Dodaj do ulubionych

Nowy problem z koteczką

21.09.08, 10:00
Chodzi mi o moją znajdkę - mała już się zaaklimatyzowała w domu,
jest odrobaczona, a we wtorek przychodzi wet. Kicia jest zdrowo
wyglądającym, radosnym, aktywnym kotem, jednak jest problem. Ma
ciągle rozwolnienie. To znaczy - nie biega bez przerwy do kuwety,
załatwia się dwa razy dziennie, ale lejącą się kupką. Nie wiem, czy
mogę jakoś na to sama zaradzić, kici nic w zasadzie nie dolega,
brzuszek jest miękki i nie boli, apetyt ma bardzo zdrowy, dostaje
rano śniadanie - chrupki Royal dla maluchów, obiad - saszetkę Shinny
Cat dla maluchów i kolację - chrupki. Pomiędzy posiłkami dostaje
trochę mleka dla kotów, do picia ma wodę filtrowaną. Dałam jej pastę
odkłaczającą, bo u moich pozostałych kotów to pomaga na takie drobne
niedyspozycje żołądkowe, ale tu nic nie pomogło. Oczywiście poradzę
się też weta - ale to dopiero we wtorek, może do tego czasu będę
mogła sama coś zrobić? Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 10:33
      No jak Ty jej taki koktail zywieniowy robisz to sie w sumie nie ma
      dziwic...
      Zrob tak.. Daj jej przez pare dni tylko chrupki bez shinny (to taki
      Whiskas z inna nazwa) i bez pasty.. Te pasty w ogoe mozesz sobie
      podarowac bo koty sa na ziemie dluzej niz czlowiek i sama natura
      wymyslila sposob co zrobic z futrem w przewodzie pokarmowym.

      Jesli po samych chupkach nadal bedzie miala rozwolnienie to zmien
      chrupki...
      • dzioucha_z_lasu Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 10:51
        Pasta działa u mnie na zasadzie smakołyka i lekarstwa na małe
        problemy trawienne. Z odkłaczaniem kociarnia świetnie sobie radzi
        przy pomocy maltretowania papirusa :D
        • kontik_71 Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 10:59
          A sprawdzi czy przypadkiem ta pasta nie ma w sobie cukru aby kotki
          chetnie ja jadly.. Bo, ze kocie mleko je ma to jestem sie w stanie
          zalozyc... a nie wiem czy wiecz, cukier uzaleznia koty..
          • dzioucha_z_lasu Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 11:04
            hmm, o tym nie wiedziałam. Ale pasty nie dostają codziennie - tylko
            po wizycie u weta na ukojenie nerwów, po podaniu jakiegoś lekarstwa,
            przy kłopotach z brzuszkiem i na jakieś większe kocie smutki - nie
            częściej niż raz na dwa tygodnie, więc chyba się nie uzależnią :)
            • kontik_71 Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 11:11
              Tez mam koty od lat i kocham je okrutnie, ale to nie sa dzieci i nie
              nalezy ich tak traktowac.. Jak chcesz im zrobic cos dobrego to daj im
              kawalki surowego miesa, kurczaka ale nie produkty chemiczne...
              • dzioucha_z_lasu Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 11:19
                Żeby było bez dodatków chemicznych, to bym musiała chyba sama
                hodować :) Daję im surowe mięso, kocur czasem je zaszczyca uwagą,
                kotka też, ale zwykle po surowym wymiotują. To zepsute cywilizacją
                całkowicie domowe stwory.
                • kontik_71 Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 11:21
                  Chemii nie unikniesz, ale nie ma potrzeby dawac im jej wiecej niz to
                  nieuniknione.. A koty czesto wymiotuja bo za duzo zjedza... moze
                  dlatego wymiotuja po surowym?
                  • dzioucha_z_lasu Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 11:28
                    Nie - nie daję im dużo na raz i zawsze kroję żeby nie łykały dużych
                    kawałków. Są po prostu przyzwyczajone do innej karmy, kocur to od
                    pokoleń - bo jest z hodowli, kotka przyszła do mnie jak była mała i
                    też szybko się przestawiła z tego co jadała wcześniej, na to co je
                    kocur. Mała pewnie do nich dołączy - nie, żebym ja się tak upierała,
                    ale jak któryś dostaje co innego, to jest wielka obraza. No chyba,
                    że ze względu na brzuszek będzie na jakiejś specjalnej diecie
                  • tusia224 Re: Kontik_71 co Ty wypisujesz?! 07.10.08, 16:53
                    Nie no... Co za bzdury wypisujesz! Nie dawać pasty, bo natura sama wymyśliła jak
                    mają się pozbyć włosów, dawać surowe mięso... KATASTROFA!!! Wiesz w ogóle
                    cokolwiek o kotach? Nie powinno się karmić kota surowym mięsem!!! W dużej części
                    jest ono skażone bakteriami, np. salmonella - koty na nią również chorują,
                    często dramatycznie, pasożyty przewodu pokarmowego, toksoplazmoza... Należy
                    uważać z podawaniem wątróbki, jest ona wartościowa, ale zawiera bardzo dużo
                    pewnych składników - jeśli zostaną przedawkowane, może to mieć bardzo zły wpływ
                    na zdrowie kota. Z podrobów świetne są serca drobiowe (bardzo wartościowe),
                    żołądki (doskonale robią kocim zębom). Wątróbka - tak, ale raz w tygodniu jako
                    dodatek. I tylko i wyłącznie mięso PRZEGOTOWANE!!!
                    Pasta odkłaczająca - jak najbardziej. Koty wychodzące radzą sobie z kłakami
                    jedząc trawkę. Domowe nie mają takiej możliwości (chyba, że się kupi taką
                    specjalną w zoologicznym). Pasta dobrze wpływa na trawienie i na pewno nie
                    zaszkodzi.

                    Co do rozwolnienia koteczka - spróbuj nie podawać mleczka. Nie ważne,że jest dla
                    kotów. Niektóre z nich nie tolerują laktozy, stąd biegunka. Ja od zawsze
                    opiekuję się maluchami ze schroniska i wiele biegunek wyleczyłam gotowaną
                    piersią z kurczaczka, kaszką manną, starsze kotki royalem intestinal. Spróbuj
                    podać kotkowi Smectę - też może pomóc. Ale przede wszystkim wizyta u weta, bo
                    być może to jakiś wstrętny wirus.
                    • misia007 Re: Kontik_71 co Ty wypisujesz?! 07.10.08, 18:28
                      Tusiu , surowe mięso to koci przysmak.Oczywiście lepiej je podawać solidnie
                      przemrożone Bakterie giną zarówno w niskiej jak i w wysokiej
                      temperaturze.Podrobów nie podaję wogóle.
    • horpyna4 Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 10:34
      Możliwe, że coś z żarcia wywołuje taki skutek, to są sprawy
      indywidualne. Możesz sprawdzać nie dając jej jednej z tych rzeczy,
      a następnego dnia innej i obserwując kupki. Pilnuj, żeby piła dużo
      wody, wycofaj mleko (nieważne, że specjalne dla kotów) - może od
      tego zacznij.
      • dzioucha_z_lasu Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 10:41
        Dzięki. Może to faktycznie mleko. Moje poprzednie koty karmiłam w
        ten sposób od małego i nie miały problemów, no ale może dla tego
        malucha to za dużo różnych rzeczy, nie wiem, co jadała, zanim
        przyszła do mnie. Mam tylko nadzieję, że nie jest to objaw jakiejś
        choroby, ale to chyba było by już widać? Jest u mnie piąty dzień -
        futerko błyszczące, oczy i nosek w porządku, uszy też, dużo biega i
        bawi się, więc może to tylko kwestia pokarmu..?
    • erin32 Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 14:19
      Ja też miałam parę razy ten problem - bardzo dobrze sprawdza się tu Lakcid. Jest
      to probiotyk, więc ciężko go przedawkować. Można kupić w aptece bez recepty. lek
      jest w postaci ampułek, w których jest proszek. Należy do niego dodać trochę
      wody, wymieszać i podawać doustnie lub dodać do jedzenia. Ja to robię za pomocą
      malutkiej strzykawki - najczęściej 1 ampułkę dziennie, w 2 częściach. Przy
      ostrej biegunce można ze 2 ampułki. Działa bardzo skutecznie.

      Powodzenia!
      • mist3 Re: Nowy problem z koteczką 21.09.08, 20:24
        ja polecę również taninal - ma on wygląd chrupka i tak też chyba smakuje, bo
        mojej kotce po prostu dałam do karmy i biegunka ustała. Z tym, że leki działają
        tylko na chwilowe niedyspozycje - przy dłuższym rozwolnieniu trzeba iść do
        lekarza. No i dodam jeszcze, że czasem odrobaczenie objawia się biegunką.
        • dzioucha_z_lasu Re: Nowy problem z koteczką 22.09.08, 09:31
          A możesz napisać, gdzie kupić taninal? W aptece, u weta czy w
          sklepach zwierzakowych?
    • dzioucha_z_lasu Re: Nowy problem z koteczką 25.09.08, 09:25
      Lakcid pomógł, dzięki za popowiedź :)
      • mist3 Re: Nowy problem z koteczką 26.09.08, 21:02
        taninal kupuję w sklepie z ziołami - działa na ludzi i koty :)
      • erin32 Re: Nowy problem z koteczką 01.10.08, 20:44
        Super, bardzo się cieszę :)
    • raborlen Re: Nowy problem z koteczką 02.10.08, 11:46
      spróbuj zmienić mu karmę, tylko powoli i stopniowo, bo koty nie lubią nagłych
      zmian. mój koteczek też miał problemy z biegunkami, widać było że brzuszek go
      boli, miał zresztą wzdęty itd. sprawdzałam po kolei wszystkie rodzaje mokrej
      karmy, które mu daję i odstawiałam te, po których były niemiłe efekty. to samo z
      suchą. w końcu stanęło na tym że z mokrej je saszetki hills a suchą purinę one i
      problem przeszedł.
      i mleko spróbuj też odstawić, bo niektóre koty nie tolerują nawet tego
      specjalnego, kociego mleka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka