abiela 08.05.07, 00:57 O ile dobrze sobie przypominam to w Polsce wszystkie przykładowe druczki wypełniane sa przeważnie na te nazwiska. w Niemczech to Max Mustermann. Właśnie dziś przypadkiem w tv widziałam rodzinę nosząco to nazwisko, która syna właśnie nazwała Max (nie Maximilian). Nie słyszłąm dokładnie całej wypowiedzi matki, bo mi dziecko się darło nad uchem, ale dosłyszałam, że matka twierdziła, że wiele osób im taka kombninację odradzało, ale im przy tym nazwisko imię Max się od razu nasunęło. Mały Max sie cieszy, że wszędzie widzi swoje imię i nazwisko (druki, wzory kart kredytowych itd). Dla mnie to jest niesłychane, że rodzicie tak nazwali dziecko. A co wy o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tawananna* Re: Jan Kowalski, Jan Nowak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 01:13 Dla mnie też to niesłychane... O ile w Polsce Jan Nowak czy Jan Kowalski to po prostu najczęstsze i przez to "standardowe" nazwiska (choć i tak nie zdecydowałabym się, mając takie nazwisko, na nadanie dziecku imienia Jan albo Anna), to Max i Erika Mustermann zostali - wg Wikipedii - wymyśleni, a przynajmniej "rozpropagowani" przez umieszczenie na wzorach dowodów osobistych... Dziwię się bardzo decyzji rodziców. Dorzucam dwa ciekawe linki z "typowymi" imionami i nazwiskami w różnych krajac: de.wikipedia.org/wiki/Otto_Normalverbraucher www.funnyname.com/anonymous.html Abiela, to o tego prawdziwego Mustermanna chodziło? "Max Mustermann gibt es wirklich. Im Landkreis Osnabrück, genauer in Quakenbrück, lebt ein vierjähriger Junge, der tatsächlich Max Mustermann heißt. An die Öffentlichkeit kam das Ganze, nachdem die Ur-Oma des Jungen ein fiktives Zeugnis für einen Max Mustermann in der "Osnabrücker Zeitung" gesehen hatte. Sie rief daraufhin dort an und teilte mit, auf ihren Enkel träfen die Zensuren aber nicht zu. Die Eltern des Jungen erklärten übrigens, sie hätten sich, trotz Mahnungen von Freunden, bewusst für den Namen Max entschieden." Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Jan Kowalski, Jan Nowak 08.05.07, 18:34 Gość portalu: Tawananna* napisał(a): > Abiela, to o tego prawdziwego Mustermanna chodziło? > > "Max Mustermann gibt es wirklich. Im Landkreis Osnabrück, genauer in > Quakenbrück, lebt ein vierjähriger Junge, der tatsächlich Max Mustermann heißt. > An die Öffentlichkeit kam das Ganze, nachdem die Ur-Oma des Jungen ein fiktives > Zeugnis für einen Max Mustermann in der "Osnabrücker Zeitung" gesehen hatte. > > Sie rief daraufhin dort an und teilte mit, auf ihren Enkel träfen die Zensuren > aber nicht zu. Die Eltern des Jungen erklärten übrigens, sie hätten sich, trotz > Mahnungen von Freunden, bewusst für den Namen Max entschieden." Tak dokładnie o tego. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: Jan Kowalski, Jan Nowak 09.05.07, 10:09 abiela napisała: > O ile dobrze sobie przypominam to w Polsce wszystkie przykładowe druczki > wypełniane sa przeważnie na te nazwiska. Dosyć często w każdym razie. > w Niemczech to Max Mustermann. Co znaczy w wolnym tłumaczeniu Maks Wzorcowy. Co więcej, w przypadku dziecka nazwisko ma dodatkowy "walor" ośmieszający, otóż o ile "Mustermann" to dosłownie wzorcowy mężczyzna, o tyle "Musterknabe", czyli "wzorcowy chłopiec", to nasz "wzorowy uczeń". Nawet więc bez tego imienia dziecię będzie miało dosyć kłopotów. > Dla mnie to jest niesłychane, że rodzicie tak nazwali dziecko. A co wy o tym > sądzicie? Jakem tu już wspominał, znam Jana Kowalskiego i z jego doświadczeń wynika, że jest to połączenie fatalne. Żadna osoba mniej czy bardziej urzędowa nie chce wierzyć, że on się tak nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: Jan Kowalski, Jan Nowak 09.05.07, 12:01 jakos nie moge pojac, ze w urzedach nie chca wierzyc, iz maja przed soba Jana Kowalskiego. Imie samo w sobie jest tak popularne, nazwisko takoz, ze i polaczenie obu nie powinno budzic zdziwienia. Janow Kowalkich jest w Polsce na peczki. Odpowiedz Link Zgłoś