Dodaj do ulubionych

Ciągle te same imiona...

IP: *.sie.vectranet.pl 12.02.08, 21:08
dzisiaj jak byłam po moją chrześniaczkę w przedszkolu, czytałam na szfkach
imiona dzieci... ze wszystkich grup. Co 2-3 szafki powtarzają sie ciągle te
same imiona...wygląda to trochę zabawnie wink
No więc: dziewczynki: Amelka, Julka, Zuzia, Oliwia i Wiktoria
chłopcy: Kubuś, Kacper, Filip...
sa jakieś pojedyncze: Olga, Magda, Iga, Joachim, ale przeważaja Amelie, Juklie
i Kubusie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mihh Re: Ciągle te same imiona... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 21:20
      Albo rodzicom nie przeszkadza ogromna popularność imienia albo są całkowicie
      pozbawieni wiedzy na ten temat. Przykład? Koleżanka z pracy na pytanie: jakie
      imię dla synka, odpowiada bez mrugnięcia - Mateusz! Ja się zapytałam: dlaczego?
      Bo takie oryginalne, niespotykane. Nie chciała uwierzyć, jak ją oświeciłam. Zyła
      w przeświadczeniu, że skoro w jej pokoleniu (30-latka) nie było Mateuszów, to
      nie ma ich i teraz.
      • donmari Re: Ciągle te same imiona... 12.02.08, 21:45
        Czasem jest tak , zdaje mi się, że matki myślą:Modne imię to
        eleganckie imię. Bo chcą być modne, zwłaszcza te młode
        • shilla01 Re: Ciągle te same imiona... 12.02.08, 22:50
          Kolezanka z pracy - matka Mateusza, kiedy powiedziałam jej cos o
          chrzesniaku mojego chłopaka o imieniu Tymon - odpowiedziala - Co ??
          Jak ?? Tymon ?? Co to za imię wogóle . O fe , okropne . Boże jakby
          mi mąż wyskoczył z Tymonem to chyba bym go udusiła ze złosci.

          A dla mnie to takie normalne imię. Ech....

          Dodam , że Mateusza wybrał jej mąż. Ona chciała Damiana.
          • Gość: mama Re: Ciągle te same imiona... IP: *.tosa.pl 12.02.08, 22:57
            Gdy urodziłam córkę (8 lat temu) Julek było jeszcze mało (chyba...) -
            czy z powou obecnej popularnosci miałabym zmieniać jej imie? Dla
            mnie jest śliczne, a w naszym otoczeniu (znajomi, rodzina i nawet
            szkoła) jest jedyną Julią...
            • Gość: Ala Re: Ciągle te same imiona... IP: *.sie.vectranet.pl 13.02.08, 00:30
              Ja też uważam, że Julka jest super! sama tak chcę nazwać córkę, mimo
              popularności. Julia brzmi pięknie! i faktycznie, 8 lat temu nie było ich dużo
              • mal_art Re: Ciągle te same imiona... 13.02.08, 12:56
                8 lat temu moim zdaniem już robiła się popularna. Zanm sporo Julek w wieku 8-10
                lat (a jeszcze więcej młodszych).
                Ja z powodu popularności na Julię się nie zdecydowałam, chociaż dla mnie to
                najpiękniejsze imię na świecie...
            • gaudencja Re: Ciągle te same imiona... 01.03.08, 05:39
              Gość portalu: mama napisał(a):

              > Gdy urodziłam córkę (8 lat temu) Julek było jeszcze mało
              (chyba...) -
              > czy z powou obecnej popularnosci miałabym zmieniać jej imie? Dla
              > mnie jest śliczne, a w naszym otoczeniu (znajomi, rodzina i nawet
              > szkoła) jest jedyną Julią...

              Moj syn (9 lat) mial w przedszkolnej grupie 3 Julie.
            • Gość: Tawananna* Re: Ciągle te same imiona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 14:01
              Julia 8 lat temu była już popularna (może akurat nie tak bardzo w Twojej
              okolicy, ale w pewnym momencie trafi na pewno na sporo swoich
              rówieśniczek-imienniczek).

              Rzecz nie w tym, by zmieniać dziecku imię, kiedy robi się popularne smile), tylko
              by nadać takie imię, które wśród jego rówieśników nie jest na topie (a to akurat
              daje się sprawdzić, przynajmniej w przybliżeniu). Oczywiście, jeśli dla kogoś
              popularność jest w ogóle kryterium.
              • ariana1 Re: Ciągle te same imiona... 01.03.08, 16:27
                Gość portalu: Tawananna* napisał(a):
                > Rzecz nie w tym, by zmieniać dziecku imię, kiedy robi się
                popularne smile), tylko
                > by nadać takie imię, które wśród jego rówieśników nie jest na
                topie (a to akura
                > t
                > daje się sprawdzić, przynajmniej w przybliżeniu).

                Właśnie dlatego moje dzieci noszą swoje imiona smile Imię Anna jest
                najpopularniejsze wśród drosłych i starszych Polek, ale mało
                popularne wśród małych dziewczynek. Imię Magda jest popularne wśród
                nastolatek i studentek a rzadkie u małych dziewczynek. I proste.
                • Gość: Tawananna* Re: Ciągle te same imiona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 18:29
                  Anna i Magda nie są popularne wśród małych dziewczynek, ale takie rzadkie, wbrew
                  pozorom, też nie są (u Bartka Górnego oba w pierwszej 20.). Ale argument
                  rozumiem smile.
    • martuszkaw Re: Ciągle te same imiona... 13.02.08, 14:49
      Znam parę, która dla swego dziecka miała wybrane imiona - Jerzy i Julia. Dziwne
      zestawienie super popularnej Julki z rzadkim Jerzykiem świadczy raczej o tym, że
      kierują się jedynie własnym gustem, kompletnie nie znając, albo nie biorąc pod
      uwagę statystyk. Po cichu liczyłam na małego Jerzyka a tu kolejna Julka.

      Są rodzice, którym nie przeszkadza, że córka będzie czwartą Wiktorią a syn
      trzecim Kacprem w klasie. Ich wybór.
      • Gość: Ala Re: Ciągle te same imiona... IP: *.sie.vectranet.pl 13.02.08, 14:54
        Włąsnie...ich wybór. Jeżeli jakies imię się podoba, to trudno silić się na
        niepowtarzalne
    • igasiaa Re: Ciągle te same imiona... 13.02.08, 16:41
      ja byłam jedyną Igą w przedszkolu. Kaś, Ań, Karolin i King było za to na pęczki.
      moja siostra była także jedyną Adą w przedszkolu. wtedy dzieci już zaczynały być
      nazywane na potęgę Oliwiami i Juliami, Weronikami i Wiktoriami oraz Kubami i
      Filipami. Dziś Ada ma 11 lat, a w jej klasie jest pięć Olek. smile
      • Gość: mama Re: Ciągle te same imiona... IP: *.tosa.pl 13.02.08, 17:15
        Ja osobiście noszę mało popularne imię (w moim pokoleniu oraz
        obecnie)i zawsze jako dziecko cierpiałam z tego powodu. Wydawało mi
        się, że mam bardzo brzykie imię bo nikt nie nazywa tak swojej
        córki... Nie przeszkaza mi popularność imienia mojej córci. Wiem, że
        ona również je lubi. I tak jak już pisałam jest tylko jedną Julką w
        swoim roczniku w szkole. Za to w klasie jest po kilka Martyn,
        Zuzanek, Weronik i Wiktorii. Zresztą obecny wysyp imon
        nazywanych "popularnymi" jest niczy inny jak wysypy w naszym
        pokoleniu (lata 70): Kasiek, Monik, Ań, Elek i Iwon.
        • Gość: jowita771 Re: Ciągle te same imiona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 13:37
          akurat Elżbieta była chyba średni popularne w latach 70-tych.
          co do pozostałych - rzeczywiście często się pojawiały, dodałabym jeszcze Agnieszkę.
          • Gość: jowita771 Re: Ciągle te same imiona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 13:40
            rany, ależ po polsku napisałamsmile
            przepraszam bardzo, tak to jest, jak się nie przeczyta przed wysłaniem.
    • anias29 Re: Ciągle te same imiona... 15.02.08, 02:04
      Będąc w ciąży w 2004 roku chciałam synkowi dać na imię Kacper. Nie
      znałam zbyt wielu małych chłopców i nie miałam pojęcia o olbrzymiej
      popularności tego imienia. Koleżanka w tym samym czasie planowała
      urodzić Kubusia. Mnie to imię wydało się zbyt popularne, co
      potwierdził pierwszy z brzegu, znaleziony w necie, ranking
      nadawanych imion męskich - Jakub był na pierwszym miejscu, ale
      jakież było moje zdziwienie, gdy na drugim ujrzałam Kacpra!
      Tak zostałam mamą Kajetanawink)
      Myślę, że spora część rodziców nadających swoim dzieciom bardzo
      popularne imiona jest zupełnie nieświadoma częstotliwości ich
      występowania.
      • Gość: Kiara Re: Ciągle te same imiona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 10:10
        Racja. Dla mnie zbytnia popularność imienia jest raczej wadą, a
        zastanawiając się nad imieniem dla córeczki (nie znałam wtedy tego
        forum) rozważałam Maję i byłam w 100% przekonana, że to bardzo
        nietypowy wybór. Innym rozważanym imieniem była Aleksandra(!) -
        przez całe życie znałam tylko jedną, więc nie bylam z tym imieniem
        osłuchana i również uważałam je za dość oryginalne(!).
        • Gość: mamulec Re: Ciągle te same imiona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:35
          A my mamy okrzyczana negatywnie na tmy forum Oliwie... ma 4 latka i
          faktycznie imę jest popularne...o czym nie mialm bladego pojecia
          nadajac jej to imię , nie mslalm o nim w kategoriach popularności ,
          ani jak ktos na forum sugerował- stausem społecznym rodziców. imię
          wydało mi sie dźwieczne, nieolepane..wyszlo moze inaczej troche z
          tym nioklepaniem ale trudno, za to napewno mala Oliwka jest
          słodziutka- takei mama skojarzenia, a dorosła kobieta o tmy imieniu
          kobieca, bardzo ładna delikatna...takie mam skojarzenia... moze jak
          bedzie dorosla bedzie pelno Oliwii, ale tak jak w moim rocznku pelno
          Ann, Agnieszek i Monik... tak to juz jest....
          • pluskotka Re: Ciągle te same imiona... 01.03.08, 13:24
            Odetchnęłam z ulgą gdy mama mojej chrześniaczki, która jest w ciąży na pytanie o
            imię dla potencjalnej córki odpowiedziała: Nie podobają mi się Nicole, Julki ani
            żadne Wiktorie. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.