1molly 22.07.08, 10:01 Witam, chciałam zapytać czy wyprowdzacie swoje kotki na spacer na smyczy? Moje bardzo chętnie chodzą na takie spacerki, wkurza mnie tylko wyśmiewanie niektórych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
foranimals Re: Kotek na smyczy 22.07.08, 13:15 Ludzie śmiać będą się zawsze Ci, którzy kotów nie mają :) Ja co prawda wyprowadzam tylko w swoim ogrodzie bo dalej to pełno psów a wiadomo jak większość reaguje na kota- ataaak! :) pozdrawiam kocią rodzinkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Kotek na smyczy 22.07.08, 13:21 1molly napisała: > Moje bardzo chętnie chodzą na takie spacerki, wkurza mnie > tylko wyśmiewanie niektórych ludzi. poszczuj ich kotem Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: Kotek na smyczy 22.07.08, 19:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=7331873&a=7363744 Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Re: Kotek na smyczy 22.07.08, 19:11 Mój kocur, przyniesiony jako dorosły osobnik z "wolności", bynajmniej za nią nie tęskni. Bo ta rzekoma, utopijna "wolność", która jest nieporozumieniem w przypadku zwierząt UDOMOWIONYCH oznaczała dla niego poniewierkę, cierpienie i w końcu potencjalnie śmiertelną chorobę. Spaceruje na smyczy i w szelkach z godnością i elegancją. Ponieważ jest dużym i dorodnym o wspaniałym futrze kotem - a masy i dostojnego wyglądu nabrał po kastracji, (na "wolności" był dogorywającym szkieletem, jestem pewna, że gdyby nie to, iż wzięłam go do domu, dawno by już nie żył, tak jak jego towarzyszka), zwraca uwagę przechodniów, ale uwagi zawsze są pozytywne i przyjazne. Zresztą na moim osiedlu kot na smyczy nie jest jakimś ewenementem. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Kotek na smyczy 22.07.08, 19:34 po.prostu.ona napisała: > Zresztą na moim osiedlu kot na smyczy nie jest jakimś ewenementem. to tylko swiadczy o tym, kto na tym osiedlu mieszka Odpowiedz Link Zgłoś
1molly Re: Kotek na smyczy 22.07.08, 21:07 Właśnie masz rację. Przestanę się przejmować głupotą ludzi, najważniejsze jest to, że moje koty mają ogromną frajdę kiedy idą na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
umberciak Re: Kotek na smyczy 23.07.08, 09:37 ja tez mam kota ale moje zwierze sie boi świata zewnentrznego. ostatnio jak tylko wyszed z klatki schodowej i zauwarzył sąsiadów to dostał kociokwiku ,zamiast ogona miał szczotke do butelek i irokeza na grzbiecie.... więc po krutkim namyśle z rodzinkom nasz kot bendzie użendować na balkonie (nie zwracać uwagi na ortografie) Odpowiedz Link Zgłoś