oleg3
24.09.09, 11:20
Podekscytowany zajęciami z historii o drugiej wojnie światowe Steven Cheek złożył palce na kształt pistoletu, wycelował w ucznia z Polski i powiedział, że musi strzelać do Niemców.
Zastępca dyrektora szkoły krzyczał na 9-latka i mówił, że to jest rasizm. Steven Cheek musiał przy całej klasie przeprosić swojego polskiego kolegę, a dyrektor szkoły wezwał matkę ucznia, Jane Hennessey. Kobieta została poinformowana, że wszystkie negatywne zachowania jej dziecka zostaną odnotowane w aktach ucznia – czytamy w "Daily Mail".
– Mój syn nie rozumie, co zrobił źle. Po prostu bawił się z kolegami tak, jak się bawią dziewięcioletni chłopcy. Kiedy wrócił do domu zapytał – mamo, co to jest rasizm?
polonia.wp.pl/kat,1010223,title,9-latek-udawal-zolnierza---zostal-oskarzony-o-rasizm,wid,11526874,wiad_media.html
Proszę postępowców o przekonanie mnie, że władze tej postępowej szkoły nie są ani idiotami ani fanatykami.