life alternative

16.10.11, 21:39
tak sobie myślę, spotykamy się od baaaardzo długiego czasu, zebraliśmy naprawdę fajną paczkę - co za różnica na którym peronie przysiądziemy - czy miejsce ważne czy my sami ...? Czasem ktoś wysiądzie, czasem ma dość podrózy, lecz z reguły wracamy - nie popsujmy tego. Swojego czasu sam zamknąłem swoje forum - bez żalu - tak mi się wydawało - i jakoś szybko zatęskniłem - pewnie - potrzeba czasu żeby ludzie znów się fajnie bawili - ale to tylko miejsce - klimat tworzymy sami - trzeba tylko chcieć. Tak patrząc czasem - dla niektórych to naprawdę - life alternative - ja zawsze powtarzałem i powtarzam - dla mnie miejsca gdzie mogę się rozerwać, pogadać, choć nie ukrywam że się z tymi miejscami związałem - w końcu parę lat tu człowiek już rozrabia. Życie bywa wredne, decyzje pochopne - ale czy to jakiś problem ? Po prostu tymczasowo się przeprowadzamy - tymczasowo - bo Rzęchy wrócą. Za jakiś czas.

I myślę że z czasem się wszystko ułoży.
    • rudka-a Re: life alternative 16.10.11, 23:53
      Zawsze podazam za tymi z ktorymi lubie pisac wink
      • cieplanata Re: life alternative 17.10.11, 06:41
        Boziu drogi jak ja Was kocham nie sadziłam że gdzieś w cyberprzestrzeni znajdę takich cudownych przyjaciół. Dziękuję Wam.
        Wiesz Rudka jak to jest, człowiek gdy sie mu juz przepełni bierze nożyczki i mysli, ze jak ciachnie to sie wszystko naprawi, nic sie nie naprawi, tylko człowiek budzi sie z ręką w nocniku i widzi, ze sprawił przykrość wielu ludziom, a dał satysfakcje tym, którzy i tak go nie cierpieli.
        Dlatego Wam szczególnie Andrzeju i Ewie a i innym przyjaciołom takim jak Dorotka, Aldi, Jendruś, Asia bardzo, bardzo dziekuję, za słowa pociechy, za bycie na Forum i jeszcze raz gorąco przepraszam
        • kogucik-2972 Re: life alternative 17.10.11, 06:45
          przeżyłem to wiem, powolutku i będzie dobrze. Zaglądaj, zrobimy nowe fajne forum. Nie ma przepraszania. Buziaki i bierz się w kupę
      • kogucik-2972 Re: life alternative 17.10.11, 06:46
        się na pociąg nie spóźnij suspicious
        • rudka-a Re: life alternative 17.10.11, 07:37
          Emocje, emocje...ilez to czlowiek narobil glupot przez nie..wiem to po sobie smile
          Witaj, Natko...dobrze Cie tu 'widziec' smile) wiesz, ja bym jednak powalczyla z administracja o przywrocenie Rzechow...jest taka mozliwosc...smile) jak napisal vooyek na Szkapie...mialy swoj klimat smile no i nie dokonczylam rozmowy z Hardym smile)
          Tobie zdrowka duzo..smile))))
          • kogucik-2972 Re: life alternative 17.10.11, 18:06
            albo to może nauczka dla tych co za tym forum jak za mamusią - my się liczymy - a skoro jesteśmy to i klimat będzie
Pełna wersja