marmit1 23.12.05, 08:37 Chcialem dac swojemu dziecku imie Benedykt. Zdrobnienia Benio i Benek. Co o tym sadzicie. Zone ledwo moge przekonac do tego pomyslu, choc z oporami moze sie zgodzi. Pozdrawiam, Niezdecydowany tatus Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
theodorka Re: Benedykt 23.12.05, 09:51 Jest śliczne, opiniami żony się nie przejmuj, tylko pędź do USC i rejestruj. Pozdrawiam Cię i gratuluję gustu, Theodorka Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Benedykt 29.12.05, 10:31 > opiniami żony się nie przejmuj, No jasne, a najwyżej jak żona opinii nie zmieni - to może zmień żonę... Theodorko, zastanów się co piszesz, to również dziecko tej żony i ma prawo chcieć, by imię jej dziecka również jej przypadło do gustu! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Benedykt 23.12.05, 10:26 Benedykt - świetne imię i jestem pewna, że powoli będzie coraz częściej nadawane dzięki nowemu papieżowi. Jest męskie i powazne, ale ma też zdrobnienia dostosowane do każdego wieku dziecka. W dodatku zalicza sie do modnych obecnie imion "starych", ale nie trąci myszką. W Polsce jest znane co najmniej od XII wieku. Mam nadzieję, że uda Ci się przekonać żonę (koniecznie nam sie pochwal, jak już się malutki urodzi!), a na razie podrzucam kilka dodatkowych, staropolskich zdrobnień: Bieniasz, Bieniek, Bienik, Bienisz, Biniek, Binio, Bieńko. Oczywiście wszystko mozna tez stosować bez "i" w charakterze drugiej litery. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marmit1 Re: Benedykt 23.12.05, 11:57 Chyba nieprecyzyjnie sie wyraziłem. Synek już jest od miesiąca urodzony. Nadałem mu w USC Paweł Benedykt, ale nie jestem zadowolony. Rodzina straszyła, że dzieci będą się w szkole śmiali z dziwacznego imienia. Nie starczyło mi odwagi na Benedykta. Żona się już w zasadzie zgodziła, choć nie jest entuzjastycznie nastawiona. Podobno można jeszcze zmienić imię. Na razie wołamy na niego "Benio" albo "Pawełek" albo "dzidziuś" i jest to dość męczące. Poza tym dziecko może być zdezorientowane, bo nie wie, jak się właściwie nazywa. Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Benedykt 23.12.05, 12:55 marmit, bez żadnego problemu można zmienić imię do 6 miesiąca życia dziecka w uproszczonym trybie, od ręki. A jesli chodzi o śmianie sie z dziwacznego imienia, to ten wątek pojawiał się na forum wiele razy, i doszliśmy do tego, iż nikt nie potwierdził, że to prawda. Jeśli imie jest oczywiście ośmieszające, np. Alfons, to oczywiście, że dzieci będą się śmiać (o ile ktoś dorosły powie im, z czego tu się można śmiac), ale z innych imion czemu sie mają śmiać? dzieci z tej samej klasy często się wychowują razem od dzieciństwa i najdziwniejsze imiona sa dla nich zupełnie normalne. Jako dziecko byłam przekonana, że Nikodem i Wawrzyniec to popularne imiona, bo tak się nazywali moi koledzy. Zacytuję ci tu jeszcze mój ulubiony post o śmianiu się (ale takich było na forum więcej); "O rany... Znowu temat "krzydwa dla dziecka" i "dzieci się będą śmiały" obecny na tym forum... Ja tylko napiszę, że mam na imię Marta i dzieci mówiły do mnie "Marta Karta" albo Ta z Wielkim Nosem. A na mojego kolegę Adasia (prawda jakie ładne imię) mówili "Adaś g***o zjadaś". Nikt się natomiast nie wyśmiewał z Roksany i Kalina. Dajcie więc spokój z tymi "krzywdami", bo ludzie całego życia nie spędzają w przedszkolu a i istnieją też dzieci niegłupie (mam nadzieję takie wychować)" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=15203927&a=15214436 Poza tym Benedyktów na pewno będzie coraz więcej, jestem o tym przeświadczona. Życzę pomyślnego i szybkiego rozwiązania sprawy! Odpowiedz Link Zgłoś
marmit1 Re: Benedykt 25.12.05, 23:13 Czy moze ktos jeszcze sie wypowie ? Potrzebuje argumentow, zeby przekonac zone do tego pomyslu. Ona zarzuca mi, ze nadaje takie imie, bo jest papiez Benedykt. Faktycznie mam jakas niewytlumaczalna sympatie do nowego papieza. Poza tym podoba mi sie haslo "Modl sie i pracuj" wymyslone przez sw. Benedykta. Dobrze jest wracac do takich hasel w swiecie, gdzie jest raczej popularne "robta co chceta". Ktos napisal, zeby kierowac sie sercem przy wyborze imienia. Wlasnie serce mi podpowiada, ze Benedykt to dobre imie. To juz wlasciwie postanowione. Po swietach ide do Urzedu i zmieniam na Benedykt. Oczywiscie jak sie żona zgodzi. Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Benedykt 26.12.05, 00:09 Argumenty, hmmm... ja też uważam, że nowy papież ma dużo uroku. Są argumenty kościelne - co najmniej 7 świętych o tym imieniu, w tym jeden z pierwszych pięciu męczenników polskich z X wieku (jego wspomnienie obchodzimy 13 listopada) i inny Polak, z XI wieku. Niekościelne - tak się nazywał Benedykt Polak, XIII-wieczny polski podróżnik do Mongolii, Benedykt Chmielowski, autor pierwszej polskiej encyklopedii ze słynnym hasłem "KOŃ - iaki iest, każdy widzi", Benedykt Dybowski, słynny badacz Bajkału, oraz dużo innych ciekawych postaci, które znajdziesz na tej stronie: pl.wikipedia.org/wiki/Benedykt A poza tym imię ma piękne znaczenie - "ten, o którym się dobrze mówi". Co zaś do "róbta, co chceta", to przypomina mi ono słynne augustiańskie hasło "kochaj i rób, co chcesz" Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: Benedykt 26.12.05, 10:33 Życzę pomyślnego rozwiązania sprawy i trzymam kciuki za małego Benedykta ! Ja w takim wypadku podałabym jeden, miażdżący argument, który zdecydowałby o ewentualnym nadaniu tego imienia, gdyż pewien Benedykt (wcale nie święty i wcale nie znany odniósł na moje dotychczasowe życie bardzo duży wpływ, chociaż rozmawiałam z nim bardzo krótko... Zresztą był to nieprzeciętny człowiek o nieprzecietnych zdolnościach. Teodorka Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Benedykt 27.12.05, 23:57 A mnie się Benedykt podoba (bez względu na to, jak się papież nazwał), tak samo jak Konstanty. Aczkolwiek przeciwko Pawłowi też nic nie mam, w końcu mam jednego 24/7 Przekonaj żonę, nie decyduj sam, tak jak tu niektórzy proponują, to Wasze wspólne dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
pepperann Re: Benedykt 26.12.05, 12:43 Mnie również podoba się to imię bardziej niż Paweł. Zwłaszcza te zdrobnienia wydają mi się ładne (bardziej niż pełne imię). Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Benedykt 27.12.05, 16:30 Ja tez bardzo popierma Benedykta - od zawsze podoba mi sie to imie i mam nadzieje, ze zona da sie przekonac! Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Benedykt 28.12.05, 21:31 Żonie sie nie podoba - i to jest najpowazniejszy argument. Nie mozna nazwać dziecka tak, aby jedno z rodziców było z imienia niezadowolone. A co bedzie, jeśli nowy papiez zrobi coś, co wywola w Polsce burze i nie spodoba się wiernym? Nigdy nie nadawałabym imienia "po kimś" za jego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
cataluna Re: Benedykt 29.12.05, 13:18 A ja bym została przy Pawle Benedykcie. Fajny zestaw. Obydwa imiona ok. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Benedykt 28.05.06, 19:56 Może teraz pojawi się więcej małych Beniów? Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Benedykt 25.10.06, 20:56 Tak miał na imię mój Dziadek. Kolega 23-letni to Benedykt Samuel. A mój chrześniak byłby Benedyktem, po dziadku, gdyby nie... papież Benedykt Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Benedykt 25.10.06, 21:16 Wiec w koncu jak sie nazywa chrzesniak? Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Benedykt 25.10.06, 21:26 Chrześniak jest ostatecznie Łukaszem Tomaszem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda_m Re: Benedykt IP: *.eu.org 26.10.06, 18:11 Imię ciekawe ale na dzień dzisiejszy chyba nie miałabym odwagi nazwać tak syna. Ale proszę nie rezygnować z uprawgnionego imienia pod wpływem jakich kolwiek złych komentarzy. Powiem szczezrze, ze na Papieża BENEDYKTA mówię BENIO . Tak się już nawet w rodzinie przyjęło ). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ibby2 Re: Benedykt 27.10.06, 19:41 Mnie tam się nawet podoba Benedykt(mały Benio, Benek). Znajomy rodziców nazywał się Benedykt a wszyscy i tak mówili na niego Benio( czyli takie zdrobnienie nie ma monopolu dla maluszków). Imię ładne. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Benedykt 27.10.06, 20:05 Mój Dziadziu był zdrabniany na Benusia Świetne zdrobnienie moim zdaniem! Odpowiedz Link Zgłoś