Dodaj do ulubionych

No i mamy środe

15.01.20, 15:50
Doczekałeś ?
Zapewne już po operacji .
Jak czuje się Felek?
Młody psiak, to przeżyje i będzie szalał za kilka dni.
Powodzenia smile


--
A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy,toczy się los.
Obserwuj wątek
            • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 15.01.20, 22:23
              nie zostawiłbym go. On bardzo boi się obcych - pozostałości z trudnego dzieciństwa. Zostałbym z nim. Ale na szczęście od razu mógł wrócić i teraz bardzo powolutku dobudza się na własnej podusi.


              --
              https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 15.01.20, 23:00
                  ja dziś nie śpię. Glizda trochę popłakuje, ale potem będzie chciał pić więc muszę być pod ręką. Na razie cały czas grzecznie leży. Jeszcze ma wenflon w łapce i krzywo założone wdzianko. Ale dziurka w brzuchu jest mała. Aha - i miał dwie śledziony. Taki cudak big_grin

                  --
                  https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                  • wirujacypunkt Re: No i mamy środe 16.01.20, 10:10
                    Mam nadzieję, że Felek obudził się w dobrej formie. Pozdrowienia dla Ciebie
                    i dla Felka.
                    Posmyraj ode mnie Felka za uszkiem.
                    Wieczorem zaglądnę, będą pewno nowe wiadomości i psinie.

                    --
                    A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy,toczy się los.
                    • a74-7 Re: No i mamy środe 16.01.20, 10:36
                      . Aha - i miał dwie śledziony. Taki cudak big_grin
                      To faktycznie byl dobrze wyposazony winkAccessory spleen ....
                      A nie pomylili tego wyposazenia z guzem ?
                      Wycieli calosc ,czy tylko sprawdzili i 'schowali ', czy tylko kawalek wycieli ?
                      Poczekam az sie zdrzemniesz ....
                      • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 16.01.20, 12:09
                        nie pomylili. Dwie śledziony, jedna wymiarowa, druga za nią mała - nawet na USG nie było jej widać tak schowana. Na większej na brzegu był guz. Usunięte wszystko. Nie mam jak drzymać teraz bo mały łazi ledwo, ale nie kładzie się więc trzeba pilnować.

                        --
                        https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                      • a74-7 Re: No i mamy środe 16.01.20, 13:51
                        Pain relief niezbedny na tym etapie.
                        Wiesz, mowia : goi sie jak na psie wink
                        Cos w tym jestsmile
                        Dobrze ,ze rana nie jest duza, za chwile bedzie chcial zdjac ta pidzamke big_grin i sam sobie wylizac ,znaczy zdezynfekowac po swojemuwink
                        Monituj.
                        • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 16.01.20, 14:01
                          etap pooperacyjny to mam obcykany. Trochę futrzaków już się przez chałupę przewinęło, kilka różnych zabiegów się zaliczyło. Staram się uniknąć wiadra na głowie (taki kołnierz) więc na razie piżamka. Jak nie spełni roli - chciał nie chciał trzeba będzie wiadro założyć.

                          --
                          https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                            • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 16.01.20, 21:05
                              wieczorny sik jeszcze przed nami. Raz jedyny mój pies miał kilka godzin kołnierz. Ja z piernatami na podłodze, żeby nie chciał wskakiwać na wyro. I cała noc zeszła na waleniu plastikiem o nogi od stołu, krzesła, moją gębę. Wtedy koło północy wywaliłem z psa ten kołnierz i obiecałem, że nigdy więcej. Psina ani w tym spać nie mogła, ani się napić, ani zjeść. Po prostu przede mną 10 pilnowania. W sobotę za tydzień zdejmujemy szwy i po kłopocie. Damy radę. Co prawda szykowną piżamkę zasikał dziś w domu, jak mu pierwszy raz wreszcie niespodziewanie poleciało, (a kupiłem piżamkę z fikuśną klapką na siurdaka, tylko nie zdążyłem odwiązać, jak się psina poszczała big_grin) ale poszła moja koszulka na piżamkę zastępczą i już big_grin koszulek mam dużo big_grin

                              --
                              https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                              • a74-7 Re: No i mamy środe 16.01.20, 21:17
                                Rob "przepierke" kocham to slowowink ,susz szybciutko ,niech ma czysto i sterylnie wink
                                No i do nastepnegosmile
                                A wiesz, ze lubie cie za ta pasje do zwierzat ;-D
                                To byl komplement
                                No strings attached ,jakby co ! wink
                                • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 16.01.20, 21:20
                                  dzięki.
                                  ja się nie dopatruję nigdy złego big_grin
                                  no i to nie pasja. To moja rodzina big_grin
                                  piżamka uprana, wysuszyła się na kaloryferze, ale mała glizda nie chce jej założyć. A tak się starałem, żeby miał profesjonalne ubranko. Jak go wczoraj ubierałem, to był jeszcze naćpany i nie mógł się bronić. A dziś nie przełoży łapek w dziurki i już big_grin Dzięki Ci.

                                  --
                                  https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                              • wirujacypunkt Re: No i mamy środe 16.01.20, 21:30
                                Wiesz jak opiekować się zwierzakami.
                                Dasz radę, a z takim przyjacielem zwierzaków jakim Ty jesteś wszystkie trudne dni
                                przejdą bez większych problemów i jakichkolwiek komplikacji.
                                Trzymajcie się oboje.

                                Wspaniale opiekujesz się swoim zwierzakiem, tym czasem są idioci bezlitośni dla swoich zwierząt. W tv pokazali dzisiaj durnia który tłukł swojego kota metalową rurką. Dziewczyna zwyrodnialca nagrał filmik, wrzucił filmik do netu i dzięki temu durnie zostali rozpoznani, sprawa ma trafić do sądu i ta para która nazywa się ludźmi zostanie ukarana. Dobrze, że zmieniło się prawo i draństwu takie czyny nie będą uchodziły na sucho.
                                Czasami nawet ta władza uchwala mądre ustawy.


                                --
                                A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy,toczy się los.
                                • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 16.01.20, 21:36
                                  wiem Bąsiu. Ludzie są straszni. A za chwilę przejdzie ustawa, która praktycznie uniemożliwi odbieranie maltretowanych zwierzaków przez organizacje ratujące te bidy. Dziwny kraj, dziwni ludzie. Ale u mnie sielanka póki co.



                                  --
                                  https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                  • al-szamanka Re: No i mamy środe 16.01.20, 21:45
                                    Cieszę się, że już po wszystkim i psinka dochodzi do siebie. Dziurka mała to i zagoi się szybko, jak to na psie smile A teraz i Ty i On... uszy do góry.

                                    --
                                    AL

                                    Bóg śpi w skałach, śni w kwiatach...
                                    • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 16.01.20, 21:47
                                      jeszcze ciężko patrzeć, bo boli, bo jeść się nie chce, jeszcze kilka zastrzyków i badań. Ale jest dobrze. Najbliższe pół roku - będzie w strachu - czy nie wyjdą przerzuty ? Ale jesteśmy dobrej myśli. Dzięki.

                                      --
                                      https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                      • al-szamanka Re: No i mamy środe 16.01.20, 21:52
                                        kogucik.2872 napisał:

                                        > jeszcze ciężko patrzeć, bo boli, bo jeść się nie chce, jeszcze kilka zastrzyków
                                        > i badań. Ale jest dobrze. Najbliższe pół roku - będzie w strachu - czy nie wyj
                                        > dą przerzuty ?
                                        Ale jesteśmy dobrej myśli. Dzięki.
                                        >

                                        Nie wyjdą, mam takie dziwne wrażenie, że guz nie był złośliwy.


                                        --
                                        AL

                                        Bóg śpi w skałach, śni w kwiatach...
                                        • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 16.01.20, 21:59
                                          powiem tak - wet powiedział, żeby nie robić hist pat. Za 5 mcy kontrolne badania obrazowe. Psy z rozpoznanym guzem złośliwym śledziony żyją średnio pół roku. Więc nie ma sensu myśleć o tym dziś. Albo będzie ok, albo nie. Zgodziłem się. W poczekalni wczoraj był pies. Suka. 18 lat. W wieku 17 tak samo przez przypadek znaleźli guza śledziony. Wielkości melona. Nikt nie chciał tego operować. Ale w klinice na Głębokiej zoperowali. No i sunia ma się świetnie do dziś, choć guz był złośliwy. Nasz guz miał półtora centymetra. Więc mamy duże szanse na długie życie. Albo i nie. Ale to sprawdzimy za kilka miesięcy.

                                          --
                                          https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                          • wirujacypunkt Re: No i mamy środe 16.01.20, 23:09
                                            kogucik.2872 napisał:

                                            > powiem tak - wet powiedział, żeby nie robić hist pat. Za 5 mcy kontrolne badani
                                            > a obrazowe. Psy z rozpoznanym guzem złośliwym śledziony żyją średnio pół roku.
                                            > Więc nie ma sensu myśleć o tym dziś. Albo będzie ok, albo nie. Zgodziłem się. W
                                            > poczekalni wczoraj był pies. Suka. 18 lat. W wieku 17 tak samo przez przypadek
                                            > znaleźli guza śledziony. Wielkości melona. Nikt nie chciał tego operować. Ale
                                            > w klinice na Głębokiej zoperowali. No i sunia ma się świetnie do dziś, choć guz
                                            > był złośliwy. Nasz guz miał półtora centymetra. Więc mamy duże szanse na długi
                                            > e życie. Albo i nie. Ale to sprawdzimy za kilka miesięcy.
                                            >

                                            Macie szanse na DŁUUUUUUUUUGIE ŻYCIE, stanowczo zabraniam inaczej myśleć smile


                                            --
                                            A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy,toczy się los.
                                                  • a74-7 Re: No i mamy środe 17.01.20, 22:44
                                                    Emigranci z Indii; w UK ( lata ok 60 te),po otrzymaniu mieszkania rozpalali tradycyjnym zwyczajem ognisko w kuchni ,na podlodze ....
                                                    Parkiet na to - to samo !big_grin
                                                    spokojnej nocy.
                                                  • a74-7 Re: No i mamy środe 18.01.20, 22:15
                                                    ale dziś pan siurdak był na miejscu i nie obsikaliśmy wdzianka big_grin
                                                    No ,ba! trening czyni 'miszcza' ;Dbig_grin
                                                    I jeszcze Fun Club Felka przesyla zyczenia szybkiego powrotu do zdrowia ,
                                                    sorki, to rowniez ponad podzialami smileWiec bez nerwow prosze ;-D big_grin
                                                    Zrobilysmy zrzutke na kartke , dobrej nocy dla was.

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cf/dc/1vb9/wFVZ9guLAWH5Sz1aX.jpg
                                                  • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 20.01.20, 22:33
                                                    hej smile
                                                    mały czuje się świetnie. Od piątku nie podaję już tramalu, szew jest cieniutki, goi się ślicznie. Wrócił mu humor i świr. Za to starszy dziś źle stanął i teraz kuleje. Więc mam jeden pies dziurawy, drugi pies kulawy big_grin

                                                    --
                                                    https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                                  • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 20.01.20, 23:23
                                                    cieszymy się dniem dzisiejszym. Ale do końca ich psiego życia, obojętnie ile potrwa zostanie już strach. Dla małego najbliższe pół roku będzie kluczowe. Bo operację zniósł dobrze, ale.... no właśnie. Ale dziś jest. Jutro też będzie.

                                                    --
                                                    https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                                  • a74-7 Re: No i mamy środe 21.01.20, 12:47
                                                    I to wlasnie jest niesprawiedliwe - im wiekszy pies , tym krocej zyje.
                                                    Zapomnialam zapytac , szczepisz swoje pieski regularnie ?
                                                    Ktos gdzies w net zadal pytanie, czy ten rodzaj raka nie powstaje od szczepienia ?
                                                    Gdybam sobie, bo jestem przeciwniczka "regularnych" szczepien zwierzat kiedy ich nie potrzebuja...
                                                  • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 21.01.20, 16:43
                                                    A ! parwowiroza - dla psa, który nie był zaszczepiony, choroba potencjalnie śmiertelna, mimo leczenia (głównie dla młodych i starszych), nosówka - choroba potencjalnie śmiertelna, mimo leczenia, wścieklizna - obowiązkowa ustawowo - w razie braku szczepienia, kiedy np pogryzie innego psa lub nie daj bóg człowieka - pies praktycznie jest stracony ! Każdy, kto dba o swojego psa, szczepi na to, co trzeba i nie ryzykuje psiego życia ! Choroby odszczepionkowe to mit ! Szczepione były zawsze a na nowotwory chorują teraz z coraz większą częstotliwością. Żarcie, powietrze, chemikalia - a nie szczepionki, które gwarantują uniknięcie śmiertelnych chorób. Co ludzie mają z tymi szczepionkami ?? Kiedyś większość dzieci umierała na odrę, ospę, polio, gruźlicę i kilka innych groźnych. No chyba że to nowy zabawny sposób na wyludnienie - nie szczepić, pozwolić wrócić epidemiom średniowiecza i szykować masowe doły na ofiary.

                                                    --
                                                    https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                                  • a74-7 Re: No i mamy środe 21.01.20, 17:36
                                                    spokojnie, szczepienia na wscieklizne i parwo jak najbardziej.Ale jest cala masa dodatkowych szczepien, ludzie ubezpieczaja swoje pupilki bo wiadomo vet kosztuje ,a jakby co, to ubezp.zaplaci w razie choroby. No i chcial, nie chcial - trzeba bidoka szczepic co roku .Jesli wyjezdzasz na wakacje,zostawiasz pupila w kennels - wiadomo ,bez szczepienia nie przyjma ,co jest oczywiste( posredni kontakt z innymi pieskami /kotkami)Ale jesli szczepi sie tylko w celu ubezpieczenia- to kiepsko, ile to male zwierze musi wziac szczepionek zalecanych , w swoim krotkim zyciu...
                                                    Nie twierdze ,ze sa one przyczyna raka, ale ktos mial jakies przypuszczenia w necie, wiec pytam rowniez o twoja opinie smile
                                                    Szczepionki sa zlozone na kilka chorob jednoczesnie ,moga wywolac niechciane skutki uboczne .Poza tym,skoro waznosc szczepionki trwa 3 lata, wiec chyba ladowanie co roku - nie jest potrzebne.
                                                    Ot ,tak sobie gdybam okolo - tematyczniesmile
                                                  • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 21.01.20, 17:55
                                                    każdy kontakt z patogenem ma skutki uboczne. Różnica polega na tym, że szczepionka to nic innego, jak unieszkodliwiony patogen, wstrzykiwany w celu "nauki" układu odpornościowego. Produkcja przeciwciał trwa znacznie dłużej jak namnażanie agresywnej parwo, babeszi, nosówki, czy wścieklizny. Czy mnóstwa innych chorób. Szczepionka to martwe lub "wypatroszone" bakterie lub wirusy, na które organizm reaguje, wytwarzając przeciwciała. W razie kontaktu z żywym patogenem, nie musi czekać aż układ rozpozna co to i stanie do walki, bo ma już gotową do strzału broń. Bywa tak, że jestem u weta a ten mi mówi, że pojawił się kennel na osiedlu - pewnie ktoś wziął malucha z fabryczki, tam kennel bywa najczęściej. Wtedy się nie zastanawiam - szczepimy. Ale jeśli nie ma zagrożenia (kennel to choroba dużego skupiska psów - hotele, schroniska, hodowle czy fabryczki) to nikt mi nie proponuje nawet.
                                                    Szczepienie do ubezpieczenia ? Jak Ty się ubezpieczasz na życie, to ubezpieczyciel również wymaga badań, potwierdzonych szczepień (na wyjazd np) - to na pewno nie zaszkodzi. ubezpieczenie natomiast pomoże właścicielowi choćby w takiej sytuacji jak nasza ostatnia - w dwa tygodnie zostawiłem u weta ponad 1 000 zł - badania, usg, wreszcie operacja, leki. A to jeszcze nie koniec. To nie jest mało, kiedy w lubelskim ludzie zarabiają głównie ok 1,6 do 2 tys "na rękę". Więc lepiej płacić składkę, kiedy wreszcie jest taka możliwość, niż potem z obłędem w oczach latać po rodzinie, znajomych i bankach, żeby zdobyć jednorazowo dużą kwotę na ratowanie życia psiaka. Albo co gorsza - wyrzucić na ulicę, bo nie stać na leczenie. Psy nie korzystają z NFZ.

                                                    --
                                                    https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                                  • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 21.01.20, 18:07
                                                    a propos karencji - szczepionki mają różne okresy. Nosówka - wiek szczenięcy, dwa razy i uodparnia na całe życie, parwo chyba na dwa lata, ale szczepi się głównie małe i potem już nie, za to wścieklizna utrzymuje przeciwciała dwa lata, ale ustawowo jest narzucony obowiązek szczepienia co roku. Dokładnie tak, jak z chorobami ludzi - jedne szczepionki wystarczą na całe życie, inne trzeba powtarzać kilka razy, na inne przeciwciała utrzymują się rok, dwa.


                                                    --
                                                    https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                                  • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 21.01.20, 18:33
                                                    no tak to jest. Sam całkiem niedawno zastanawiałem się nad ubezpieczeniem weterynaryjnym. I żałuję że tego nie zrobiłem. Gdyby teraz trzeba było jeszcze np podawać małemu chemię - byłoby krucho. Ubezpieczasz mieszkanie, czy samochód - musisz udowodnić że zrobiłaś wszystko, żeby zapobiec kradzieży - solidne drzwi, alarm itp. Ubezpieczasz się czy zwierzaka od chorób, musisz wykazać, że zrobiłaś wszystko, żeby tych chorób uniknąć. To logiczne - stąd dodatkowe badania, czy szczepienia, przed wykupem polisy. Ale to ma sens.

                                                    --
                                                    https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                                  • a74-7 Re: No i mamy środe 21.01.20, 18:11
                                                    Ale juz nie bede cie zanudzala pytaniami, doucze sie z netuwink
                                                    Przesylam pieska pracujacego na swoja kielbaske ;-D ,glowe mial wieksza od ludzkiej
                                                    https://s19.directupload.net/images/200121/timete3h.jpg
                                                    i pieska odpoczywajacego wink
                                                    https://s19.directupload.net/images/200121/nvtldplp.jpg
                                                    Usmiechnij sie smile
                                                    Juz za chwile maly zrzuci ten obsikiwany fartuszek i bedzie wiosennie szalal! smile

                                              • wirujacypunkt Re: No i mamy środe 18.01.20, 17:11
                                                kogucik.2872 napisał:

                                                > i tak też myślimy. Mały czuje się nieźle, zaczął jeść i oglądać się za dupkami
                                                > big_grin czyli jest ok
                                                >



                                                Tak trzymać i teraz tylko iść, ciągle iść w stronę słońca big_grin
                                                --
                                                A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy,toczy się los.
                                                • kogucik.2872 Re: No i mamy środe 19.01.20, 12:39
                                                  noooo młody jest wniebowzięty big_grin na śniadanie dorsz na parze z marchewką, na obiadek żołądki drobiowe, na kolację kilka wędzonych szprotek big_grin normalnie karmię je raz dziennie, ale teraz trzeba malutkie porcje 3 razy. Więc chłopaki szczęśliwe jak nigdy big_grin

                                                  --
                                                  https://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/pociagi/pociagi87.gifklik
                                  • wirujacypunkt Re: No i mamy środe 16.01.20, 23:03
                                    kogucik.2872 napisał:

                                    > wiem Bąsiu. Ludzie są straszni. A za chwilę przejdzie ustawa, która praktycznie
                                    > uniemożliwi odbieranie maltretowanych zwierzaków przez organizacje ratujące te
                                    > bidy. Dziwny kraj, dziwni ludzie. Ale u mnie sielanka póki co.
                                    >
                                    >
                                    Fakt. Piękny widok te dwie psiny na jednym posłaniu.
                                    Sielanka, prawdziwa sielanka smile




                                    --
                                    A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy,toczy się los.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka