gaudencja 03.06.06, 14:05 - widziane dziś w WnŚ. Wątki o Maksymilianie już były, ale jedna literka zmienia dużo w brzmieniu imienia. Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annajustyna Re: Maksymilianna 03.06.06, 14:35 Znowu blad typu AdrianNa... Taka Maksymiliana Anna)) Odpowiedz Link Zgłoś
trrruskawa Re: Maksymilianna 03.06.06, 19:54 abiela napisała: > Nie podoba mi sie to podwojne "n". A mi sie wlasnie podoba. Dodaję lekkości tamu imieniu. Ogólnie nie jest złe. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Maksymilianna 03.06.06, 23:57 annajustyna napisała: > Znowu blad typu AdrianNa... Skoro Adrianna to błąd, czym jest w takim razie Julianna i Marcjanna, a nawet Marianna? Dawniej po prostu często zdwajało się "n" w żeńskich odpowiednikach imion męskich zakończonych na -an. Grzenia też jest tu niekonsekwentny, bo podaje Adrianę i Julianę (przy czym nadan Juliany jest 100 razy mniej, niż Julianny), ale Marcjannę i Mariannę. Byłabym za tym, zeby zostawić ludziom wolność w kwestii, czy ma być jedno "n", czy dwa. Przerobienia w duchu poprawnościowym Marianny na Marianę chyba bym nie przeżyła Maksymiliany nigdy wcześniej nie rozpatrywałam pod kątem możliwości zapisania tego imienia jako Maksymilianna, ale rzeczywiście zaskakująco dodaje to temu imieniu lekkości, choć je zarazem jeszcze wydłuża. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Maksymilianna 04.06.06, 12:33 Kiedys prof. Miodek mial wyklad na temat bledow w imionach. Itak, bledne i pretensjonalne wg polkich norm jezykowych sa -wg niego- formy IzabeLLa czy WioleTTA (tu bym dyskutowala, bo przeciez uwodzicielska Wioletta wystepuje u Slowackiego, czyli tradycka jest)...Na temat Adriany(Adrianny czytalam kiedys ciekawy artykul (byc moze dr Kolodziejek) - poprawnie jest to zenska forma Adriana (Hadriana)...Podobnie Mariana na "sile" urobiona na Marie Anne, czyli Marianne (swoja droga patronke Republiki Francuskiej)...Dlugo by pisac)). Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: Maksymilianna 04.06.06, 12:39 Nie rozumiem, co oni mają do tych "nn" czy "ll"? Przecież słychać, gdzie są zdwojone litery, a gdzie nie . Ani to problemów nie sprawia, ani nic. A takie Dżesiki czy Nikole to akceptują bez mrugnięcia okiem... To jest niesprawiedliwe, że Zuzannę można zarejestrować, a np. Liliannę, Emmanuelę czy Mirellę to już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Maksymilianna 04.06.06, 12:47 Z Mirelle tez robia klopot? Dziwne...Emmanuela bylaby po polskiemu, ale Lilianna chyba przechodzi??? Dzesika (podobnie jak Zaneta, po polsku Joanna czy Andzelika, po polsku Aniela) to z punktu widzenia estetyki POTWOREK! lepiej juz dac Jesika i tak (przez jot) wymawiac, a najlepiej dac normlanie, po ludzku)). Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Maksymilianna 04.06.06, 13:56 annajustyna napisała: Podobnie Mariana na "sile" urobiona na Marie Anne, czyli > Marianne (swoja droga patronke Republiki Francuskiej)...Dlugo by pisac)). Ciekawe w takim razie, dlaczego imię to jest zapisywane z dwoma "n" w Polsce od średmniowiecza, w czasach kiedy nie tylko nie było mowy o Republice Francuskiej, ale i imienia Maria nie godziło się nadawać, jak dziś imienia Jezus. Od tamtego czasu Marianna była zawsze w pierwszej dziesiątce nadań żeńskich, nigdy przez "n", zawsze przez "nn", aż do czasów, kiedy wyparła ją Maria. Przepraszam, ale może też dwa "ł" w naswisku Radziwiłł jest błędne i od tej pory bedziemy to imie pisać "Radziwił"? Miodek nie jest onomastą, lepiej w tej sprawie oprzeć się na Grzeni. Wiekszość żeńskich odpowiedników imion męskich kończących się na -an pisało się przez dwa "n" i przy tym bym pzostała, jako przy szczegółowej, utrwalonej zwyczajem normie zapisu. Oczywiście jeśli ktoś chce przez jedno "n", jego wola. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Maksymilianna 04.06.06, 13:57 > tej pory bedziemy to imie pisać "Radziwił"? Oczywiście "to nazwisko". Odpowiedz Link Zgłoś
martuszkaw Re: Maksymilianna 04.06.06, 14:01 Zgadza się, forma Julianna też jest błędna, ponieważ nie jest to połączenie Julii i Anny tylko żeńska forma rzymskiego imienia Julianus. Procesy adopcyjne w Rzymie powodowały zmianę imienia i nazwiska, często pozostawiano ostatni człon nazwiska wskazujący na rzeczywiste pochodzenie, na przykład Caius Octavius po adopcji do rodu Juliuszów nazywał się C. Julius Caesar Octavianus. Stąd imiona rzymskie Antoninus i Antonius, Emilius i Emilianus, Vespasius i Vespasianus, Marius i Marianus, Domitius i Domitianus, Martius i Martianus itd. W efekcie tego część współczesnych imion funkcjonuje na podobnej zasadzie jak Julisz i Julian. Podwajanie spółgłoski n w tego typu imionach jest niestety błędem, którego nie każdy jest świadom. Proponuję więc zostawić Maksymilianę w spokoju. M. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Maksymilianna 04.06.06, 14:23 Jest to błąd na gruncie łaciny, ale nie musi być już błędem na grucie jęz. polskiego. I tu powstaje pytanie, w których przypadkach frekwencję należy uznać za argument za uznaniem tej formy jako poprawną? Moim skromnym zdaniem Marianna, Julianna itp. imiona zasługują na to. Zwłaszcza Marianna praktycznie nie była obecna w polszczyźnie przez jedno "n", a zatem czy można uznać za niepoprawną praktycznie jedyną formę, która jest w użyciu? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Maksymilianna 04.06.06, 14:30 Ok, zwracamy honor Mariannie...Proponuje uznac formy z podwojnym -n po prostu za "mieszanke" formy poprawnej/odlacinskiej z Anna i po klopocie)) Julianna = Julia Anna ewentualnie Juliana Anna i po krzyku)). Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Maksymilianna 04.06.06, 20:24 Nie jestem pewna, czy to jest mieszanka poprawnej formy z Anną, czy po prostu sposób adaptacji danego imienia do polszczyzny. A czy możesz mi wyjaśnic, dlaczego Lucia została przyjęta jako Łucja, Loukas jako Łukasz i Aegidius jako Idzi? Nasi przodkowie mieli jakis pomysł na spolszczanie imion i go realizowali. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Maksymilianna 01.11.06, 19:51 Ta Maksymilianna w sumie jest całkiem niezła Odpowiedz Link Zgłoś