krzysiek_n
14.08.02, 07:21
Ponieważ znikam na paręnaście dni, a i poprzednia Kraina już się "zaludniła",
pozwalam sobie zaprosić Was do kolejnej - już czwartej - Krainy Łagodności.
Przy okazji - nie cytujcie poprzedników.
A na dobry początek:
DUNAJEC
Nie mój Dunajec szumi mi
Nie moja bystra woda
Tylko przychodzą stare sny
Swoboda, ach swoboda.
Nie przypominaj mi się śnie
Młodości mojej zdrowie
Bo żal mi w piersi duszę rwie
Nad siłę ludzkiej mowy.
Nikt tak nie kochał smolnych watr
Trzasku i dymu stosu
I nikt z nad głuchych szczytów Tatr
Patrzących w dół niebiosów.
I w świecie nikt nie kochał tak
Samotnej skalnej drogi
Urwisk, gdzie w dole buja ptak
I groza pieści nogi.