Dodaj do ulubionych

Kiedy rozum śpi

24.09.09, 11:20
Podekscytowany zajęciami z historii o drugiej wojnie światowe Steven Cheek złożył palce na kształt pistoletu, wycelował w ucznia z Polski i powiedział, że musi strzelać do Niemców.

Zastępca dyrektora szkoły krzyczał na 9-latka i mówił, że to jest rasizm. Steven Cheek musiał przy całej klasie przeprosić swojego polskiego kolegę, a dyrektor szkoły wezwał matkę ucznia, Jane Hennessey. Kobieta została poinformowana, że wszystkie negatywne zachowania jej dziecka zostaną odnotowane w aktach ucznia – czytamy w "Daily Mail".

– Mój syn nie rozumie, co zrobił źle. Po prostu bawił się z kolegami tak, jak się bawią dziewięcioletni chłopcy. Kiedy wrócił do domu zapytał – mamo, co to jest rasizm?
polonia.wp.pl/kat,1010223,title,9-latek-udawal-zolnierza---zostal-oskarzony-o-rasizm,wid,11526874,wiad_media.html
Proszę postępowców o przekonanie mnie, że władze tej postępowej szkoły nie są ani idiotami ani fanatykami.
Obserwuj wątek
    • perla ilu ja zabiłem Indian w dzieciństwie 24.09.09, 11:44
      to nie zliczę.
      Na szczęście wtedy dorośli zabaw w Indian i kowbojów nie postrzegali jako
      rasistowskich zabaw właśnie.
      • oleg3 Re: ilu ja zabiłem Indian w dzieciństwie 24.09.09, 12:32
        To nie dorośli perła. To fanatycy. Fanatycy i idioci. Nawet z czysto formalnych
        względów: Polak i Anglik (statystyczny, a tacy są bohaterami tej historii)
        należą do tej samej rasy. No chyba, że dyrekcja uważa Anglików za Aryjczyków,
        ale wtedy nie może zwalczać rasizmu.
    • pan.scan Na stronie z której pochodzi linkowany tekst 24.09.09, 13:05
      znalazłem inną ciekawostkę. Podobno mamy przyjaźń z Litwą. Zadekretowaną.

      Ponad połowę posłów rządzącej frakcji partii konserwatystów oburzyła
      inicjatywa Instytutu Pamięci Narodowej i "Wspólnoty Polskiej"
      przeprowadzenia 17 września w polskich szkołach na Litwie prelekcji
      poświęconej 70. rocznicy agresji Związku Radzieckiego na Kresy Wschodnie.
      Zamiast tego Polacy powinni uczyć się o polskiej agresji i okupacji Wilna.

      W wydanym wczoraj oświadczeniu 25 z 45 posłów rządzącej partii premiera
      Andriusa Kubiliusa uznało, że przeprowadzanie lekcji historii w polskich
      szkołach na Wileńszczyźnie poświęconych tragicznej historii września 1939
      roku jest sprzeczne z Traktatem polsko-litewskim, który stanowi,
      że "strony pozostawiają sobie prawo do odmiennego traktowania wydarzeń
      historycznych".

      całość:

      Tekst linka


      PS. poniżej oryginalny tekst z Daily Mail o rasistowskich zabawach dzieci:
      Tekst linka
      • oleg3 Re: Na stronie z której pochodzi linkowany tekst 24.09.09, 13:46
        pan.scan napisał:

        > znalazłem inną ciekawostkę.
        Zaczerpnąłeś z piarowskiej polityki metodę przykrywania smile
        Protestować każdy może. Postępowcy nie mają monopolu na głupotę. Litewscy
        konserwatyści tkwią jeszcze w okresie międzywojennym, choć może się to zmienia.
        www.rp.pl/artykul/61991,365371_Powrot_do_Wielkiego_Ksiestwa.html
        – Tacy starsi panowie jak ja przez wiele lat na historię patrzyli w określony
        sposób. Był on ukształtowany przez naszą historiografię międzywojenną, która
        skupiała się na rozpamiętywaniu krzywdy, jaką stanowiła polonizacja litewskich
        elit. To się zmieniło – zrozumieliśmy, że trzeba myśleć o tym, jak ważną rolę
        dla całej Europy odgrywało przez wieki Wielkie Księstwo Litewskie. Przez 300 lat
        było tamą chroniącą Zachód od Moskowitów, przedtem przez lat 200 opieraliśmy się
        Drang nach Osten. I nie da się zaprzeczyć, że stało się to dzięki wsparciu
        silnego ramienia Polski – mówi „Rz” Vytautas Landsbergis, niegdyś pierwszy
        przywódca odrodzonej Litwy, a dziś europarlamentarzysta.
        • manny-jestem Re: Na stronie z której pochodzi linkowany tekst 25.09.09, 20:38
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,100721936,100721936,Czy_powstrzymanie_totalitaryzmu_jest_mozliwe_.html
    • marouder.eu Moj Boze:/ 24.09.09, 13:46
      Podczas dzieciecej zabawy w bitwe pod Grunwaldem trafilem do krzyzakow i traf
      chcial, zesmy Jagielle dali wpiernicz.
      • hasznachszach Re: Moj Boze:/ 24.09.09, 13:53
        Mam nadzieje, ze dzis sie tego wstydziszwink
    • rycho7 odwieczna negatywna selekcja 24.09.09, 14:53
      oleg3 napisał:

      > Proszę postępowców o przekonanie mnie, że władze tej postępowej
      > szkoły nie są ani idiotami ani fanatykami.

      Nie obrazajac nikogo zdarza mi sie uwazac za postepowca a w porywach nawet za
      postepaka.

      Nie przyjmuje a priori, ze zatrudnienie sie w szkole swiadczy o zatrudnionym, iz
      jest idiota i fanatykiem. Ale to tylko z lenistwa i ostroznosci procesowej. Cos
      jednak w tym jest.

      W bardzo zlych czasach komuny udalo mi sie chodzic do bardzo dobrej szkoly. Po
      latach docenilem to, ze mialem lepszych nauczycieli. Po skutkach widze wplyw
      tego na mych oponentow.

      Postepem bedzie gdy w ramach ciecia kosztow w szkole bedzie sie zatrudniac
      muminkow. Bedzie tak milo, ze bedzie sie mozna poz.gac ze slodyczy. Zapewniona
      bedzie konstytucyjna powszechnosc szkolnictwa. W nastepnym etapie beda roboty i
      w szkolach i szpitalach. 24 godzinne rozladowywanie kolejek.
    • polski_francuz No coz 25.09.09, 18:48
      Polakowi w Polsce trudniej oceniac te wszystkie (pseudo) rasistowskie numery.
      Rasizm istnieje i trzeba z nim walczyc.

      Czy w stosunku do dzieci? Nie to absurd.

      Ale w globalizujecym sie swiecie to jest isssue zapewniam cie.

      Nie dalej jak wczoraj na radzie pedagogicznej tlumaczono mi, ze stazystka z
      naszej szkoly nie spisala sie bo byla na stazu u polskiego profesora w Szkocji.
      Durne podsmiechujki tubylcow byly stresujace. I coraz czesciej na te durnoty
      odszczekuje.

      Sam widzisz, ze zyjesz w innym swiecie...

      PF
      • oleg3 Re: No coz 25.09.09, 19:10
        polski_francuz napisał:

        > Sam widzisz, ze zyjesz w innym swiecie...

        Dwaj najlepsi kumple mojego syna to mulaci. Mulaci i Polacy całą gębą. Nie
        spotkałem w naszym miasteczku nikogo, kto by uważał, że są gorsi. A są bardzo
        znani, bo ciemniawi i bliźniacy.
        • polski_francuz Re: No coz 25.09.09, 19:16
          Tym lepiej, tak trzeba.

          Pozdro

          PF
    • snajper55 Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 01:13
      oleg3 napisał:

      > Proszę postępowców o przekonanie mnie, że władze tej postępowej szkoły nie są a
      > ni idiotami ani fanatykami.

      Olegu, a Ty mnie przekonaj, że pedofile nie powinni być karani.

      Jedni wszędzie widzą Żydów. Inni wszędzie widzą rasistów.

      S.
      • janusz2_ Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 01:37
        snajper55 napisał:

        > Jedni wszędzie widzą Żydów. Inni wszędzie widzą rasistów.

        A jeszcze inni wszędzie widzą antysemitów.
        • snajper55 Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 10:52
          janusz2_ napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Jedni wszędzie widzą Żydów. Inni wszędzie widzą rasistów.
          >
          > A jeszcze inni wszędzie widzą antysemitów.

          Zgadza się. Co nie znaczy, że antysemici, pedofile, rasiści nie istnieją.

          S.
      • oleg3 Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 06:59
        snajper55 napisał:

        > Jedni wszędzie widzą Żydów. Inni wszędzie widzą rasistów.

        Ci Jedni mogą sobie widzieć co chcą. Na swój prywatny użytek. Ot, choćby
        Ty - widzisz we mnie rasistę i antysemitę, a ja w Tobie feministkę i filosemitę
        (filosemityzm jako odmiana rasizmu). Ale tu idzie o działanie być może
        najważniejszej instytucji publicznej czyli szkoły.

        > Olegu, a Ty mnie przekonaj, że pedofile nie powinni być karani.
        Przyznam, że nie złapałem tej skrzydlatej myśli. Mam Cię przekonywać do
        fałszywej, moim zdaniem, tezy? Jeżeli to taki żart, sarkazm to mam przyjąć, że
        podzielasz moją ocenę dyrekcji tej szkoły?
        • polski_francuz Szkola, uniwersytet 26.09.09, 08:23
          "Ale tu idzie o działanie być może najważniejszej instytucji publicznej czyli
          szkoły."

          Wlasnie, tez tak uwazam.

          I rola nauczyciela jest i powinna byc rola moralna. Bo szkola powinna tez dac
          kregoslup moralny: podejscie do pracy, wynagrodzenie tych ktorzy na to
          zasluguja, szacunek do innych.

          I w temacie watku przychodzi mi do glowy pielny film o bardzo mieszanej szkole,
          ktory ogladalismy rok temu "Entre les murs" = mniej wiecej "W murach szkoly"
          (film zdoby zlota palme w Cannes). Widac bylo wlasnie ile roznorodnosc etniczna
          stwarza problemow. I podziwialismy jak sie te problemy rozwiazuje.

          PF
        • snajper55 Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 10:55
          oleg3 napisał:

          > (filosemityzm jako odmiana rasizmu).

          Nie, żaden filo nie jest odmianą rasizmu.

          > Ale tu idzie o działanie być może najważniejszej instytucji
          > publicznej czyli szkoły.

          No zgadzam się. I co z tego ?

          > > Olegu, a Ty mnie przekonaj, że pedofile nie powinni być karani.
          >
          > Przyznam, że nie złapałem tej skrzydlatej myśli. Mam Cię przekonywać do
          > fałszywej, moim zdaniem, tezy?
          > Jeżeli to taki żart, sarkazm to mam przyjąć, że
          > podzielasz moją ocenę dyrekcji tej szkoły?

          Owszem, podzielam.

          S.
          • oleg3 Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 11:09
            snajper55 napisał:

            > Nie, żaden filo nie jest odmianą rasizmu.

            To Twój pogląd. Mój jest inny. Definiuję rasizm jako przekonanie, że istnieją rasy lepsze i gorsze (Uwaga: samo przekonanie o istnieniu ras i o istnieniu statystycznych różnić pomiędzy nimi rasizmem nie jest), ściśle biorąc jako przekonanie, że przynależność do konkretnej rasy determinuje człowieka. W tym rozumieniu rasizmem jest nie tylko przekonanie anysemity, ze Żydzi są gorsi (choćby dlatego, że są aspołeczni) ale i przekonanie filosemity, że Żydzi są lepsi (choćby dlatego, że dotknął ich Holokaust).

            • pozarski Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 11:24
              oleg3 napisał:W tym rozumieni
              > u rasizmem jest nie tylko przekonanie anysemity, ze Żydzi są gorsi (choćby dlat
              > ego, że są aspołeczni) ale i przekonanie filosemity, że Żydzi są lepsi (
              > choćby dlatego, że dotknął ich Holokaust).

              Gdzies te tezy wytrzasnal? Argumentem antysemity jest to,ze Zydzi sa aspoleczni?
              Musisz mi to przetlumaczyc na polski,bo faktycznie nie zalapuje. A filosemita
              jest ktos,kto twierdzi,ze Zydow "dotknal Holocaust"? A nie "dotknal"? Co za
              brednia,olus. Filosemita to taki,ktory przejawia niezrozumiala (i dla mnie)
              sympatie dla Zydow jako Zydow, nie jednostek. Z drugiej strony, choc mi sie to
              osobiscie nie podoba, wole zyc wsrod filosemitow niz antysemitow, bo, jak sie
              domyslasz,wole zeby mnie dotykala niezrozumiala sympatia, niz niezrozumiala
              nienawisc.
              • matelot Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 11:43
                - budzi sie Oleg wink
              • oleg3 Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 11:59
                pozarski napisał:

                > Gdzies te tezy wytrzasnal?
                To moje. Mam zwyczaj zawsze podawać żródło.

                > Musisz mi to przetlumaczyc na polski
                Niczego nie muszę. Mogę, ale teraz nie chcę. Przeczytaj sobie spokojnie, podumaj.

                Teraz idę skosić trawnik smile
                • pozarski Re: Kiedy rozum śpi 26.09.09, 12:01
                  Olus,obudz sie,bo rozum ci spi(wbrew temu co twierdzi Matelot).wink)
              • oleg3 Pożarski 26.09.09, 13:04
                Czytaj całe zdania. Jak masz kłopoty z rozbiorem tych kilku zdań zwróć się do jakiegoś talmudysty. To co napisałem jest b. proste.

                >Argumentem antysemity jest to,ze Zydzi sa aspoleczni ?
                Aspołeczni w tym sensie, że rozsadzają od wewnątrz społeczność, na której żerują. To ja mam Ci robić wykłady z antysemityzmu.
                Cała fraza brzmi Żydzi są gorsi (choćby dlatego, że są aspołeczni)

                > A filosemita
                > jest ktos,kto twierdzi,ze Zydow "dotknal Holocaust"? A nie "dotknal"

                A potrafisz i zrozumieć całą moją frazę?
                Żydzi są lepsi ( choćby dlatego, że dotknął ich Holokaust).

                1) Holocaust jest tylko przykładem
                2) Można być negacjonistą i filosemitą
                3) Można być antysemitą bez kwestionowania Holokaustu.
                • pozarski Re: Pożarski 26.09.09, 13:21
                  oleg3 napisał:

                  > Czytaj całe zdania. Jak masz kłopoty z rozbiorem tych kilku zdań zwróć się do j
                  > akiegoś talmudysty. To co napisałem jest b. proste.
                  >
                  > >Argumentem antysemity jest to,ze Zydzi sa aspoleczni ?
                  > Aspołeczni w tym sensie, że rozsadzają od wewnątrz społeczność, na której żeruj
                  > ą. To ja mam Ci robić wykłady z antysemityzmu.
                  > Cała fraza brzmi Żydzi są gorsi (choćby dlatego, że są aspołeczni)
                  > ]
                  No widzisz. Teraz rozumiem,ze to nie twoj argument,tylko argument antysemity. Bo
                  wlasnie tak jak napisales ("chocby dlatego,ze sa aspoleczni"), ja zrozumialem,ze
                  to twoj argument.wink
                  >
                  > > A filosemita
                  > > jest ktos,kto twierdzi,ze Zydow "dotknal Holocaust"? A nie "dotknal"
                  >
                  > A potrafisz i zrozumieć całą moją frazę?
                  > Żydzi są lepsi ( choćby dlatego, że dotknął ich Holokaust).
                  >
                  > 1) Holocaust jest tylko przykładem
                  Ale na tym wcale filosemityzm nie polega. Ktos kto uwaza,ze Holokaust dotknal
                  Zydow nie jest filosemita,tylko normalnym czlowiekiem.
                  > 2) Można być negacjonistą i filosemitą
                  Nie mozna. Jedno wyklucza drugie.
                  > 3) Można być antysemitą bez kwestionowania Holokaustu.
                  Z trudem,poniewaz to jest wlasnie jeden z argumentow antysemitow. Wskaz mi
                  przyklady negacjonistow filosemitow i antysemitow,ktorzy nie kwestionuja jakichs
                  aspektow Holokaustu. Np "6 milionow."
                  • oleg3 Re: Pożarski 26.09.09, 13:24
                    pozarski napisał:
                    > Wskaz mi
                    > przyklady negacjonistow filosemitow i antysemitow,ktorzy nie kwestionuja jakichs
                    > aspektow Holokaustu. Np "6 milionow."

                    To jest rozumowanie formalne. Przykładów podać nie mogę, ale logicznie nie mogę
                    wykluczyć, że istnieją.
                    • pozarski Re: Pożarski 26.09.09, 13:31
                      Nie ze mna takie numery,olus. To,ze nie mozesz czegos wykluczyc logicznie nie ma
                      zadnej wartosci jesli piszesz o takiej mozliwosci w realnym swiecie. Realny
                      swiat to fakty,nie logika formalna. A wiec,jesli piszesz o faktach,chce miec
                      takie fakty na stole,nie jakies mgliste przypuszczenia. A jesli sa to mgliste
                      przypuszczenia, to nie ma co z toba gadac.
                      • oleg3 Re: Pożarski 26.09.09, 13:51
                        Nie musisz ze mną gadać, Pożarski.
                        Post był skierowany do Snajpera, a jego celem było wyjaśnienie dlaczego jest on
                        w moich oczach rasistą jako filosemita. Nie zaczepiałem Cię, nie kwestionowałem
                        Holokaustu, nie czepiałem się Izraela. A, że nie potrafisz czytać ze
                        zrozumieniem to robisz zadymę.
                  • snajper55 Re: Pożarski 28.09.09, 00:58
                    pozarski napisał:

                    > > 2) Można być negacjonistą i filosemitą
                    >
                    > Nie mozna. Jedno wyklucza drugie.

                    No nie, nie wyklucza. Filosemityzm wyklucza antysemityzm, ale negacjonizmu nie
                    wyklucza. Można być przyjaźnie nastawionym do Żydów i nie wierzyć w skalę Zagłady.

                    Choć nie słyszałem o kimś takim. wink

                    S.
                    • pozarski Re: Pożarski 28.09.09, 05:14
                      Negacjonista nie wierzy nie tylko w 6 mmlionow, 5 milionow, 3 miliony.
                      Negacjonista wierzy w 300000 zamordowanych w obozach koncentracyjnych.
                      Nie wiem jak sobie to wyobrazasz: "moze byc przyjaznie nastawiony do
                      Zydow". Moze, z papieru.wink
                      en.wikipedia.org/wiki/Historical_revisionism_(negationism)
                    • amamit Re: Pożarski 28.09.09, 05:32
                      "W aspekcie ideologicznym negowanie Holocaustu Żydów jest przejawem funkcjonującego nadal w pewnych kręgach społecznych antysemityzmu. Negowanie to przyjmuje różne formy: od literatury począwszy, poprzez środki masowego przekazu, a na filmie i sztuce skończywszy. Nierzadko literatura, w której neguje się Holocaust i ludobójstwo, przybiera formę pseudonaukowych opracowań zaopatrzonych w aparat naukowy w postaci przypisów, obszernej bibliografii, indeksów, mających sprawić wrażenie naukowej rzetelności i pełnego obiektywizmu."
                      Franciszek Piper Negowanie zbrodni Holocaustu i ludobójstwa po wojnie
                      • pozarski Re: Pożarski 28.09.09, 05:39
                        To po prostu nieslychane jak porzadny gosc jakim Snajpek niewatpliwie
                        jest,moze sie zaplatac tak,ze zgadza sie, w tak podstawowych sprawach
                        dla Zydow, z takim polaczkiem jak olus. crying
                      • snajper55 Re: Pożarski 28.09.09, 15:56
                        nie nie chodzi o pseduonaukowe negowanie Holocausrtu, tylko całkowicie
                        nienaukowe odrzucanie od siebie świadomości takiej zbrodni. Odrzucanie na
                        zasadzie: "To nie mogło się zdarzyć.", "To jest zbyt straszne, aby mogła się
                        zdarzyć.", "Ludzie nie mogli czegoś takiego zrobić". Taka postawa nie jest
                        antysemityzmem.

                        S.
                        • pozarski Re: Pożarski 28.09.09, 16:14
                          Alez to nie jest negacjonizm. Przestan sciemniac Snajper. Primo Levi
                          tez pisal,ze nie mogl uwierzyc,a przeciez sam byl wiezniem Auschwitz.
                          • snajper55 Re: Pożarski 28.09.09, 16:22
                            pozarski napisał:

                            > Alez to nie jest negacjonizm.

                            Twierdzenie, że dane dotyczące Zagłady sa przesadzone, bo czegoś takiego ludzie
                            nie mogli zrobić nie jest negacjonizmem ?

                            > Przestan sciemniac Snajper. Primo Levi tez pisal,ze nie mogl
                            > uwierzyc,a przeciez sam byl wiezniem Auschwitz.

                            Ale uwierzył ?

                            S.
                            • pozarski Re: Pożarski 28.09.09, 16:32
                              W takim razie zle cie zrozumialem. Ja nie napisalem nic innego,ty - mialem
                              wrazenie - sie z tym nie zgodziles. Pytanie o PL czy uwierzyl jest wlasnie z tej
                              serii: to niemozliwe,zeby itd. Jesli widziales Shoah Lanzmanna tam tez byly
                              wiezien Treblinki powiada,ze nie moze uwierzyc,ze tu byl. I ja ci powiem,ze byly
                              miejsca,gdzie sie znalazlem i tez nie moglem uwierzyc,ze to mozliwe.
                            • amamit Re: Pożarski 28.09.09, 18:50
                              snajper55 napisał:

                              "zdumienie" nie jest negacjonizmem...
                              "zdumienie" przechodzi... wtedy przychodzi "pogodzenie" z faktami...

                              negacjonizm to coś innego... w tym tekście też i o tym, skąd czerpią rewizjoniści "pospolici"...
                        • pozarski Re: Pożarski 28.09.09, 16:33
                          Ale o tym tu nie ma mowy,wiec moze jakis inny watek; albo raczej - inne forum?
            • snajper55 Re: Kiedy rozum śpi 28.09.09, 00:51
              oleg3 napisał:

              > W tym rozumieniu rasizmem jest nie tylko przekonanie anysemity,
              > ze Żydzi są gorsi (choćby dlatego, że są aspołeczni) ale i
              > przekonanie filosemity, że Żydzi są lepsi (choćby dlatego, że
              > dotknął ich Holokaust).

              Filosemityzm nie polega na twierdzeniu, że Żydzi są lepsi, dlatego nie jest
              odmianą rasizmu. Za słownikiem języka polskiego:

              filo- III «pierwszy człon wyrazów złożonych oznaczających zamiłowanie do czegoś
              albo osobę przejawiającą te uczucia»

              filosemityzm «przyjazne nastawienie do Żydów»

              W filosemityzmie, czy innym filo nie ma wartościowania lepszy - gorszy.

              S.
              • marksistowski Bez rozumu życ można 28.09.09, 18:56
                ... ale bez hu*ja nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka