Dodaj do ulubionych

żwirek dla kotów

10.01.07, 15:14
czy żwirki dla kotów czymś się różnią,np.chłonnością,są lepsze i gorsze?
czy ktoś kiedyś to porównywał, sprawdzał?który zatem jest najlepszy?, z góry
dziękuję
Obserwuj wątek
    • salma75 Re: żwirek dla kotów 10.01.07, 15:23
      Oczywiście, że są różne - silokonowe, naturalne - z wiórów drewnianych,
      bentonitowe...nie wiem jakie jeszcze :). Różnią się chłonnością, skutecznością
      zbrylania, pochłaniania zapachów. Ja używam Benka bezzapachowego (są też
      zapachowe - lawendowe, leśne...), tego drobnoziarnistego. Świetnie się zbryla,
      jest wydajny, moje koty używają go od zawsze.
    • salma75 Re: żwirek dla kotów 10.01.07, 15:24
      silikonowe - miało być ;)
    • ontarian Re: żwirek dla kotów 10.01.07, 16:36
      polala napisała:

      > który zatem jest najlepszy?,
      ten najtanszy
      • po.prostu.ona Re: żwirek dla kotów 10.01.07, 16:52
        Ranking żwirków znajdziesz tutaj:
        www.forum.miau.pl/viewtopic.php?t=15340
        www.forum.miau.pl/viewtopic.php?t=14605
        oraz wiele innych przydatnych informacji :-)
        • kkk Re: żwirek dla kotów 10.01.07, 17:37
          Ja używałam (tzn. mój kot :D) tylko bentonitowego. Benek uniwersalny (żółte op.)
          był OK, troszke grubszy, ciemnawy, w sumie niezły, Benek Compact - drobniejszy i
          pewnie przyjemiejszy dla kota i jasnutki (ładniej wygada w kuwecie :D) i troche
          lepiej się zbryla niz uniwersalny, ale drozszy nieco. Hilton Compact (bordowe
          op.) drobny, jasniutki, bardzo fajnie się zbryla (tak jak Benek Comp. ale tańszy
          o jakieś 4 zł, Hilton Lawendowy troche grubszy z fikoletowymi pojedynczymi
          granulkami, że niby lawenda ;) ale ZERO ZAPACHU wg mnie, wszystko inne ok, ale
          cena o jakies 4 zł drozszy niz zwykły Hilton
          Ocena: wybieram Hilton Compact :)
          Nie miałam silikonowych, poniewaz słyszałam, że do takiego siuśki wsiąkaja a
          tylko "grubsze" rzeczy się wyjmuje> Jak żwirek całkiem zżółknie(fuuuuuuj) to się
          go wymienia całościowo ----mi chyba by nie odpowiadał :(
          • po.prostu.ona Re: żwirek dla kotów 10.01.07, 19:09
            Ja moim kotom kupuję Benka lub Hiltona, no i jeszcze używam neutralizatora
            Certechu. Ze żwirkiem silikonowym mam bardzo złe doświadczenia.
            • wytuli Re: żwirek dla kotów 10.01.07, 20:18
              ja niedawno zaczelam uzywac silikonowego i jestem baaaaaaaaardzo zadowolona!!!!!
              Nawet teraz, gdy jestem w ciazy i czuje zapachy z kilometra, nie da sie wyczuc,
              ze w domu sa koty, a kiedys bylo czuc nawet i bez ciazy :D :D :D Sprzata moj maz
              i twierdzi, ze jest fantastyczny, gdyz wszystko sie wchlania i jedna paczka
              wystarcza na okolo 10 dni przy 3 kotach! Kiedys zuzywalismy cala paczke zwyklego
              zwirku co 2-3 dni. Z tanszych polecam Hiltona, tez niezly, ale jednak silikonowy
              jest super!
              • mist3 Re: żwirek dla kotów 10.01.07, 20:27
                Jeśli chodzi o silikonowe to nie wiem - nie mam doświadczenia. Używałam Benka
                drewnianego i zwykłego, a ostatnio dałam się namówić na golden grey (żwirek
                kanadyjski dostępny np. w animalii). Cena trochę przeraża (ok. 40 zł za 14 kg),
                ale ten żwirek jest naprawdę wydajny - napełniam kuwetę do ok. 4 cm i wystarcza
                na ok 3-4 tygodnie. Oczywiście codziennie (raz dziennie) wyciągam zbrylone kulki
                (mocz) i zaraz po zrobieniu - kupkę, ale nic nie śmierdzi, świetnie wchłania i
                tak się nie roznosi na kocich łapkach. Jeśli ktoś chce zaryzykować (cena może
                odstraszać) to naprawdę polecam.
              • zazaz3 Re: żwirek dla kotów 10.01.07, 20:30
                Zgadzam się z wytuli:zero zapachu,koty zadowolone,bo kuwety czyste bez brylek
                (jak coś zrobią to zakopując rozprosza),"grubsze"w postaci naturalnej wędruje
                do ubikacji bo żwirek nie oblepia,sama ekologia ;-).
                • polala Re: żwirek dla kotów 11.01.07, 10:56
                  czyli jedni twierdzą,że silikonowy jest dobry,a drudzy nie; najlepiej jednak
                  będzie przetestować żwirki na własnym kocie;), zobaczymy, który mu będzie
                  bardziej odpowiadał,pozdrawiam
                  • po.prostu.ona Re: żwirek dla kotów 11.01.07, 13:49
                    Już opisywałam moje doświadczenie z silikonowym żwirkiem, ale powtórzę.
                    Mój kocur był potężny, znacznie większy od "standardowych" kotów.
                    Korzystał z dużej, krytej kuwety Ferplast, z klapką i filtrami.
                    Po kilkunastu dniach od wsypania silikonowego żwirku zaalarmował mnie upiorny,
                    niewyobrażalny fetor wydobywający się z kuwety, oraz demonstrowana przez kota
                    wyraźna niechęć do wchodzenia do niej.
                    Okazało sie, że silikon rozpadał się i owszem, tworząc pod zewnętrzną warstwą
                    pokład przeżartej moczem, półpłynnej, straszliwie cuchnącej i wydzielającej
                    żrący (gdy podnosiłam pokrywę, to aż w oczy szczypało) opar brei.
                    Dodam, że kryształki silikonu przywierały do kupki kociej, więc o wyrzucaniu
                    jej do toalety nie było mowy.
                    Mało tego - ta breja wchodziła w jakieś reakcje chemiczne z tworzywem kuwety,
                    bowiem całe dno kuwety było przebarwione.
                    Kuweta cuchnęła długo i trudno ją było wyszorować, po wyrzuceniu odrażającej i
                    zapewne szkodliwej dla zdrowia zawartości.
                    Ktoś mi tu tłumaczył, że w odkrytych kuwetach owe opary spokojnie się rozchodzą
                    na całe mieszkanie, dlatego ich nie czuć i nie wywołują takich efektów, ale ja
                    uprzejmie dziękuję za takie atrakcje.
                    Reasumując - moje doświadczenie z silikonem jest takie:
                    - wyrzucone pieniądze, bo żwirek który miał wystarczyć na miesiąc musiałam
                    wyrzucić po niecałych dwóch tygodniach,
                    - narażenie na dodatkowe koszty, bo gdybym owo świństwo trzymała w kuwecie
                    dłużej, to zapewne musiałabym wyrzucić i kuwetę, a kosztowała ona - bagatelka
                    170 zł.,
                    - narażenie zdrowia kota, bo był narazony na wdychanie Bóg wie jakiego świństwa
                    gromadzącego się w kuwecie
                    Ale to oczywiście tylko moje doświadczenie. Aha żwirek, którego używałam to
                    było to:
                    animalia.pl/produkt.php?id=4103&kat=41
                    Nie chcę robić antyreklamy, ale zwyczajnie uprzedzam, mnie też pewna znajoma
                    bardzo ten żwirek zachwalała i ona go kupuje. Dla mojego kota - absolutnie się
                    nie nadawał.
                    Mojej kocicy kupuję żwirek SuperBenek, który mam w lecznicy 10 litrów za 12 zł,
                    i wystarcza na prawie 2 miesiące. Używam też neutralizatora Certech (5 zł),
                    który wystarcza mi na 2 - 3 miesiące.
                    • wytuli Re: żwirek dla kotów 11.01.07, 22:26
                      moze to zalezy od kota/...? ja naprawde przy 3 kotach bardzo jestem zadowolona,
                      wlasnie ten kupuje, do ktorego dalas link. Moze nasze koty robia jakies inne
                      takie... :PPP albo moze dla kotow sie nie nadaje, a dla kotek tak, hehe
                      • po.prostu.ona Re: żwirek dla kotów 11.01.07, 23:11
                        Może, mój kocur był naprawdę dużym kotem, a ponadto lubił kopać, może to też
                        miało wpływ na "zachowanie" żwirku. No i siusiał zdecydowanie więcej niż
                        kociczka, którą mam obecnie. Ona jest tej samej rasy, ale to kruszyna w
                        porównaniu z tamtym kotkiem.
                        W każdym razie ja już z silikonowym na pewno nie będę eksperymentować :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka