15.03.08, 10:57
Były już watki o tym tajemniczym imieniu/zdrobnieniu (m.in taki, ale nie dotarliśmy do
wiarygodnych informacji na jego temat. Ina na gruncie języka
polskiego to zdrobnienie od imion zakończonych na -ina, tyle
ustaliliśmy. Mam właśnie w ręku "Słowar russkich licznych imion",
czyli "słownik rosyjskich imion", wydanych przez wyd. "Russkij
jazyk" w Moskwie 1980, i mamy tam nastepujące objaśnienia:

Ina
figuruje tylko w dziale zdrobnienia, nie w dziale imiona.
Ina - zdrobnienie od imion męskich: Inar, Inna, Innocenty; żeńskich -
Agrypina, Aleksyna, Antonina, Wirginia, Halina (oryg. Galina),
Georgina, Deina (?), Dekabryna (piękne imię radzieckie, niepawdaż?),
Dina, Dionina (?), Zenaida (ros. Zinaida), Zoryna (?), Inga, (ros.)
Inessa, Irena (ros. Irina), Karina, Lenina (cudo), Longina, Lucyna,
Maina (?), Maryna (ros. Marina), Martyna, Nojabryna, Oktiabryna
(znów delicje), Peregryna, Pinna (?), Sabina, Celina, Faustyna,
Faina, Celetyna, Egina (?), Ellina (?)

Inna
w dziale zdrobnienia - jako zdrobnienie od imienia Pinna (?)

w dziale imiona - imię męskie, stare, rzadkie, bez wyjasnien
etymologicznych; imię żeńskie - upotreblenie mużskogo imieni Inna w
kaczestwie żeńskogo, czyli "użycie męskiego imienia Inna w
charakterze żeńskiego"

Przy okazji dodam, że nie ma takiego imienia: "Lena", ani nie ma
takiego iomienia: "Nadia".
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Ina, Inna 15.03.08, 11:33
      A Nonna?
      • gaudencja Re: Ina, Inna 15.03.08, 12:25
        Nonna to szacowne imię łacińskie:
        pl.wikipedia.org/wiki/Nonna
      • Gość: ela Re: Ina, Inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 15:35
        a nonna to po włosku babcia heheh
    • Gość: agata Re: Ina, Inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 10:22
      Co do np. Nadii, może i nie było imieniem kiedyś. W tej chwili jest
      i chyba pora przyjąć to do wiadomości. A to dlatego, że język się
      rozwija, gdyby tak nie było połowa z nas miałaby na imię Mieszko a
      druga połowa np. Dobrawa. Słownik jest z 1980 r, niedługo będzie 30
      lat jak został wydany, to bardzo długi okres czasu.
      • sevilay Re: Ina, Inna 17.03.08, 16:03
        Słowianie znali więcej imion niz tylko Mieszko i Dobrawa.
        A poza tym wytłumacz mi proszę co ma wspolnego ekspansja zdrobnień z rozwojem języka? Bo dla mnie to raczej objaw całkiem czego innego-infantylizacji i powszechnej bylejakości.I zeby nie było nieporozumień-nie chodzi mi o to,ze to imona byle jakie.Tylko o to,że obecnie uzywa się skrótów (np."nara","spoko" i tak dalej).
        Żeby się czasem nie zmęczyć długa wymową.
        • pluskotka Re: Ina, Inna 17.03.08, 16:51
          Skojarzyła mi się od razu z Innocentą.
        • himilke Re: Ina, Inna 17.03.08, 17:39
          Ekspansja zdrobnien ma bardzo wiele wspolnego z rozwojem jezyka. Imiona
          zdrobniale lub skrocone byly nadawane juz w starozytnosci (takie imie filolodzy
          jezykow martwych nazywaja hypokorystykiem, hypokoridzo po grecku oznacza mowic
          pieszczotliwie). Wystarczy wymienic imiona takich postaci jak Hannon, krol
          fenicki, ktory odbyl slynna podroz wokol Afryki i potem uwiecznil swoje losy w
          monumentalnej inskrypcji, nie wstydzac sie swego imienia bedacego zdrobnieniem
          ktoregos z teoforycznych imion zachodnisemickich. Szacowne imie lacinskie
          Priscilla powstalo jako zdrobnienie. Z nowszych-Dante to takze skrocenie od
          imienia Durante, a nikt jakos nie sadzi, by bylo objawem zdziecinnienia poety
          podpisywanie sie nim.Ba, imie Leon jest rowniez skroceniem tak samo jak jakas
          Lena czy Pola.Jezyki ulegaja rozwojowi, niekiedy wydaje sie nam, ze to
          degeneracja i koniec, ale kto dzis powie, ze klasyczna lacina Cycerona jest
          lepszym jezykiem niz pozna lacina Ammiana Marcelina?
          • mal_art Re: Ina, Inna 17.03.08, 18:19
            No z tego co mi wiadomo to nauczyciele łaciny właśnie tak twierdza, tzn dowodzą
            wyższości tej klasycznej łaciny nad tą późniejszą, zdegenerowaną, ze schyłku
            cesarstwa rzymskiego, a już zwłaszcza z czasów średniowiecza (ta ostatnia to, z
            tego co wiem, w oczach wielu jakaś ohyda).
            Ja już kiedyś napisałam, ale może umknęło Twojej, Gaudencjo uwadze, o imieniu
            INANA, które zostało nadane przez moją wychowawczynię z zerówki jej córeczce. W
            latach 80 to było (i jet nadal) niespotykane imię. Kojarzy mi się teraz z Anną
            In w grobowcach świata Tokarczuk, a z tego co czytałam, tytułowa bohaterka ma
            imię na cześć sumeryjskiej chyba bogini Inanny. W naszych warunkach pełzającej
            rewolucji językowej dla mnie Inana jest do zaakceptowania jako imię dla dziecka,
            Inna - już nie!
          • sevilay Re: Ina, Inna 17.03.08, 19:41
            A tak wymienione przez Ciebie języki tak się rozwinęły,że aż wymarłysmile)))

            A łacina Cycerona JEST lepsza niż łacina Ammiana Marcelina.

            Późna łacina jest właśnie taka jak teraz nasze języki,niechlujna po prostu.
          • gaudencja Re: Ina, Inna 17.03.08, 20:07
            himilke napisała:

            Szacowne imie lacinskie
            > Priscilla powstalo jako zdrobnienie.

            Może i jest szacowne, ale słabo używane poza obszarem
            anglojęzycznym. Jakoś się nie przyjęło. We Francji uchodzi za imię
            dziwne, by nie powiedzieć dziwaczne (co wiem od posiadaczki takowego
            imienia).

            Z nowszych-Dante to takze skrocenie od
            > imienia Durante, a nikt jakos nie sadzi, by bylo objawem
            zdziecinnienia poety
            > podpisywanie sie nim.

            Załozyłabym się, ze większość populacji uważa je wręcz za coś w
            rodzaju imiononazwiska. Nie jest w ogóle znane ani imię Durante, ani
            Dante (w odróżnieniu od takiej np. Nadieżdy czy Apolonii, która jako
            imię, a nie jako imię jednej jedynej postaci w historii, jest
            powszechnie znana), a zatem trudno się dziwić, ze nie jest ono
            odbierane jako infantylne.

            > Ba, imie Leon jest rowniez skroceniem tak samo jak jakas
            > Lena czy Pola.

            Otóż nie jest skróceniem:
            kalendarz.pwn.pl/dzien.php?y=2008&m=4&d=22
            • Gość: agata Re: Ina, Inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 15:50
              Otóż jest skróceniem. Imię Leon pierwotnie było zdrobnieniem imion
              dwuczłonowych, dotyczy to starożytnej Grecji. A póżniej czas zrobił
              swoje i w tej możesz twierdzić że to samodzielne imię od zarania
              dziejów.
              • gaudencja Re: Ina, Inna 18.03.08, 18:33
                Fros i Sowa twierdzą, że tak było, Grzenia - że jest inaczej. Nie ma
                szczególnych powodów, by bardziej wierzyć jednemu lub drugiemu.
      • gaudencja Re: Ina, Inna 17.03.08, 20:01
        Gość portalu: agata napisał(a):

        > Co do np. Nadii, może i nie było imieniem kiedyś. W tej chwili
        jest
        > i chyba pora przyjąć to do wiadomości. A to dlatego, że język się
        > rozwija, gdyby tak nie było połowa z nas miałaby na imię Mieszko a
        > druga połowa np. Dobrawa. Słownik jest z 1980 r, niedługo będzie
        30
        > lat jak został wydany, to bardzo długi okres czasu.

        Mimo upływu niespełna 30 lat od wydania słownika nie spotkałam się z
        użyciem zdrobnienia Nadia w Rosji jako imienia. Nie wystarczy
        stawiać tez o "rozwoju" (bądź zwijaniu się) języka; czy mogłabyś
        poprzeć swoją tezę o tym, jakoby Nadia stała się imieniem w Rosji,
        jakimiś dowodami?
        • sevilay Re: Ina, Inna 17.03.08, 20:18
          Gaudencjo,ja myślę,że to są bardziej "polskie" imiona.
          A dlatego "polskie",że pewnie Rosjanie by się do nich jako do imion nie przyznalismile Bo dla nich to zdrobnienia.
          Każdy Rosjanin wie,że Natasza to zdrobnienie od Natalii,Sasza od Aleksandra (Aleksandry) i tak dalej.Tylko w innych krajach funkcjonują jako odrębne imiona bo ktoś je usłyszał i nie zadał sobie trudu by dociec od czego to zdrobnienie i jaka jest pełna forma imienia.

          Co do Dantego-poecie czy pisarzowi wolno się podpisywać imieniem lub pseudonimem jakim chce-takie jego prawo.Jest coś coś takiego jak peudomim artystyczny,prawda? Dla mnie to całkiem co innego niż nadanie dziecku na imię Tola (na przykład).
          • gaudencja Re: Ina, Inna 17.03.08, 23:15
            W rzeczy samej, sevilay! Zgadzam się z Tobą całkowicie.
        • Gość: agata Re: Ina, Inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 10:10
          Funkcjonuje w Polsce jako samodzielne imię, i jest nadawane. I jak
          już wcześniej pisałam trzeba to przyjąć do wiadomości, i nie
          dorabiać na siłę do wszystkiego swojej filozofii życiowej. Tak myślę.
          • sevilay Re: Ina, Inna 18.03.08, 12:49
            Agata a jakieś argumenty na poparcie tej tezy.Bo jak na razie to tylko mamy przyjąć do wiadomości"bo tak".

            Jeżeli przyjąć,że Nadia to samodzielne imię to chyba tylko przy założeniu,że to imię arabskie.Owszem,Arabowie znają takie imię i w zalezności od kraju wymawiają je Nadia albo Nedia.

            Ale wątek dotyczy zdrobnienia Ina,nie Nadia.
            Zgaduję,że masz córkę Nadię i pewnie jej tak dałas na imię bo spodobało Ci się brzmienie?

            To tak jakby ktoś przyjechał tu z zagranicy a potem wrócił do siebie i nazwał swoje dziecko np.Mareczek albo Gosiabo słyszał jak u nas tak kogoś wołająsmile

            Wiesz, jak ja szukałam imion dla dzieci do sprawdzałam znaczenie i pochodzenie imienia.I mimo,że kilka mi się podobało bo ładnie brzmiały to odpadły bo nie podobało mi się znaczenie albo jeszcze coś.

            Akurat w moim USC rejestrują wszystko co się chce, o ile tylko to nie jest obraźliwe.Jakbym miała zyczenie nazwać najmłodszą córeczkę np.Kamisia to by zarejestrowali bez problemu-serio.


            I co, też byś twierdziła,ze to samodzielne imię bo jest nadawane?
            • Gość: agata Re: Ina, Inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 15:45
              Jakiego typu argument mam Ci podać? Dla mnie wystrczającym
              argumentem jest to że są dziewczynki mające tak na imię i nie w
              liczbie jedno czy dwa nadania w skali 30 lat. A co do
              usamodzielnijących się zdrobnień, jedne to przechodzą i stają się
              pełnym imieniem a inne nie. Jeśli chodzi o Gosię to jej
              usamodzielnienie nie grozi.
              • olianka Re: Ina, Inna 18.03.08, 15:55
                Gość portalu: agata napisał(a):

                > Jakiego typu argument mam Ci podać? Dla mnie wystrczającym
                > argumentem jest to że są dziewczynki mające tak na imię i nie w
                > liczbie jedno czy dwa nadania w skali 30 lat.

                Czyli istnieją np.: Traugut, Graczia, Huba, Higiena, Mariia, Kosłandina,
                Kruszyna, Widold i wiele innych, które ktoś kiedyś w Polsce zarejestrował?

                A co do
                > usamodzielnijących się zdrobnień, jedne to przechodzą i stają się
                > pełnym imieniem a inne nie. Jeśli chodzi o Gosię to jej
                > usamodzielnienie nie grozi.

                Skąd wiesz? A jeśli ktoś nada to zdrobnienie? W latach osiemdziesiątych zresztą
                już się to stało w byłym województwie krakowskim.
              • sevilay Re: Ina, Inna 18.03.08, 16:27
                argumenty na to,że język się rozwija poprzez ekspansję skrótów a nie na to,ze takie imiona wystepują.

                Jeżeli dla Ciebie fakt,że imię zostało kilka razy zarejstrowane to argument na,ze imię istnieje to poczytaj sobie tu:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=14552140&v=2&s=0
          • gaudencja Re: Ina, Inna 18.03.08, 18:36
            Gość portalu: agata napisał(a):

            > Funkcjonuje w Polsce jako samodzielne imię, i jest nadawane. I jak
            > już wcześniej pisałam trzeba to przyjąć do wiadomości, i nie
            > dorabiać na siłę do wszystkiego swojej filozofii życiowej. Tak
            myślę.

            A ja myślę, że jest kuriozalnym oczekiwanie, iż z powodu szeregu
            nadań Nadii w Polsce zostanie ona wpisana jako samodzielne imię do
            rosyjskiego słownika imion. Gdyby w którymś kraju, dajmy na to
            Francji, zapanowała moda na wspomnianą przez sevilay Gosię, nie
            spowodowałoby to, że w Polsce stałaby się ona czymś więcej, niż była
            i jest do tej pory - zdrobnieniem od Małgorzaty. Pozwólmy Rosjanom
            rządzić się swoim językiem i swoimi imionami samodzielnie.
            • Gość: agata Re: Ina, Inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 10:47
              Nie rozumiemy się. Wiem jakie pochodzenie ma imię Nadia, ale pomijam
              to w tej chwili i skupiam się na tym, jak w Polsce funkcjonują osoby
              z tym imieniem. Uważam że nieźle. Wiele funkcjonuje w Polsce imion
              pochodzących z różnych kultur językowych, bardziej dziwacznych od
              Nadii ale już zaakceptowanych. I nie ma to znaczenia czy jest to
              zapożyczenie pełnej formy, czy zdrodnienia. Czy ktoś kto nadaje w
              Polsce dziecku na imię Nadia oczekuje żeby w Rosji uznano to imię za
              pełną formę? Zapewniam Cię, że to go wogóle nie intresuje, i nie
              spędza mu to snu z powiek. I napewno vice versa.
              • gaudencja Re: Ina, Inna 19.03.08, 23:14
                Faktycznie nie rozumiemy się zupełnie, bowiem wątek jest o imionach
                zamieszczonych w rosyjskim słowniku imion, a w pierwszym swoim
                poście wspominałaś, że: 1. "W tej chwili [Nadia imieniem] jest
                i chyba pora przyjąć to do wiadomości."; 2. "język się
                rozwija"; 3. "Słownik jest z 1980 r, niedługo będzie 30 lat jak
                został wydany, to bardzo długi okres czasu.". Czyli jednoznacznie
                odnosiłaś się do Nadii, która rzekomo stała się imieniem, w
                kontekście tego właśnie rosyjskiego słownika, sugerując, ze jest on
                zbyt stary, by uwzględniać Nadię jako pełną formę. Zdecyduj sie
                zatem, czy chodzi Ci o Nadię w Polsce, czy w Rosji, a jeśli w
                Polsce, to ten wątek ma się do niej nijak.
        • Gość: agata Re: Ina, Inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 10:12
          wcześniejsza moja wypowiedź dotyczyła Nadii.
      • monaliss Re: Ina, Inna 24.06.13, 17:30
        Nadia o ile wiem, to zdrobnienie od Nadieżdy... no ale tak to sie dzieje, ze zdrobnienia po czasie stają sie imionami...
    • motylowa77 Re: Ina, Inna 17.03.08, 18:25
      Ina jest śliczne
      • Gość: Ina Re: Ina, Inna IP: *.ists.pl 09.06.08, 14:52
        Witam serdecznie, zajrzałam tutaj, gdyż szukam znaczenia imienia "Ina", którego,
        nazwijmy to, jestem "posiadaczką". W moim przypadku, imię Ina jest formą pełną,
        mam wpisaną w papiery i zastanawiam się, jakie jest oryginalne pochodzenie tego
        imienia. Funkcjonuje ono w krajach skandynawskich i Grecji. Według niektórych
        portali, imię "Ina" ma właśnie greckie pochodzenie. Ta okrojona informacja nie
        jeste dla mnie satysfakcjonująca. Polecam przyszłym rodzicom imię "Ina" wink
        • gaudencja Re: Ina, Inna 10.06.08, 00:48
          Według jedynego wiarygodnego portalu, jaki znam, Ina to Gender: Feminine, Usage: English, Short form of names ending with ina. Czyli
          zdrobnienie. "Oryginalne pochodzenie" wiazałoby sie zatem z użyciem
          zdrobnienia jako imienia.
        • a.kozuchowska Re: Ina, Inna 30.09.13, 15:13
          Ja mam córkę Inę. Teraz ma 6 lat. Mówimy na nią Ina, Inka, Ineczka, Inulka. I bardzo do niej pasuje.
          A podobało nam sie to imię, bo tak miała na imię bardzo fajna Niemka (koleżanka ze studiów).

    • Gość: regina Re: Ina, Inna IP: *.customer.ggaweb.ch 17.03.08, 22:52
      w rodzinie mojego meza ( grunt brytyjski )pojawila sie ciotka Ina
      (AJNA) smile, a w dokumentach ma Christina
      • gaudencja Re: Ina, Inna 17.03.08, 23:04
        Otóż to - czyli Ina nie jest pełną formą imienia.
        • magdowi Re: Ina, Inna 10.06.08, 14:59
          A ja spotkałam kilka lat temu Ukrainkę o imieniu Inna. Była to pełna wersja
          imienia. Znała ona język polski i znaczenie słowa "inna", więc prosiła, by
          nazywać ją Inez, ale to nie przeszło. W sumie, moim skromnym zdaniem (i reszty
          naszego grona wtedy),Inna brzmi lepiej.
          • nataszka_4 Re: Ina, Inna 13.08.08, 09:27
            moja mama urodziła się w Rosji i ma na imie Inna, tam bardzo
            popularne. Oczywiście całe swoje zycie musi wszystkim tłumaczyć co
            to za imie i dlaczego tak.Wiele było z tego problemów w urzędach,
            jak panie pisały annna lub hanna albo jeszcze inaczej, byle nie Inna.
            • Gość: Ariella Re: Ina, Inna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 14:23
              Ech, ubieglyscie mnie. JA rowniez donosze, ze na Ukrainie wystepuje
              imie Inna jako pelnoprawne imie, skrotow nie stosuje sie.
              pozdr
              • gaudencja Re: Ina, Inna 13.08.08, 16:19
                Gość portalu: Ariella napisał(a):

                > Ech, ubieglyscie mnie.

                Tylko że akurat o tym była mowa już w pierwszym poście, więc trudno
                było nie być, hmm, ubieżoną?
                _____
                Inna [...] imię żeńskie - upotreblenie mużskogo imieni Inna w
                kaczestwie żeńskogo, czyli "użycie męskiego imienia Inna w
                charakterze żeńskiego"
    • gaudencja Eureka! 02.09.08, 18:56
      Już wiem, skąd się mógł wziąć Inna w rosyjskim słowniku jako imię
      męskie. Był święty Ina, król Wesseksu, którego znalazłam u Frosa i
      Sowy, i to on być może stał się przyczyną pojawienia się tego
      imienia w kalendarzu rosyjskim. A zatem Ina, jak Jowita, to imię
      męskie.
      • annajustyna A jednak zenskie tez... 02.09.08, 19:41
        Imie zony Chodorowskiego...
        Жена — Инна Валентиновна Ходорковская.
        http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0%B8%D1%85%D0%B0%D0%B8%D0%BB_%D0%91%D0%BE%D1%80%D0%B8%D1%81%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87_%D0%A5%D0%BE%D0%B4%D0%BE%D1%80%D0%BA%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9#.D0.9B.D0.B8.D1.87.D0.BD.D0.B0.D1.8F_.D0.B6.D0.B8.D0.B7.D0.BD.D1.8C
        • gaudencja Re: A jednak zenskie tez... 02.09.08, 19:51
          Odsyłam do mojego pierwszego postu, rozpoczynającego wątek. Rosyjski
          słownik imion twierdzi, ze Inna "imię żeńskie - upotreblenie
          mużskogo imieni Inna w kaczestwie żeńskogo, czyli >>użycie męskiego
          imienia Inna w charakterze żeńskiego<<". Poszukiwałam jednak źródła
          pochodzenia męskiego imienia Inna/Ina. I znalazłam.
          • agataina Re: A jednak zenskie tez... 19.06.13, 21:33
            Moja córka ma na imię Ina. Zarejestrowana bez problemów. To szwedzkie imię, w Niemczech bardzo popularne.
            • gaudencja Re: A jednak zenskie tez... 23.06.13, 13:34
              Ina nadal jest zdrobnieniem od imion kończących się na -ina, nawet w Szwecji:
              www.behindthename.com/name/ina
    • kit.kat Re: Ina, Inna 24.06.13, 23:52
      Spotkałam jedną dorosłą Inę (tak figuruje oficjalnie), jest nauczycielem akademickim i redaktor mody w Elle wink
      • nikulam Re: Ina, Inna 25.06.13, 16:06
        Kobieta o imieniu Inna kupiła ode mnie z tydzień temu ubranko dla chłopca na allegrosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.