Gość: jenna86 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: 85.11.106.* 28.09.08, 15:03 U nas w mieście jest zakład pogrzebowy, właściciel Jan Szatan ;P Też pasuje A mój dentysta w Niemczech nazywał się Karsten Zahn, czyli Karsten Ząb Odpowiedz Link Zgłoś
koteczka12 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 30.09.08, 08:46 A co do doktora Rodzenia - sama do niego chodziłam, ale były chwile zawahania "Pani do Rodzenia?" "No, mam nadzieję, że jeszcze nie" (6 miesiąc ciąży).... Odpowiedz Link Zgłoś
agi40 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 30.09.08, 11:43 w zamierzchlych czasach na robotniczych praktykach studenckich (budowa pawilonu administracyjnego przy hucie) i nasz majster...pan Cegielka. A obecnie chodzac do pracy mijam praktyke urologa o nazwisku Stein (Kamien):o) Odpowiedz Link Zgłoś
solveiga1 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 30.09.08, 12:31 Przypomnial mi sie "Paragraf 22" Joaseph'a Hellera i Major Major Major Odpowiedz Link Zgłoś
aronka1 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 01.10.08, 22:57 Ale fajny wątek! Nieźle się ubawiłam. )) Ktoś napisał o nauczycielu Papla. Też mieliśmy w liceum nauczycielkę o takim nazwisku. Pan od historii nazywał się Mędrek. A za czasów podstawówki mieliśmy rewelacyjnego księdza. Taki ksiądz - kumpel, któy z chłopakami grał w piłkę. Nazywał się... Małżeński. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaiw Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 05.10.08, 12:40 w moim mieście ginekolog o nazwisku Przepieść Odpowiedz Link Zgłoś
mamaanieli Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 06.10.08, 21:18 dra Rodzenia chyba wszyscy znają w takim razie bo o nim pomyślałam w pierwszej kolejnosci. Oprócz niego, o księdzu Kapłańskim tyż z Warszawy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Adwokat-Tadeusz Oszust;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 11:43 może troszkę nie na temat, choć... Kończyłam liceum prowadzone przez siostry zakonne. Chodził tam dowcip: "Jak sie NAZYWA Pan Jezus". Odpowiedź za chwilkę Otóż jedna z zakonnic - nauczycielka muzyki, była baarrdzo tęga. A do tego nazywała się Słonina. Gruba Zakonnica Słonina Kiedy zakonnica Słonina składała śluby wieczyste (że niby brała ślub z Panem Jezusem), zmieniła sobie nazwsko na Słonimska. Więc jak nazywa się Pan Jezus? Odpowiedz Link Zgłoś
ffanatyczka Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 09.10.08, 12:33 moj nauczyciel z biologii nazywa sie Gołąbek ) Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 08.03.09, 21:29 świetny wątek, obśmiałam się jak norka niestety mogę wrzucić tylko księdza o nazwisku Piłat. A, i chodziłam do dentystki Świderskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
agi40 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 09.03.09, 11:02 W zamierzchlych czasach komunistycznych musialam zaliczyc robotnicze praktyki studenckie na budowie. majster nazywal sie Cegielka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berenika Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.03.09, 14:20 autentyczne: w fabryce produkującej wodke pracowali: wódka, wermut i kieliszek. Odpowiedz Link Zgłoś
majlena Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 09.03.09, 14:50 Pani Kaput - nauczycielka niemieckiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lejla81 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: *.ip.netia.com.pl 10.03.09, 13:59 U mnie w mieście jest lekarz, który się nazywa Kaszel. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 10.03.09, 14:48 przypomnieli mi się jeszcze dwaj autorzy słowników - hiszpańsko-polskiego Kazimierz Hiszpański i słownika języka polskiego Stanisław BĄBA Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Laryngolog dr Trąbka 28.07.09, 20:27 Ściślej biorąc Trąbka-Zawicki, ale zawsze. Praktykuje w Krakowie, ściślej w Podgórzu. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Drobiarz Wylążek 04.09.09, 21:52 P. Łukasz Wylążek jest właścicielem farmy jajczarskiej gdzieś między Łomżą a Szczytnem. Odpowiedz Link Zgłoś