Dodaj do ulubionych

co pomoże?

31.08.05, 15:33
mieszka u mnie od półtora roku znaleziony pies. ma około 4 lat. jest typem
pluszowego słodziaczka, daje się głaskać obcym na ulicy itp. prowadzam go na
smyczy. generalnie wszystko jest ok, dopóki nie spotka innego psa-samca.
wtedy najchętniej by go rozszarpał. ostatnio też dwa razy bez powodu dziabnął
kogoś w łydkę (raz rowerzystę, raz jakiegoś faceta pod naszym domem).
czy ktoś, kto się na tym zna, może mi powiedzieć, czy jakaś forma
profesjonalnej tresury może opanować jego krwiożerczość? może kastracja? czy
taki już ma charakter i jest skazany na kaganiec?
z góry dziękuję za pomoc :)
Obserwuj wątek
    • fedorczyk4 Re: co pomoże? 31.08.05, 15:41
      Tresura oczywiście. Znadź profeslonalnego tresera. Kastracja nie koniecznie
      pomoże znajda moich rodziców mimo że kastrat ciągle toczy pianę z pyska. Moja
      znajda też była straszliwie agresywna i została oduczona tego w bardzo dużym
      stopniu.
      • santakasia Re: co pomoże? 31.08.05, 15:48
        dzięki :)
        • b-beagle Re: co pomoże? 31.08.05, 17:09
          Kastracja dorosłego psa nie zawsze łagodzi jego charakter.Szkolenie też nie
          koniecznie coś tu zmieni ale warto próbować.
    • titu_titu Re: co pomoże? 01.09.05, 08:33
      Kastracja nie koniecznie pomoże, ale uważam że warto spróbować. Na pewno
      spowoduje ona zdecydowanie mniejszą produkcję testosteronu w organiźmie psa, a
      co za tym idzie być może osłabną nieco jego samcze instynkty, w tym agresja do
      innych samców i terytorializm. A kaganiec to przecież też nie wyrok śmierci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka