edyciula 09.06.04, 13:57 Jeśli urodzi się synek, będzie miał na imię Antek, Franek, Julek albo Staś: jeśli będzie to kobietka, damy jej na imię... sama nie wiem. Czytam Wasze posty i nic. Może Zuza?, Michalina (Michasia, Misia)?, Natasza?, Nina? Sama nie wiem, choć chciałabym mieć córeczkę. Co myślicie o tych imionach? Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szczekuszka Re: syn... córka... 09.06.04, 14:14 Co do dziewczynki Michalina, albo Natasza!! A chlopiec najlepiej Franek. Odpowiedz Link Zgłoś
michamina Re: syn... córka... 09.06.04, 14:28 szczekuszka napisała: > Co do dziewczynki > Michalina, Ja tam nieobiektywna jestem Ale dobrze mi się żyje z moim imieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
lady Re: syn... córka... 12.06.04, 19:13 michamina napisała: > szczekuszka napisała: > > > Co do dziewczynki > > Michalina, > > Ja tam nieobiektywna jestem Ale dobrze mi się żyje z moim imieniem. ja tez nieobiektywna - oczywiście, że Natasza! > Odpowiedz Link Zgłoś
forencja Re: syn... córka... 11.06.04, 17:09 Odradzam nazwanie córki Niną albo Nataszą, gdyż są to imiona (moim skromnym zdaniem) zbyt "rosyjskie", aczkolwiek te pierwsze podoba mi się bardziej. Do Michaliny też nie jestem przekonana, bo jeśli nadasz swojej córeczce takie imię, to wszyscy będą na nią wołać "Michaśka". Coś strasznego! Jeśli chcesz, aby imię dla Twojego dziecka było niezbyt często nadawane, a za razem "nie udziwnione", to propouję Roksanę, Różę, Milenę, Elwirę, Malinę lub Sarę. Przynajmniej wtedy, kiedy zawołasz swoją pociechę z podwórka na obiad, to w Twoim kierunku nie spojrzy pięć Kaś czy siedem Anek. Pozdrawiam, Magdalena Odpowiedz Link Zgłoś
michamina Re: syn... córka... 11.06.04, 17:34 forencja napisała: > Odradzam nazwanie córki Niną albo Nataszą, gdyż są to imiona (moim skromnym > zdaniem) zbyt "rosyjskie", aczkolwiek te pierwsze podoba mi się bardziej. Do > Michaliny też nie jestem przekonana, bo jeśli nadasz swojej córeczce takie > imię, to wszyscy będą na nią wołać "Michaśka". Coś strasznego! Nie potwierdzam. Na mnie nikt nigdy nie mówił "Michaśka". Nie używano też zdrobnienia "Misia", którego nie cierpię. Zawsze mówiono na mnie pełym imieniem, albo bardzo dalekim od punku wyjściowego zdrobnieniem, którego używa tylko rodzina i najbliżsi. Co do Niny i Nataszy zgadzam sie w całej rozciągłości. Zwłaszcza Natasza jest MSZ ohydnym imieniem, którego nie lubię również przez skojarzenie z dwiema Nataszami, które znałam. Odpowiedz Link Zgłoś
tawananna Re: syn... córka... 11.06.04, 17:51 > Odradzam nazwanie córki Niną albo Nataszą, gdyż są to imiona (moim skromnym > zdaniem) zbyt "rosyjskie", aczkolwiek te pierwsze podoba mi się bardziej. Imienia Nina nie znoszę. Natasza według mnie może być, choć mnie nie zachwyca. Zbyt rosyjskie... No cóż, co kto lubi , są też bardziej rosyjskie imiona... Swoją drogą, trzy Rosjanki, które znam, mają na imię Julia, Natalia i Olga, a wszystkie te imiona są popularne także w Polsce ). > jeśli nadasz swojej córeczce takie > imię, to wszyscy będą na nią wołać "Michaśka". Coś strasznego! To, jak dziecko będzie nazywane zależy w dużej mierze od tego, jak będą nazywać je rodzice i jak samo będzie się przedstawiało... Niemal każde imię ma jakieś okropne zdrobnienie, większość Ann mówi, że nie znosi "Andzi" - a ktoś na nie tak mówi...? > Jeśli chcesz, aby imię dla Twojego dziecka było niezbyt często nadawane, a za > razem "nie udziwnione", to propouję Roksanę, Różę, Milenę, Elwirę, Malinę lub > Sarę. Kwestia gustu . Szczerze mówiąc, Elwirę uważam za okropne imię, a pozostałych w mniejszym lub większym stopniu nie lubię . Co nie znaczy, że innym nie mogą się podobać . Swoją drogą, Roksana to dla mnie właśnie takie trochę "dziwne" imię, podobnie np. Malina. Przynajmniej wtedy, kiedy zawołasz swoją pociechę z podwórka na obiad, to > > w Twoim kierunku nie spojrzy pięć Kaś czy siedem Anek. Teraz to już raczej Julii lub Oli . Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: syn... córka... 11.06.04, 19:28 Przynajmniej wtedy, kiedy zawołasz swoją pociechę z podwórka na obiad, to > > w Twoim kierunku nie spojrzy pięć Kaś czy siedem Anek. Troszke sie spozniles. Teraz na topie sa Julki, Zuzie, Natalki i Ole. Odpowiedz Link Zgłoś
ele7 Re: syn... córka... 09.06.04, 18:02 Michalina to przepiekne imię. Stare...świetne.Ja jeszcze mam dużo czasu na myślenie ale chyba włączę to imie do listyPozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś