Imiona w Wenezueli

19.01.07, 18:57
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,74419,3856233.html
Stalin i Mao? - Wenezuelczycy kochają nietypowe imiona

Simon Romero, The New York Times 2007-01-17, ostatnia aktualizacja 2007-01-
17 15:12:08.0

Kiedy w maju w Caracas doszło do starcia studentów z policją uwagę opinii
publicznej przykuły nie tylko żądania studentów, by przeprowadzić wolne
wybory, ale również imiona dwóch przywódców ruchu studenckiego, którzy
zorganizowali protest. Byli to Nixon Moreno i Stalin González.


Wielu Wenezuelczyków miało początkowo niezły ubaw z tej nieoczekiwanej zbitki
imion ale szybko przeszli na tym do porządku dziennego. Bo tak naprawdę, cóż
dziwnego jest w tym, że przypadkowo Nixon i Stalin stanęli ramię w ramię w
kraju, w którym nadawanie dzieciom dziwacznych imion stało się już swoistą
tradycją?

Wystarczy przewertować książkę telefoniczną lub listy wyborców, a znajdzie
się tam takie nazwiska, jak Taj-Mahal Sánchez, Elvis Presley Gomez Morillo,
Darwin Lenin Jimenez, czy nawet Hitler Eufemio Mayora. Inne wenezuelskie
imiona trudne do wymówienia nie tylko dla obcokrajowców, ale i samych
mieszkańców Wenezueli, to Yusmairobis, Nefertitis, Yaxilany, Riubalkis,
Debraska, a także Yesaid czy Juan Jondre, stanowiące transliteracje
angielskich wyrażeń "Yes, I do" i "One hundred" [w jęz. hiszpańskim "j" czyta
się jak polskie "h", "juan" wymawia się więc "huan" (co w przybliżeniu brzmi
jak "one") natomiast wyraz "jondre" wymawia się "hondre" (czyli w
przybliżeniu "hundred") - przyp. tłum.]

- Jestem ze swoich imion bardzo dumny - mówi Mao Breznyev Pino Delgado.
Właściciel tych znaczących imion sprawdził ostatnio w Wikipedii, kim byli Mao
Zedong i Leonid Breżniew, którzy zainspirowali jego rodziców. Znalazł też
podpis Mao Zedonga i nauczył się kaligrafować swoje pierwsze imię za pomocą
znaków chińskiego alfabetu.

- Mój ojciec miał umiarkowane poglądy ale podziwiał Armię Czerwoną - mówi 26-
letni Mao Breznyev, który reklamuje odzież plażową. - Kiedy na listach
wyborców pojawiają się imiona takie, jak Fidel lub Mao, niektórzy oskarżają
lewicowego prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza, że umieszcza na nich fałszywe
osoby - wyjaśnia. - Ale mi dano na imię Mao jeszcze zanim Chavez doszedł do
władzy - kontynuuje Mao Breznyev, sam będący zwolennikiem Chaveza.

Wenezuela to nie jedyny kraj w Ameryce Łacińskiej, w którym można
zaobserwować kreatywne podejście do kwestii nadawania imion. Brazylia na
przykład znana jest z tego, że zamieszkuje ją mnóstwo Washingtonów, Robsonów
i Wellingtonów, które to "imiona" brzmią zgoła odmiennie, kiedy wymawia się
je po portugalsku. W Hondurasie natomiast kilka lat temu uwagę przykuły
imiona typu Llanta de Milagro, czyli Cudowna Opona czy Buj~a, czyli Świeca
Zapłonowa, które pojawiły się w rejestrze urodzin.

Nietypowe imię w cenie

Jednak zamiłowanie Wenezuelczyków do nietypowych imion jest szczególne. W ich
kraju imiona odzwierciedlają często status społeczny. Wśród konserwatywnych
przedstawicieli wyższych klas popularne są tradycyjne imiona typu: Andrés,
Miguel, Carolina i Patricia. Tymczasem w rządzie Chaveza znaleźć można
przykłady wymyślnych imion, które ukazują, jak w ostatnim czasie
dotychczasowa elita polityczna kraju została wyparta przez nową elitę.

Do współpracowników Chaveza należą między innymi zasiadająca w Kongresie
Iroshima Bravo, której imię wywodzi się od Hiroshimy oraz Diosdado Cabello,
gubernator stanu Miranda, którego pierwsze imię oznacza "Dany przez Boga". W
Izbie Deputowanych spotkać natomiast można Elvisa, Earle'a, Eddy'ego, Berkisa
Clareta i Jhonny'ego Owee.

Ideologia zimnej wojny również stanowiła inspirację dla wenezuelskich
rodziców. Nawet w dzisiejszych czasach doktryna polityczna lub imię, które
nie przyjęłyby się gdzie indziej, mogą liczyć na ciepłe przyjęcie w Caracas.
Rząd Chaveza nie uznał wcale za terrorystę wenezuelskiego zamachowca o
imieniu Ilicz Ram~rez Sánchez, znanego jako Carlos lub Szakal. Chavez w
liście do niego skierowanym, nazywa Ram~reza Sáncheza "Drogim Rodakiem".

Ram~rez Sánchez, zamieszany w porwania jedenastu ministrów podczas spotkania
OPEC w Wiedniu w 1975 roku i odbywający karę dożywotniego więzienia we
Francji za zabicie dwóch francuskich tajnych agentów, otrzymał imię Ilicz na
cześć Włodzimierza Ilicza Lenina. Jego bracia mają na imię Włodzimierz oraz
Lenin, i są to dość popularne, inspirowane marksizmem, imiona w Wenezueli.

- W tym kraju jesteś bardziej ceniony, jeśli posiadasz obco brzmiące imię -
mówi Samuel Hurtado, antropolog zajmujący się badaniem struktur rodzinnych z
Centralnego Uniwersytetu Wenezueli.

- Wenezuelczycy wierzą, że powinni mieć uprzywilejowany dostęp do rzeczy,
które są ważne - kontynuuje Hurtado. - To dlatego dziwnie brzmiące imiona
zwykle o pochodzeniu amerykańskim lub radzieckim stały się niezwykle
popularne w latach 70-tych, czyli czasach prosperity. - Ówczesny sposób
myślenia Wenezuelczyków znalazł wyraz w imionach, jakie nadawali oni potem
swoim dzieciom - mówi Hurtado.

Zasady nadawania imion

Niewtajemniczonym może się wydawać, że kłopotliwe wenezuelskie imiona to
często dzieło przypadku. Jednak istnieją tu pewne reguły. Roberto Echeto,
powieściopisarz, który na użytek artykułu, jaki pisał dla gazety "El
Nacional", stworzył listę nietypowych imion, wymienia takie strategie, jak
scalanie imion matki i ojca, na przykład Nelson i Marta, w nowe imię - Nelmar.

Inni rodzice "odwracają" tradycyjne imiona, literując je od końca. W ten
sposób powstaje Rotceh od Hectora, Nabetse od Estebana, Susej od Jes sa,
Aleuzenev od Venezueli, czy Anierim od Mi Reina, co oznacza Moją Królową.
Jedne z rzadziej występujących imion, jakie znalazły się na liście Echeto,
nawiązujące do kultury amerykańskiej i mające jednocześnie charakter
prześmiewczy, to Willderman, Rosaherbalaif, Owinch, Petrasmit, Georguel i
Yasterliski. Można tu także dodać Jhona Beikera (od Johna Bakera, typowo
amerykańsko brzmiącego imienia i nazwiska), który, jak podały lokalne media,
był pierwszym dzieckiem, jakie urodziło się w 2007 roku, i który zawdzięcza
swoje imię matce - Dosmel Garc~i.

- W Wenezueli nadawanie dziecku imienia wiąże się z ogromną pokusą, by
zbuntować się przeciw wiekowej tradycji - mówi Echeto. - Kiedyś politycy
mieli duży wpływ na to, jakie nadawano dzieciom imiona, dziś rzadko się to
praktykuje.

Dla niektórych rodziców nadawanie imion dzieciom to prawdziwa rozkosz
połączona z wyzwaniem. Gilberto Vargas nadał swoim córkom imiona: Yusmary
Shuain, Yusmery Sailing, Yusneidi Alicia i Yureimi Klaymar. Jego synowie
natomiast otrzymali imiona: Kleiderman Jes s and Kleiderson Klarth.

Vargas, lat 33, mówi, że imię Saling było zainspirowane arabską księżniczką,
jedną z postaci humorystycznej opowieści, Kleiderman otrzymał imię na cześć
Richarda Claydermana (właściwie Philippe Pags), francuskiego pianisty,
którego interpretacje utworów muzyki popularnej i francuskich chansons są
uwielbiane w Wenezueli. Klarth z kolei miało przypominać imię przyjaciela
Vargasa, który przeprowadził się do Maracaibo z Trynidadu i Tobago.

- Pozostałe imiona po prostu mi się przyśniły - wyjaśnia Vargas, który jest
ulicznym sprzedawcą hot-dogów, mieszkającym wraz z rodziną w slumsach. - Te
imiona przyniosą im w życiu szczęście.

(C) 2007 The New York Times

ŹRÓDŁO:

Simon Romero, The New York Times
    • troubleska Re: Imiona w Wenezueli 20.01.07, 00:14
      Też zwróciłam uwagę na ten artykuł!Bardzo ciekawy, acz przerażający...
      I pomyśleć, że gdy kiedyś czytałam "Opowiedz mi o Kubie" bawił mnie pomysł
      nazwania głównego bohatera Stalin Martinez.
      Wyobrażasz sobie małego Leppera Kowalskiego? Brrr.
      • hovawartka Re: Imiona w Wenezueli 18.06.07, 11:53
        mam tam rodzinę, ale imiona brzmią niewymyślnie - Leonardo, Ricardo, Eduardo,
        zona jednego z nich nazywana Nena (nie mam pojęcia jakie ma prawdziwe imię),
        córka drugiego Estefani.
        M.
        • gaudencja Re: Imiona w Wenezueli 18.06.07, 18:19
          Ja też mam tam rodzinę, dla odmiany imiona dwóch najmłodszych dam są
          przedziwaczne. Co ciekawe, są akurat dość dobrze wykształceni.
          • hovawartka Re: Imiona w Wenezueli 18.06.07, 21:18
            napisz jakie są te przedziwaczne!smile
            M.
            • gaudencja Re: Imiona w Wenezueli 18.06.07, 22:32
              Jedno jest stosunkowo normalne, Ambar, a drugie - poczekaj, muszę sprawdzić.
              Mam, Vandeswska. Nie wiem, o co chodzi z tym imieniem, na początku myślałam, że
              to literówka, ale piszą to cały czas tak samo. Może miało nawiązywać do
              polskich korzeni. Nie mówią już po polsku.
              • hovawartka Re: Imiona w Wenezueli 18.06.07, 22:58
                Faktycznie, to drugie imię mnie zabiłosmile Moi tez nie mówią po polsku, ale jeden
                z nich bardzo się interesuje krajem swojego ojca więc może jesli bedzie miał
                dzieci też jakiś kwiatek imienniczy wyskoczy (końcówka -ska do imieniasmile)
                M.
              • Gość: gość Re: Imiona w Wenezueli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 10:58
                Vandeswska = Wandeczka ?
                • gaudencja Re: Imiona w Wenezueli 20.06.07, 20:07
                  Może?? Jak ich wreszcie poznam w realu, na pewno zapytam o motywację.
Pełna wersja