Walentyna

IP: 85.127.68.* 04.01.08, 21:52
Kiedys wysmiewalam to imie ale nagle zaczelo mi sie bardzo
podobac.Kojarzylo mi sie ze stara kobiecina mieszkajaca na wsi.Ale
teraz...moze tak nazwe wlasnie moja druga ewentualna coreczke?
Zobaczylam to imie przypadkowo na szybie samochodu i wyobrazilam
sobie jadaca w nim malenka Walentynke.A wam -podoba sie imie
Walentyna?
    • abiela Re: Walentyna 04.01.08, 22:03
      Mnie się podoba, ale ciągle mam skojarzenia z kosmonautką.
    • aneladgam Re: Walentyna 04.01.08, 22:33
      kojarzy mi się ze straszną "mimozą" z "Hrabiego Monte Christo". Ale samo
      brzmienie imienia jest ładne.
    • gaudencja Re: Walentyna 04.01.08, 22:56
      Podoba mi się, ale jeszcze bardziej mi się podoba Wilhelmina.
    • asidoo Re: Walentyna 05.01.08, 12:41
      Bardzo ładne.
    • krimhilda Re: Walentyna 05.01.08, 13:40
      Podoba mi sie tylko jako Valentina
      • Gość: emi Re: Walentyna IP: 85.127.68.* 05.01.08, 20:59
        super!Valentina jescze ladniejsza!
    • olianka Re: Walentyna 05.01.08, 21:50
      Podoba mi się.
    • hipopotamama Re: Walentyna 06.01.08, 09:06
      Pewnie dałabym takie imię córce gdyby nie skrót Wala (dzieci potrafią być brutalne).
    • humbelina Re: Walentyna 19.12.18, 08:33
      Wyciągam, bo od pewnego czasu nie może wyjść mi z głowy Valentina, której nie nadam w PL zwłaszcza, że mamy typowo polskie nazwisko wink
      Jak można zdrabniać Walentynę, bo mi przychodzi na myśl tylko Walentynka i Wala, których nie akceptuję. Nie chciałabym też aby była "Tiną" bo to brzmi jak ksywka, a nie piękne imię.

      Znacie jakieś ?
      • annthonka Re: Walentyna 19.12.18, 09:44
        Osobiście nie, ale piętnastoletnia córka znajomej ma tak na imię. W opowieściach, znajoma posługuje się pełną formą imienia (Walentyna poszła do sklepu, muszę zadzwonić do Walentyny, itp.)

        Nigdy nie pytałam, jak się to imię nosi.
      • mary.h Re: Walentyna 19.12.18, 11:03
        Mnie się tylko Wala kojarzy, ale można coś pokombinować: Walina, Walena, Waluszka, Alena, Walia...
      • kocynder Re: Walentyna 19.12.18, 12:01
        To jest powód dla którego u mnie odpadło kilka potencjalnych imion... Z męskich np Sergiusz, Seweryn, Olgierd, Krystian. Z kobiecych, oprócz Walentyny, Klementyna, Judyta, Dorota, Wanda, Nadzieja... Oczywiście można się pokusić o zdrobnienia: Serek, Swercio, Olo, Krystek, Wala, Klemcia, Judka, Dorcia, Wandzia. Nadzia itp, ale moim zdaniem ani to ładne ani wdzięczne...
        I Valentina (w formie zapisu i wymowy obcojęzycznej) w Polsce i z polskim nazwiskiem brzmi pretensjonalnie, niestety. smile
        • humbelina Re: Walentyna 20.12.18, 09:29
          W moim odczuciu imiona które wymieniłaś w większość nie mają konieczności wymyślania zdrobnień, większość nasuwa się samoistnie
          Sergiusz- Sergiuszek
          Seweryn - Sewek, Sewciu, Sewuś
          Olgierd- mógłby być Olim
          Krystian - Krystianek, a i Krystek to bardzo często spotykane zdrobnienie
          Klementyna to po prostu Klementynka
          Judyta - Judytka
          Dorota - Dorotka
          Wanda - Wandzia, akurat jest przeurocza
          Nadzieja - Nadziejka

          Tak jak automatycznie nasuwa się Walentynka przy Walentynie. Tyle, że w naszym społeczeństwie Walentynka mogłaby być różnie odbierana.
          • kocynder Re: Walentyna 20.12.18, 09:45
            Widzisz - ty, jak sama napisałaś, nie akceptujesz "Walentynki". A mi tak samo nie fajnie brzmi Krystianek czy Sergiuszek. Oraz Nadziejka. Kojarzy mi się z czymś nadziewanym. big_grin A innych - ładnych - brak. Wandzia dla mnie akurat jest nie przeurocza a wodnista i "bez ikry", taka inaczej "dziumdzia"... No, odbiór danego imienia/zdrobnienia jest bardzo osobisty... smile
            • annthonka Re: Walentyna 20.12.18, 09:56
              Sergiusz, Seweryn czy Krystian doskonale funkcjonują w pełnej formie, nawet u małych dzieci. No chyba, że komuś bardzo zależy, żeby imię miało zdrobnienia, to wtedy rzeczywiście warto wybrać jakieś inne.

              Dorota zazwyczaj jest Dorotką a nie Dorcią, Klementyna jest Klementynką, a nie Klemcią.

              Co do Judyty, Nadziei i Wandy to się zgadzam. Pełna forma jest "za duża" dla małego dziecka, a zdrobnień ładnych brak. Zresztą ja w ogóle nie jestem fanką akurat tych imion.
            • gaudencja Re: Walentyna 20.12.18, 18:44
              Dla mnie oczywistym zdrobnieniem Wandy jest Wandeczka. I nie widzę w nim niczego dziwnego.
              • humbelina Re: Walentyna 22.12.18, 12:47
                Wandeczka to trochę jak Aneczka od Anny.
              • stokrotka_96 Re: Walentyna 22.12.18, 17:57
                Wandeczka i Wandzia od Wandy od razu się nasuwają, choć Wanda jest o tyle poręczna, że nie trzeba się martwić o specjalną wersję dla nastolatki, młodej kobiety czy staruszki. W dzieciństwie Wandzia, Wandeczka, Wandusia, Dusia, a w dorosłości po prostu Wanda smile.
      • stokrotka_96 Re: Walentyna 19.12.18, 23:24
        Walentyna jest bardzo fajna wink. Moja dalsza kuzynka, lat 15, ma tak na imię. Walentyna, Walentynka, Wala. Doceniłam bardzo wybór imienia, bo oryginalne. Niemniej jednak, troszkę wydaje się przyciężkawa. Waleria jest "lżejsza", moim zdaniem. Z kolei Valentina (tak właśnie pisana) wydaje mi się bardziej dziewczęca, jednak w Polsce bym odradzała. Za granicą za to jak najbardziej popieram wink.

        Hm... nie trzeba zdrabniać Walentyny, jeśli się nie chce. Walentyna to nie Katarzyna czy Małgorzata smile. A Walentynka brzmi cudnie, bardzo uroczo, a Wala mnie, osobiście, nie przeszkadza. Mogłabym używać na co dzień. Jednak jeśli masz wątpliwości co do form innych niż pełna, to może warto szukać dalej? wink

        • humbelina Re: Walentyna 20.12.18, 09:24
          Valentina przez to "i" brzmi tak delikatnie i choć bardzo lubię twarde imiona, akurat tu lepiej brzmi "na miękko" wink Oczywiste jest, że w tej formie jest nie do nadania w PL o czym napisałam. Po prostu pięknie brzmi...
          • fabia_marcella Re: Walentyna 22.12.18, 20:22
            Odczucia względem Valentiny mam podobne. Bardzo ją lubię, no ale na polskie warunki nie do nadania.
            Za Walentyną długo nie przepadałam, ale teraz mi się odmieniło. Zdrobnienie Walentynka jest urocze, jednak przy czterosylabowym imieniu wolę, gdy imię da się skrócić do tych dwóch-trzech sylab. Wala niestety za bardzo podjeżdża mi czasownikiem ("coś wala się pod nogami"). To już wolę odrzeczownikowe Walka i Walia. Wela też byłaby lepsza (jak Fela, Mela). A co powiecie na Walenkę? Trochę naciągane, opuszczona jedna sylaba (WALENtynKA), podobne do Walerki. Ewentualnie Wanka...? Choć to jak ucięta Ivanka.
            • miraflores5 Re: Walentyna 22.12.18, 23:40
              Parę lat temu mi się spodobało po obejrzeniu trylogii Kieślowskiego, w Czerwonym, najlepszym z Trzech kolorów była Valentine. Ale nie, nie nadałabym , także ze względu na zdrobnienia.
Pełna wersja