advantix, Sabunol i obroza Preventic Odpowiedz Link Zgłoś
anka1003 Re: kleszcze- pytanie, prośba 06.06.05, 08:09 zmieniłam nicka bo zapomniałam hasła:(.Wszystkim dziękuję za odpowiedzi. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
jaga_21 Re: kleszcze- pytanie, prośba 08.06.05, 10:43 mój pies złapał na urlopie ponad 20 kleszczy, bo obroża kupiona w sklepie zoologicznym nie działała w ogóle. teraz pies ma obroże klittix bayera (kupioną w lecznicy). strasznie śmierdzi, ale jemu chyba nie przeszkadza, a od kilku tygodni po kleszczach nie ma śladu. jeśli nie obroża to są jeszcze preparaty w sprayu albo w ampułkach (np. frontline), z tym, że takie zabiegi trzeba powtarzać raz na miesiąc i po każdej kąpieli. ważne jest to, by kupować te środki w lecznicach a nie w sklepie, bo tylko u lekarza można dostać preparaty zawierające leki a nie tylko odstraszacze. kleszcza wyjmuje się np. pensetą, kręcąc nim W LEWO (czyli odwrotnie do ruchu wskazówek zegara). kleszcz wkreca się w skóre w prawo, więc wykręcając go odwrotnie wyjmuje się całego robala, czasem nawet macha łapami ;) nie powinno się stosować masła, margaryny ani żadnych innych metod babuni, bo podobno duszący się w tłuszczu kleszcz pluje całym swoim jadem do krwi i de facto pogarsza się całą sytuację. wszystkie te rady udzielone zostały mi przez weterynarza i zapewniam, że w wypadku mojego psa okazały się skuteczne. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: kleszcze- pytanie, prośba 08.06.05, 12:52 Kochanie, idz do weteryniarza a on napewno dobierze odpowiedni srodek dla zwierzątka. Powiem od siebie że gdy ja poszłam, lekarz sprzedał mi środek (15zł) który wciera sie wzdłuż kregosłupka. Po kleszczach ani sladu. Odpowiedz Link Zgłoś