Dodaj do ulubionych

po nazwisku to po pysku...

    • Gość: Natalia Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 10:15
      Mi bardzo podoba się zestawienie Grzegorz Rosenkranc smile
      • blue_ice1 Re: po nazwisku to po pysku... 05.05.07, 11:09
        achsmile moja dawna nauczycielka z podstawowki- Taratatasmile) pieknie- czyz nie?
    • altariel2 Re: po nazwisku to po pysku... 18.05.07, 21:14
      A mnie się podoba nazwisko mojego męża Radzimińskismile
    • sylwia979 Re: pomoc w nazwisku dla dzieci :D 15.06.07, 23:08
      hejkabig_grin

      niewiem co myslicie o nazwiskach - dla mnie sa badzro oryginalne big_grin hehe
      moj maz ma na nazwisko Wódka - dokladnie jak na butelce big_grin
      moja mama z panienskiego - Chmiel big_grin
      pradziadek mial - Godzina big_grin

      po slubie zostalam przy swoim nazwisku , i dzieci jeszcze na ta chwile maja tez moje nazwisko....
      niewiem czy dobrze postapilam - ale w lipcu lub w sierpniu planujemy zmienic dzieciom nazwiska...- choc one za bardzo niechca
      wola zostac przy moim nazwisku bo mam ladne big_grin
      Słotwińska....
      niewiem co sadzic mam ale mam nadzieje ze mi doradzicie...
      • gaudencja Re: pomoc w nazwisku dla dzieci :D 16.06.07, 14:51
        sylwia979 napisała:

        > po slubie zostalam przy swoim nazwisku , i dzieci jeszcze na ta chwile maja
        tez
        > moje nazwisko....
        > niewiem czy dobrze postapilam - ale w lipcu lub w sierpniu planujemy zmienic
        dz
        > ieciom nazwiska...- choc one za bardzo niechca
        > wola zostac przy moim nazwisku bo mam ladne big_grin
        > Słotwińska....
        > niewiem co sadzic mam ale mam nadzieje ze mi doradzicie...

        Sama zostałabym przy Twoim nazwisku, a co do dzieci, to posłuchalabym ich
        zdania, jeśli są na tyle duże, żeby je wyrażać. Uwazam, ze nie ma powodu, dla
        którego dzieci powinny nosić nazwisko akurat ojca. Rodziców jest dwoje.
        • sylwia979 Re: pomoc w nazwisku dla dzieci :D 16.06.07, 15:00
          > Sama zostałabym przy Twoim nazwisku, a co do dzieci, to posłuchalabym ich
          > zdania, jeśli są na tyle duże, żeby je wyrażać. Uwazam, ze nie ma powodu, dla
          > którego dzieci powinny nosić nazwisko akurat ojca. Rodziców jest dwoje.

          wybierajac Wódka a Słotwińska ?
          dzieci sa przy Słotwińska ale wlasnie chcielismy zmienic na Wódka
          dzieci sa duzo zmienne i to bardzooo
          kazdy sie dziwi ze nie dalam dzieciom nazwiska po tatusiu...
          bo faktycznie nazwisko mariusz mojego istnieje tylko w akcie urodzenia dzieckabig_grin
          on tez nalega kiedy w koncu nadejdzie ta zmiana...bo paula ma juz prawie 9 lat i jest tyle przy moim nazwisku..
          • gaudencja Re: pomoc w nazwisku dla dzieci :D 16.06.07, 15:38
            Oczywiście, ze wybrałabym Słotwińska! A czy Ty wolałabyś nosić nazwisko Wódka?
            A czy mąż, gdyby wybierał zupełnie od nowa, wolałby być Wódką, czy Słotwińskim?
            Odpowiedź wydaje mi się być dość oczywista. Na Waszym miejscu podtrzymałabym
            wcześniejszą decyzję, przecież musieliście o tym zdecydować w momencie
            deklaracji woli małżeństwa. Po co zmieniać teraz decyzję, robiąc dzieciom chaos
            w papierach? A jeśli dzieci po osiągnięciu dojrzałości będą wolały wrócić do
            nazwiska Słotwiński/a? Na Waszym miejscu pozwoliłabym im zdecydować samym,
            kiedy dorosną.
            • sylwia979 Re: pomoc w nazwisku dla dzieci :D 17.06.07, 00:50
              tak bywa smile
              dlatego jestem z dziecmi przy swoim nazwisku smile
              tylko mnie to juz zaczyna denerwowac ze jak kazdy sie pyta dlaczego dzieci nie maja nazwiska po tatusiu wrrrrrrrrr - czasami wzielabym jakim mloteczek i kazdemu lep za to roztrzaskala....
              obecnie znowu jestem w ciazy i ostatnio tesciowa sie pytala jakie nazwisko dam temu dziecku hehe
              od razu jej powiedzialam ze takie jak inne maja big_grin
              chialam bardzo zeby mariusz byl przy moim - mogl miec 2 nazwiska....

              a bedzie wojna o to ze mojego mariusza - brat ma dziewczyne i ona 8 czerwca urodzila syna..... i ona dala dziecku wlasnie te nazwisko smile Wódka smile
              teraz to sie moge nasluchac ze skoro ona dala bez zadnych zastrzezen to i ja rowniez moge dac WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR

              normalnie koszmarbig_grin
              • Gość: nikky Re: pomoc w nazwisku dla dzieci :D IP: *.96.80.17.telemedia.pl 21.03.09, 16:25
                a może Słotwińska-Wódka? wink
    • Gość: Malwina Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 18:27
      Ja uwielbiam nazwisko Lubieniecka/cki. smile
    • Gość: abcdef najładniejsze nazwiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 11:58
      moim zdaniem najładniejsze
      nazwiska:szczygiełek,szczygłowski,szczyglik,szczyglak,szczygielski,szczygło,sczy
      giol,szczyglerski....itd,itp-wszystkie związane ze SZCZYGŁEM (SZCZYGIEŁ TO MOJE
      NAZWISKO) prawda że ładne??
    • marta86-16 Re: po nazwisku to po pysku... 24.06.07, 16:02
      Jak byłam młodsza to miałam koleżankę Olę Topolskąwink
    • orvokki Re: po nazwisku to po pysku... 15.07.07, 16:58
      Bardzo mi się podoba nazwisko panieńskie mojej mamy: Zadorożny i chętnie sama
      bym takie miała, nawet z imieniem by mi się ładnie kresowo komponowało :o).

      Sama mam podwójne Kwiecień-Maniewska i ciągle mnie ktoś przerabia na
      Kwiecień-Majewską :o)))
    • Gość: Louve Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.bik.pl 22.07.07, 09:55
      Nazwiska piękne, według mojego osądu:
      Czetwertyńska (z tych Czetwertyńskich wink, Ostrzyniewski, Osypowicz,
      Kuczmierczyk, Hrynkiewicz, Huzarewicz, Podhorodecki i panieńskie mojej
      wspaniałej Babci: Nogajewska...
      Nazwiska charakterystyczne, konkretne, ciekawe:
      Deeg, Turyk, Hlek, Dorosz, Tyrcha
    • stynka Re: po nazwisku to po pysku... 09.08.07, 18:16
      > Odkąd poznałam nazwiska:
      > Krasnodębska
      > Nowodworska


      Ja to ta druga, ale niedługo zmieniam.
      Miło jednak, że komuś się aż tak bardzo podoba smile

      st.
      • abiela Re: po nazwisku to po pysku... 09.08.07, 20:39
        stynka napisała:

        > Ja to ta druga, ale niedługo zmieniam.
        > Miło jednak, że komuś się aż tak bardzo podoba smile
        >
        > st.

        Gratuluję stynko! Jak się ma synek?smile
        • stynka Re: po nazwisku to po pysku... 09.08.07, 21:34
          > Gratuluję stynko! Jak się ma synek?smile

          Dziękuję, świetnie! Tej jesieni idzie do 1 klasy. Już czeka na niego
          po uczniowsku urządzony pokój.

          Ależ masz dobrą pamięc smile Podziwiam i pozdrawiam,
          st.
          • abiela Re: po nazwisku to po pysku... 09.08.07, 21:44
            Napisałam na privsmile
            • mal_art Re: po nazwisku to po pysku... 09.08.07, 22:59
              Moje panieńskie Jesionowska... Załuję, że go sobie nie zostawiłam, ale
              musiałabym do niego dodać 10 mężowskich liter, a że imię też niekrótkie,
              potrzebowałabym baaaaaardzo dużo miejsca żeby się podpisać.
              Mojej prababci panieńskie: Chodkiewicz (jeszcze piękniej Chodkiewiczówna)
              I znam jeszcze dziewczę o pięknym nazwisku Lutogniewska - marzenie po prostu.
              Niestety nie ma brata... (to dla chętnych do przybrania tego ładnego nazwiska) wink
              A wspomniane zestawienie Agnieszka Aksamitowska pojawiło się w szkole, w której
              uczyłam, też mi się podoba.
              Pozdrówka M
    • bo775 Re: po nazwisku to po pysku... 09.08.07, 22:55
      Malinowska, Majewska - tak delikatnie, ladnie brzmia.. smile

      Starsznie nie pasuje mi nazwisko Ojczenasz...
      • Gość: dodo1 Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.centertel.pl 09.08.07, 23:22
        Prababcia mojego męża nazywała się Marianna Kozieł, bardzo mi się to nazwisko
        podoba. Szwagierka od dwu lat nazywa się Jakszuk, też nieźle. Poza tym z tych
        szlacheckich podobają mi się nazwiska Lanckoroński bardzo, Czetwertyński,
        Sanguszko. Moje panieńskie to WÓjcik jako mała dziewczynka chciałam nazywać się
        Wójcikowska jak sąsiedzi mojej cioci. Bardzo żałuję,że teraz odchodzi się od
        odmiany nazwisk i żona nazywa się tak jak mąż. Końcówki -owa i -ówna mają swój
        urok.










    • Gość: bogna Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 15:16
      Mnie się bardzo podoba nazwisko mojej babci,której nigdy nie
      poznałam Drwęcka...ładnie prawdasmile
    • sable_marguerite Re: po nazwisku to po pysku... 11.08.07, 20:18
      Brzoza. Ladne,bo polskie wink
      choć słyszałam,że ktoś przekręcił to nazwisko na "zorza".

      ale podsoba mi sięteż Uciechowski, Łakomczyk...
      a będę się nazywała przymiotnikowo i nie narzekam też wink
    • Gość: żona Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 10:15
      A mi podoba sie np Helena Trojańska i wychodzi za mąz za
      Dorotański.Niby tez normalne, ale jednak przyjmuje nazwisko męza
      mimo iż rodzice nadali jej po urodzeniu Helena Trojańska.
      No albo Maja Pszczólka.(ta pani z poczty czy z policji). i jak
      wyjdzie za mąz i wezmie nazwisko męza np Kowalska, czy Szczur? No
      ciekawe...wszystko zalezy od nazwiska.
      jezeli Anna Kocioł wychodzi za Szczura to jaki sens zostawac przy
      swoim? czy Szczur czy Kot to i to samo znaczy.
      Co innego jak jest Anna Wielkowska a wychodzi za Miskę. Wtedy jest
      dylemat.
      Moja mama miała piękne nazwisko i takie były czasy ze wtedy
      konieczność była brac nazwisko męza. I wzieła.O zgrozo. I ja wyszłam
      za tez.o zgrozo.Więc miałam pecha.
    • Gość: lilija Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.lublin.mm.pl 31.08.07, 23:37
      Lubię dźwięczne nazwiska, podoba mi się np Latusek, Kamola, Milach,
      a z podanych tu na forum bardzo spodobało mi się Brzoza-Brzezina i
      Szumigaj
      • par-is co myslicie o Paris? 02.09.07, 10:55
        co myslicie o nazwisku Paris,ktore nosze...
    • Gość: Paris Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.eplus-online.de 02.09.07, 10:29
      co myslicie o nazwisku Paris ,ktore nosze.pozdrawiam.
    • eluch_a Re: po nazwisku to po pysku... 02.09.07, 12:06
      Ortyńska - piękne wink
      • pluskotka Re: po nazwisku to po pysku... 02.09.07, 15:01
        Czasem, gdy trzeba wymyśleć fikcyjne nazwisko np. na testach,
        nazywam się Niewiadomska.smile Podoba mi się też wyraz Memento, choć
        nie funkcjonuje jako nazwisko...
        • Gość: karnicka moja babcia - Karnicka IP: 83.238.100.* 14.09.07, 14:48
          to najladniejsze nazwisko, jakie znam (panienskie mam inne). Ja po
          mezu bede Malinowska, w sumie pospolite, ale i tak dobrze, ze nie
          Salata, Kielbasa albo Fiutek.
          • Gość: Dee najładniejsze nazwiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 14:55
            A mnie sie podoba Kornatowski
            • Gość: Dee Re: najładniejsze nazwiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 14:58
              I jeszcze:
              Marusarzówna
              Kusociński

              to ze znanych.

              Po za tym - Krasnodębski, Makarewicz
    • Gość: agata Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 18:07
      Cóż ja naprawde mam szczęście do nazwisk.
      Moje panieńskie nazwisko brzmi BORATYŃSKA natomiast noszę obecnie nazwisko męża
      DEREWIECKA.
      Szczerze mówiąc zastanawiałam się długo czy może nie zostawić sobie panieńskiego
      oprócz przyjęcia nazwiska po mężu, ale doszłam do wniosku, że takie dwuczłonowe
      nazwisko byłoby po prostu za długie wink)
      Czasami żałuję tej decyzji, bo tak naprawde wolałam moje panieńskie smile)
      pozdrawiam.
      • Gość: agata Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 18:26
        moja babcia miała równiez ładnie na nazwisko Grymulska.
        na studiach miałam koleżankę o ciekawym nazwisku Dubaj, a także dwie inne
        koleżanki Kmieć i Rycerz a na sąsiednim roku była jeszcze Król - cały przekrój
        warstw społecznych I RP wink)
        • Gość: agata Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 18:36
          a tak na dokładkę znałam też dziewczynę o nazwisku Hokaluk - Pukaluk,
          zaskakujęce połączenie, zwłasza że było ono utworzone z jej panieńskiego i po mężu.
    • inesitaa Re: po nazwisku to po pysku... 19.11.07, 14:00
      Mi się podoba 'Hundert' może nie dla samej urody, ale dlatego, że
      córka tej pani wyszła za...Towsenda wink))
      • julia78 Re: po nazwisku to po pysku... 05.12.07, 15:57
        Moja prababcia nazywała się Helena Szmilewska a moja Babcia zanim wyszła za mąż
        Kalina Zofia Szmilewska. Oba zestawy moim zdaniem brzmią pięknie. Mogłabym się
        tak nazywać...
    • zyrafka1973 Koniecpolski i Solski 05.12.07, 20:45
      Bardzo podobają mi sie te dwa nazwiska.
      Szkoda, ze żadne nie jest moje, chociaż jedno z nich to rodowe mojej mamy.
    • Gość: --- Ładne, dziwne, oryginalne nazwiska... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 11:54
      Na początek wymienię kilka znanych mi, innych nazwisk:
      -Matuszewska
      -Wołoszyńska ;-]
      -Waliszewska ;-]
      -Andropolis
      -Terlecka
      -Jakubczyk
      -Worach ;-]
      -Sidor ;-]
      -Gzyl
      -Omen ;-]
      -Warius ;-]
      -Emotowski
      -Melcareński
      -Igryda
      -Salenowicz
      -Sadowski
      -Jodłowińska
      -Różaniewicz
      -Modraszkiewicz
      -Celestyński
      -Marmurewicz
      Znam jeszcze kilka innych.Jednak jednym z nazwisk, ktore najbardziej
      mi się podoba jest -Kantoniz , ukraińskie nazwisko,tak śpiewnie
      brzmiące wink))...
      Co do nazwisk wymienionych przez innych, Krasnodębska i Nowodworska
      są naprawdę piękne...Brzmią tak szlachetnie i śpiewnie.Moje nazwisko
      (nie podam wink) ma węgierskie pochodzenie, występuje w
      kilku 'odmianach' tylko w jednym regionie polski(tzn.teraz niektóre
      osoby z tym nazwiskiem, wszystkie powiązane jakoś ze mną
      pochodzeniem powyjeżdżały, ale to nazwisko najpierw istniało tylko w
      okolicach mojego zamieszkania wink))
      I jest jeszcze jedno-połączenie nazwiska z imieniem.Dla mnie pięne
      połączenia to np.:
      -Zuzanna Nowodworska,Rozalia Nowodworska,Seweryn Nowodworski,Leszek
      Nowodworski
      -Izabela Krasnodębska,Amelia Krasnodębska,Henryk
      Krasnodębski,Melania Krasnodębska
      -Laura Terlecka,Artemida Terlecka,Zbigniew Terlecki
      -Melania Jodłowińska
      -Antonina Celestyńska
      -Emilia Modraszkiewicz
      i inne wink)
    • matylda1001 Re: po nazwisku to po pysku... 23.01.08, 22:10
      Bardzo podoba mi sie nazwisko znajomego - Krzysztoporski.
      • inia33 Re: po nazwisku to po pysku... 01.02.08, 21:35
        przypomniały mi się nazwiska koleżanek:
        Peretiatkowicz i Szerksznis
        fajne, nie?
    • Gość: xczx Re: po nazwisku to po pysku... IP: 213.199.205.* 09.02.08, 12:26
      według mnie najładniejsze jest nazwisko malczyk
      • Gość: gosc Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 21:45
        A tu mozna zobaczyc mapy nazwisk i liczbe osob je noszących. Niestety męskie i
        żeńskie końcówki ( -np ski ska) sa podawane oddzilnie

        www.moikrewni.pl/mapa/
    • Gość: d Re: po nazwisku to po pysku... IP: *.brnt.cable.ntl.com 11.04.08, 00:15
      Jedno z moich ulubionych: Oldenburg.
      Pozniej dlugo nic i jest: Bursztynowicz, Modrzewska i Brużewicz.
    • panna_turkus najpiękniejsze 11.04.08, 08:52
      lubię nazwiska zakończone na "-wska" "-wski" (jak moje rodowe) ale nie znoszę
      jak ktoś to "w" omija wink)

      przykład takiego niechlujstwa w wymowie to np. lutosławski, który staje się
      lustosłaSkim...

      po mężu dostałam (do rodowego) krótkie, męskie i raczej mało atrakcyjne nazwisko
      zakończone na "-in", którego nie powinno się odmieniać (starsze pokolenia
      niestety to robią i wtedy staję się "panią -inową". ohyda).
      • gaudencja Re: najpiękniejsze 11.04.08, 21:18
        A dlaczego nie powinno się odmieniać? nazwiska zakończoen na -in są
        jak najbardziej odmienne.
        • panna_turkus konkretniej 12.04.08, 08:33
          nie wyraziłam się precyzyjnie.
          może i są odmienne, ale w przypadku kobiety brzmi to strasznie. "pani bobinowa"
          czy "o pani bobinowej"... dlatego wolę bez odmiany.
          ("pan bobin", "z panem bobinem", "o panu bobinie" brzmi normalnie)

          i się ujawniłam
    • Gość: marta00537 Re: po nazwisku to po pysku... IP: 78.8.79.* 22.04.08, 14:40
      mi osobiście podoba się nazwisko panieńskie mojej babci SAROWSKA ale czasem pisali je SAROSKA, tak szczerze mówiąc to nie spotkałam nikogo z takim nazwiskiem
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.