madzia_slonko 03.06.08, 16:26 Powiecie mi coś na temat Margherity?Ile było nadań w Polsce i jak zdrabniać.Mam malutką(dwu letnią) siostrzyczkę przyrodnią o tym imieniu i jedynie jak na nią wołam to Margeritka lub Margie(Margi-nie Mardżi).Mnie się to imię podoba ale już Polska Małgośka nie!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: Margherita 03.06.08, 18:12 Niech nie wyjeżdża do Francji, tam reakcje na Marguetite są okropne. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Margherita 08.06.08, 18:22 Moglas sobie, Gaudencjo droga, darowac te uwage o reakcji Francuzow Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Margherita 10.06.08, 01:53 Hm? Ależ to prawda niestety, a nie ma nic gorszego, niż nadanie polskiemu dziecku "pięknego", "międzynarodowego", cudzoziemskiego imienia, które za granicą jest gorzej odbierane, niż swojska, polska werska. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Margherita 15.06.08, 11:45 Akurat imie Malgorzata w polskiej wersji jest wybitnie niepraktyczne za granica. Tak rozumujac, to zadnego imienia nadac nie mozna - bo zawsze znajdziesz kraj, w ktorym sie ono glupio kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Margherita 15.06.08, 12:56 annajustyna napisała: > Akurat imie Malgorzata w polskiej wersji jest wybitnie niepraktyczne za granica > . W onej Francji było lepiej odbierane, niż Marguerite, jako się rzekło. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Margherita 16.06.08, 11:02 Tak, tylko, ze nikt go nie wymowi, wyjdzie dziwolag Malgorcata w Niemczech np. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Margherita 16.06.08, 18:37 Czemu nie? - słyszałaś, jak Francuzi wymawiają polskie nazwiska? Nowaczyk to np. Nowakzik, i zetknęłam się z właściwie już Francuzem, który się tak nazywa. Jakoś żyje i funkcjonuje, o zmianie tego dziwacznego na francuskie warunki nazwiska nie myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Margherita 16.06.08, 23:03 Ja jestem zwolenniczka miedzynarodowych, w miare uniwersalnych imion (wiem, w ten sposob odrzucam cale mnostwo pieknych imion). A nazwisko to co innego. Moj ojciec tez ejst wciaz Andrzejem mimo zycia w kraju anglojezyczny, i nie zamierza tego zmieniac (podobnie jak Andrzej Zulawski). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Troubleska Re: Margherita IP: 89.131.209.* 17.06.08, 00:27 Też tak uważam. Bardzo ważnym kryterium przy wyborze imienia jest dla mnie jego uniwersalność. To niemiłe uczucie widzieć jak twoje imię nagminnie jest pisane bądź wymawiane z błędem. Nie wspomnę o męczącym literowaniu czy korygowaniu pomyłek. Do mojego znajomego dzwonili kiedyś Polacy (w sprawie pracy) i pozapisywał cuda: Anuishka, Kristof, Mirwash. Jedna dziewczyna wspominała na forum, że teściowie mówią na nią Dżjadżjenka (Jagienka). Mnie to denerwuje, a takie przykłady można mnożyć. Gdybym szczęśliwie mogła wybierać imię dla dziecka, na pewno byłoby to imię uniwersalne. Co nie znaczy, że wybrałabym Alexa czy Margheritę Jak najbardziej imię polskie, ale wymawialne za granicą, bez naszych znaków diakrytycznych i zbitek spółgłoskowych. Nazwisko to już inna sprawa, zresztą w zwykłych, codziennych sytuacjach nazwiska używa się nieporównanie rzadziej. Odpowiedz Link Zgłoś
nagi_gracjan a to nie jest odwrotnie? 18.06.08, 01:51 Do tej pory uważałem, że to Andrzej żuławski wziął przykład z twojego ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Nemo Re: Margherita IP: *.dsl.club-internet.fr 15.06.08, 09:51 Hmmm.. a to mnie zaskoczylas gaudencjo. Mieszkam we Francji i nie spotykam sie z negatywna reakcja na Marguerite i jej odmiany. Przeciwnie, odnosze wrazenie ze obecnie wersja Margot/Margaux jest w czolowce nadan. Odpowiedz Link Zgłoś
troubleska Re: Margherita 15.06.08, 11:45 A w Polsce są ludzie, którzy uważają, że np. imię Józefina jest bardzo brzydkie, staroświeckie, krzywdzące itp. I może takie informacje przekazują cudzoziemcom? Nie znam Francji, ale gdyby faktycznie Francuzi źle odbierali Marguerite czy jakieś tam inne imiona, to jest to wyłącznie ich problem Przecież wybierając imię dla dziecka, nikt nie będzie uwzględniał kryterium "czy Francuzi nie powiedzą, że imię jest "be". Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Margherita 15.06.08, 12:42 troubleska napisała: > Przecież wybierając imię dla dziecka, nikt nie będzie uwzględniał kryterium "cz > y Francuzi nie powiedzą, że imię jest "be". Wybierając polski wariant imienia, nikt na to nie będzie zwracał uwagi, ale jeśli nadajemy polskiemu dziecku w Polsce nie wiadomo czemu obcojęzyczne imię, może warto zastanowić się nad jego odbiorem za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Troubleska Re: Margherita IP: 89.131.209.* 15.06.08, 23:29 To fakt, ale w takim wypadku rodzice Margherity powinni się martwić reakcją Włochów. Pamiętam, że kiedyś Lotka pisała o imionach "obciachowych" i starodawnych we Francji. Marguerite, Blanche czy Jeanne zaliczyła do tych starych, ale "pozytywnych". Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Margherita 15.06.08, 23:37 Hm, moje wrażenia z rozmów z Francuzami były zupełnie inne - nie widziałam tak wykrzywionych twarzy podczas rozmów o jakimkolwiek innym imieniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Troubleska Re: Margherita IP: 89.131.209.* 17.06.08, 00:31 Gaudencjo, gdyby mnie jakiś cudzoziemiec spytał co sądzę o imieniu Małgorzata, to też bym się krzywiła Przy dużej sympatii do zdrobnienia Małgosia i długiej tradycji tego imienia - na pewno bym się krzywiła. Ale za obciachową uważam np. Marzenę. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Margherita 17.06.08, 00:44 Gość portalu: Troubleska napisał(a): > Gaudencjo, gdyby mnie jakiś cudzoziemiec spytał co sądzę o imieniu Małgorzata, > to też bym się krzywiła Mimo wszytstko myślę, że byłoby to łagodniejsze skrzywienie niż to, które widziałam na francuskich twarzach - jakby sie octu napili Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Margherita 15.06.08, 12:40 Gość portalu: rybka Nemo napisał(a): > Hmmm.. a to mnie zaskoczylas gaudencjo. Mieszkam we Francji i nie spotykam sie > z > negatywna reakcja na Marguerite i jej odmiany. Przeciwnie, odnosze wrazenie ze > obecnie wersja Margot/Margaux jest w czolowce nadan. Jest różnica między odbiorem Marguerite/Margot, jak zauważyłam - Marguerite jest odbierana wyraźnie fatalnie, Margot dużo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrowkencja Re: Margherita IP: *.wro.vectranet.pl 08.06.08, 16:34 Margherita - to Polka czy cudzoziemka? Osobiście wolę Małgorzatę, a tu nie ma problemu ze zdrobnieniem: Małgosia, Gosia, Gonia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emi28 Re: Margherita IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 17:48 a ja trochę OT. w mojej miejscowości jest kilka pań w wieku okołotrzydziestkowym o imieniu Margareta. Nigdzie wczesniej- przed zamieszkaniem tutaj-się z tym imieniem nie spotkałam. A Twoja siostra jest cudzoziemką? Można jeszcze zdrabniać do Rity lub Ity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iryska Re: Margherita IP: *.as.kn.pl 15.06.08, 01:46 może zdrabniaj ją jak kwiat - Margaretka Co do Margherity, to całkiem niedawno (okolo pół roku wstecz) w lokalniej gazecie z Żar(lubuskie) czytałam o nauczycielce tamtejszego technikum, o tym własśnie imieniu. Kobietę zadźgał nożem dorosły syn, narkoman, studiujący medycynę... Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Margherita 16.06.08, 16:04 Przypomiało mi się jeszcze jedno zdrobnienie - z "Historii żółtej ciżemki" chyba - Margośka. Nie Małgosia, tylko Margosia przez r. To chyba właśnie "ślad" tego, jak łacińska/włoska/francuska czy inna Margareta przyjmowała się w polszczyźnie, tzn autorka "Ciżemki" taki ślad gdzieś wyszperała, bo nie posądzam jej o to, żeby pamiętała, jak w owych czasach mówiło się na Małgosie. No i ulubiona moja bohaterka programów dla dzieci sprzed paru lat - Margolcia. Tez może być zdrobnienie od Małgorzaty, jakkolwiek pisanej. Odpowiedz Link Zgłoś