pro100 13.09.09, 14:18 czasem jakis ślimak przebiegnie pod oknem chyba z nudów filosemitą zostanę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
off_nick Re: leje 13.09.09, 14:26 pro100 napisał: > czasem jakis ślimak przebiegnie pod oknem > > chyba z nudów filosemitą zostanę. Eeee tam,taki sam idiotyzm jak antysemityzm. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: leje 13.09.09, 14:40 off_nick napisała: > > > Eeee tam,taki sam idiotyzm jak antysemityzm. > próbowałaś jednego i drugiego? antysemitą jest się z mianowania przez zyda - dajmy na to pozerski powie - "ofnikowa antysemita" i koniec, umarł w butach, możesz sie tak, siak i owak wyginać - nie ma zmiłuj. z filosemita to nie wiem, ale pewnie trzeba miec kisiel zamiast mózgu lub sie cholernie nudzić (rozsadzanie przed zimą czeka, z sąsiadami mamy pare wymian zrobić a tu kicha) Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: leje 13.09.09, 14:55 pro100 napisał: > próbowałaś jednego i drugiego? antysemitą jest się z mianowania przez zyda - da > jmy na to pozerski powie - "ofnikowa antysemita" i koniec, umarł w butach, może > sz sie tak, siak i owak wyginać - nie ma zmiłuj. z filosemita to nie wiem, ale > pewnie trzeba miec kisiel zamiast mózgu lub sie cholernie nudzić (rozsadzanie p > rzed zimą czeka, z sąsiadami mamy pare wymian zrobić a tu kicha) Nie próbowałam z racji,że wyznaję teorię Protagorasa z Abdery,iż człowiek jest miarą wszechrzeczy czyli każdy jest sam dla siebie kryterium prawdy i lata mi do imentu jak mnie kto klasyfikuje. Kisiel w głowach mają i jedni i drudzy,tak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: leje 13.09.09, 15:30 off_nick napisała: > Nie próbowałam z racji,że wyznaję teorię Protagorasa z Abdery,iż człowiek jes > t > miarą wszechrzeczy czyli każdy jest sam dla siebie kryterium prawdy i lata mi d > o > imentu jak mnie kto klasyfikuje. > Kisiel w głowach mają i jedni i drudzy,tak sądzę. > > no widzisz a klasyfikujesz innych. a do agnostcyzmu też zdaje sie daleczko. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Eh te niegdysiejsze deszcze 13.09.09, 15:37 polski_francuz napisał: > uakuv.notlong.com > > PF tyż dyszcz? a propos, jak po francusku "jutro żabie udka"? forum.gazeta.pl/forum/w,13,100181270,100202639,Re_na_nie_istniejacy_post_w_niestniejacym_watku.html Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Eh te niegdysiejsze deszcze 13.09.09, 16:21 Sie mowi "demain: les cuisses de grenouille" PF Odpowiedz Link Zgłoś
stormbird Re: Eh te niegdysiejsze deszcze 13.09.09, 15:41 franc masz niewybredne gusta muzyczne... remember it , słuchanie polskiego popu degeneruje brain ... możesz stać się idiotą... Odpowiedz Link Zgłoś
dajan.jr Re: Eh te niegdysiejsze deszcze 13.09.09, 16:10 Franc dla ciebie , byś wiedział co to jest WIELKA sztuka .. Singing in the rain. Chciałem ci puścić w oryginale z Gene Kelly’m ale Firma WMG nie wyraziła zgody na wykorzystanie ścieżki dźwiękowej użytej w tym filmie. Ścieżka dźwiękowa została zablokowana. no to dam to ... www.dailymotion.pl/video/x3p5rm_usher-singing-in-the-rain-live-movi_music Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Eh te niegdysiejsze deszcze 13.09.09, 16:13 dajan.jr napisał: > Franc dla ciebie , byś wiedział co to jest WIELKA sztuka .. > Singing in the rain. > Chciałem ci puścić w oryginale z Gene Kelly’m ale Firma WMG nie > wyraziła zgody na wykorzystanie ścieżki dźwiękowej użytej w tym > filmie. Ścieżka dźwiękowa została zablokowana. nie zmyślaj Dajan... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Czerwone gitary 13.09.09, 16:22 maja, dla mnie wartosc sentymentalna. A ta jest nieoceniona mate. PF Odpowiedz Link Zgłoś
cyborg.jr Re: Czerwone gitary 13.09.09, 17:02 nikiforowski sentymentalizm oj,oj Franc z wrażliwości estetycznej masz u mnie "zejro" ... czy uas na Litwie w PGR'ze grali tylko strażaki ? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 13:53 Dobre slimaki nie sa zle ale zab nue jadam.Pozdrowka anty od rudej z ogonkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 16:47 gini napisała: > Dobre slimaki nie sa zle ale zab nue jadam.Pozdrowka anty od rudej z > ogonkiem. witam, que pasa? u mnie administracyjny zakaz polowania na ślimaki eu zarządziło - odbudowa stada podstawowego. wkrótce wpierdzielą cały ogród. Odpowiedz Link Zgłoś
spitt Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 16:54 Zakopane puszki po coca-coli (otwor z poziomen ziemi) ze szczypta soli w srodku will do the trick ,... ================================================================= wkrótce wpierdzielą cały ogród. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 17:01 spitt napisał: > > Zakopane puszki po coca-coli (otwor z poziomen ziemi) ze szczypta > soli w srodku will do the trick ,... polecaja też piwo > ================================================================= > wkrótce wpierdzielą cały ogród. > Odpowiedz Link Zgłoś
spitt Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 17:14 A ty skad klikasz , z Zywca ??? ,... ================================================================= polecaja też piwo Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 17:28 spitt napisał: > > A ty skad klikasz , z Zywca ??? ,... > ================================================================= > polecaja też piwo kole słupska (6km od ratusza) kiedyś piwo kanclerz, ale teraz z browaru ruina. Odpowiedz Link Zgłoś
spitt Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 18:51 Nu tos ty byly sasiad bo ja z Konopnickiej a ty musi gdzies pomiedzy Kaszubska i Baltycka bo browar pamietam w okolicy Szkoly Milicyjnej ale ta jakies kilometr od ratusza - Innego nie pamietam ,... =================================================================== kole słupska (6km od ratusza) kiedyś piwo kanclerz, ale teraz z browaru ruina. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 19:09 spitt napisał: > > Nu tos ty byly sasiad bo ja z Konopnickiej a ty musi gdzies pomiedzy > Kaszubska i Baltycka najpierw 9 marca miedzy metro a centralną (koszmar) potem nowe osiedla a teraz siemianice bo browar pamietam w okolicy Szkoly Milicyjnej > ale ta jakies kilometr od ratusza - Innego nie pamietam ,... browar róg kilińskiego kaszubska > =================================================================== > kole słupska (6km od ratusza) kiedyś piwo kanclerz, ale teraz z > browaru ruina. Odpowiedz Link Zgłoś
spitt Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 21:24 Znalem tam dziewczyne , (pierwsza wejscie od starej drogerii , na pierwszym pietrze) czarne wlosy i slepia byla dekoratorka w ,... zapomnialem ,... Ja wtedy dekorowalem w Dom Towarowy polowa 70-tych. Jesli pamietasz zegarmistrza z Domu Towarowego to z nim probowalem do Canady Batorym w 77 a pozniej sam do Stanow a on 4 lata pozniej przez oboz - Zmarl krotko po sprowadzeniu rodziny. Pamietasz Dom Kolejarza i Nonstopy ??? ,... =================================================================== najpierw 9 marca miedzy metro a centralną (koszmar) Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 21:50 spitt napisał: > > Znalem tam dziewczyne , (pierwsza wejscie od starej drogerii , na > pierwszym pietrze) czarne wlosy i slepia byla dekoratorka w ,... > zapomnialem ,... Ja wtedy dekorowalem w Dom Towarowy polowa 70-tych. > wtedy to ja na studiach w sopotach (z kolegą sztolzmannem - już od I roku miał opinie, że tak wielka świnia to daleko zajdzie - i patrzaj proroctwa sie spełniły) > Jesli pamietasz zegarmistrza z Domu Towarowego to z nim probowalem > do Canady Batorym w 77 a pozniej sam do Stanow a on 4 lata pozniej > przez oboz - Zmarl krotko po sprowadzeniu rodziny. jakoś mi sie kojarzy, że na II miał box - znać nie znałem > > Pamietasz Dom Kolejarza i Nonstopy ??? ,... > no, po drugiej stronie miałem. Odpowiedz Link Zgłoś
spitt Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 22:04 Aha , tuz przy wejsciu ,... ===================================================== jakoś mi sie kojarzy, że na II miał box - znać nie znałem Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 normalnie 15.09.09, 21:33 spitt napisał: > > Zakopane puszki po coca-coli (otwor z poziomen ziemi) ze szczypta > soli w srodku will do the trick ,... > ================================================================= > wkrótce wpierdzielą cały ogród. > to kosy wiosna robią porzadek z nadmiarem slimaków. ale w tym roku był DUZY wysyp chrabąszcza (poprzedni 4 lata temu) i dla młodych głównie to pruły. w sumie też potrzebne a wiecej nie zeźrą bo pękną. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 21:51 pro100 napisał: > witam, que pasa? u mnie administracyjny zakaz polowania na ślimaki eu zarządził > o - odbudowa stada podstawowego. wkrótce wpierdzielą cały ogród. Może je czymś odstraszaj ? Może jak wilki - czerwonymi szmatkami ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 21:57 snajper55 napisał: > pro100 napisał: > > > witam, que pasa? u mnie administracyjny zakaz polowania na ślimaki eu zar > ządził > > o - odbudowa stada podstawowego. wkrótce wpierdzielą cały ogród. > > Może je czymś odstraszaj ? Może jak wilki - czerwonymi szmatkami ? > > S. sa ślimaki i slimaki. winniczki mają krysze administracyjną i niech im tam. bedzie wiecej to coś na kuchni poszukam. a tych małych choler to pełno. forum.gazeta.pl/forum/w,13,100202985,100305963,normalnie.html 8 młodych kosów sie odchodowało to może wiosną ze ślimakami nieco porządku zrobią Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 22:13 pro100 napisał: > 8 młodych kosów sie odchodowało to może wiosną ze ślimakami nieco porządku zrob > ią Kosy podkarmiaj zimą, żeby Ci nie wyemigrowały. S. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 22:23 snajper55 napisał: > pro100 napisał: > > > 8 młodych kosów sie odchodowało to może wiosną ze ślimakami nieco porządk > u zrob > > ią > > Kosy podkarmiaj zimą, żeby Ci nie wyemigrowały. > > S. z kosami to różnie jest. generalnie na zimę migrują nad m śródziemne ale młode wykształcone z wielkich miast to zostają i sie stołują na śmietnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 22:36 pro100 napisał: > snajper55 napisał: > > > pro100 napisał: > > > > > 8 młodych kosów sie odchodowało to może wiosną ze ślimakami nieco p > orządk > > u zrob > > > ią > > > > Kosy podkarmiaj zimą, żeby Ci nie wyemigrowały. > > > > S. > z kosami to różnie jest. generalnie na zimę migrują nad m śródziemne ale młode > wykształcone z wielkich miast to zostają i sie stołują na śmietnikach. Tak właśnie słyszałem, że miasta, czyli możliwość wyżywienia i wyższa temperatura, zmienia wrodzone przyzwyczajenia ptaków i gatunki wędrowne stają się osiadłymi. Nie tylko ludzie są leniwi. S. Odpowiedz Link Zgłoś
cepekolodziej Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 21:29 Gini? To naprawdę Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 21:30 cepekolodziej napisał: > > Gini? > > To naprawdę Ty? od czasu do czasu gini wpada na chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
cepekolodziej Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 21:34 Zgrałaś sobie film spod: forum.gazeta.pl/forum/w,13,100253213,100253213,Soviet_Story.html ? Warto. Choć to, co się tam widzi, budzi przerażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 21:39 cepekolodziej napisał: > Zgrałaś sobie film spod: > > forum.gazeta.pl/forum/w,13,100253213,100253213,Soviet_Story.html > ? > > Warto. Choć to, co się tam widzi, budzi przerażenie. nie chce mi sie otworzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
cepekolodziej Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 21:46 U mnie się otwiera, WinAmp i MediaPlayer. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: ślinka Ci nie leci na widok ślimaka?/nt 15.09.09, 22:08 cepekolodziej napisał: > > U mnie się otwiera, WinAmp i MediaPlayer. nareszcie robie download w media player i sobie poogladam. z komentarzy widze,ze nie bedzie to latwy film,no coz jak owczesna rzeczywistosc. dzieki cepku. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Do Cepa 16.09.09, 00:09 A ja osobiscie i tym razem bede pewnie codziennie chociaz czasu malutko jak zwykle milo Cie widziec. Odpowiedz Link Zgłoś
cyborg.jr Re: leje 13.09.09, 17:28 spróbuj raz ślimaki na słodko-kwaśno … okres rozkwitu , gdy ślimaki szczególnie podczas postu były ważną potrawą minął już od 100 lat . Ale raz po raz gastronomowie i smakosze odkrywają te śluzowate zwierzątka dla siebie. By tak obojnaczek był rzeżnogotowy , muszą minąć 3 do 4 lata. www.morgenpost.de/multimedia/archive/00460/mh_schneckeessen_DW_460121b.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Slimaki 13.09.09, 17:34 sa bez smaku i dopiero sos na masle im dodaje. Kilka razy je jadlem ale zbyt wolno je trawie i jako entrée sie mi niezbyt nadaja. PF Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Slimaki 16.09.09, 00:14 tesciowa w francji kiedy chciala mnie do nich przekonac jak rowniez do surowych ostyg....nie dala rady Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Slimaki 16.09.09, 00:34 Pierwszy raz tez nie chcialam jesc slimaczkow, ale pozniej sie przekonalam pyszne sa.Ostrtgi surowe przelykam ale nie przepadam.Zaby nie tkne jednak nigdy,widzialam reportaz jak na nie poluja odcinaja na zywo te udka itd..Koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Slimaki 16.09.09, 00:43 slimakow to nawet kilka zaliczylem...zadnego smaku nie czulem ostrygi surowe za cholere poza gardlo nie chcialy przejsc uwielbiam seafood i generalnie wszystko co plywa i jest odpowiednio przyrzadzone, zjem(ostrygi tez)....ale nie na surowo Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Slimaki 16.09.09, 00:59 Ostrygi wspominam caly czas bo byly to moje poczatki pobytu w Belgii.Najpierw chcialam pokazac jaka to ja obrotna i musialam je otwierac a otwiera sie ciezko, szczegolnie jak sie robi to po raz pierwszy pod okiem nowo poznanej tesciowej ale to jakos poszlo, z tym, ze przy stole szwagier obserwowal jak mi przejdzie ta moja pierwsza w zyciu ostryga ,wiec o malo co nie wybuchnelam smiechem, ale jakos przelknelam .Ale nie przepadam za nimi za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Slimaki 16.09.09, 01:10 surowe ostrygi....moja zona potrafila zjesc tuzin takich solidnych z okolic bordeaux za jednym posiedzeniem co dziwniejsze przekonala do nich naszego mlodego wtedy syna "niejadka" ktory do chwili obecnej,bedac juz doroslym mezczyzna, dalej uwaza je za przysmak...brr do slimakow nie dal sie przekonac Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: leje 13.09.09, 18:28 cyborg.jr napisał: > spróbuj raz ślimaki na słodko-kwaśno … u nas winniczki na razie nie do zbierania, Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: leje 15.09.09, 17:07 nie leje wcale i powoli zaczyna sie sezon na piekne kolory. nasz stan znany jest z klonow cukrowych,ktore to pieknie przebarwiaja sie jesienia. jeszcze jakies 2 tygodnie i juz sie zacznie sezon dyn i157.photobucket.com/albums/t53/sloneczko1/dyniadane33.jpg i orgii kolorow i157.photobucket.com/albums/t53/sloneczko1/jesien15.jpg i157.photobucket.com/albums/t53/sloneczko1/jesien12.jpg w mym ogrodzie,gdzie stare deby wariuja ze starymi klonami na czerwono,zolto i purpurowo-brozowo. i157.photobucket.com/albums/t53/sloneczko1/jesien9.jpg poki co susze ziola przed zima,ktore dotad sobie wesolo w donicach rosly a moje wrzoscie pieknie juz kwitna,plus chryzantemy tez zaczynaja niesmialo sie pokazywac. jak widzisz bycie filosemitka minie grozi,jeszcze dlugo nie Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: leje 15.09.09, 17:31 vicky17 napisała: > jak widzisz bycie filosemitka minie grozi,jeszcze dlugo nie roboty nie brakuje, w tygodniu to czasu niewiele - wszystko grubsze planowane na sobotę, niedzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: leje 15.09.09, 17:37 pro100 napisał: > vicky17 napisała: > > > > jak widzisz bycie filosemitka minie grozi,jeszcze dlugo nie > > roboty nie brakuje, w tygodniu to czasu niewiele - wszystko grubsze planowane n > a sobotę, niedzielę. no wlasnie gdzie ten czas znalezc..chyba na forum jesien to cholerny zapieprz,bo trzeba wszystko przed zima schowac,liscie przemielic i ostatnie zaprawy porobic. dzisiaj w planie pieczenie sliwnika,bo wlasnie kupilam kosz sliwek wegierek,a buraczki juz ukiszone. w tym roku zrobilam pierwszy raz ogorki w occie,ale czuje ,ze zimy nie dotrwaja bo sa takie dobre. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
awuk Re: leje 13.09.09, 19:00 pro100 napisał: > czasem jakis ślimak przebiegnie pod oknem > chyba z nudów filosemitą zostanę. U mnie nie leje a ślmaki chyba wszystkie zjedzone. Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: leje? 13.09.09, 19:11 Sucho na grzyby.Na targu tylko prawdziwki z Rumunii! Odpowiedz Link Zgłoś
spitt Re: leje 13.09.09, 21:10 U nas by sie przydalo , losos koczuje u wejsc do rzek a o grzybach tylko pomarzyc - Mam zapas na 3 lata z ubieglego roku to przezyje jak w tym nie wysypia ,... Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Sucho. 15.09.09, 22:30 jaceq napisał: > ale grzyby są. > > > ten ło to jakiś podejrzany. jaki kolor od spodu, bo nie bardzo widać? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Sucho. 15.09.09, 22:51 pro100 napisał: prawidłowy boletus edulis, nie żaden goryczniak czy ponurak. Zresztą już skonsumowany i popity zeszłoroczną śliwowicą. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Sucho. 15.09.09, 22:52 pro100 napisał: > jaceq napisał: > > > ale grzyby są. Gdzie są ? Ja byłem tydzień temu i znalazłem tyle co kot napłakał. Na bazarach też niewiele. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Sucho. 15.09.09, 22:59 snajper55 napisał: > Gdzie są ? Ja byłem Nad Bugiem, okolice Jabłonny Lackiej i po drugiej stronie też. Bazary - faktycznie cienko, nawet "kurki z Dęblina" poznikały, ale na wjazdówkach do Warszawy istne supermarkety grzybowe. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Sucho. 16.09.09, 00:03 jaceq napisał: > Ja byłem Nad Bugiem, okolice Jabłonny Lackiej i po drugiej stronie też. Tam mnie nigdy nie było. Zwykle jeżdżę w okolice Nidzicy, ale teraz nie wiem, czy warto. Do tego obiecałem żonie, że tym razem gdzieś zanocujemy, żeby nie jechać w obie strony jednego dnia, więc nocować i wracać z pustymi rękami mi się nie uśmiecha. > Bazary > - > faktycznie cienko, nawet "kurki z Dęblina" poznikały, ale na wjazdówkach do > Warszawy istne supermarkety grzybowe. Przede wszystkim kurki. Ostatnio trochę prawdziwków się pokazało. W okolicach Warszawy często sprzedają grzyby z Puszczy Kampinoskiej. Ja tam zbierać nie będę. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Sucho. 16.09.09, 09:16 snajper55 napisał: > Tam mnie nigdy nie było. Zwykle jeżdżę w okolice Nidzicy, ale teraz nie wiem, > czy warto. Do tego obiecałem żonie, że tym razem gdzieś zanocujemy, żeby nie > jechać w obie strony jednego dnia, więc nocować i wracać z pustymi rękami mi się > nie uśmiecha. Wiesz co? Jest taka miejscowość Spychowo na samej granicy Mazur, piękne (i różnorodne) lasy, jak pamiętam to grzyby były tam zawsze, można kupić miejscowego wędzonego węgorza, sielawę i sieję, nocleg - jak się pojedzie "w ciemno" o tej porze roku załatwisz na pewno (3 km za wsią niedrogi i wygodny ośrodek PZO (jest gdzieś w internecie) albo pensjonaty prywatne). Jedzie się tam z Wawy na Wyszków, Ostrów Maz. i przed Szczytnem skręca się w prawo w miejscowości Rozogi. Natomiast na krótkie jednodniowe wypady z Wawy na grzyby jeżdżę albo za Sulejówek do miejscowości Michałów (na trasie do Węgrowa) na (chyba były?) poligon - kiedyś nie można tam było wjeżdżać, a teraz można - uwaga na quadowców, parę metrów linki stalowej do rozpinania między drzewami się przyda! Druga możliwość to lasy za Otwockiem: Celestynów, Śródborów, ale tam dużo ludzi. A trzecia to tak zwane Lasy Mieńskie, tam z kolei zabieramy rowery bo są piękne trasy rowerowe, ale też już są quadowcy i rozwalają je, więc linka stalowa i patrz wyżej... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Sucho. 16.09.09, 22:14 jaceq napisał: > Wiesz co? Jest taka miejscowość Spychowo na samej granicy Mazur, piękne (i > różnorodne) lasy, jak pamiętam to grzyby były tam zawsze, można kupić > miejscowego wędzonego węgorza, sielawę i sieję, nocleg - jak się pojedzie "w > ciemno" o tej porze roku załatwisz na pewno (3 km za wsią niedrogi i wygodny > ośrodek PZO (jest gdzieś w internecie) albo pensjonaty prywatne). Jedzie się tam > z Wawy na Wyszków, Ostrów Maz. i przed Szczytnem skręca się w prawo w > miejscowości Rozogi. Spychowo znam. Parę razy byłem niedaleko, w Zgonie nad Mokrym. Zgon jest dobrym miejscem do różnych wypadów. Na przykład na spływ Krutynią czy do Popielna. I całkiem niezłym miejscem na Sylwestra. Może to rzeczywiście lepszy pomysł niż Nidzica. > Natomiast na krótkie jednodniowe wypady z Wawy na grzyby jeżdżę albo za > Sulejówek do miejscowości Michałów (na trasie do Węgrowa) na (chyba były?) > poligon - kiedyś nie można tam było wjeżdżać, a teraz można - uwaga na > quadowców, parę metrów linki stalowej do rozpinania między drzewami się przyda! > Druga możliwość to lasy za Otwockiem: Celestynów, Śródborów, ale tam dużo > ludzi. A trzecia to tak zwane Lasy Mieńskie, tam z kolei zabieramy rowery bo są > piękne trasy rowerowe, ale też już są quadowcy i rozwalają je, więc linka > stalowa i patrz wyżej... Nie strasz mnie quadowcami. Jeszcze nie miałem nieprzyjemności ich spotkać. Lasy zaotwockie znam dobrze. Ja jeżdżę zwykle do Pogorzeli, choć wychodzę z lasu jak Bóg da, czasem w Otwocku, a czasem w Celestynowie. Tydzień temu byłem dla odmiany w Zalesiu. Lasy takie sobie, zarośnięte, ale ładny jest szlak brzegiem Zielonej. Lasy Mieńskie to te koło Wiązownej ? Zielona: S. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Sucho. 16.09.09, 22:54 > Lasy Mieńskie to te koło Wiązownej ? Niee, kawalącik za Mińskiem Maz: Cegłów. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Sucho. 16.09.09, 23:01 > Może to rzeczywiście lepszy pomysł niż Nidzica. 25 km za Nidzicą, 12 km przed Olsztynkiem skręca się w prawo i jedzie z 5 km. Jest tam ośrodek wojskowy nad jeziorem Maroz, ale cywili przyjmują. Można tam spotkać m.in. Pawlaka, w ogóle we wsi mnóstwo dacz postawił sobie PSL. Lasy są i grzyby są. W jeziorze w części przy ośrodku w zasadzie kłusuje się bezkarnie, w czym celują posłowie i pułkownikostwo dyplomowane, ale i prosty człek przy nich się wyżywi. Jedyna wada to wątpliwa przyjemność jazdy tak zwaną szosą gdańską. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Sucho. 17.09.09, 02:17 jaceq napisał: > 25 km za Nidzicą, 12 km przed Olsztynkiem skręca się w prawo i jedzie z 5 km. > Jest tam ośrodek wojskowy nad jeziorem Maroz, ale cywili przyjmują. Można tam > spotkać m.in. Pawlaka, w ogóle we wsi mnóstwo dacz postawił sobie PSL. Lasy są i > grzyby są. W jeziorze w części przy ośrodku w zasadzie kłusuje się bezkarnie, w > czym celują posłowie i pułkownikostwo dyplomowane, ale i prosty człek przy nich > się wyżywi. Jedyna wada to wątpliwa przyjemność jazdy tak zwaną szosą gdańską. Waplewo. Znajoma zachwalała ten ośrodek. Zdaje się, że jest tam obowiązek wczasowego stołowania się, ale trudno. Szczególnie, że rybkami tez się lubię zajmować. A gdańska nie jest taka straszna. Trochę z niej korzystam i jakoś się ostatnio poprawiło. S. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: Sucho. 15.09.09, 22:53 nie jest za sucho i dlatego zbieramy takie fajne i157.photobucket.com/albums/t53/sloneczko1/muchomor.jpg a potem ciasta z nich robimy..zapraszam i157.photobucket.com/albums/t53/sloneczko1/ciastkosliwkowe.jpg Odpowiedz Link Zgłoś