Dodaj do ulubionych

znajomi się śmieją

21.03.09, 19:58
Nie jestem jeszcze mamą choć w najbliższym czasie zamierzam rozpocząć starania smile
i jak to w towarzystwie bywa w czasie rozmowy poruszyliśmy temat imion i moje
typy zostały przyjęte słowami skąd ja je wzięłam uncertain czy to ja jestem dziwna, a
może rzeczywiście moje dziecko mogłoby czuć się pokrzywdzone nosząc taki imię,
bo cóż z tego ze mi się będzie podobać jeśli będzie wyśmiewane przez
otoczenie... a może otoczenie przywyknie i imię zaakceptuje ...

na daną chwilę moje typy brzmiały:

Idalia, Liwia, Jaśmina
Cyprian, Augustyn, Ignacy

zostały wyśmiane za to inne:

Julia, Natalia, Magdalena
Filip, Michał, Maciej

towarzystwu się bardzo podobały i to przy nich wg nich powinnam pozostać uncertain

i tak sobie myślę co zrobić z takim fantem, iść za tym co aprobuje moje
otoczenie gdzie dziecko będzie dorastać czy iść za głosem własnego serca i
wybrać jedno z moich jak to usłyszałam "oryginalnych" imion.

Jak byście postąpili. Dodam że Filipek czy Natusia również mi się podobają
jednak wole coś hmmm mniej popularnego .
Obserwuj wątek
    • olianka Re: znajomi się śmieją 21.03.09, 20:05
      Moje otoczenie pewnie też wolałoby, żebym planowała Julię i Filipa, ale szczerze
      mówiąc zdanie otoczenia mało mnie obchodzi. Obchodzi mnie natomiast zdanie
      przyszłego tatusia, a im dłużej jesteśmy razem, tym większa jest jego tolerancja
      dla imion bardzo rzadkich i tym podobniejsze gusty mamy. A imiona planowane
      przez Ciebie są zdecydowanie popularniejsze od tych planowanych przez nas smile
    • egidia Re: znajomi się śmieją 21.03.09, 20:05
      Ależ oczywiście, że powinnaś iść za głosem serca! Gwarantuję Ci, że otoczenie
      przyzwyczai się do imienia dzieciątka prędzej czy później. Wiele zależy także od
      tego, w jaki sposób będziesz reagowała na takie "zaczepki" dotyczące nazwania
      pociechy - najlepiej puszczać je mimo uszu i wielokrotnie podkreślać, że imię
      Twojego dziecka jest najpiękniejsze, najlepiej pasujące do brzdąca.
      Moje koleżanki także zrobiły kwaśną minę, gdy zakomunikowałam im o moim wyborze
      w kwestii nazwania potomka. Ale co mi tam... Ważne, byśmy z mężem i dzidziusiem
      w przyszłości byli zadowoleni!
      Pozdrawiam gorąco smile
    • ariana1 Re: znajomi się śmieją 21.03.09, 22:17
      Nie bardzo rozumiem. Czyli wyśmiany został ten pierwszy zestaw czy
      drugi? A spodobał się ten drugi zestaw? Bo jakoś nieprecyzyjnie
      opisałaś sad
      • justii23 Re: znajomi się śmieją 21.03.09, 22:40
        ariana1 napisała:

        > Nie bardzo rozumiem. Czyli wyśmiany został ten pierwszy zestaw czy
        > drugi? A spodobał się ten drugi zestaw? Bo jakoś nieprecyzyjnie
        > opisałaś

        drugi zestaw ogólnie się spodobał bo taki na czasie, imiona modne i w ogóle,
        zastrzeżenia były do zestawu pierwszego tj Idalii czy Cypriana .....
    • quasi.modo Re: znajomi się śmieją 21.03.09, 22:52
      Wydaje mi się, że zawsze się znajdzie ktoś, kto skrytykuje, czy to będzie imię
      Julia, czy Idalia. Pewnie, że popularne imiona są bezpieczniejsze, ale nie dajmy
      się zwariować. W końcu imiona są po to, żeby ludzi odróżniać. Nie jestem
      zwolenniczką wydumanych imion, ale te przez Ciebie zaproponowane uważam za
      całkiem normalne. Po prostu trochę mniej popularne.
      Według mnie ważne jest, żeby imiona miały fajne i oczywiste zdrobnienia lub
      dobrze brzmiały w pełnej formie. Nic bowiem gorszego, niż wymyślne imię, które
      nie wiadomo jak ugryźć. Z tych powodów przedkładałabym Augustyna nad Cypriana.
      Bo Gutek brzmi dobrze w każdym wieku, ale Cypisek już nie. Ale to jest tylko
      moje osobiste odczucie.
      Ale i tak najważniejsze, żeby podobało sie tobie i mężowi.
      • dominikjandomin Re: znajomi się śmieją 25.03.09, 21:12
        quasi.modo napisała:

        >Z tych powodów przedkładałabym Augustyna nad Cypriana.
        > Bo Gutek brzmi dobrze w każdym wieku, ale Cypisek już nie. Ale to jest tylko
        > moje osobiste odczucie.

        Gutek? Brzmi jak "glutek", ale to tylko moje odczucie...
        • quasi.modo Re: znajomi się śmieją 25.03.09, 22:18
          Ha, ha! Tak mi się jeszcze nie skojarzyło. A zwykle jestem dobra w "obrzydliwe
          skojarzenia"...
          • Gość: Annie Re: znajomi się śmieją IP: *.acn.waw.pl 13.04.09, 08:20
            Tak nazywają w klasie mojej córki dzieci Gustawa. Więc niestety
            skojarzenie jak najbardziej prawidłowe.
    • gaudencja Re: znajomi się śmieją 21.03.09, 23:51
      justii23 napisała:

      > Nie jestem jeszcze mamą choć w najbliższym czasie zamierzam
      rozpocząć starania
      > smile
      > i jak to w towarzystwie bywa w czasie rozmowy poruszyliśmy temat
      imion i moje
      > typy zostały przyjęte słowami skąd ja je wzięłam uncertain czy to ja
      jestem dziwna, a
      > może rzeczywiście moje dziecko mogłoby czuć się pokrzywdzone
      nosząc taki imię,
      > bo cóż z tego ze mi się będzie podobać jeśli będzie wyśmiewane
      przez
      > otoczenie... a może otoczenie przywyknie i imię zaakceptuje ...
      [...]
      > Jak byście postąpili. Dodam że Filipek czy Natusia również mi się
      podobają
      > jednak wole coś hmmm mniej popularnego .

      Już postąpiłam - nie ogladałam się na otoczenie, to ja wymawiam
      codziennie wiele razy imię mojego dziecka, a nie moi znajomi. Moje
      dziecko nosi imię zdecydowanie mniej popularne, niż Filip czy
      Natalia.
    • Gość: Iryska Re: znajomi się śmieją IP: *.as.kn.pl 22.03.09, 01:42
      Jasne, że idź za glosem serca, twoje typy pierwsze, odsercowe, bardzo mi się
      podobają.
      Dzięki nutce odwagi otoczenie wkrótce odkryje piękno (klasyczne piękno!)tych
      imion i znajomi sami będą sobie pluli w brodę, że nie nazwali tak swoich dzieci,
      bo oglądali się na innych.
      • aneladgam Re: znajomi się śmieją 22.03.09, 11:05
        podpisuję się pod Iryską co do słowa
    • Gość: megi79 Re: znajomi się śmieją IP: 212.180.168.* 22.03.09, 07:57
      Wlasnie ostatnio mowilam kolezance,ktorej tesciowa skrytykowala
      (srednio popularne)imie dla synka,ze jakbym sluchala rad
      innych,mialabym pewnie Julie i Zuzie(nic do tych imion nie mam,poza
      zawrotna popularnoscia),a nie Lile i Ide.
      Ludzie zawsze boja sie tego,co nieznane,.Dowodem na to niech
      bedzie,ze jak w 1993 roku wybralam siostrze imie Julia,znajomi
      robili dziwne miny,a jak to zdrabniac Julisia?smile
      Ja bym szla za glosem serca na Twoim miejscu,bo np na temat imion
      moich corek-10 razy uslysze,ze sa piekne,a raz ktos sie skrzywi.
      Pozdrawiam
    • Gość: megi79 Re: znajomi się śmieją IP: 212.180.168.* 22.03.09, 08:02
      Aha,i zawsze mozna zrobic tj ja,tzn dac na drugie imiona aktualnie z
      1-szej 10-tki,u mnie Maja i Weronika,i gdyby dzieci potem chcialy
      sie nie wyrozniac,moga zaczac uzywac drugich.
    • Gość: joanna Re: znajomi się śmieją IP: 193.120.137.* 22.03.09, 10:13
      Nie wiem skad ci znajomi sie urwali,bo mnie zdecydowanie podoba sie
      bardziej ten pierwszy zestaw! Cyprian jest u mnie w 1-wszej
      trojce,jak nie nr 1 w tej chwili. Dla corki chcialabym dac na imie
      Ilia,ale kto wie czy nie zostanie Idalia wink
      Takze Cyprian i Idalia i sie nie zastanawiaj.
      • buszynska Re: znajomi się śmieją 22.03.09, 10:26
        A Kazik spiewa o ciotce Idalii Antyk?

        Poza ta dygresja to imiona fajne mnie sie podoba kazde, ktore mozna
        fajnie zdrobnic........

        Ostatnio ciezko sie zastanawialam nad zdrobnieniem do Łucji i wyszlo
        mi, ze to Lusia i bardzo mi sie podoba.

        Ja mam Helene i Amelie
        • Gość: BEBe Re: znajomi się śmieją IP: *.INTELINK.pl 22.03.09, 10:36
          Idalia i Jaśmina mi się nie podobają. Dla mnie to sezonówki, jak
          kiedys Mariola czy Jolanta. Jakies takie rozmemłane bez charakteru.
          Liwia jeszcze ujdzie. Z męskich fajhne jest tylko Cyprian. Ale to
          moje zdanie.
          • Gość: Apacz Re: znajomi się śmieją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.09, 10:50
            > Idalia i Jaśmina mi się nie podobają. Dla mnie to sezonówki, jak
            > kiedys Mariola czy Jolanta.

            Taaaaa, czym zaś w takim razie są Nikole i Brajany? Idalia i Jaśmina są obecne w
            kulturze polskiej o dawien dawna, nie zapominajmy o tym.
            • justii23 Re: znajomi się śmieją 22.03.09, 12:37
              widzę ze większość poszłaby za głosem własnego serducha smile wiem ze będę miała
              pewność dopiero jak zobaczę maluszka ale nie ujmując nic popularnym imionom ja
              po stokroć wolałabym mieć w domku np.
              Wincentego Michała niż Michała Wincentego smile
              a na imię Idalia choruje od dawna, jeszcze gdzieś tam po głowie dla córeczki
              tłucze mi się Noelia, Flawia, Berenika ale jako ze dopiero rozpoczynam starania
              mam troszku czasu tongue_out
              • quasi.modo Re: znajomi się śmieją 22.03.09, 19:36
                Proszę, zrób mi tę przyjemność i nazwij ewentualnego synka Wincentym! Ja bardzo
                choruję na to imię, ale niestety mój narzeczony nie chce o tym słyszeć.
            • dominikjandomin Re: znajomi się śmieją 25.03.09, 21:13
              Gość portalu: Apacz napisał(a):

              > Idalia i Jaśmina są obecne
              > w
              > kulturze polskiej o dawien dawna, nie zapominajmy o tym.

              przypomnij tym, którzy zapomnieli, gdzie są one obecne? Bo ja ich nie kojarzę...
              • gaudencja Re: znajomi się śmieją 25.03.09, 22:44
                Idalia w Fantazym.
                Tezy o obecności Jaśminy od dawien dawna nie podtrzymuję.
                • dominikjandomin Re: znajomi się śmieją 26.03.09, 13:18
                  gaudencja napisała:

                  > Idalia w Fantazym.
                  > Tezy o obecności Jaśminy od dawien dawna nie podtrzymuję.
                  >

                  To czytałem, hrabina i baronowa - co świadczy, ze to obca moda w Polsce (Polacy
                  NIKOMU nie dawali tytułów szlacheckich).
                  • gaudencja Re: znajomi się śmieją 26.03.09, 23:27
                    Nie przesadzaj, hrabia Henryk w Nie-Boskiej i okopy św. Trójcy to
                    też jakaś obca moda? Rozmawiamy o literaturze, nie o prawdziwych
                    tytułach arystokratycznych.
        • Gość: Iwana Re: znajomi się śmieją IP: *.net.azartsat.pl 25.03.09, 13:50
          Moja córka ma na imię właśnie Łucja i używamy zdrobnienia Lusia.
          Imię dostała po mojej babci. Pamiętam, że kiedy babcia dowiedziała się, że
          dziewczynce chcemy nadać to imię, była daleka od pochwalenia tego pomysłu,
          ponieważ w młodości zwracano się do niej Ludka (wg. mnie mało sympatyczne
          zdrobnienie).
    • mal_art Re: znajomi się śmieją 22.03.09, 22:23
      Podobno często jest tak, ze podoba się ludziom to co znane (złote przeboje) i
      to, co aktualnie modne - i to pewnie tłumaczy upodobania Twoich znajomych. Czyli
      imiona "normalne", często słyszane - albo w naszym pokoleniu, albo obecnie.
      Znajomi pewnie nie śledzą trendów imienniczych i nie wiedzą, że obecnie w
      przedszkolach Julek i Natalek jest pełno - ot, po prostu podobają im sie te
      imiona. (Mi zresztą też!)
      Co nie zmienia faktu, że dla własnego dziecka imię wybierasz Ty oraz przyszły
      tatuś - a nie krewni i znajomi królika. Kibicuję zatem głosowi serca smile
    • agi40 Re: znajomi się śmieją 23.03.09, 07:48
      Nie rozumiem, czemu Idalia ma byc dziwniejsza od Julii czy Natalii.
      Kwestia osluchania znajomych zapewne.

      Wszystkie Twoje typy bardzo mi sie podobajasmile
    • sanciasancia Re: znajomi się śmieją 23.03.09, 11:02
      Powiedz, że córeczkę nazwiesz Innocencja (po Innocencji moja teściowa nie spała
      trzy noce), a synka Innocenty.
      Przestaną się śmiać i pochwalą poprzednie typy.
    • abiela Re: znajomi się śmieją 23.03.09, 13:58
      I mnie bardziej podobają się imona z pierwszego zestawu.
    • dominikjandomin Re: znajomi się śmieją 25.03.09, 21:10
      justii23 napisała:


      > Idalia, Liwia, Jaśmina
      > Cyprian, Augustyn, Ignacy

      Pora zyczyć 3 synów i ani jednej córki... Brr... imiona męskie super, żeńskie...
      skąd one są?
    • pestka_23 Re: znajomi się śmieją 26.03.09, 09:59
      Absolutnie zdaniem znajomych się nie sugerować! wink btw Gdy obwieściłam rodzince
      jak bedzie miał na imię mój syn - ciotka stwierdziła, ze jak nadam dziecku to
      imię...to jej syn nie będzie ojciec chrzestnym! buahaha..masakra

      Cyprian - super
      Jaśmina oraz Liwia też b.ładne.
      • Gość: ja12 Re: znajomi się śmieją IP: *.plock.mm.pl 27.03.09, 08:05
        znam dużo lepszy sposób na imiona-zwyczajnie zmienić swoje na te
        ponoć oryginalne,ładne,wybrane dla dzieci.wtedy samemu się odczuje
        wszelkie reakcje i zapewne nie raz zapadnie pod ziemię.satysfakcja i
        duma gwarantowana.
        • gaudencja Re: znajomi się śmieją 27.03.09, 21:22
          Jakie reakcje, o czym ty mówisz? Nosiłaś kiedyś rzadkie imię?
    • waszahanusia Re: znajomi się śmieją 27.03.09, 08:23
      NIe przejmuj sie znajomymi, to Twoja sprawa. Mnie się bardziej
      podoba pierwszy zestaw imion. POza tym Ignasiów jest teraz bardzo
      duzo. Znam tez małą Jasminę- mnie się to imię bardzo podoba. Było w
      wyborze imion dla mojej córki- została jednak Lilią.
      Nie lubię imion "zwykłych" typu Piotr, Natalia, Filip- owszem są
      ładne, ale takie zwyczajne. NIe chciałabym zeby moje dziecko było
      jedną z 5 Julii w klasie...
    • adziunia Re: znajomi się śmieją 27.03.09, 09:07
      justii23 napisała:

      >
      > Idalia, Liwia, Jaśmina
      > Cyprian, Augustyn, Ignacy
      >

      Te imiona tylko na tym forum są uznawane za normalne i ładne, no
      trochę przesadziłam, bo na pewno jest wiele osób też poza forum, ale
      na własnej skórze się przekonałam, że "normalni" śmiertelnicy zaraz
      mówią, że to straszne widziwianie, dlatego mam Adasia smile
      • adziunia Re: znajomi się śmieją 27.03.09, 09:14
        Tzn. Adasia mam, bo męzowi podobały się tylko imiona typu Maciuś,
        Krzyś,Kubuś itp. więc najbradziej z nich wszystkich podobał mi się
        Adaś.
      • gaudencja Re: znajomi się śmieją 27.03.09, 21:24
        Trzeba po prostu znaleźć mniej normalnych znajomych. Np. takich, co
        nie znają słowa "wydziwianie".
    • mamabobow Re: znajomi się śmieją 03.04.09, 12:23
      O tak! Jasmina jak najbardziej!Jak bedzie cora to z pewnoscia
      Jasminka.Choc juz slyszalam ze cudaczne...
      Ja mam Jeremiasza i tez zamieszania z tym bylo co nie miara.Jak juz
      nie wiedzieli czego sie uczepic to chociaz "a czemu nie
      Jeremi?"Niczym sie nie przejmuj.Nie moge juz sluchac o
      Juliach,Nataliach,Wiktoriach itp..W szkole beda musieli wolac te
      wszystkie panny po nazwiskach.Kazda bedzie tylko jedna z wielu.
      Przyjemnych staran zycze!
    • kaamilka Re: znajomi się śmieją 03.04.09, 18:44
      w ogóle nie wiem, po co ludzie pytają "jak dasz na imię?" - sama jestem w
      połowie ciąży i to jest jedno z tych pytań, które doprowadza mnie do szału,
      ponieważ jak odpowiadam zgodnie z prawdą, że Bruno to buzię rozdziawiają i nie
      wiedzą co powiedzieć... big_grin a dla nas to najładniejsze imię!
      • gyokuro Re: znajomi się śmieją 05.04.09, 12:26
        Taaa, z tym otoczeniem to zawsze jest jakiś problem. Mnie już od miesięcy
        napastują różne osobniki z rodziny, że Laura jest do niczego... Dodam, że jest
        efektem długo osiąganego konsensusu, bo mąż i ja mamy zupełnie inne
        zapatrywania. Za to oboje zgodziliśmy się co do zdrobnienia, Laura będzie Lusią
        (bo do Łucji małżonek za nic nie dał się przekonać).
        Z imieniem syna też mieliśmy problemy, ale dużo mniejsze. Bo Juliusz tak
        bezproblemowo zdrabnia się do Julek... Ale otoczenie miało poważny problem z
        tym, jak strawnie zdrobnić Laurę.

        Więc nie przejmuj się otoczeniem, nazwij dzieci, jak Ty chcesz, bo to Twoje dzieci.
        • justii23 Re: znajomi się śmieją 06.04.09, 14:39
          dzięki smile macie racje wystarczyło przestać zwracać uwagę na słowa innych ludzi i
          problem znikł wink

          swoją droga dziwne to, ludzie wola mieć w piaskownicy 5 Julkę, niż zaakceptować
          imię im mniej znane uncertain

          jednak ja pozostanę przy swoim, i jak przyjedzie pora wybiorę imię które podoba
          się mi, otoczenie będzie po prostu musiało je zaakceptować i mam nadzieję ze
          dziecko nie będzie miało mi tego kiedyś za złe ...

          pozdrawiam
    • Gość: bati Re: znajomi się śmieją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.09, 09:47
      Znajomi chyba są zacofani. Jak nadadza wlasnym dzieciom imie Julka,
      a potem sie okaze ze w przedszkolu na 10 dziewczynek są 4 Julki to
      im szczena opadnie.
      Z czasem znajomi i rodzina przywykna i zaakceptuja twoje oryginalne
      typy. Ja moja rodzine juz uprzedzam ze wole oryginalne i
      niepowtarzalne imiona, choc na razie nie mowie jakie...
      U mnie w rodzinie 4lata temu urodzila sie Gabrysia. Moja babcia nie
      mogla zapamietac tego imienia i mowila ze jakies wydziwaczone...
      Potem urodil sie Antos. Tez pol rodziny mowilo ze co to za imie. A
      teraz kazdy nie wyobraza sobie zeby Gabrysia i Antos mieli inaczej
      na imie smile
      • Gość: ja12 Re: znajomi się śmieją IP: *.plock.mm.pl 13.04.09, 09:59
        nie trzeba rozgadywać,chwalić się to nie będzie komentarzy i
        dyskusji.Jeśli się samemu prowokuje to tak się ma.Jeszcze nic się
        nie urodziło,a planów na 20 lat...
    • balsamina-niecierpek Krótka piłka 13.04.09, 23:04
      A dzieciątko to będzie Twoje czy znajomych? Bo jeśli znajomych, mogą
      je sobie oczywiście nazwać jak chcą. Co do "wyśmiewania przez
      otoczenie" to wyśmiać można równie dobrze Kaśkę i Magdę, a Narcyza z
      Filomeną mogą być bardzo lubiane.
      • gyokuro Re: Krótka piłka 16.04.09, 21:06
        Co do babci, która nie mogła zapamiętać... Moja babcia imię mojego syna
        zapamiętała bez problemu (Juliusz). Potem był mojej siostry syn - Szymon. I tego
        babcia dłuuuugo nie mogła wbić sobie do głowy. Później była córka siostry,
        Wiktoria - to babci przyszło łatwo. A mojej Laury teraz też nie może zapamiętać.
        W sumie, ciekawe od czego to zależy. Akurat oboje dzieci siostry ma imiona
        należące do najpopularniejszych. Moje mają zdecydowanie mniej popularne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.