gopio1
26.04.05, 08:51
Tak sie ostatnio zastanawialam, ze po imionach nadawanych w danym czasie
(powiedzmy 10, 20 lat) latwo rozpoznac co to za okres. Jesli powiem Marcin,
to nic to nikomu nie mowi o wieku dziecka, a raczej czlowieka, bo Marciny
byly, sa i beda. Ale jak podam takie zestawienie: Marcin, Jacek, Agnieszka,
Tomasz, Katarzyna, Agata, Justyna, Magda - to juz sie przewija trend z lat
70-tych. A teraz inny zestawik: Kazimierz, Wladyslaw, Stanislaw, Jozefa,
Halina, Franciszek, Stefan - i mamy lata 30-te (mniej wiecej). Nastepny:
Krystyna, Urszula, Zbigniew, Ryszard, Wanda - to lata 60-te. I jeszcze:
Mscislaw, Bozydar, Dobroslawa, Chwalimir, Bozyslawa - typowe Sredniowiecze.
No i na koniec: Julia, Kuba, Maja, Oliwia, Szymon, Kacper, Mateusz, Natalia -
oczywiscie pierwsze lata XXI wieku.
Moda jest moda, niektore imiona wracaja, inne nie, ale istnieje zawsze jakis
trend, nie sadzicie?