Siostra mi opowiadala jak jej kolega z pracy zmienil swoje imie za namowa
wrozki. Wrozka uznala, ze jego imie (Cezary) niezwykle zle odzialywuje w
polaczeniu z jego nazwizkiem. Radzila zeby zmienil imie. I zmienil na...
Fryderyk

. To tez wybor w ktorym pomogla mu wrózka.
Po zmianie imienia rozeslal do wszystkich wspolpracownikow oficjalny
komunikat, ze od tej pory nazywa sie Fryderyk i zeby tak sie do niego
zwracano.
Ja bym sie nie zdecydowala na zmiane imienia z takiego powodu. A moze po
prostu nie przepadal za swoim imieniem, a wrozka tylko mu w tym pomogla?!
Ogolnie Cezary to troche nieciekawe imie, a Fryderyk dosc oryginalne, ale
bardzo ladne

.