Dodaj do ulubionych

Problem...

05.07.08, 10:54
Po 1) postanowiłam się zalogować, gdyż wcześniej podpisywałam się jako Ola,
ale więcej ich tutaj, więc nie chciałabym żeby dochodziło do pomyłek.

Po 2) pewnie kilka osób sobie mnie skojarzy jak napiszę że w listopadzie
przyjdzie na świat moje pierwsze dziecko. Wcześniej obstawialiśmy imiona
Jeremiasz i Kornelia. Od miesiąca wiemy że będzie babka. Odkąd wiem o tym
mówię do brzucha po imieniu. Nagle mój mąż w furii i przy okazji złego
nastroju stwierdził, że imię Kornelia w tej chwili przestało mu odpowiadać.
Ale propozycji żadnych innych nie ma... Tłumaczyłam mu, że dla mnie zmiana
imienia byłaby bardzo trudna, bo noszę małą w brzuchu przez 24h na dobę i dla
mnie ona jest tylko i wyłącznie Kornelią, a zmianę nagle tego imienia można
porównać do sytuacji, w której nagle przychodzę do domu i mówię do męża "Nie
mów do mnie Ola, bo mi się to imię znudziło. Mów mi Magda..." Spojrzał na mnie
jak na wariatkę i zamilkł, więc na razie uznaję sprawę za niebyłą i gadam do
brzucha per Kornelia jak dawniej.

Czy któraś z Was zgodziłaby się teraz na zmianę imienia? Może ja zbyt uparta
jestem i zołza ze mnie wychodzi???
Obserwuj wątek
    • kamila22-1985 Re: Problem... 05.07.08, 11:04
      Miałam identycznie w pierwszej ciąży. Od poczatku byłam pewna ze nosze chlopca,
      od dnia testu mówilismy do brzucha Cyprian choc mielismy liste imion ale to
      najbardziej nam pasowało. Nagle pod koniec ciazy jechalismy sobie autobusem i
      stwierdzilismy obydwoje (gryzło nas to juz dluzszy czas ale zadne z nas nie
      chcialo sie przyznac) ze znudzilo nam sie troche to imie i postanowilismy
      zmienic na Oktawiana lub Oktawiusza i tak mowilismy moze z 2 dni. W koncu
      stwierdzilismy ze czujemy sie jakbysmy tamto dziecko stracili a to byloby jakies
      nowe i wrócilismy do Cyprianka.
      • olik1980 Re: Problem... 05.07.08, 11:12
        Per Kornelia mówi już cała moja i jego rodzina.... Jak ktoś do mnie dzwoni to
        jest tylko "Jak tam? Kornelia dzisiaj kopała?" Nawet film z usg umieściłam w
        necie pod tytułem "Kornelia".

        Wcześniej rozpatrywaliśmy różne typy: Emmę, Emilię, Aurelię. Żadne z tych imion
        nie przetrwało w naszej świadomości dłużej niż miesiąc. Kornelię obstawialiśmy
        od dobrych 10 miesięcy...
      • bonnie75 Re: Problem... 05.07.08, 11:14
        W pierwszej ciazy, na samym poczatku bylam pewna, ze w brzuchu siedzi mi mala
        Marcysia smile Tak tez sobie z ta moja "coreczka" gadalam. Niesety moj mezul
        zdecydowanie nie poparl tego imienia (co tam, ze ja czulam Marcysie!). Okazalo
        sie jednak, ze te moje "przeczucia" mozna o kant tylka potluc, bo "Marcysia"
        okazala sie Adasiem (ktory jako imie dla chlopca byl od dawien dawna
        postanowiony)smile Nie wiem, co byloby, gdyby moja "Marcysia" okazala sie
        rzeczywiscie dziewczynka? smile

        Teraz jestem po raz drugi w ciazy i zdecydowanie czuje Wojtusia smile
        No, ale zobaczymy. Bo jesli nie Wojtus (imie potanowione) to Emilka (imie
        postanowione) smile)))))))
        • olik1980 Re: Problem... 05.07.08, 11:26
          Ale ta nasza Kornelia była postanowiona. Jak tylko zaszłam w ciążę to postawiłam
          na Jaszka bądź Nel i już się męża o zdanie nie pytałam, bo myślałam, że tak ma
          być. A tu masz babo placek....

          Liczę trochę na to, że jak on zacznie ręką wyczuwać ruchy i to dziecko będzie
          dla niego bardziej "namacalne" a ja wciąż będę używać imienia Kornelia to nagle
          będzie to dla niego oczywiste, że zostanie tatusiem małej Nelki.
          • gaudencja Re: Problem... 05.07.08, 20:45
            Nie przesadzasz; co innego, gdyby jego slowa wynikaly z
            przemyslanej decyzji, dojrzewajacej dluzszy czas - wtedy nalezaloby
            jednak rozwazyc inne pomysly.
    • olianka Re: Problem... 05.07.08, 11:20
      Przede wszystkim ogromnie podoba mi sie Twój nowy nick smile

      Nie wiem, co doradzić. Może mąż ma tylko zły humor i Kornelka zostanie Kornelką?
      • olik1980 Re: Problem... 05.07.08, 11:22
        Na razie została. Nic nie zmieniliśmy, ale nie wiem kiedy ślubnemu znowu odbije wink
        • panna_turkus Re: Problem... 05.07.08, 11:47
          skoro imię zostało wspólnie ustalone to się go trzymaj. bądź stanowcza i
          odmawiaj nazywania małej innym imieniem. (PODOBNO już na początku trzeciego
          trymestru dziecko zaczyna zapamiętywać niektóre wyrazy, które często słyszy (w
          tym swoje imię))
          • olik1980 Re: Problem... 05.07.08, 12:11
            Jestem w drugim trymestrze, więc ten argument może zostać obalony.
    • olik1980 Alarm odwołany? 05.07.08, 14:50
      Mąż dzisiaj z moją mamą rozmawiał i o naszym dziecku mówił używając imienia big_grin
      Może jednak mu się odwidziało że się odwidziało. Na razie nie będę go pytać,
      lepiej ran nie rozdrapywać wink
      • verdana Re: Alarm odwołany? 05.07.08, 17:57
        U nas bylo wybrane imie dla dziewczynki i chłopca w pierwszej ciąży.
        Urodził sie chłopak - a ze planowalismy drugie, wszystko po syny
        bylo pakowane do wielkich toreb podpisanych "Dla Kasiuni".
        W drugiej ciąży już w ogole nie zastanawialismy sie nad imieniem dla
        dziewczynki, bo jeszcze nieistniejaca byla dla nas Kasią. Innej
        opcji nie moglo byc - bo to dziecko juz mialo imię.
    • mal_art Re: Problem... 05.07.08, 21:22
      Ja miałam ciut inną sytuację, bo to mi podobało się ogromnie imię, które
      wybraliśmy dla córeczki. Mąż najpierw wyraził zgodę, potem zaczął marudzić. Że
      nieładne, że takie, że śmakie... Myślałam, że mu przejdzie, że to "tylko facet w
      ciąży", ale gdy na porodówce prosił mnie, żebyśmy jednak się zastanowili i
      wybrali coś innego - zgodziłam się, choćby po to żeby mieć o czym gadać podczas
      skakania na piłce itp ćwiczeń popędzających naszą królewnę do wyjścia wink
      Odrzucaliśmy po kolei nowe pomysły, poród jakoś nie postępował - dopóki nie
      wpadliśmy na to właściwe imię. Wtedy już poszło jak burza wink i mamy Alicję. A
      imię którym nazywałam brzuszek nadaliśmy jej na drugie.
    • Gość: ala Re: Problem... IP: *.cable.ubr03.bath.blueyonder.co.uk 07.07.08, 22:30
      Ja bym nie ustapila, jestem twarda wink. My bedziemy miec dzidziusia
      za rok, ale imie dla chlopca juz wybrane i postanowione. Gorzej z
      dziewczynką nie jestem przekonana do zadnego na 100%, a jak juz mi
      jakies przypadnie do gustu to mezowi sie nie podoba, kreci nosem.
      Pytalam go czy ma jakies propozycje, to nie bardzo wiedzial co
      powiedziec i dlatego wlasnie zdal sobie sprawe , ze to ja bede miala
      decydujacy glos wink.
      Imię chcemy ustalic wczesniej zeby rodzina nie mogla ingerowac w
      nasza decyzje, kiedy zobacza ze sie wahamy. Męza brat mial straszne
      problemy z tesciową.
      Zycze Ci wytrwałosci jesli sie jeszcze cos twojemu mezowi
      pozmienia wink
      • olik1980 Re: Problem... 08.07.08, 07:35
        Na razie mąż sam powrócił do używania imienia Kornelia. Zobaczymy co się będzie
        działo dalej.
    • goralica Re: Problem... 09.07.08, 08:58
      u mnie podobnie było jak byłam w 2-giej ciąży-dużo wcześniej chciałam żeby drugi
      synek był Tymonem. mąż na początku się zgodził i nawet po usg połówkowym kiedy
      było pewne, że to chłop ustaliliśmy, że to Tymek. ale, że mój mąż mało
      zdecydowany i podatny na sugestie innych, przez resztę ciąży wymyślał Tymkowi
      nowe imiona-był więc Filip, Paweł, Maciek, Antek, Kuba i jeszcze wiele innych.
      Jak się młody urodził dalej nie było zgodności-ja chciałam Tymka, mąż Filipa i w
      końcu stanęło na Kubie. syn był Kubą 10 dni dopóki mąż nie poszedł do USC i
      zarejestrował Tymona wink
    • olik1980 Teraz ja mam wątpliwości 10.07.08, 08:29
      Tak mnie naszły... Czy jednak nie Magdalena zamiast Kornelii... sad Może mi z
      czasem przejdzie?
      • magdmaz Re: Teraz ja mam wątpliwości 10.07.08, 09:13
        Nie, nie! ja jestem Magdaleną i to takie "oklepane" imię... Kornelia ciekawiej.
        Magdalena daj na drugie.
        • olik1980 Re: Teraz ja mam wątpliwości 10.07.08, 09:15
          Na drugie będzie Elżbieta (szczęśliwa z tego powodu nie jestem, ale mąż chce
          swoją mamę "uczcić")
          • magdmaz Re: Teraz ja mam wątpliwości 10.07.08, 09:44
            Elżbieta na drugie ładnie! Takie dostojne, "królewskie". Nie każdy musi chcieć
            je nosić, ale na drugie "dodaje powagi i dostojeństwa".
            No ale skoro Twój mąż wybrał drugie troszkę wbrew Twoim gustom, to czemu sie
            czepia pierwszego, które wybraliście wspólnie???
            • abiela Re: Teraz ja mam wątpliwości 10.07.08, 10:23
              Zdecydowanie Kornelia lepsza od oklepanej Magdaleny. Choć
              brzmieniowo tylko Magdalena bardziej mi się podoba. Elżbieta IMO
              jest świetna.
              • olik1980 Re: Teraz ja mam wątpliwości 10.07.08, 12:44
                Serio? Kornelia Elżbieta ładnie? Mnie się jakoś strasznie gryzie...
            • olik1980 Re: Teraz ja mam wątpliwości 10.07.08, 12:45
              Nie wiem czemu się czepia. W sumie ostatnio się nie czepiał i używa imienia
              Kornelia odnośnie mojego brzucha. A prawo ma takie samo jak ja do wątpliwości...
              • abiela Re: Teraz ja mam wątpliwości 10.07.08, 13:02
                Mnie się Kornelia Elżbieta podoba.
                • magdmaz Re: Teraz ja mam wątpliwości 10.07.08, 15:38
                  Mnie też. Nic mi się nie gryzie. smile
                  • Gość: ala Re: Teraz ja mam wątpliwości IP: *.cable.ubr03.bath.blueyonder.co.uk 10.07.08, 17:39
                    KORNELIA ELŻBIETA bardzo ładnie smile
      • olik1980 Zostaje Kornelia 03.08.08, 08:55
        Minęło trochę czasu i jakoś znowu nie mamy wątpliwości, zwłaszcza że rodzina
        dalsza i bliższa się przyzwyczaiła. Ostatnio wpadło parę osób i wszyscy w
        odniesieniu do mojego brzucha używali imienia, więc już chyba nie ma co mieszać
        i zmieniać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.