abiela 14.08.07, 23:22 Właśnie przeczytałam artykuł o imionach w najnowszym numerze niemieckiego czasopisma dla rodziców - tak więc artykuł nie ma aspiracji naukowych, ale zawiera kilka ciekawostek. Główni chodzi o nietypowe imiona. 1. Nawet całkiem typowe imiona jak Kevin czy Dennis mogą zwiększyć ryzyko hiperaktywności twierdzą prof. Thomas Stegemann i Prof. Claus Barkmann z kliniki uniwerysteckiej Hamburg-Eppendorf. Działa tu prawo samospełniającej się przepowiedni. Jeśli ktoś nazywa dziecko po bohaterze filmu "Kevin sam w domu", może świadomie lub nieświadomie wspierać cechy hiperaktywne. Rolę grają tu też lekarze, nauczyciele, którzy od Kevina będą oczekiwać bardziej aktywnego zachowania. Takie imiona wywierają wpływ na zachowanie dziecka wg Dr. Armina Krenza z Instytutu Psychologii i Pedagogiki w Kiloni. Jeśli dziecko ma całkiem inny charakter może odrzucać swoje imię. 2. Armin Krenz twierdzi, że głównie dorośli śmieją się z imion typu Chantal Müller czy Celina-Chayenne Schmidt. Dzieci przyjmują imiona przyjaciół a gdy są zbyt skomplikowane wymyślają skróty. Podczas swojej 30-letniej pracy jako pedagog Krenz ani razu nie spotkał się z wyśmiewaniem tylko z powodu imienia. 3. Dr Gerhard Müller (pracuje w niemieckim odpowiedniku RJP) twierdzi, ze nigdy jeszcze nie było tylu imion, które sa nadawane, aktualnie ok. 100 000. Jets zwolennikiem jak największej różnorodności gdyż w większości wypadków wybór rzadkiego imienia jest dobrze przemyślany, a rodzice mają powody ku nadaniu właśnie takiego imnienia. 4. Profesor socjologii Jürgen Gerhards twierdzi na podstawie przeprowadzonych badań, iż gdy słyszymy imię kojarzymy je automatycznie nie tylko z daną płcią, ale również z określonym wiekiem, regionem i przynależnościa do warstwy społecznej. W przyapdku Mandy czy Nancy myślimy od razu o wschodnich landach, a w przypadku Maximiliana czy Leona o zachodnich. Niektórzy kojarzą imiona jak Jacqueline czy Chantal z osobami o niskim wykształceniu co może spowodować, że gdy dziewczyna o tym imieniu będzie szukać pracy spotka się z uprzedzeniami. Imiona Emma, Karl i Friedrich wzbudzają skojarzenia z osobami o wyższym wykształceniu. 5. W artykule są krótkie wypowiedzi rodziców dzieci o oryginalnych imionach, gdzie motywują swój wybór. Takie imiona przedstawiono: Lupita Sierk Marty Wiegund Schäferkordt Olivia Chantal Zielinski Kusheen Charlott Blödorn Ewan Cosmo Blödorn Valentina-Arwen Sagert Leilani-Anemone Sagert Mathilde Sophie Sinovuyo Lampe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ibby2 Re: Artykuł o imionach 14.08.07, 23:36 Pod hiperaktywnymi imionami w Polsce wydaje mi się podpisać można Jakuba, Oliwię, Julię itp. nadawane tak często.( również pod wpływem polskich seriali i telenowel). Prawdą jest również jak mi się wydaje, iż dzieci nie wyśmiewają się z imion swoich rówieśników, tylko dorośli, którzy niekiedy sami wzbudzają w dziecku niechęć do danego imienia, a wiadomo że dzieci bądź co bądź naśladują swoich rodziców. Zdarza się również w Polsce jakoby niektóre imiona były kojarzone z regionem czy przynależnością do danej warstwy społecznej( choć wiadomo, że wielu walczy z tym przeświadczeniem i z tego powodu zdarzały się już ostre wymiany zdań). Jednak reguła ta zdaję się znów potwierdzać i jak widać nie tylko w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Artykuł o imionach 17.08.07, 21:18 abiela napisała: > Właśnie przeczytałam artykuł o imionach w najnowszym numerze niemieckiego > czasopisma dla rodziców - tak więc artykuł nie ma aspiracji naukowych, ale > zawiera kilka ciekawostek. Główni chodzi o nietypowe imiona. > 1. Nawet całkiem typowe imiona jak Kevin czy Dennis mogą zwiększyć ryzyko > hiperaktywności twierdzą prof. Thomas Stegemann i Prof. Claus Barkmann z > kliniki uniwerysteckiej Hamburg-Eppendorf. Działa tu prawo samospełniającej > się przepowiedni. Jeśli ktoś nazywa dziecko po bohaterze filmu "Kevin sam w > domu", może świadomie lub nieświadomie wspierać cechy hiperaktywne. Rolę grają > tu też lekarze, nauczyciele, którzy od Kevina będą oczekiwać bardziej > aktywnego zachowania. Takie imiona wywierają wpływ na zachowanie dziecka wg > Dr. Armina Krenza z Instytutu Psychologii i Pedagogiki w Kiloni. Jeśli dziecko > ma całkiem inny charakter może odrzucać swoje imię. To bardzo ciekawa teza, która, gdyby wyciągnąć z niej konsekwencje, przemawiałaby jednak za przypisywaniem imionom określonego charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś