01.10.05, 15:09
Właśnie znajoma tak dała dziecku na imię.Trochę jestem w szoku /o ile można
być "trochę w szoku"/Może będzie rudy....smile
Obserwuj wątek
    • gaudencja Re: Tycjan 01.10.05, 22:22
      Może w ramach odpisywania wkleję łącze do jednego z wątków, w których była mowa
      o Tycjanie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=15647985&v=2&s=0
      No cóż - mama odważna, ale cieszę się, że są takie osoby smile
    • linna-altair Re: Tycjan 27.10.05, 17:44
      ciekawe imię,sama nie wiem...
      • abiela Re: Tycjan 27.10.05, 23:17
        Mnie sie nadal podoba i Tycjan i Tycjana.
        • gaja011 Re: Tycjan 28.10.05, 18:32
          Piękne, ale tylko forma męska. Nie trawię imion żeńskich tworzonych z męskich.
    • gaudencja Re: Tycjan 27.03.06, 17:18
      Nadal bardzo mi się podoba.
      • verdana Re: Tycjan 27.03.06, 18:20
        Współczuję dziecku. Na ASP juz nie pójdzie.
        • abiela Re: Tycjan 28.03.06, 00:07
          verdana napisała:

          > Współczuję dziecku. Na ASP juz nie pójdzie.

          A czemu nie?
          To tak jakby powiedziec, ze ktos o nazwisku Jagiello historii nie bedzie studiowal.
          • verdana Re: Tycjan 28.03.06, 12:42
            Nazwisko i imię - to dwie rózne rzeczy.
            oczywiscie, może studiowac na ASP. podejrzewam jednak, że bedzie miał wstręt do
            rysunkow, bo zdanie "No, Tycjan to ty nie jesteś" - na pewno usłyszy nie raz.
            • gaudencja Re: Tycjan 28.03.06, 14:19
              W Japonii jest harfistka, która nosi imię Renie - zupełnie jak nazwisko słynnej
              harfistki francuskiej przełomu XIX i XX wieku. Jakimś cudem to jej imię w
              karierze nie przeszkadza; nikt z niej nie dowcipkuje, za to jest to miłe -
              widać, ze jej rodzice byli związani z harfą i swoją pasję przelali na córkę.

              Moze jednak w Polsce ludzie nie są aż tak zaściankowi, jak możnaby przypuszczać?
              • kira_koslin Re: Tycjan 13.09.06, 20:37
                Hmm bardzo ciekawy przykład. I nikt nie twierdzi, że to zapatrzeni we Francję
                rodzice nadali tak dziecku na imię, że to jakaś moda, może chcieli poczuć się
                lepsi. Mój Boże!!!
                • gaudencja Re: Tycjan 13.09.06, 20:51
                  W Japonii, OIW, każdy nosi inne imię, wymyślone przez rodziców. Ci byli chyba
                  bardzo zapatrzeni w harfę akurat, nie w Zachód. Nie ulegli masowej modzie na
                  nadawanie dzieciom imienia Renie. Przypuszczam też, że imię to zapisywane jest
                  przeważnie po japońsku. Wydaje mi się dziwne, ze jako imienia użyli nazwiska,
                  ale cóz. Gdyby córka nie wyrosła na świetną harfistkę, byłoby to śmieszne.
                  Gdyby wyrosła na mierną harfistkę, byłoby wręcz żałosne. Gdyby została
                  ekspedientką z japońskiego spożywczaka, nastrajałoby smutno i refleksyjnie. W
                  Polsce zaś byłoby w ogóle dziwaczne, ponieważ u nas nie ma tradycji nadawania
                  cudzych nazwisk jako imion. Ale, jako się już rzekło, jest Japonką, harfistką,
                  i to znakomitą, a artyści czasem dziwnie wyglądają, dziwnie się nazywają,
                  dziwnie się zachowują. I bardzo dobrze, byleby nie popadali w kicz (bo
                  przestaną być artystami).
                  • kira_koslin Re: Tycjan 13.09.06, 21:34
                    gaudencja napisała:

                    > W Japonii, OIW, każdy nosi inne imię, wymyślone przez rodziców. Ci byli chyba
                    > bardzo zapatrzeni w harfę akurat, nie w Zachód. Nie ulegli masowej modzie na
                    > nadawanie dzieciom imienia Renie. Przypuszczam też, że imię to zapisywane
                    jest
                    > przeważnie po japońsku. Wydaje mi się dziwne, ze jako imienia użyli nazwiska,
                    > ale cóz. Gdyby córka nie wyrosła na świetną harfistkę, byłoby to śmieszne.
                    > Gdyby wyrosła na mierną harfistkę, byłoby wręcz żałosne. Gdyby została
                    > ekspedientką z japońskiego spożywczaka, nastrajałoby smutno i refleksyjnie. W
                    > Polsce zaś byłoby w ogóle dziwaczne, ponieważ u nas nie ma tradycji nadawania
                    > cudzych nazwisk jako imion. Ale, jako się już rzekło, jest Japonką,
                    harfistką,
                    > i to znakomitą, a artyści czasem dziwnie wyglądają, dziwnie się nazywają,
                    > dziwnie się zachowują. I bardzo dobrze, byleby nie popadali w kicz (bo
                    > przestaną być artystami).

                    No tak niektórzy właśnie dlatego, że uprawiaja kicz, nazywają się artystami.No
                    ale nie mnie to oceniać...


                    Ciekawy przypadek.
                    • gaudencja Re: Tycjan 13.09.06, 21:42
                      kira_koslin napisała:

                      > No tak niektórzy właśnie dlatego, że uprawiaja kicz, nazywają się
                      artystami.No
                      > ale nie mnie to oceniać...

                      W takim razie nie oceniaj.

                      > Ciekawy przypadek.

                      Niewątpliwie.
                      • kira_koslin Re: Tycjan 14.09.06, 09:23
                        Nie oceniam, przeciez napisałam.

                        "dziekuję" za pouczenie.

                        "bez odbioru"
    • gaudencja Re: Tycjan 25.08.06, 21:33
      To moze być zaskakujące, ale było aż trzech świętych Tycjanów...
      www.santiebeati.it/nomi/Detailed/3770.html
      • olianka Re: Tycjan 25.08.06, 21:44
        Verdano, znam Tycjana, ok. 17-18 letniego, który chodzi do liceum plastycznego.
        • aka10 Re: Tycjan 26.08.06, 00:09
          Kilka tygodni temu poznalam Tycjane. Nie ruda,a szatynka,Wloszka smilePozdrawiam.
          Ps.Pisownia wloska,czyli Tiziana.
      • figrut Re: Tycjan 13.09.06, 20:04
        Mój starszy syn ma na imię Tycjan - imię dostał po moim świetnym kumplu z
        liceum. Właśnie sobie uświadomiłam po przeczytaniu tego wątku, że mój kumpel
        przepięknie rysował [mam kilka jego widoczków]. Nigdy jakoś nie wiązałam jego
        imienia z jego talentem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.