karolina.a90
03.12.17, 20:38
Dzien dobry
Czekamy z mezem na pojawianie się coreczki i mamy OGROMNY problem z wyborem imienia.
Mieszkamy we Francji (M jeest Francuzem), ale bardzo czesto bywamy w Polsce.
Maz i jego rodzina bardzo chca imie, ktore brzmi "obco" w Polsce, ja bardzo chce imie miedzynarodowe, ktore bedzie miec podobna pisownie. Chcialabym, zeby moja rodzina nie miala problemow z wymowa.
Typy meza : Maëlys - na to imie cala rodzina meza namawia, ale nawet nie chodzi o wymowe, tylko to imie jest tu strasznie popularne
Oleane - niieeeee
Chloe - jw
Moje typy:
Clara - jest dosc popularne we Francji i bardzo lubie Clare/Klare, nie byloby problemow w PL z wymowa
Laura - jw
Leonie - w PL Leonia, nie wiem jak by wymawiali, ale nie wydaje mi sie ze bylby jakis problem
Spoza moich ulubionych, ale akceptowanych mam jeszcze Mathilde (Matylda). Moje propozycje nie bardzo "leza" mezowi. Problem jest w tym ze, M jakos nie za bardzo chce imie ktore tez w PL bedzie dobrze brzmiec, dla mnie to bardzo wazne. Czesto odwiedzam swoja rodzine, a moi rodzice czesto sa u nas i raczej nie chce zeby zle im sie wymawialo imie wnuczki. Mam nadzieje ze doradzicie. Mam dylemat - Dac imie calkiem "obce" czy sprobowac rozmawiac z M ?
M bardzo zalezy na jego wyborze wiec nie wiem czy coś ugram... (przepraszam za brak polskich znakow)
Pozdrawiam Karolina ☺