Dodaj do ulubionych

bardzo dostojne imiona :)

26.07.07, 23:44
Jakie imiona są Waszym zdaniem bardzo dostojne? Kojarzące się z arystokracją,
trudne do zdrobnienia, posiadające taki staroświecki urok jako pełne imię? smile
Obserwuj wątek
    • bonkreta Re: bardzo dostojne imiona :) 26.07.07, 23:52
      Józefina zdecydowanie smile
    • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 26.07.07, 23:59
      Józefina
      Konstancja
      Konstanty
      Teodora
      Teodor
      Delfina
      Teodozja
      Szczęsny
      Szczęsna
      Narcyza
      Napoleon

      ...ale sama nie mam żadnego z nich na liście, chyba ze wynika to z tradycji
      rodzinych wink
      • das.krokodil Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 00:01
        A jakie masz na liście? ;>
        • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 00:09
          Józefinę z całą pewnością, Konstanty i Konstancja też mogliby się tu znaleźć,
          Napoleon na dalekim miejscu, pozostałe podobają mi się, ale musiałabym mieć
          rodzinny powód do ich nadania.
          Tu zrobiłam małe wypisy z zasobu, ale własciwie tylko z pierwszych miejsc:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=15600193&v=2&s=0
          Imiona najbardziej prawdopodobne dla następnego dziecka zataiłam wink
          • Gość: anvers Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.ptim.net.pl 28.07.07, 17:58
            a ja właśnie się zastanawiałam kiedyś nad Gaudencjową listą ;] nie udało mi się
            tylko w archiwalnych postach wytropić imion potomstwa, ale nawet nie wiem czy
            takowe posty padły. Pl....da - odważnie ale cudnie! pozdrawiam
            • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 28.07.07, 23:45
              Placyda powtórzyła się u mnie w rodzinie kilka razy, przedtem się z tym
              imieniem nie spotkałam smile Bardzo mnie zaintrygowało.
              Imienia potomstwa nie podałam na forum smile pozdrawiam smile
              • Gość: anvers Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.ptim.net.pl 29.07.07, 09:21
                podobają mi się takie tradycje rodzinne, niestety ja ze swojej rodziny może do
                30 osób jestem w stanie dotrzeć ;/

                a że nie podałaś to chyba bezpieczniej ;]
                pozdrawiam potomstwo
        • Gość: Cytollina Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.85-237-168.tkchopin.pl 01.08.07, 02:28
          Ja bym dała na imię Apolonia... zdrobnienie to Pola... mnie się bardzo to podoba..a synowi dałabym na imię Hektor albo Parys.. nie wiem czemu,ale greckie imiona mnie zwalaja z nogwink
      • Gość: martuszkaw Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.chello.pl 27.07.07, 13:13
        Józefina - kojarzy się żoną Napoleona i pewnie dlatego z arystokracją nasuwa się
        pierwsze skojarzenie. Jednak ochrzczona została Marie Josephe Rose, tak więc
        Józefina jest nieco dowolnym przekładem tegoż imienia na polski. W rodach
        królewskich częściej występuje jednak Józefa, blisko szukać nie trzeba w Polsce
        też panowała.

        Delfina - oczywiście Potocka z domu Komar, co do arystokracji bardziej
        aspirowali niż nią byli, oprócz tego przykładu, trudno przytoczyć inną Delfinę z
        "dostojnej" rodziny.

        Pozdrawiam M.
        • Gość: mai Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 17:26
          > Józefina - kojarzy się żoną Napoleona i pewnie dlatego z arystokracją nasuwa
          > się pierwsze skojarzenie.


          z tym że Józefina nie była arystokratką. Napoleon też nie był arystokratą,
          swoją drogą. Nie są to więc dla mnie imiona dostojne, tylko raczej
          imiona "dorobkiewiczów", imiona dwojga ludzi, którzy trafili na wyższe miejsce
          na drabinie społecznej niż to, gdzie się urodzili.
        • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 21:12
          Gość portalu: martuszkaw napisał(a):

          > Józefina - kojarzy się żoną Napoleona i pewnie dlatego z arystokracją nasuwa
          si
          > ę
          > pierwsze skojarzenie. Jednak ochrzczona została Marie Josephe Rose,
          [...]
          > Delfina - oczywiście Potocka z domu Komar,

          Martuszko - świadomie wypisałam imiona, które kojarzą mi się z arystokracją
          (jakkolwiek arystokracja to moim zdaniem pojecie, którego lepiej używać do osób
          spoza Polski), a nie rzeczywiście noszone przez arystokratów z krwi i kości. W
          przeciwnym razie nie wiem również, co by na tej liście robili np. Narcyza czy
          Szczęsna. Teodozja, Teodor i Teodora równiez nie były imionami
          rozpowszechnionymi wśród rodzimych możnych rodów.
          • martuszkaw Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 21:53
            gaudencja napisała:

            > W przeciwnym razie nie wiem również, co by na tej liście robili np. Narcyza czy
            > Szczęsna. Teodozja, Teodor i Teodora równiez nie były imionami
            > rozpowszechnionymi wśród rodzimych możnych rodów.
            >
            Narcyza - muszę się zgodzić z Gaudencją, rozpowszechniona nie była
            Szczęsna - występuje co dziwne jako drugie lub kolejne imię, rzadko jako pierwsze.

            Teodor - na przykład występuje w drzewach genealogicznych Czartoryskich,
            Potockich, Lubomirskich, Małachowskich, Sanguszków, Ostrogskich, Koreckich itp.
            Może niezbyt czesto, ale jednak.

            Teodora - jest u Sanguszków, Sapiehów, Walewskich, Leszczyńskich,
            Czetwertyńskich itp.

            Z heraldycznego punktu widzenia za arystokrację uważa się rody utytułowane. Unia
            lubelska potwierdziła książęce tytuły kniaziów ruskich, co wespół z potomkami
            Giedymina i nadaniami obcych dworów daje pokaźną liczbę. Margrabiego w Polsce
            mieliśmy tylko jednego, hrabiów w zależności od przyjętej metodyki doliczyć się
            możemy nieco ponad 200, tytułów barona około 100. W sumie się tego uzbiera.
            Polska arystokracja istnieje, tylko mało o niej wiemy, bo w poprzednim ustroju
            była zwalczana, ale to już temat akurat na forum historyczne. M.
            • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 28.07.07, 16:06
              Bardzo ciekawe wyjaśnienia, z chęcią poczytam jeszcze smile Tu chodziło raczej
              jednak nie tyle o heraldyczny punkt widzenia, co o skojarzenia.
              Tytuły hrabiowskie były nadawane raczej przez obce państwa? Nie jest to zatem
              tytuł chlubny, a ponadto, skoro tytuły hrabiowskie były zakazane w Polsce
              przedrozbiorowej, to takie nadanie z punktu widzenia prawnego nie rodziło
              żadnych skutkow prawnych. Moja wiedza na ten temat jest powierzchowna, ale
              generalnie z tego, co do tej pory wiedziałam, Wikipedia nie kłamie w tym
              miejscu: "W Polsce przedrozbiorowej tytuł hrabiowski, jak i pozostałe tytuły arystokratyczne były z reguły zakazane jako sprzeciwiające się naczelnej zasadzie równości szlacheckiej. I tego się trzymajmy.

              > Polska arystokracja istnieje, tylko mało o niej wiemy, bo w poprzednim ustroju
              > była zwalczana, ale to już temat akurat na forum historyczne.

              Polemizuję, i to wcale nie dlatego, że kontynuuję zwalczanie arystokracji jako
              dziedziczka poprzedniego ustroju, ale dlatego, że znam przedstawicieli części
              rodów (a należałoby raczej powiedzieć - części nazwisk) wymienionych m.in. w
              cytowanym przeze mnie artykule i, hmmm, to zależy, co sie chce pielęgnować, ale
              o koligacjach w ramach swojej grupy rzadko kiedy może być już mowa. To sie
              zdarza oczywiscie, ale tego typu głośne małżeństwa są raz na kilka lat
              opisywane w prasie kolorowej, natomiast reszta młodzieży przeważnie zawiera
              małżeństwa już poza własną grupą, tak ze właściwie można mówić o zwykłych
              osobach, których przodkowie z jednej linii nazywają się tak czy siak. Za moich
              czasów ten proces bardzo przybrał na sile, przy czym w moim pokoleniu i
              otoczeniu najczęściej było tak, ze chlopcy (z nazwiskiem) żenili się poza
              własną grupą, a dziewczyny zostawały niezamężne. Komunizm miał tu niewiele do
              rzeczy; moze tyle, że odebrał majątki i ograniczył wymianę krwi z krajami
              Zachodu. Aha, poziom tej młodziezy jest może tylko nieco powyżej przeciętnej
              społecznej.
              • martuszkaw Re: bardzo dostojne imiona :) 28.07.07, 17:37
                gaudencja napisała:

                > Bardzo ciekawe wyjaśnienia, z chęcią poczytam jeszcze smile Tu chodziło raczej
                > jednak nie tyle o heraldyczny punkt widzenia, co o skojarzenia.
                > Tytuły hrabiowskie były nadawane raczej przez obce państwa? Nie jest to zatem
                > tytuł chlubny, a ponadto, skoro tytuły hrabiowskie były zakazane w Polsce
                > przedrozbiorowej, to takie nadanie z punktu widzenia prawnego nie rodziło
                > żadnych skutkow prawnych. Moja wiedza na ten temat jest powierzchowna, ale
                > generalnie z tego, co do tej pory wiedziałam, Wikipedia nie kłamie w tym
                > miejscu: "W Polsceprzedrozbiorowej tytuł hrabiowski, jak i pozostałe tytuły arystokratyczne były zreguły zakazane jako sprzeciwiające się naczelnej zasadzie równościszlacheckiej. I tego się trzymajmy.

                W Rzeczypospolitej były trzy możliwości nabycia tytułu:

                1. nadanie przez króla np. Zygmunt August nadaje tytuł hrabiowski Tyszkiewiczom.
                2. drogą parlamentarną: nadanie tytułu przez Sejm lub Senat np. Sobiescy,
                Poniatowscy lub uznanie przez Sejm starego tytułu rodów obcych osiedlających się
                w Polsce - Denhoff, Plater, Gordon of Huntley, de Puget
                3. uznanie starego tytułu sprzed czasów równości szlacheckiej - przykładowo akt
                Unii Lubelskiej zezwala używać tytułów arystokratycznych starym rodzinom
                bojarskim - chodzi tu o liczne odgałęzienia Rurykowiczów i Giedyminowiczów.
                Jednym słowem, kto zwał się kniaziem przed unią, po unii legalnie może tytułować
                się księciem w majestacie prawa. Praktycznie trzy czwate tytułów książęcych w
                Polsce posiada tę etymologię np. Czartoryscy i Sanguszkowie herbu Pogoń
                Litewska, Ostrogscy, Czetwertyńscy jako Rurykidzi i wiele innych nazwisk.

                Nadania obce, potwierdzam, były nielegalne. W praktyce wygladało to podobnie jak
                na przykładzie Radziwiłłów. Otrzymawszy tytuł od cesarza aż na trzech
                ordynacjach - na Goniądzu, na Ołyce, na Birżach, będąc członkami Senatu
                doprowadzali do uznania tytułu w parlamencie. Podobnie postępowali hrabiowie i
                baronowie tzn. czekali aż członka rodu na senatora wybiorąwink

                Sporne jest pochodzenie tytułów hrabiowskich wywodzących się od tzw. comesów.
                Przykładowo potomek takiego Juranda comesa na Spychowie, gdyby istniał to
                prawdopodobnie ubiegałby się o potwierdzenie tytułu w majestacie prawa.
                Piastowscy ksiażęta czy pomorscy mieli pełne prawo tytuły te nadawać i z prawa
                tego często korzystali. Logicznie podchodząc do sprawy średniowieczny tytuł
                comesa jest odpowiednikiem hrabiego (comte, conte) i był nadany w czasach kiedy
                równości szlacheckiej nie było. Inna sprawa, że nie wszystkie rodziny
                szlacheckie posiadały autentyczne dokumenty, w których przodek comesem jest
                zwany, wiele z nich dokumenty takie fałszowało, toteż do takich starych hrabiów
                podchodzono nieufnie.

                Polecam książkę Saturnina Sobola "Polskie rody arystokratyczne", bo wikipedię
                trudno uznać za wiarygodne źródło niestety (spłyca strasznie temat). Pozdrawiam M.

      • ewa-krystyna Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 07:14
        Szczesna to nazwisko rodowe mojej mamy... jako dziecko myslalam,ze jest to tylko
        nazwisko i bylam bardzo zdziwiona,za wystepuje w formie imienia rowniez,ale
        spotkalam sie tylko z jej meskim odpowiednikiem...
        Jozefina niestety nie kojarzy mi sie z dostojnym imieniem po polsku... ona
        zawsze bedzie mi sie kojarzyc po pierwsze z moja bardzo nielubiana babcia,matka
        mojego taty; po drugie z Jozka czy Ziuta z warzywniaka... choc bardzo podoba mi
        sie jej forma francuska Josephine... poza tym polska Jozefine mozna bez zadnego
        problemu zdrobnic do Juzi,Juzki,Ziuty itp...
        rowniez wydaje mi sie,ze imie bedzie tak dostojne na ile jego wlasciciel bedzie
        chcial i potrafil sie odpowiednio zachowac... tak zwykly Piotr czy Jan moze byc
        rownie dostojny jak Jozefina czy Napoleon...
        • ewa-krystyna Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 07:16
          przepraszam pomylilam imiona Jozefina z Jozefa....
    • das.krokodil Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 01:12
      Świetna ta lista, gaudencjo smile

      Z tych imion na mojej są także:

      Józefinka już jest smile
      Celestyna
      Felicja
      Leontyna
      Placyda

      Wincenty (bardzo wysoko!)
      Dionizy
      Ignacy
      Baltazar
      Olgierd
      Konstanty
    • Gość: magda Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 01:22
      moim zdaniem naprawdę dostojne są imiona królewskie, powszechnie nadawane małym
      następcom tronu, i to nie w jedym, ale w kilku krajach europejskich:

      Anna
      Maria
      Małgorzata
      Henryk
      Jan
      Wilhelm
      Ludwik (!)

      Józefina na przykład nie, bo o ile się orientuję cezarzowa Francji o tym
      imieniu pochodziła z drobnej szlachty, z żadnej arystokracji ani tym bardziej z
      rodu królewskiego.
      • das.krokodil Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 01:25
        Zgadzam się z Tobą co do tych imion. Anna, Maria, Małgorzata i Jan już nam
        troche spowszedniały i dlatego nie doceniamy ich uroku. A Wilhelm jest super,
        jeszcze bardziej Wilhelmina smile Ludwik, Henryk również. Słyszałam kiedyś taką
        opinię, że Henryk jest kojarzony pijacko (?) - Henio spod sklepu monopolowego -
        czego to ludzie nie wymyślą smile)
    • Gość: Gosia Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:15
      najbardziej dostojne:

      Ryszard
      Ludwik
      Gustaw
      Zygmunt

      Luiza
      • merche Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 11:22
        Ryszard tak, ale już Rysiu niekonieczniesmile
    • veranillo Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 11:26
      Konstanty
      Ignacy
      Józef
      Stanisław

      nad imionami żeńskimi jeszcze się muszę zastanowić smile
    • olianka Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 11:48
      Felicja
      Józefina
      Konstancja
      Łucja
      Stefania

      Fryderyk
      Konstanty
      Ksawery
      Laurenty
      Walery
      • mex1 Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 12:34
        Antonina ( pomimo zdobnienia Tosi)
        Konstancja
        Klementyna
        Józefina

        Konstanty
        Wincenty
        Ludwik
    • abiela Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 13:24
      Odbieram tak męskie imiona kończące się na -y.
    • kleo881 Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 13:27
      Antonina
      Julianna
      Zofia
      Liliana
      Aniela
      Marianna

      Ignacy
      Aleksander
      Olgierd
      Julian
      Korneliusz


      choć nie wiem czy kojarzą się z arystokracją
      wszakże sa dla mnie bardzo dostojne
    • martuszkaw Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 13:50
      Dostojne w moim odczuciu to:

      Eleonora, Beatrycze, Teresa, Elwira, Joanna, Izabela, Filipa, Konstancja,
      Katarzyna, Ksymena, Małgorzata, Sancza, Gujomar - krąg hiszpański, imiona z
      domów Kastylijskiego, Aragońskiego, Portugalskiego i Nawarskiego silnie
      oddziaływujące na iberyjską szlachtę
      męskie - Filip, Alfons, Ferdynand, Piotr, Karol, Manuel, Jan, Józef

      W Polsce z arystokracją kojarzą mi się - Tekla, Izabela, Barbara, Zofia, Helena,
      Anna, Urszula, Teofila, Krytyna, Konstancja, Elżbieta, Jadwiga, Zuzanna, Beata,
      Eufrozyna.
      męskie - Hieronim, Sebastian, Stanisław, Krzysztof, Jerzy, Konstanty,
      Aleksander, Dominik, Mikołaj, Andrzej i wiele innych. M.
    • agas81 Re: bardzo dostojne imiona :) 27.07.07, 17:14
      Zalozylas ten watek, zeby znowu oklaskiwano twoja Jozefe?
    • Gość: obserwacja cenzura? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 21:05
      w tym temacie był jeszcze jeden post, ale zniknął. To nie był mój post, jak na
      pewno moderatorki założą (zauważyłam, że zwyke uważa się tutaj, że wszyscy,
      którzy są innego zdania niż to jedyne słuszne, to tylko jedna osoba, która
      maniakalnie zmienia komputery i łącza internetowe, żeby mieć cały czas inne
      IP....)

      Ja chciałam po prostu grzecznie zapytać, co było takiego w tym poście, że
      został skasowany? o ile pamiętam nie użyto w nim żadnych wulgaryzmów ani nikogo
      nie obrażono. Może był ciut złośliwy, ale moim zdaniem w dobrym stylu, a forum
      to chyba nie ma być kółko wzajemnej adoracji.

      Oczekuję na odpowiedź odpowiedniej moderatorki. Chciałabym po prostu znać
      zasady panujące na tym forum, żeby nie popełnić własnego faux pas.
      • gaudencja Re: cenzura? 27.07.07, 21:09
        Gość portalu: obserwacja napisał(a):

        > Ja chciałam po prostu grzecznie zapytać, co było takiego w tym poście, że
        > został skasowany? o ile pamiętam nie użyto w nim żadnych wulgaryzmów ani
        nikogo
        >
        > nie obrażono.


        Naruszał następujący punkt netykiety:
        " nie atakuj personalnie swoich rozmówców."
        Swoją drogą, nie zazdroszczę kompleksów i braku lepszego zajęcia osobie, która
        go założyła.
        • Gość: obserwacja Re: cenzura? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 15:00
          > " nie atakuj personalnie swoich rozmówców."

          co za delikatność, naprawdę...


          Niemniej ja to pytanie powtórzę, absolutnie nie chcąc nikogo atakować, tylko
          tak z prostej ciekawości.

          das.krokodil, czy zakładając ten wątek spodziewałaś się, że pojawi się tutaj
          imię Józefina?
          • das.krokodil Re: cenzura? 28.07.07, 15:14
            Nie zakładałam go z takim zamiarem.
          • gaudencja Re: cenzura? 28.07.07, 16:09
            Gość portalu: obserwacja napisał(a):

            > > " nie atakuj personalnie swoich rozmówców."
            >
            > co za delikatność, naprawdę...

            Nie "delikatność", tylko przestrzeganie netykiety. Warto sie zapoznać z czymś
            takim, jak netykieta, polecam!!
    • Gość: Rukhsar Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 21:13
      No, a Katarzyna? Jak caryca Katarzyna, czyli bardzo dostojne smile No, chyba, że
      się dyskwalifikuje ze względu na łatwość zdrobnienia smile
    • Gość: Malwina Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 21:14
      Konstanty
      Wincenty
      Ignacy
      Gaudenty
      Innocenty

      Antonina
      Józefina
      Kostancja
      Augustyna
      Idalia

      Przykładów można wymieniać więcej. smile


      • Gość: chichi Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.dsl.bell.ca 28.07.07, 21:17
        Coz to za dostojnosc, ktora znika natychmiast gdy pojawia sie Kostek, Wicek,
        Ignas, Gaudek i Innek razem z Toska, Jozka, Kostka, Gustka i Duska?
        Piekno polskiego jezyka pozwlajace na zdrobnienie wlasciwie kazdego imienia
        pozbawia je jednoczesnie tej dostojnosci, na ktorej wydaje sie, ze niektorym
        zalezy. O ilez latwiej o dostojnosc w takim chocby angielskim, gdzie wprawdzie
        Lawrence'a mozna przerobic na Larry'ego a Williama na Billa ale juz Trevora czy
        Margot mozna tylko zostawic w dostojnym spokoju wink))
        Kobiety, co Was naszlo z ta dostojnoscia? To jakas nowa moda po "ludowych"
        Kaskach, Julkach, Magdach, Staskach, Jaskach i Michasiach?
        • Gość: Malwina Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 22:39
          Sprawa zdrabniania danego imienia jest chyba kwestią indywidualną? Jeśli się
          uprzeć każde imię można "jakoś tam zdrobnić".
          I co twoim zdaniem złego jest w Kostku czy Wicusiu?
        • Gość: Gosia Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 22:45
          Margot - w dostojnym spokoju?? a ja kiedyś słyszałam że niegdyś było typowe
          imię francuskich wieśniaczek smile))))
          • Gość: chichi Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.dsl.bell.ca 28.07.07, 23:51
            Gość portalu: Gosia napisał(a):

            > Margot - w dostojnym spokoju?? a ja kiedyś słyszałam że niegdyś było typowe
            > imię francuskich wieśniaczek smile))))

            Oh, czegoz to sie nie slyszy smile
            Jesli wiesniaczki mialy nadane na pierwsze imie Margaret, to moze i ktos je
            zdrabnial jako Margot ale raczej watpliwe... Polecam czytanie zamiast sluchania wink))
            Nic zlego nie ma w Kostku badz Wicku ale doprawdy trudno ich traktowac jako
            dostojnych przedstawicieli rodu meskiego. A o dostojnosci wszak jest to watek smile
            • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 28.07.07, 23:53
              Kazdy porządny własciciel dostojnego imienia ma odpowiednio łobuzerskie
              zdrobnienie bądź domowe pieszczotliwe nazwania.
              • das.krokodil Re: bardzo dostojne imiona :) 28.07.07, 23:54
                Trochę nie rozumiem... Każde imię da się zdrobnić, więc wg Twojej teorii nie
                istnieją imiona dostojne?
                • Gość: chichi Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.dsl.bell.ca 28.07.07, 23:59
                  das.krokodil napisała:

                  > Trochę nie rozumiem... Każde imię da się zdrobnić, więc wg Twojej teorii nie
                  > istnieją imiona dostojne?

                  Cieplo, cieplo, goraco smile Dostojnie moze sie zachowywac i postepowac zarowno
                  Jozefina jak i zwykla Ziuta, z imieniem ma to ZERO wspolnego. Podobnie zreszta
                  jak i kompletnie nieprzystojnie moze sie zachowywac Jolka, Kazia, Jozefina,
                  Czeska zeby juz nie wspomniec o Kostku i Wicku wink))
                  Jesli pod koniec zycia Piotrek uslyszy "dostojny lubilacie" to nie dlatego, ze
                  Piotr brzmi dostojnie (i skalisciewink)) ale dlatego, ze cos w tym swoim dlugim
                  zyciu dostojnego dokona, tak samo bedzie z Ziutka (Jozefina), Mariola albo nawet
                  i Brianem. Jak zwal tak zwal, imie dostojnosci nie zapewni smile
                  • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 00:03
                    Gość portalu: chichi napisał(a):

                    > Cieplo, cieplo, goraco smile Dostojnie moze sie zachowywac i postepowac zarowno
                    > Jozefina jak i zwykla Ziuta, z imieniem ma to ZERO wspolnego.

                    Koteńku, wszakże nie o zachowaniu tu rozmawiamy; przetrzyj dobrze oczy i
                    przeczytaj dobrze.
              • Gość: chichi Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.dsl.bell.ca 28.07.07, 23:55
                gaudencja napisała:

                > Kazdy porządny własciciel dostojnego imienia ma odpowiednio łobuzerskie
                > zdrobnienie bądź domowe pieszczotliwe nazwania.

                Powaznie? Otto tez? I Nuria? Nie wierze smile))
                • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 28.07.07, 23:59
                  A kto powiedział, ze Otto i Nuria to dostojne imiona?
                  • Gość: chichi Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.dsl.bell.ca 29.07.07, 00:01
                    Jam tak rzekl wink) Nosili je wszak dostojni obywatele naszego swiata w
                    przeszlosci i terazniejszosci wiec czemuz by mialy nie byc dostojne?
                    Kobiety, ja sobie troche z was zartuje, moj stosunek do dotojnosci imion
                    wylozylem powyzej. A dzieci niech sobie beda zupelnie niedostojne, to im
                    najczesciej dobrze robi na szczesliwe dziecinstwo smile
                    • Gość: ;p Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.smsnet.pl 21.08.07, 21:35
                      przeczytałam wszystkie odpowiedzi i nikt nie wymienił imienia Laura jako tego
                      dostojnego a mi się wydaje ża takim jest
            • Gość: Gosia Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.07, 00:30
              > zdrabnial jako Margot ale raczej watpliwe... Polecam czytanie zamiast
              sluchania
              > wink))

              i wzajemnie. Margaret to angielskie imię, po francusku to jest Marguerite.

              Natomiast Margot JEST oczywistym zdrobnieniem od Marguerite, więc nie wiem czy
              takie zdrobnienie jest aż tak wątpliwe. Gdyby były jakieś wątpliwości, to
              polecam przeczytać chociażby notkę biograficzną o Małgorzacie de Valois.
              • Gość: chichi Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.dsl.bell.ca 29.07.07, 20:59
                To nie tak bylo, Gosiu, oj nie tak - z Margareta i Margueritte, i z Margot. Ale
                mnie tu nie zaplaca za wyklad wiec pozostawie Cie w przekonaniu, ze Ty wiesz
                lepiej a ja jestem leniem smile
                Usciski w pasie zalaczalm serdeczne.
                • Gość: Gosia Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.07, 21:13
                  raczej jesteś totalnie niezorientowana, ale to nie mój problem.
                  • Gość: chichi Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.dsl.bell.ca 29.07.07, 21:35
                    Jestem jak najbardziej zorientowany, zyje miedzy innymi z wyszukiwania roznych
                    takich tam franco-anglo roots tego i tamtego, nawet nie najgorzej zyje ale
                    przeciez forum to ma byc fun-fun-fun wiec po co ja sie mam wymadrzac jak to
                    czynia inne panie tu zebrane? No po co, kobiety i tak z zalozenia maja we
                    wszystkim racje a jak nie maja to patrz punkt pierwszy. Jak ja bym mogl na stare
                    lata probowac podwazac taka zasade? Po co?
                    smile
    • Gość: zgroza Re: bardzo dostojne imiona :) IP: 85.112.196.* 29.07.07, 00:38
      Na nic zdają się Wasze listy. Nie ma imion typowych dla arystokracji i nigdy
      nie było. Często bywało tak, że jak hrabina rodziła córkę Izabellę to
      natychmiast połowa folwarcznych chłopów nazywała tak samo swoje córki.
      Zazwyczaj wdzięczny kamerdyner nadawał synowi imie swojego pana a że synowie
      często dziedziczyli posadę po tatusiu więc wśród kamerdynerów az roiło się od
      Konstantych, Antonich, Anastazych czy Franciszków. Podobnie z nazwiskami. Gdy w
      XVIII wieku zaczęły być obowiązkowe a spełnienie tego obowiązku w stosunku do
      chłopów-analfabetów spadło na właścicieli majątków to ci często, dla ułatwienia
      sobie zadania nadawali swoim podopiecznym po prostu swoje własne nazwisko. Do
      dziś jeszcze są wsie gdzie liczna grupa mieszkańców to Potoccy czy
      Radziwiłłowie. Teraz tacy ludzie z uporem maniaka grzebią w księgach
      genealogicznych, archiwach, kościelnych regestach i szukaja związków krwi z
      możnymi rodami. Często te związki są oczywiste ( fizyczne podobieństwo do
      portretów) ale to nie nazwiska o tym świadczą.
      Jestem w posiadaniu ksiąg metrykalnych (oczywiście opracowań) z mojego miasta
      od roku 1591. To jest dopiero kopalnia informacji o imionach na przestrzeni
      wieków. W metrykach uwzględniono zawsze imiona rodziców, imie dziecka,
      pochodzenie społeczne, stan cywilny, wykonywany zawód. Po przetłumaczeniu z
      łaciny brzmi to w ten sposób:
      "Dnia 14 marca 1591 roku Andrzej Swietowius, wikariusz kościoła św. Jana
      ochrzcił dziecko imieniem Julia Rozalia, córkę mieszczanina Kazimierza
      Ruszkiewicza i Urszuli, prawnych małżonków. Rodzicami chrzestnymi byli
      szlachcic Franciszek Cholecki i Elżbieta Zgierska."
      albo tak:
      "Dnia 3 sierpnia1629 roku, Wawrzyniec Maliński wikariusz kościoła św. Jana
      ochrzcił dziecko imieniem Anna, córkę Mikołaja Przybeło i Zuzanny, mieszczan,
      prawnych małżonków. Rodzicami chrzestnymi byli Marcin Buynowski i Anna
      żebraczka."
      Tu warto dodać, że Mikołaj Przybeło to ten właściciel słynnej kamienicy w
      Kazimierzu nad Wisłą. W moim mieście znalazł sobie żonę i długo tu mieszkał.
      Jego córkę do chrztu trzymała żebraczka Anna i po niej dziecko odziedziczyło
      imie. Ten zabieg miał jej zapewnić szczęście i dostatek w życiu. Bardzo często
      dzieci arystokratów też dziedziczyły imie po chrzestnych-żebrakach.
      Rozpisałam się, może nie na temat ale historia i wszystko co się z nią wiąże to
      moja wielka pasja. Wybaczcie.
      • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 00:40
        Gość portalu: zgroza napisał(a):

        > Na nic zdają się Wasze listy. Nie ma imion typowych dla arystokracji i nigdy
        > nie było.

        Toteż o takich imionach w tym wątku nie rozmawiamy.
        pozdrawiam smile
        • das.krokodil Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 00:56
          Zgrozo, nie pytałam o imiona prawdziwej arystokracji, tylko takie, jakie każdej
          z osób na forum, która chciałaby wziąć udział w tej dyskusji, się z
          arystokracją kojarzą. Takie dostojne, poważne imiona z historią. Wiadomą jest
          sprawą, że Konstanty może mieć na imię zarówno wspaniale wykształcony i obyty
          potomek wielkich rodów, jak również żul z okolicznego parku smile

          Bardzo ciekawie piszesz, chętnie dowiedziałabym się coś więcej o tych
          imionach smile
          • Gość: zgroza Re: das.krokodil IP: 85.112.196.* 29.07.07, 01:10
            Bardzo ciekawie piszesz, chętnie dowiedziałabym się coś więcej o tych
            > imionach smile

            Dziękuję. Co chcialabyś wiedzieć?
    • Gość: zgroza Re: bardzo dostojne imiona :) IP: 85.112.196.* 29.07.07, 01:06
      >Toteż o takich imionach w tym wątku nie rozmawiamy. <

      Wprawdzie póżna pora wiele tłumaczy ale Marianna zapytała: "Jakie imiona są
      Waszym zdaniem bardzo dostojne? Kojarzące się z arystokracją" a wszystkie
      następne posty są odpowiedzią na Jej pytanie. Czyżbyś nie dała sobie wmówić, że
      białe jest białe a czarne to czarne?

      • das.krokodil Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 01:12
        zgrozo, ja chyba też pod gaudencją wyjaśniłam, o co chodziło w wątku. Mam
        nadzieję, że pojawisz się i jutro i wypiszesz trochę ciekawych imion z tych
        swoich ksiąg, coby było o czym nowym rozmawiać, bo juz się nam wszystkim
        omawianie imienia mojej córuchny chyba troszkę znudziło wink
        • Gość: zgroza Re: das.krokodil IP: 85.112.196.* 29.07.07, 01:21
          smileTeż jestem zdania, że Józefinka czkawki może dostać od tych wszystkich
          recenzji. Trzeba dac dziecku spokój. Nie wiem, czy byłaś dziś na forum
          społeczeństwo, tam też jesteś już sławna chociaz to sława w cudzysłowiu. Więc
          do jutra, postaram sie napisać coś ciekawego. Pozdrawiam.
      • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 01:19
        Gość portalu: zgroza napisał(a):

        > >Toteż o takich imionach w tym wątku nie rozmawiamy. <
        >
        > Wprawdzie póżna pora wiele tłumaczy ale Marianna zapytała: "Jakie imiona są
        > Waszym zdaniem bardzo dostojne? Kojarzące się z arystokracją" a wszystkie
        > następne posty są odpowiedzią na Jej pytanie. Czyżbyś nie dała sobie wmówić,
        że
        >
        > białe jest białe a czarne to czarne?

        Wręcz odwrotnie - nie dam sobie wmowić, że czarne jest białe, a białe - czarne.
        Kwestię już wyjaśniła das.krokodil. Przestudiuj, proszę, uważnie, różnicę
        między "kojarzące się za arystokracją", a "typowe dla arystokracji". Późna pora
        wiele tłumaczy, ale powinnaś, mam nadzieję, rozróżniać te dwie kwestie smile
        pozdrawiam smile
        g.
        • mrowka75 Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 01:23
          sądzę ze zgroza odniosła sie do słynnej wypowiedzi Kaczyńskiego
          • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 01:25
            Również tak przypuszczałam i nie życzę sobie żadnych porównań z tym panem. Za
            wysokie progi na moje nogi.
            • mrowka75 Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 01:35
              no bez przesady, on jest całkiem malutki, ale we dwóch to już coś....
              • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 01:57
                On nie stanowi jednak progu, nawet we dwóch, nieprawdaż? ;-]
          • Gość: zgroza Re: mrowka75 IP: 85.112.196.* 29.07.07, 01:29
            Pewnie, że tak! Jak włączę telewizor to "nie chcem ale muszem" słuchać co mówią
            wielcy tego świata. Pozdrawiam tym serdeczniej, że zauważyłam iż Ty chociaz
            starasz się mnie zrozumiec.
            • mrowka75 Re: mrowka75 29.07.07, 01:35
              bo w tej kwesti zdecydowanie myśłe podobnie, a poza tym Twoja argumentacja jest
              solidna.
              • Gość: zgroza Re: mrowka75 IP: 85.112.196.* 29.07.07, 01:43
                Dzięki! To już trzeci komplement w ciągu dzisiejszego wieczoru. Ty,
                das.krokodil i mąż (podobno szarlotka dziś wyjątkowo smaczna wyszła). Dobranoc.
        • Gość: zgroza Re: gaudencja IP: 85.112.196.* 29.07.07, 01:24
          Ze względu na póżną porę napiszę "a niech Ci będzie". Nie mam wojowniczego
          charakteru i nie lubię takiej polemiki, ktora w zasadzie do niczego nie
          prowadzi. Dobrej nocy.
    • das.krokodil Re: bardzo dostojne imiona :) 29.07.07, 14:33
      "moje" dosotjne imiona:

      Albertyna
      Amadeusz
      Antonina
      August
      Augustyn
      Augustyna
      Bonifacy
      Cecylia
      Celestyna
      Cezary
      Dionizja
      Dionizy
      Dionizjusz
      Druzjanna
      Edward
      Eleonora
      Ernestyna
      Felicja
      Felicjan
      Ferdynand
      Franciszka
      Franciszka Ksawera smile
      Fryderyk
      Fryderyka
      Gaspar
      Gustaw
      Henryk
      Hersylia
      Hugon
      Ignacja
      Ignacy
      Ildefons
      Jakubina
      Januaria
      January
      Joachim
      Józefina
      Julian
      Julianna
      Juliusz
      Klemens
      Klemencja
      Klementyna
      Konkordia
      Konkordiusz
      Konstancja
      Konstanty
      Ksawery
      Leonard
      Leoncja
      Leonia
      Leopold
      Leopoldyna
      Ludwik
      Ludwika
      Mamert
      Mamertyna
      Marianna
      Maurycy
      Melania
      Napoleon
      Nepomucen
      Nikanor
      Oktawian
      Pompejusz
      Róża
      Stanisław
      Stefania
      Szczęsny
      Tacjan
      Tacjanna
      Tadeusz
      Tarsylia
      Telesfor
      Teodor
      Tycjan
      Tycjana
      Ursyn
      Wincenty
      Zachary
      Zacheusz
      Zbylut
      Zbysław


      smilesmile
      • skateskate Re: bardzo dostojne imiona :) 02.08.07, 10:45
        wspanialy wydaje sie tez Jan Onufry (nie tylko Zagloba! Ossolinski np. tez smile
        albo Ignacy, oczywiscie na czesc Witkacego!!
        nie wiem za to co wymyslec, jesli urodze dziewczynke...
        • das.krokodil Re: bardzo dostojne imiona :) 02.08.07, 12:51
          Jan Onufry - fajnie smile
          Ignacy to jak już wiele razy pisałam moje ulubione imię męskie, niestety
          popularyzuje się sad
    • Gość: Dee Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 08:46
      Dla mnie takie dostojne imiona to:
      Konstancja
      Józefina
      Klementyna
      Hildegarda
      Kordula

      Konstanty
      Kalasanty
    • Gość: Edyta Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 18:00
      Aleksandra Maria a dla chłopca Filip Sergiusz
    • Gość: alagodz Re: bardzo dostojne imiona :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 23:28
      Zawsze tak myślalam o Emmie, ale kilka razy natknęlam się (na forach)na EMUSIĘ
      i już mi się takie nie wydaje. Kojarzę ze Strusią-Nandusią.
      • gaudencja Re: bardzo dostojne imiona :) 30.07.07, 23:29
        A Klotylda?
      • das.krokodil Re: bardzo dostojne imiona :) 30.07.07, 23:33
        Heh, a mnie się w liceum zawsze kojarzyła dostojnie Emilia =) A to dzięki "Nad
        Niemnem" i Emilii Korczyńskiej smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.